Dodaj do ulubionych

Przemoc - powracające sny

24.09.10, 16:25
Moja przyjaciółka, którą poznałam na grupie terapeutycznej, ma problem.
Była ofiarą przemocy głównie psychicznej, ale też sporadycznie fizycznej i seksualnej ze strony męża.

Do tej pory, mimo, że rozwiodła się z mężem, jak mi się wydaje socjopatą,a może nawet sadystą, śni jej się od czasu do czasu, że jest gwałcona.

Jak jej pomóc?
Obserwuj wątek
    • dzanky Re: Przemoc - powracające sny 24.09.10, 16:31
      jak nic szatan ja opetal! na egzorcyzmy ja trzeba, jesli modlitwa nie pomaga;)
      a Ty zachowuj na terapii lepiej bezpieczny dystans bo jeszcze przeskoczy;)

      a powaznie to chyba terapia jest od tego, zeby sie z tym uporac?
      no chyba, ze ona nie lubi mowic o sobie na terapii;)
    • to.niemozliwe Re: Przemoc - powracające sny 24.09.10, 17:09
      Czesto ma te sny?
      • mona.blue Re: Przemoc - powracające sny 24.09.10, 18:13
        to.niemozliwe napisał:

        > Czesto ma te sny?

        Tak dokładnie to nie wiem, ona bardzo niechętnie o tym mówi, ale z tego co wiem, to od czasu do czasu, nie tak często.
        • to.niemozliwe Re: Przemoc - powracające sny 24.09.10, 19:39
          To jest w ogole pytanie o oswajanie leku. Poslugujac sie treningiem swiadomosci - mozna, ale sny nie sa kontrolowane!
          Swiadectwa osob, ktore przezyly traumatyczne wydarzenia sa zwykle takie, ze snia o tych koszmarach, czasem az do konca zycia.
          Tak, ze, moim zdaniem - trzeba to zaakceptowac, jak chroniczna dolegliwosc.
          • gadagad Re: Przemoc - powracające sny 24.09.10, 19:55
            Zostawmy mózg w spokoju, on jak maszynka robi co może.Psychika jest czymś innym, kobieta powinna nauczyć się nie kojarzyć seksu z gwałtem.To absolutnie nie ma nic wspólnego z jej nie udanym małżeństwem.To jej problem.Jakby się od tego realnie uwolniła, to w życiu to jej nie wróci.Wraca , bo to jej problem.
    • gadagad Re: Przemoc - powracające sny 24.09.10, 17:28
      To raczej nie ma nic wspólnego z jej mężem.Sama była tak wychowana,że wybrała dominującego faceta,którego osobowość wydała jej się bezpieczna, zamiast pognać w diabły, jak emancypowana kobieta, którą podporządkowujące zachowania tylko obrażają.Ma pewnie kompleksy seksualne.Są tak wychowane kobiety, że tylko gwałt usprawiedliwia współżycie.Nawet mąż musi ją "zmusić", by pozostała porządna.Ma potrzeby seksualne, ale nawet ich podświadoma realizacja we śnie - musi być gwałtem.Bo inaczej byłaby - grzeszna.
      • mona.blue Re: Przemoc - powracające sny 24.09.10, 18:14
        z tego co mówiła, to nie ten przypadek
    • wifch Symbol gwaltu... 24.09.10, 18:19
      Symbol seksualny we snie oznacza najczesciej komunikacje. Seks jest forma komunikacji cial, uczuc, nie dajacych sie wypowiedziec. Z kolei gwalt, jest symbolem ponizenia, zmuszenia, forsowania sil, werbalnej awantury, klotni.

      Z kolei z twojego opisu wynika,ze pani ta ma problemy emocjonalne. Normalnie ludzie nie wchodza w zwiazki z socjopata, a wrecz podswiadomie unikaja takich typow. Moze nie tyle byly maz jest tu problemem co przezycia z dziecinstwa i jej agresja, ktora pod postacia snow wychodzi z niej.

      Sen moze oznaczac duzo, ale na ogol jest ukazaniem tego co podswiadome w nas...

      Mozna by go tlumaczyc jako chec duzej bezgranicznej awantury, odwetu, klotni lacznie z zmuszaniem innego, czy siebie, ponizeniem itp.

      To moze tez wskazywac, ze kobieta ta ma zaburzenie masochistycznego typu.

      W sumie pytanie, jak wyglada jej zycie aktualne i czy nie jest w tym zyciu na etapie karania siebie za cos?
      • gadagad Re: Symbol gwaltu... 24.09.10, 18:27
        Nie znamy swoich snów.Interpretujemy je.Nawet najbardziej realistyczny sen jest tym co wymyśliliśy w momencie przebudzenia.Często pozwala to wymyślenie, na dostrzeżenie jakiegoś swoje problemu.Ale to nie jest ten sen, jego nie było, nasza świadomość go stworzyła w momencie nabierania rozumu.
        • wifch Re: Symbol gwaltu... 24.09.10, 18:30
          Ech nie zgadzam sie:=))
          Wytlumacze pozniej, dzis jestem ciut zmeczona...:=))
          • wifch Mozg... 25.09.10, 15:34
            Mozg pracuje przez caly czas. Nie ma tak aby podczas snu sie wylaczal i rozumowanie wracalo podczas przebudzenia. Nie. podczas snu w stanie RAM sen wysyla sygnaly z plaszczyzny podswiadomej do swiadomej i bedzie czynil to tak dlugo, az sen na plaszczyznie swiadomosci NIE POZOSTANIE PRAWIDLOWO RAZWIAZANY.

            Kiedys czytalam ksiazke na temat snow i autorzy tych badan twierdzili ze najbardziej dramtyczne i nieprzyjemne sny, maja osoby, ktore nie maja depresji. Natomiast ci z depresja maja blokady, ktore blokuje nieprzyjemne sny. Ciekawe.
            Sama depresja jest jedna wielka blokada..

            Freud by powiedzial, ze to co ci sie sni to twoje zyczenie....

            Yung by stwierdzil ze sen jest produktem totalnym psychiki...
            Nie ma dokladnego wyjasnienia snow w swiecie nauki, raczej bardziej rozczarowywujace. W koncu sa sny tzw. jasnowidzace, co ma wiele osob, a nauka nie jest w stanie tego zjawiska naukowo wyjasnic...
    • adriana_ada Re: Przemoc - powracające sny 24.09.10, 20:23
      Mona, jak dlugo znasz te kobiete?
      Dlaczego uczestniczylas akurat w tej grupie terapeutycznej?
      • mona.blue Re: Przemoc - powracające sny 24.09.10, 21:35
        adriana_ada napisała:

        > Mona, jak dlugo znasz te kobiete?

        Długo.

        > Dlaczego uczestniczylas akurat w tej grupie terapeutycznej?

        To była grupa dla kobiet doświadczających przemocy w związku, i druga dla kobiet, współuzależnionych. Ja miałam właśnie też tego typu problemy. Miałyśmy świetnego terapeutę, który dość szybko nauczył nas, można powiedzieć, że dość kontrowersyjną terapią, jak się bronić przed przemocą i jak takiego faceta kopnąć w d.... Po prostu oduczył nas wyuczonej w dzieciństwie bezradności, uległości, skłonności do samoponiżenia i stało się to dosłownie w ciągu kilku, kilkunastu spotkań na grupie. Żałuję bardzo, że nie trafiłam na taką grupę wcześniej. Ostatnio dowiedziałam się, że ten terapeuta nie żyje, zastanawiałam się, czy przypadkiem któryś z tych psychopatycznych mężów go nie wykończył - w naszej grupie była też żona jakiegoś mafiozy.
        • wifch Re: Przemoc - powracające sny 25.09.10, 15:19

          Ostatnio dowiedziałam się, że ten terapeuta nie żyje, zastanawiałam się, czy przypadkiem któryś z tych psychopatycznych mężów go nie wykończył - w naszej grupie była też żona jakiegoś mafiozy.
          ___
          Straszne! A czy on nie zmarl smiercia naturalna?
          • mona.blue Re: Przemoc - powracające sny 10.10.10, 00:07
            wifch napisała:

            >
            > Ostatnio dowiedziałam się, że ten terapeuta nie żyje, zastanawiałam się, czy pr
            > zypadkiem któryś z tych psychopatycznych mężów go nie wykończył - w naszej grup
            > ie była też żona jakiegoś mafiozy.
            > ___
            > Straszne! A czy on nie zmarl smiercia naturalna?
            >
            nie wiem, być może, w przychodni nie chcieli udzielić informacji na ten temat
    • bluehat Re: Przemoc - powracające sny 09.10.10, 17:41
      Sny sięgają tak głęboko do naszych przeżyć i odczuć, że ciężko wykorzenić takie coś. Tutaj już w grę wchodzi chyba choroba, a więc leczenie.
    • sabinac-0 Re: Przemoc - powracające sny 09.10.10, 18:35
      Mysle, ze lepiej, by ona sama zadala to pytanie psychologowi prowadzacemu grupe.

      Ty lepiej zajmij sie wlasnym problemem, ktory zaprowadzil Cie na terapie.
      • mona.blue Re: Przemoc - powracające sny 10.10.10, 00:17
        sabinac-0 napisała:

        > Mysle, ze lepiej, by ona sama zadala to pytanie psychologowi prowadzacemu grupe
        > .
        >
        > Ty lepiej zajmij sie wlasnym problemem, ktory zaprowadzil Cie na terapie.

        tak naprawdę to jest mój problem
        • sabinac-0 Re: Przemoc - powracające sny 10.10.10, 14:05
          mona.blue napisała:

          >
          > tak naprawdę to jest mój problem

          Bezsennosc czy senne koszmary moga znaczyc, ze w jeszcze nie uporalas sie ze wspomnieniami z malzenstwa, nawet jesli wyrzucials je ze swiadomosci.
          Mozliwe tez, ze wciaz jeszcze masz poczucie zagrozenia i bezradnosci wobec cudzej przemocy.

