mona.blue 13.02.12, 14:24 Co powoduje kobietami, które próbują wiązać się z niedostępnymi partnerami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cotbus76 Re: Niedostępni partnerzy 13.02.12, 14:54 Ja bym powiedziała, że dwie rzeczy : 1) potrzeba pokazania "psiapsiółkom" i reszcie świata jaka to ze mnie superwomen, która nawet największego dzikusa społecznego przerobi na szczęśliwego "Piętaszka", 2) kompleks "męczennicy", która za bliżej niezrozumiałe winy czuje potrzebę oczyszczenia przez pokutę polegającą na próbach zdobycia i późniejszego utrzymania takiego męskiego egzemplarza. Na poważnie fenomen ten im dłużej żyję tym bardziej wydaje mi się niezrozumiały. Odpowiedz Link Zgłoś
hatroha Re: Niedostępni partnerzy 13.02.12, 15:37 To że są zajęci! Podświadomie nie chcą partnerów. Odpowiedz Link Zgłoś
l-witch-l Re: Niedostępni partnerzy 13.02.12, 19:27 Powtorka z dziecinstwa, kiedy czuly sie odrzucone, mniej wartosciowe...?Przez ktores z rodzicow...Tak zgaduje. Odpowiedz Link Zgłoś
kalistera Re: Niedostępni partnerzy 14.02.12, 02:08 Witch ma w tym wypadku dobrą intuicję! Rzeczywiście, stoi za tym brak więzi z rodzicem czy rodzicami i towarzyszące temu poczucie opuszczenia. Takie dziecko przeżywało ogromny lęk nie doświadczając bliskości swoich opiekunów.Brak wystarczającej troski z ich strony wpływa na brak poczucia własnej wartości u takiego dziecka. W dorosłym życiu wybiera sobie podobnego partnera ,który w pierwszym okresie okazuje mu zainteresowanie ,co powoduje ,że doświadcza euforii, iż wreszcie spełniły się marzenia i fantazje z dzieciństwa o wybawcy. Niestety,jak się szybko okazuje taki "wybawca" skoncentrowany jest na sobie i swoich nałogach ,a nie na partnerze. Nieobecność emocjonalna partnera w związku powoduje,że taka osoba coraz bardziej koncentruje się na partnerze,a ten coraz bardziej unika bliskości. Polecam książkę autorstwa:Pia Mellody-Toksyczna miłość i jak się z niej wyzwolić",która w sposób bardzo wnikliwy opisuje przyczyny ,sposoby funkcjonowania i wyjścia z takiego związku. Pia nazywa niedostępnych partnerów- nałogowcami unikania bliskości ,natomiast ich samych- nałogowcami kochania. Odpowiedz Link Zgłoś
elazurek75 Re: Niedostępni partnerzy 16.02.12, 22:05 też jestem tego samego zdania. Jestem zdania, że nasza podświadomość wie więcej niż nasza świadomość i potrafi ocenić partnera od pierwszego wejrzenia. Zawierając taką znajomość kobieta WIE, ze nie zazna bliskości, bo ona chce jej nie zaznać, bo to jedyna znana forma egzystencji dla niej. Znan z dzieciństwa. Będzie przeżywać to co przeżywała.Znowu zazna dobrze jej znanych uczuć- bedzie tak zimno jak wtedy gdy była mała. Odpowiedz Link Zgłoś
kalistera Re: Niedostępni partnerzy 20.02.12, 22:10 Nie tyle nie chce bliskości,bo świadomie to ona bardzo chce i robi wszystko,by tę miłość zdobyć. Natomiast podświadomie boi się bliskości,bo miłość kojarzy jej się tylko z bólem i cierpieniem. ]Kiedy jest konflikt między świadomym,a podświadomym dążeniem,to zawsze wygrywa podświadomość. Ludzie często mylnie sądzą,że kierują się w swoim postępowaniu logiką i racjonalnym myśleniem,a to nie jest prawdą.W stosunkach z innymi ludźmi rolę pierwszoplanową zajmują emocje i nieświadome pobudki. Oboje partnerzy cierpią w takim związku na te same świadome i nieświadome lęki. Nałogowiec unikania bliskości-świadomy lęk -to lęk przed bliskością (wchłonięciem,omotaniem) i lęk nieświadomy-przed porzuceniem. Nałogowiec kochania-lęk świadomy-przed porzuceniem i nieświadomy przed bliskością. Co przyciąga te osoby do siebie ?-1. Magnetyzm tego co znajome.Zdrowi ludzie nie mają dla takiej osoby uroku wybawcy.Wydają im się nudni ,lub dziwni. 2/Pociąg do sytuacji ,które stwarzaja szansę uleczenia ran pochodzących z dzieciństwa.-Nałogowców unikania bliskości [/b]pociągają ludzie słabi,niesamodzielni,podatni na zranienie,łatwo poddający sie czyjejś kontroli.On ma nadzieję,że w takim związku nie zostanie omotany i pochłonięty,czego doświadczył w dzieciństwie. Natomiast partner czy partnerka takiej osoby-nałogowiec kochania-ma nadzieję na urzeczywistnienie dziecięcych fantazji o wybawcy,chroniącym go i rozwiązującym jego problemy i stanowiącym dla niego autorytet. Nie interesują go zdrowi ludzie ,którzy nie uwodzą go,nie starają sie rozwiązywać jego problemów,którzy unikają gwałtownych sporów.Tacy ludzie są dla niego nudni,nieczuli. I to jest odpowiedź na pytanie, zawarte w innym wątku -Pytania do fachowców,psychiatrów ,psychologów-dlaczego autor spotyka takie,a nie inne kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Niedostępni partnerzy 21.02.12, 05:31 To co powinien zrobic ten rozczarowany kobietami facet, ten, co ciagle spotyka nie te? Odpowiedz Link Zgłoś
kalistera Re: Niedostępni partnerzy 21.02.12, 08:14 W wątku toksyczne matki mu to napisałam,powinien poddać się głębokiej terapii.On oprócz wrogiej matki ma jeszcze problem ojca,który jak pisze, zapił sie na śmierć. Myślę,że to naprawdę zdolny i dobry chłopak ! Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Niedostępni partnerzy 21.02.12, 21:04 A jesli nie stac go finansowo na terapie? Odpowiedz Link Zgłoś
kalistera Re: Niedostępni partnerzy 21.02.12, 21:36 Biorę to pod uwagę .Przeczytaj co mu napisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: Niedostępni partnerzy 24.02.12, 04:56 Bardzo dobrze to opisalas, praktyczne wskazowki, rozpisane na komunikaty. Mam propozycje, bo to zaraz zginie w odmetach forum: dopisz z jakimi emocjami bedzie musial sie zmierzyc ktos podejmujacy sie asertywnej postawy wobec toksycznego rodzica i zaloz watek "Toksyczny rodzic - jak postepowac", a ja go przyszpile na gorze forum. Chce troche dluzej przytrzymac ten temat, bo czesto sie przewija, a Ty dobrze go ujmujesz. PS Nie trzeba wielkich liter lub pogrubionej czcionki, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
kalistera Re: Niedostępni partnerzy 26.02.12, 18:36 OK. Jak znajdę trochę wolnego czasu,by to opracować,postaram sie coś zrobić. ! Odpowiedz Link Zgłoś
nextvivi Re: Niedostępni partnerzy 26.02.12, 10:42 Kalistera bardzo ładnie opisała to zagadnienie. Czy ja dobrze rozumiem, że nałogowiec unikania bliskości na partnera wybierze właśnie nałogowca kochania? Czy nie wybierze nikogo i będzie żyć w samotności. Ciekawy temat. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Niedostępni partnerzy 03.03.12, 14:49 A ja nie wiem czy Ty do konca zrozumialas pytanie Mony, jej byc moze chodzilo nie tyle o niedostepnych emocjonalnie partnerow w istniejacym juz zwiazku, tylko o takich niedostepnych z ktorymi chcialoby sie dopiero ten zwiazek zaczac a nie ma jak bo sa niedostepni ;') Odpowiedz Link Zgłoś
kalistera Re: jan_stereo 03.03.12, 16:25 Mam znowu wrażenie,że przeczytałeś całego watku,a kwestionujesz moje rozumienie pytania Mony. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: jan_stereo 03.03.12, 16:56 Co ma reszta watku do Twojej powyzszej wypowiedzi w ktorej zdaje sie, ze jednoznacznie zalozylas iz Mona odnosi sie tutaj do osoby z ktora juz niby jest, a ktora nie daje jej emocjonalnego kontaktu, definiujac ja jako niedostepna. Innych wypowiedzi Mony w tym watku nie widze, wiec ciezko mi osadzic o czym konkretnie tu pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
kalistera Re: jan_stereo 03.03.12, 20:12 A czytałeś fragment postu gdzie piszę,co decyduje o takim ,a nie innym doborze partnerów ? Co ich przyciąga do siebie ? Wydaje mi się,że jest to dość wyraźnie napisane. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Niedostępni partnerzy 03.03.12, 22:28 jan_stereo napisał: > A ja nie wiem czy Ty do konca zrozumialas pytanie Mony, jej byc moze chodzilo n > ie tyle o niedostepnych emocjonalnie partnerow w istniejacym juz zwiazku, tylko > o takich niedostepnych z ktorymi chcialoby sie dopiero ten zwiazek zaczac a ni > e ma jak bo sa niedostepni ;') Chodziło mi jednak o takie narzekanie współczesnych kobiet, że meżczyźni zbyt mało angażuja się emocjonalnie, a nawet fizycznie w zwiazki. Nawet bestsellerem chyba była wspomniana tu ksiązka "Toksyczna miłość i jak sie z niej wyzwolić" z postaciami Nałogowca kochania (którym pewnie częściej jest kobieta) i Nałogowca unikania bliskości (częściej mężczyzna). W ogóle mam takie wrażenie, że ludzie "po przejściach" mniej chętnie angażuja się w związki, bardziej się asekurują, wola tzw. wolne związki. Odpowiedz Link Zgłoś
ps.witch Intuicja... 03.03.12, 15:45 <<Witch ma w tym wypadku dobrą intuicję!<<< Tu nie ma zadnej specjalnej intuicji. Podaja ten schemat myslenia prawie wszystkie podreczniki do psychologii, czy o psychologii. A odpowiedzi na pytanie moze byc az tyle ile ludzi uwiklanych w te sprawy sercowe...Slowo niedostepni mozna pojmowac w sumie tez jako ktos kto ma np. zone. Brak mu rozwodu, mieszka daleko. Jego status spoleczny wyklucza relacje z ta wlasnie kobieta itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kalistera Re: witch.. 03.03.12, 16:15 Napisałaś,że zgadujesz,dlatego napisałam o intuicji. Ja zwykle dość dokładnie czytam czyjeś wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nextvivi Re: Niedostępni partnerzy 26.02.12, 14:20 Czy ktoś wie, gdzi można kupić tę książkę?: Pia Mellody-Toksyczna miłość i jak się z niej wyzwolić. Szukam w ksiągarniach wysyłkowych i wszędzie jest niedostępna :( Odpowiedz Link Zgłoś
nextvivi Re: Niedostępni partnerzy 27.02.12, 19:20 Najserdeczniej dziękuję!!! Napisałam maila. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ps.witch Biada temu kto nie zna intuicji... 03.03.12, 16:28 Intuicja dla mnie w moim osobistym odczuciu to nie jest zgadywanie...Zgadywanie, jest to forma szybkeigo-bardziej lub mniej, myslenia i wyboru jednej z wielu wlasciwych mozliwosci.Pomiedzy ta prawdziwa a ta falszywa... Natomiast intuicja to jest ..tzw. to "Trzecie Oko."...:=) Odpowiedz Link Zgłoś
kalistera Re: Biada temu kto nie zna intuicji... 03.03.12, 20:46 Nie musisz Witch biadać nade mną.Zapewniam Cię,że wiem co to jest intuicja. Ale dziękuję za troskę! Odpowiedz Link Zgłoś
ps.witch Re: Biada temu kto nie zna intuicji... 03.03.12, 21:51 kalistera napisała: > Nie musisz Witch biadać nade mną.Zapewniam Cię,że wiem co to jest intuicja. Ale > dziękuję za troskę! Kalistra, ja nie mialam ciebie na mysli....Tak jakos wypadlo. Sorry jezeli zle sie wyrazilam...:=) Milego weekendu zycze...:=) Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Niedostępni partnerzy 03.03.12, 19:39 Zwykle osoby histeryczne, lub histroniczne wybierają niedostepnych partnerów. Partner przypomina ojca, który zwykle adarował córkę i która jest gotowa tylko na relacje podobne do relacji z ojcem. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Niedostępni partnerzy 04.03.12, 21:46 Nie ma niedostępnych partnerów. Są relacje. Są relacje, które partnerstwo wykluczają, są relacje, w których partnerstwo jest na pewnych poziomach, są relacje, które są w zgodzie z obu osobnościami. Odpowiedz Link Zgłoś