vicca
26.02.02, 16:56
Ciężki temat na wieczór, ale...
Coś powoduje, ze jednym ludziom ufamy a innym nie. Z reguły osoby te nie nie
zawodzą naszej wiary, ale... No właśnie, czasmi zdarza się tak, że jakaś osoba
zawodzi nasze zaufanie (w rzeczach drobnych lub poważnych) - przestajemy jej
wierzyć, ale jednocześnie (przynajmniej tak jest u mnie) przestajemy wierzyć
równiez innym osobom. I co dalej? Co zrobić, by uwierzyć innym osobom, nie
dyskredytować ich na "dzień dobry"
Pozdrawiam Vicca