          Nie widze innego wyjscia jak kontynuowanie terapii (jesli tamten terapeuta zmarl, musisz znalezc innego).

          Wazna jest afirmacja siebie, szukanie w sobie zalet a takze sprawianie sobie tyle przyjemnosci, ile to mozliwe - taki zdrowy egoizm. Osoby lubiace siebie lepiej radza sobie ze zla przeszloscia.

          Troche przestrzegam Cie przed formacjami religijnymi typu katechumenat - oni czesto stawiaja na poszukiwanie winy w sobie i kajanie sie, co dla kogos ze zraniona dusza moze byc destrukcyjne.
          • sabinac-0 Re: Przemoc - powracające sny 10.10.10, 14:15
            Nasunelo mi sie jeszcze jedno - dopoki nie uporasz sie z wlasnym problemem, lepiej nie angazowac sie w pomaganie innym. W tym stanie ducha owa "pomoc" bywa podswiadoma proba kontrolowania otoczenia by zmniejszyc wlasne poczucie bezradnosci, a to nie wrozy dobrze ani jej biorcom (pomoc taka bedzie nieskuteczna), ani Tobie (fiasko Twych staran poglebi Twoj lek).
          • mona.blue Re: Sabino -dzięki 10.10.10, 17:56
            Sabino, dziękuję za odpowiedż, bardzo trafnie ujełaś istotę problemu, ja nie widziałam tych aspektów, dzięki.

            Terapię zaczynam na nowo.
          • mona.blue Re: Przemoc - powracające sny 11.10.10, 14:47
            sabinac-0 napisała:
            >
            > Nie widze innego wyjscia jak kontynuowanie terapii (jesli tamten terapeuta zmar
            > l, musisz znalezc innego).

            kontynuuję, tylko chciałabym już być w terapii grupowej, a na razie jest formowana grupa i mam terapie indywidualną - nie wiem, czy chodzić, bo juz mi się nie chce gadać w kółko o tych moich problemach

            >
            > Wazna jest afirmacja siebie, szukanie w sobie zalet a takze sprawianie sobie ty
            > le przyjemnosci, ile to mozliwe - taki zdrowy egoizm. Osoby lubiace siebie lepi
            > ej radza sobie ze zla przeszloscia.

            z tym u mnie trudniej :(
            >
            > Troche przestrzegam Cie przed formacjami religijnymi typu katechumenat - oni cz
            > esto stawiaja na poszukiwanie winy w sobie i kajanie sie, co dla kogos ze zrani
            > ona dusza moze byc destrukcyjne.

            nie jest destrukcyjne, tylko w ten sposób mozna tak naprawdę dojść do siebie, chociaż to bywa bolesne, ale też wyzwalające i dające nadzieję na szczęście :)
            • sabinac-0 Re: Przemoc - powracające sny 11.10.10, 18:42
              mona.blue napisała:

              > kontynuuję, tylko chciałabym już być w terapii grupowej, a na razie jest formow
              > ana grupa i mam terapie indywidualną - nie wiem, czy chodzić, bo juz mi się nie
              > chce gadać w kółko o tych moich problemach
              >
              Terapia grupowa ma wiele zalet i jedna wade - daje mozliwosc unikniecia konfrontacji z wlasnym problemem przez skupienie sie na "pomaganiu" innym, ktorzy "maja gorzej".

              W indywidualnej pracy z terapeuta ucieczka od siebie jest niemozliwa.
          • psychologia.przemoc Badania dotyczące przemocy 25.10.10, 12:52
            W związku z prowadzonymi badaniami poszukujemy osób, które doświadczały bąź doświadczaja przemocy psychicznej lub fizycznej ze strony swoich bliskich. Badania są całkowicie anonimowe i polegają na wypełnieniu kilku testów psychologicznych drogą e-mailową. W zamian badani będą mieli dostęp do wyników badań oraz wszechstronnej i rzetelnej diagnozy swojej osobowości. Prosimy o kontakt psychologia.przemoc@wp.pl
    • paco_lopez Re: Przemoc - powracające sny 09.10.10, 21:31
      może pomasuj jej plecy w nocy i obejrzyjcie razem gwiezdne wojny. rano zrób jej jajecznice. pójdź z nią na spacer . wejdźcie sobie na górkę w parku moczydło i obejrzyjcie panoramę bemowa
    • leda16 Re: Przemoc - powracające sny 10.10.10, 08:37
      mona.blue napisała:

      > Moja przyjaciółka, którą poznałam na grupie terapeutycznej, ma problem.
      > Jak jej pomóc?


      Ooo a to terapia jej nie pomogła?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka