Dodaj do ulubionych

świeta trudny temat

13.12.13, 21:53
Juz za za prawie tydzien trzeba będzie kolejny raz przejsc spotkania z rodziną, nierzadko męczące rozmowy, obdarowywanie wzajemne niechcianymi prezentami. Czy jest jakiś uniwersalny sposób na świeta bez stresu i na wesoło ?
Obserwuj wątek
    • nvv Re: świeta trudny temat 13.12.13, 22:14
      Ja w tym roku chyba żadnych wymuszonych świętami prezentów nie daję (a co dadzą to moje) i jadę na świętą na luzie, a nawet stęskniony za moją szaloną rodzinką, która jeszcze rok temu mnie frustrowała.
      Dużo zależy od naszego nastawienia... czasami proste sprawy sami komplikujemy. Nikt nas do dawania prezentów ani męczących rozmów nie zmusi, to my sami pod presją to robimy lub... robimy co chcemy, ignorujemy niewygodne pytania lub obracamy je przeciwko temu kto śmiał zadać nietaktowne pytanie. To nasz własny strach (przed reakcją innych, przed tym 'co pomyślą') jest naszym więzieniem, dlatego warto go pokonać i łamać konwenanse, tak jak czasem warto powiedzieć "NIE" najważniejszej nam osobie tylko po to aby umieć asertywnie powiedzieć nie każdemu.

      Można też zrobić coś szalonego. Rok temu to miałem ochotę spędzić święta z bezdomnymi.

      Wesołych świąt, w każdym razie. :D
      • 1lapaz Re: świeta trudny temat 13.12.13, 22:20
        ee no wiadomo, ze najlepiej byc jakby obserwatorem z boku wszystkiego co sie dziej, ale jak to wypracowac ? Gdybys przez moment pobyl z moja rodzina to nic nie bylobu tak proste jak piszesz... ale to nawet trudno jakos sensownie scharakteryzowac slowami , ale nawet takie no i jak wygladam i olewanie wszystkich dookola troche jest irytujace, ale pewnie, chcialabym miec wewnetrzny spokoj, akceptacje, ale jak ?
        • nvv Re: świeta trudny temat 13.12.13, 22:40
          Dla mnie jednym z istotniejszych czynników jest brak zależności od rodziny.
          Jeśli wiem, że mogę ot tak po prostu wyjść i nie wrócić (jeśli mnie np. wkurzą, jeśli nie będę się czuł dobrze wśród nich), bo moje życie nie jest zależne od nich (no, tęskniłbym, ale poradziłbym sobie), to jest dużo łatwiej zachować spokój i zwykle atmosfera jest okay. Dodatkowo, jeśli rzadko się widzimy, to zwykle wszyscy są bardziej stęsknieni i milsi.

          Poza tym u mnie to też kwestia nastroju w danej porze roku (co jest zależne od kolejnych wielu czynników/detali), czasem się przejmuje pierdółkami i stresuje że np. będę musiał dzielić się opłatkiem i wymyślać życzenia osobom, których wolałbym nie widzieć, a czasem mnie to zwyczajnie bawi. Kieliszek alkoholu też pomaga się rozluźnić. (;

          Takie całkowite "olewanie" wszystkiego wokół też chyba nie jest dobre, gdzieś jest ten "złoty środek" gdy stresu jest w sam raz aby nas pobudzić, bez przytłaczania.

          Wiem, że są trudni ludzie, a najtrudniejsi (dla nas) to czasem niektórzy członkowie naszej rodziny, czy ogólnie ludzie z którymi musimy czasem obcować. Ale zwykle nie taki diabeł straszny jak go malują.
          • 1lapaz Re: świeta trudny temat 13.12.13, 22:48
            teraz troche czuje sie spokojniejsza, moze wczesniejsze doswiadczenia powoduja jakies obawy? Jednak wcale nie bedzie zle ? Na pewno jest sporo osob nie dzialajacych toksycznie, ale kilka tez takich, ktore potrafia dokopać, na zasadzie, mi sie kiepsko powodzi to i tobie popsuje humor :) niby to wiem, ale jednak ...
      • ankaskakanka14 Re: świeta trudny temat 13.12.13, 22:20
        nvv napisał:


        >
        > Można też zrobić coś szalonego. Rok temu to miałem ochotę spędzić święta z bezd
        > omnymi.
        >
        Zainspirowałeś mnie :))
        • 1lapaz Re: świeta trudny temat 13.12.13, 22:29
          ale to znaczy, ze nie masz z kim i jest ci wszystko jedno ?
    • to.niemozliwe Re: świeta trudny temat 14.12.13, 07:39
      Trzeba się przygotować, jak do każdej rzeczy, która zdaje się trudna.
      Np. przygotować sobie chciane tematy do poruszenia, zadbać o danie małego, ale chcianego prezentu, nastawienie się na miłe spędzanie czasu i akceptacja ludzi, którzy, co los sprawił, są Twoją rodziną. Np. nieobarczanie ich winą za to, że coś masz nie tak, jakbyś chciała.
      Nie wiem, może jeszcze jesteś młoda, ja się czasem zastanawiam nad tym, ilu ciekawych rozmów nie odbyłem z tymi z mojej rodziny którzy już odeszli. Warto naprawdę, w tej codziennej gonitwie znaleźć w sobie chęć celebracji świąt. Właśnie dlatego, że to wszystko tak szybko mija.
    • paco_lopez Re: świeta trudny temat 14.12.13, 08:13
      trzeba mieć czterdzieści lat i przekonanie, że wesołość zależy najbardziej o twojego poczucia humoru. to tylko jeden/ dwa dni.
      • 1lapaz Re: świeta trudny temat 14.12.13, 09:19
        a to ciekawe bo moj tz ( najmadrzejszy na swiecię ) jest tego samego zdania, wyluzowany i zawsze dobra rada, ale przed wigilia boli go gardło, kregosłup i zamiast na swieta nagle musi jechac do szpitala tralalala :)
        wszystkim miłych i udanych :)
        aaaa poczucia humoru nigdy mi nie brakowało, moze dlatego tez takie mam przygody, a nie inne, bo wiadomo, ludzie najchetniej jednak reaguja na najbiedniejszych tego swiata
        • clarissa3 Re: świeta trudny temat 14.12.13, 11:22
          dla mnie, z biegiem lat swieta zrobily sie nuzacym obowiazkiem - siedze sobie i patrze i oczom nie wierze jak sie te mlode poslubione rozne zony pna i preza i przedstawienia robia, z gory siebie kazda nawzajem traktujac... Za duzo sie tego porobilo, za duzo tego wystawiania sie, napinania, konkurowania, obgadywania za plecami,... Wole sobie cichutko powspominac..
    • system.tzw.edukacji Re: świeta trudny temat 14.12.13, 11:31
      > Juz za za prawie tydzien trzeba będzie kolejny raz przejsc spotkania z rodziną,
      > nierzadko męczące rozmowy, obdarowywanie wzajemne niechcianymi prezentami.

      Skoro Cię to tak męczy, to może po prostu sobie daruj?
      • 1lapaz Re: świeta trudny temat 14.12.13, 11:44
        maruda jestes ;P
    • hansii jest... 14.12.13, 11:45
      wyprowadzic sie zagramanice :)
      od lat mam te dokuczliwosci z glowy ...
      • 1lapaz Re: jest... 14.12.13, 12:46
        taki wyazd dla nas to okolo 8 tys ... jesli chodzi tylko o termin swiateczny z checia, ale jakbym sama jakos byla to tak, duzo takich znajomych mam co wyjezdzaja, ale dzieci sie nie dorobili, tylko spuchnietego konta :))
    • jan_stereo Re: świeta trudny temat 14.12.13, 12:18
      z dala od nielubianej i meczacej rodziny, w jakims Disneylandzie ?

      U mnie na szczescie nie ma takiej tradycji, wiec ja zasadniczo nie mam z tym problemu rodzinnego.
      • 1lapaz Re: świeta trudny temat 14.12.13, 12:38
        hmmmm no naprawde ...
      • mona.blue Re: świeta trudny temat 14.12.13, 15:18
        jan_stereo napisał:

        > z dala od nielubianej i meczacej rodziny, w jakims Disneylandzie ?
        >

        w Disneylandzie nudno i kiczowat, byłam, widziałam :)

        > U mnie na szczescie nie ma takiej tradycji, wiec ja zasadniczo nie mam z tym pr
        > oblemu rodzinnego.

        A ja w tym roku robie Wigilię u siebie, pierwszy raz, trochę się stresuję - kwestia porządku i moich umiejętności kulinarnych ;)
        • paco_lopez Re: świeta trudny temat 14.12.13, 19:56
          u mnie tez wigilia pierwszy raz w życiu. kompletnie się nie stresuję. jajka na twardo robię świetnie , śledzia na talerz tez świetnie przekładam ze słoika. Karpia nie będzie , bo go nikt nie lubi. A poza tym Gesslerowej u nas tez nie będzie i u Ciebie pewnie tez. Te stresy wigilijne to atrybut co najwyżej naszych matek.
          • 1lapaz Re: świeta trudny temat 14.12.13, 20:18
            jak nic w wigilie bedzie wspomaganie alkoholem od rana jak sadze?
            • paco_lopez Re: świeta trudny temat 14.12.13, 20:50
              u ciebie czy u mnie ? Jak kobity coś otworzą , to ja się przyłączę. Gdyby to ode mnie zależało, to wigilia byłaby taka sama jak zwyczajna sobota czy niedziela. Kupa dzieciarni u nas będzie. My nie jesteśmy w ogóle religijni ani tradycyjni.
              • 1lapaz Re: świeta trudny temat 14.12.13, 20:58
                jak pierwszy raz to zobaczymy po wszystkim :) ale wesołych i szczęśliwych zyczę :D
                dzieci sa kochane i czym wiecej tym weselej wiadomo, jak u mnie w koncu to tez w sumie bede wiedziala za jakis czas ...
                • paco_lopez Re: świeta trudny temat 14.12.13, 21:06
                  a dziękuję i na wzajem. na serio nie widzę tego w kategoriach skoku o tyczce czy też występu w mam talent . sami swoi. Jak zwykle trzy kobity , pięciu chłopców max 11 lat + paco lopez
          • mona.blue Re: świeta trudny temat 14.12.13, 22:21
            Paco, masz rację :) A u Gesslerowej w restauracji wczoraj byłam na Wigilii firmowej. Żarcie smaczne, nie powiem, ale takie "normalne", po prostu dobrze przyrządzone. A wystrój taki "na bogato", chyba troche pod nuworyszy.
            • 1lapaz Re: świeta trudny temat 14.12.13, 22:31
              fajna firma, inne to zadbaja tylko o barek z akoholami , tak pod wiekszosc
        • jan_stereo Re: świeta trudny temat 14.12.13, 20:55
          mona.blue napisała:

          > w Disneylandzie nudno i kiczowato, byłam, widziałam :)

          Dla tych co maja elergie na rodzine moze byc wrecz odwrotnie, z racji samego dystansu ;')

          • mona.blue Re: świeta trudny temat 14.12.13, 22:36
            Janie, a Ty jak spędzasz Wigilię i święta?
    • genderless Re: świeta trudny temat 14.12.13, 20:05
      1lapaz napisała:

      > Juz za za prawie tydzien trzeba będzie kolejny raz przejsc spotkania z rodziną,
      > nierzadko męczące rozmowy, obdarowywanie wzajemne niechcianymi prezentami.

      Zycie jest trudne. Nikt z wlasnej woli by sie na nie nie zdecydowal.

      > Czy jest jakiś uniwersalny sposób na świeta bez stresu i na wesoło ?

      Polubic siebie.
      • 1lapaz Re: świeta trudny temat 14.12.13, 20:17
        wyskocz z tym do ludzi to ci brak skromnosci zarzucą ... wątpię żeby było na spokojnie tylko i wyłacznie bo ty masz dobre nastawienie
        • genderless Re: świeta trudny temat 14.12.13, 22:46
          1lapaz napisała:

          > wyskocz z tym do ludzi to ci brak skromnosci zarzucą

          Trzech magow z Persji nie z tym do mnie przyszlo.

          > ... wątpię żeby było na spokojnie tylko i wyłacznie bo ty masz dobre nastawienie

          Mowa jest srebrem a milczenie zlotem.
          • 1lapaz Re: świeta trudny temat 14.12.13, 22:53
            czy powatpiewaniem madrość twą uraziłam ?
            • genderless Re: świeta trudny temat 14.12.13, 22:59
              1lapaz napisała:

              > czy powatpiewaniem madrość twą uraziłam ?

              Blagam, powstrzymaj sie od upychania mi jej do gardla. Chcesz robic za sepa Prometeusza?
              • 1lapaz Re: świeta trudny temat 14.12.13, 23:25
                bez histerii mitologicznych toz niczem cie nie urazilam chyba ?
                • genderless cenisz sie jako domna? 14.12.13, 23:35
                  1lapaz napisała:

                  > bez histerii mitologicznych toz niczem cie nie urazilam chyba ?

                  Kajam sie, ze byc moze nie docenilem. Jestem zwykly cham. Co mnie nie zabije to mnie wzmocni. Ino nie lubie jak mnie po nocy odbyt przegrzewa.
        • genderless trata tata obiata 14.12.13, 22:57
          1lapaz napisała:

          > wyskocz z tym do ludzi to ci brak skromnosci zarzucą

          Bardzo lubie kontakty rodzinne. Z rodzina najlepiej wychodzi sie na fotografii. Nie wie co bieda, gdy mu potrzeba, to mu rodzinka nigdy nie da. W miare starannie przygotowuje sie do tematow rozmowy. Ide jednak na zyczliwy zywiol. Tak czy owak sa to przeciez szlenie zyczliwi ludzie. Gdy schowam lyzki, w ktorych mogliby mnie utopic.

          Po wykresleniu zludzen okazuja sie cieplymi, kochajacymi kuzynami. A co tam, czy mnie nie stac na zludzenia? Jestem wart rozrzutnosci.
    • wiolcia29_2 Re: świeta trudny temat 14.12.13, 23:05
      U siebie w domu, na własnych zasadach. Ewentualnie w Boże Narodzenie wyjście do rodzicielki i kilkugodzinne spotkanie z braćmi i ich rodzinami. Bratowa zapraszała do nich, ale powiedziałam, że chcę pomieszkać w swoim domu, bo bardzo dobrze się w nim czuję. ;)
      • 1lapaz Re: świeta trudny temat 14.12.13, 23:26
        zwyczajnie odpocząć też można od czasu do czasu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka