Gość: A.
IP: *.net / *.net
13.05.04, 22:46
Piszę tu, bo nie mam do kogo się w tej chwili odezwać. Jestem samotna.
Najdroższa mi osoba jest daleko i nie zobaczymy się szybko. Strasznie tęsknię
i jest mi z tym coraz gorzej. Najbardziej przeraża mnie fakt, że niewiele
mogę zrobić by coś zmienić.
Najprościej poradzić: "jedź do niego" ..... Wbrew pozorom nie jest to proste
rozwiązanie .....