Dodaj do ulubionych

pytania do animatorow forum

15.12.13, 17:23
jak postrzegacie swoja prace?
lubicie ja? czy uwazacie za niewdzieczna?

czesc z nas zaglada tu dla zwyklej ciekawosci, czesc bo lubi, w przerwach miedzy zakupami, praca zawodowa i domowymi zajeciami, jako przerywnik zycia w realu
mozemy zajrzec, mozemy odpuscic

jest tez pewnie czesc osob emigrantow, zagladaja bo chca miec kontakt z macierza;)

jak to jest z Wami? praca w godzinach nienormatywnych- niby plus ale wykazac sie trzeba

trudne to? bawi Was to raczej czy jest zrodlem meczarni i stresow pod tytulem: co by tu dzis wymyslic? a moze macie narzucane tematy odgornie?

uchylicie rabka tajemnicy? chocby pod zmienionymi nickami...;)

jak wyglada taka praca od kulis? macie prikaz jatrzyc aby dyskusja byla wartka? czego oczekuja od Was przelozeni? merytorycznosci czy niekoniecznie?

rozliczani jestescie od ilosci wpisow w watku? czy ilosci wierszy jakie Wy napiszecie?
powolujecie do zycia nowe nicki, aby tylko dyskusja trwala i kogos zainteresowala?

pewnie watek skazany na umarcie, ale nie jeden/jedna z nas sie nad tym na pewno zastanawia jak to wyglada od kuchni... i nie postawienie tych pytan glosno niczego nie zmieni podobno jak ich postawienie;)

a moze sie myle?
Obserwuj wątek
    • nvv Re: pytania do animatorow forum 15.12.13, 17:33
      Chyba zadajesz więcej pytań, niż piszesz zdań twierdzących.
      • yaxe Re: pytania do animatorow forum 15.12.13, 23:17
        nvv napisał:

        > Chyba zadajesz więcej pytań, niż piszesz zdań twierdzących.


        zgodnie z tytulem watku
        to zarzut?:))
        juz tam mam wole sluchac innych niz mowic
        • nvv Re: pytania do animatorow forum 15.12.13, 23:24
          Sądzę, że zadajesz pytania do osób, które nie istnieją i czasem łapiesz lekką paranoję.

          Poza tym ciekawi mnie Twoja osobowość. Ciekawość to oznaka inteligencji, tak mi się jakoś kojarzysz z taką ciekawską dziewczyną która zadaje 1000 pytań z uśmiechem na ustach.
          • yaxe Re: pytania do animatorow forum 15.12.13, 23:55
            nvv napisał:

            > Sądzę, że zadajesz pytania do osób, które nie istnieją i czasem łapiesz lekką p
            > aranoję.

            nie mam najmniejszego zamiaru wyprowadzac Ciebie z bledu, skoro tak Ci wygodnie;)

            >
            > Poza tym ciekawi mnie Twoja osobowość. Ciekawość to oznaka inteligencji, tak mi
            > się jakoś kojarzysz z taką ciekawską dziewczyną która zadaje 1000 pytań z uśmi
            > echem na ustach.



            a Ty mi sie kojarzysz z pewnym nickiem z przeszlosci, ktory konczyl kazdy post: "serdecznie pozdrawiam"

            btw. zauwazylam pozytywna Twoja ceche: nie chowasz urazy
            pytanie, czy na pewno?
            • nvv Re: pytania do animatorow forum 16.12.13, 00:17
              Chyba nigdy w życiu nie użyłem słów "serdecznie pozdrawiam". Pozory mylą, wcale nie jestem taki miły, a przynajmniej kiedyś nie byłem. Człowiek z wiekiem jednak pokornieje.

              Urazy zwykle bolą mnie jak każdego, czasem jednak dostrzegam jak ja sam nieświadomie sprowokowałem daną reakcje lub dostrzegam z czego wynika czyjeś zachowanie wobec mnie, wtedy traktuje to na spokojnie. Życie mnie też nauczyło, że szastanie negatywnymi emocjami jest jak rzucanie bumerangiem, który wraca ze zdwojoną mocą ugryźć w tyłek. Czasem piszę posty, w których trochę daje upust negatywnym emocjom. I nie wysyłam ich
              • yaxe Re: pytania do animatorow forum 16.12.13, 03:27
                nvv napisał:


                > Dla Ciebie również plus - dałem Ci co najmniej raz okazje do nielubienia mnie,
                > a się nie zrewanżowałaś.

                nie jestem pamietliwa, prawde mowiac nie wiem o co chodzi:-)
                widocznie bylo to w ramach mojej tolerancji zachowan


                Czasem też patrzę na negatywne emocje jak na "testy" -
                > - myślę sobie, że ludzie się nieświadomie nawzajem testują prowokując. Zdają ci
                > , którzy negatywne emocje opanują
                • nvv Re: pytania do animatorow forum 16.12.13, 13:11
                  yaxe, ja nie tłumaczę wszystkiego strachem. Pomaga mi jednak zrozumieć siebie i innych ludzi model, w którym pod spodem paliwem dla zachowań są dwie siły, "dobra" i "zła", konstruktywna i niszczycielska, egoistyczna i altruistyczna, szukająca przyjemności (również dzięki temu, że innym jest dobrze) i unikająca cierpienia (nawet kosztem tego, że inni cierpią). Na tę egoistyczną lubię patrzeć przez pryzmat strachu, bo z wszystkich słów, "strach" wydaje mi się najbliższym słowem, który opisuje w pozytywny sposób tę siłę. Jest też ta druga, dobra strona, nazwijmy ją "miłość".
                  Ale ludzie i zwierzęta reagują intensywniej na strach, ponoć np. średnio trzeba 5 komplementów aby zniwelować jedną krytykę. Jest taki cytat z Nixona: "People react to fear, not love"
                  • ankaskakanka14 Re: pytania do animatorow forum 16.12.13, 13:29
                    hmm obojętnie czy ktoś tu "sypie pomysłami" za kasę lub nie - jest tu dość dużo wartościowych myśli,spostrzeżeń.Jest tez masa ludzi z problemami - nawet jeżeli nasza pisanina pomoże tylko jednej osobie w jakiejś tam sytuacji to można przypisać se to za sukces.Tutaj spotyka się wiele spostrzeżeń na dany problem,każdy z nas dany problem widzi inaczej i każdy z nas ten problem rozwiązałby inaczej - czyli różne perspektywy.
                    pozdrawiam
                    • yaxe Anka, Nvv, odpisze pozniej, nawet nie mam czasu 16.12.13, 13:45
                      teraz przeczytac, musze wyjsc, dzieki za wpisy...!!
                    • malwi.4 Re: pytania do animatorow forum 16.12.13, 17:36
                      jest tu dość dużo wartościowych myśli,spostrzeżeń.

                      Zgadzam się z tobą, Anka. Myślę, ze można tu coś ciekawego znaleźć dla siebie, dowiedzieć się o sobie, poczytać inne poglądy i się zastanowić przez chwilę... ale i znaleźć ludzi podobnie myślących.

                      taki przytulny przytułek :)

                    • dinqdong Re: pytania do animatorow forum 16.12.13, 18:07
                      a ja sie zastanawiam, ilu to studentow psychologii ma lekture za darmo...i ilu wypisuje opowiesci...dziwnej tresci, majac pozniej ubaw na calego?

                      - moja matka pokazala mi toksyczny jezyk...
                      - kolezanka podrywa mi faceta, tanczac z nim juz drugi raz!!!
                      - moj maz od czasu urodzenia dzidziusia spedza wiecej czasu w toalecie...
                      - zdrada!!! ma kochanke z ktora moze miec dziecko!!!
                      - juz nie moge, nie mam pieniedzy na prad, juz tylko komp swieci!
                    • yaxe Re: pytania do animatorow forum 17.12.13, 20:10
                      ankaskakanka14 napisała:

                      > hmm obojętnie czy ktoś tu "sypie pomysłami" za kasę lub nie - jest tu dość dużo
                      > wartościowych myśli,spostrzeżeń.Jest tez masa ludzi z problemami - nawet jeżel
                      > i nasza pisanina pomoże tylko jednej osobie w jakiejś tam sytuacji to można prz
                      > ypisać se to za sukces.Tutaj spotyka się wiele spostrzeżeń na dany problem,każd
                      > y z nas dany problem widzi inaczej i każdy z nas ten problem rozwiązałby inacze
                      > j - czyli różne perspektywy.
                      > pozdrawiam

                      Anka, zgadzam sie z Toba, wszystko to co napisalas jest prawda, ja tego nie neguje
                  • yaxe Re: pytania do animatorow forum 17.12.13, 19:36
                    nvv napisał:

                    > yaxe, ja nie tłumaczę wszystkiego strachem. Pomaga mi jednak zrozumieć s
                    > iebie i innych ludzi model, w którym pod spodem paliwem dla zachowań są dwie si
                    > ły, "dobra" i "zła", konstruktywna i niszczycielska, egoistyczna i altruistyczn
                    > a, szukająca przyjemności (również dzięki temu, że innym jest dobrze) i unikają
                    > ca cierpienia (nawet kosztem tego, że inni cierpią). Na tę egoistyczną lubię pa
                    > trzeć przez pryzmat strachu, bo z wszystkich słów, "strach" wydaje mi się najbl
                    > iższym słowem, który opisuje w pozytywny sposób tę siłę. Jest też ta druga, dob
                    > ra strona, nazwijmy ją "miłość".


                    dokladnie tak, o ile pamietam, Mskaig - bo taki mial nick, zawsze pisal, ze na wszystko lekiem jest milosc, zas przyczyne wszystkiego zlego upatrywal w strachu

                    ponizej dwie probki, moze niezupelnie reprezentatywne, ale trudno dostac sie do starszych wpisow

                    forum.gazeta.pl/forum/w,210,50040008,50360782,Re_Wypalenie_zawodowe_jak_sobie_z_tym_radzicie.html
                    forum.gazeta.pl/forum/w,210,49543582,49562597,Re_co_robie_zle_.html
                    starajac sie odszukac, zauwazylam ze pisal rowniez w 2013, a wiec niewykluczone pojawi sie jeszcze na Psychologii
                    • nvv Re: pytania do animatorow forum 17.12.13, 19:48
                      i do czego zmierzasz yaxe? (:

                      gość widzę mądrze pisał, ale nie znam go i nie interesuje mnie. wolę kobiety :>
                      • yaxe Re: pytania do animatorow forum 17.12.13, 20:09
                        nvv napisał:

                        > i do czego zmierzasz yaxe? (:
                        >
                        > gość widzę mądrze pisał, ale nie znam go i nie interesuje mnie. wolę kobiety :&
                        > #62;


                        przytoczylam zebys zobaczyl podobienstwa, o ktorych pisalam, do niczego nie zmierzam

                        tez serdecznie pozdrawiam:)
                    • kropidlo5 Re: pytania do animatorow forum 18.12.13, 15:28
                      yaxe napisała:

                      >
                      > dokladnie tak, o ile pamietam, Mskaig - bo taki mial nick, zawsze pisal, ze na
                      > wszystko lekiem jest milosc, zas przyczyne wszystkiego zlego upatrywal w strach
                      > u



                      'Nie lekajcie sie', 'Milujcie sie wzajemnie' odwieczne hasla- mrzonki prorokow i myslicieli.
                      Piekne, ale nie zawsze poreczne, przynajmniej nie na kazda okazje, chociaz...

                      W gruncie rzeczy zawsze lepiej byc milym, zyczliwym, pomocnym niz samolobnym chamem. Oj gdyby wszyscy tacy byli...Ale nawet jak nie wszyscy sa, to pewnie warto- tyle, ze nalezy liczyc sie z tym, ze nie kazdy i nie zawsze bedzie odzew o podobnym charakterze.

                      Zauwazam tu niebezpieczenstwo, ze gdy nie ma przygotowania na te niepomyslne scenariusze to tragedia. Albo trzeba byc silnym psychicznie i znosic wszelkie takie- ignorowac i zapominac, albo trzeba byc elastycznym i odpowiadac asertywnie- ja wole opcje 2.

                      A usmiechniety misio, ktoremu mozna polewac glowe pomyjami, to raczej malo pociagajaca perspektywa dla mnie.
                      • yaxe Re: pytania do animatorow forum 18.12.13, 22:13
                        nvv ma znacznie bogatszy wachlarz odpowiedzi, porad, wnioskow, jednakze dosc czesto zamyka konkluzja o strachu, stad skojarzenie z mskaiq

                        mskaiq byl dla mnie troche groteskowa postacia, zjawial sie zazwyczaj o 5j rano, wpisal w kazdy z watkow bardzo podobne odpowiedzi, kazda zawierala slowo strach i milosc i znikal az do kolejnego poranka o 5j rano, ale sa to odlegle czasy....
                        zreszta ze wzgledu na powtarzalnosc wpisow przestalam go potem czytywac


                        > Zauwazam tu niebezpieczenstwo, ze gdy nie ma przygotowania na te niepomyslne sc
                        > enariusze to tragedia. Albo trzeba byc silnym psychicznie i znosic wszelkie tak
                        > ie- ignorowac i zapominac, albo trzeba byc elastycznym i odpowiadac asertywnie-
                        > ja wole opcje 2.

                        uwazam, ze najwlasciwsza jest opcja 3- odpowiadac adekwatnie..;) cokolwiek to znaczy
    • malwi.4 Re: pytania do animatorow forum 15.12.13, 18:27
      ja odnoszę wrażenie, że forum żyje własnym życiem, animatorzy są niewidoczni

      raz jest spokojnie, innym raz za spokojnie, a za dwa dni się odradza
      • yaxe Re: pytania do animatorow forum 15.12.13, 23:19
        malwi.4 napisała:

        > ja odnoszę wrażenie, że forum żyje własnym życiem, animatorzy są niewidoczni
        >
        > raz jest spokojnie, innym raz za spokojnie, a za dwa dni się odradza


        forum jak i zycie, wszedzie sa pociagajacy sznureczkami;)
    • genderless nie jestem animatorem 15.12.13, 18:33
      Z doswiadczenia jednak wiem, ze fora z nadmierna ingerencja zamieraja. Nie ma chetnych na walki z malpa z brzytwa.
      • yaxe Re: nie jestem animatorem 15.12.13, 23:48
        genderless napisał(a):

        > Z doswiadczenia jednak wiem, ze fora z nadmierna ingerencja zamieraja. Nie ma c
        > hetnych na walki z malpa z brzytwa.


        to forum kiedys tez poleglo od jednej nadambitnej
    • to.niemozliwe Re: pytania do animatorow forum 16.12.13, 05:30
      Ktore nicki to animatorzy?
      • yaxe Re: pytania do animatorow forum 17.12.13, 20:11
        to.niemozliwe napisał:

        > Ktore nicki to animatorzy?


        pojecia nie mam
    • paco_lopez Re: pytania do animatorow forum 16.12.13, 11:29
      ja mam piątkę od litery. Bardzo opłacalne.
      • yaxe Re: pytania do animatorow forum 16.12.13, 13:43
        paco_lopez napisał:

        > ja mam piątkę od litery. Bardzo opłacalne.


        dzieki Paco, bo juz myslalam, ze nikt w ten sposob nie dopisze sie, i pozostane w przeswiadczeniu ze tu sami animatorzy...;)

        troche to potrwalo:) sama zwatpilam, wydawalo mi sie ze bylabym pierwsza ktora by wpisala "stowa za linijke", a tu cisza... ech...
    • dinqdong Re: pytania do animatorow forum 16.12.13, 15:31
      ja sie ostatnio lepiej poczulem i pomyslalem ze powypisuje troche glupot. A ze glupoty wypisuje od lat to nie powinno byc trudne...A jednak, wiecej czasu mi to zajmuje, komputerowi to sie nie podoba bo sie strasznie zwolnil...do punktu ze zaczalem podejrzewac ze ktos w nim po cichu siedzi i czyta moje wiersze. Na wszelki wypadek okrecilem kompa lancuchem, zeby ten ktos do chalupy mi nie wlazl i podlaczyl sie do chivaska.
      Ale tak ogolnie to jest trudniej niz lata temu, ludzie jacys madrzejsi i oczytani. A ja nie mam takiej wiedzy, bo babcia nie pozwolila mi czytac ksiazek co mi tatus przysylal. A szkoda, bo napisane byly przez samego Lenina!!! W ksiazce telefonicznej znajdziesz najwiecej prawdy i rzeczywistosci, niz w tych napisanych przez pogietych z wybujana wyobraznia, mowila troszeczke podniesionym glosem. No i tak mi zostalo...koszmarny wstret do ksiazek. Jedyne co babcia tolerowala to byly obrazki koscielne co mi mamusia wysylala, bo to mozna bylo atramentem przerobic na karty i grac z chlopakami w wojne. I babcia mogla sobie pasjansa postawic. Dlatego ciezko jest mi tu teraz...myslalem ze bedzie latwiej, duzo latwiej :(
      • yaxe Re: pytania do animatorow forum 17.12.13, 20:14
        dinqdong napisał:

        > ja sie ostatnio lepiej poczulem i pomyslalem ze powypisuje troche glupot. A ze
        > glupoty wypisuje od lat to nie powinno byc trudne...A jednak, wiecej czasu mi t
        > o zajmuje, komputerowi to sie nie podoba bo sie strasznie zwolnil...do punktu z
        > e zaczalem podejrzewac ze ktos w nim po cichu siedzi i czyta moje wiersze. Na w
        > szelki wypadek okrecilem kompa lancuchem, zeby ten ktos do chalupy mi nie wlazl
        > i podlaczyl sie do chivaska.
        > Ale tak ogolnie to jest trudniej niz lata temu, ludzie jacys madrzejsi i oczyta
        > ni. A ja nie mam takiej wiedzy, bo babcia nie pozwolila mi czytac ksiazek co mi
        > tatus przysylal. A szkoda, bo napisane byly przez samego Lenina!!! W ksiazce t
        > elefonicznej znajdziesz najwiecej prawdy i rzeczywistosci, niz w tych napisanyc
        > h przez pogietych z wybujana wyobraznia, mowila troszeczke podniesionym glosem.
        > No i tak mi zostalo...koszmarny wstret do ksiazek. Jedyne co babcia tolerowala
        > to byly obrazki koscielne co mi mamusia wysylala, bo to mozna bylo atramentem
        > przerobic na karty i grac z chlopakami w wojne. I babcia mogla sobie pasjansa p
        > ostawic. Dlatego ciezko jest mi tu teraz...myslalem ze bedzie latwiej, duzo lat
        > wiej :(


        do tego watku zainspirowaly mnie Twoje wpisy na watku o egoizmie samobojcow,
        te meczarnie i liczenie wpisow;)

        ps. nie strasz, post wydrukowalam:-)
    • jan_stereo Re: pytania do animatorow forum 17.12.13, 20:55
      yaxe napisała:

      > jak wyglada taka praca od kulis? macie prikaz jatrzyc aby dyskusja byla wartka?
      > czego oczekuja od Was przelozeni? merytorycznosci czy niekoniecznie?

      Wystarczy przejrzec forum by zauwazyc ze jesli sa jacys animatorzy to nie od merytorycznosci, a wartosc dyskusji kreowana jest raczej przez oszolomstwo niz jatrzenie i najczesciej, jesli trzeba placic, to za wycinanie durnych wpisow niz za ich tworzenie celem animacji...

      • yaxe Re: pytania do animatorow forum 18.12.13, 22:24
        jan_stereo napisał:

        > yaxe napisała:
        >
        > > jak wyglada taka praca od kulis? macie prikaz jatrzyc aby dyskusja byla w
        > artka?
        > > czego oczekuja od Was przelozeni? merytorycznosci czy niekoniecznie?
        >
        > Wystarczy przejrzec forum by zauwazyc ze jesli sa jacys animatorzy to nie od me
        > rytorycznosci, a wartosc dyskusji kreowana jest raczej przez oszolomstwo niz ja
        > trzenie i najczesciej, jesli trzeba placic, to za wycinanie durnych wpisow niz
        > za ich tworzenie celem animacji...
        >


        jestes duuuuzo dluzej na forum niz ja, poza tym pelniles lub pelnisz role admina, wiec juz z tej racji wypadaloby Tobie przyznac racje, bo pewnie wiesz lepiej

        a ja sobie mysle, ze Ty i Niemozliwy mozecie miec czasem niezla zabawe, bo chyba widzicie IP forumowiczow, wiec jesli ktos zaklada inny nick to jest to dla Was transparentne? ;)

    • yaxe a kto i kiedy wpisal pierwszy post na Psychologii? 27.12.13, 20:22
      w szacie graficznej obecnej

      czy historia to zanotowala?;)
    • yaxe dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 15:57
      zaprawde nie rozumiem czemu zniknely posty brygady, mony i moje z watku
      "zaczynam wegetowac"

      jesli byly nie na temat, to czemu nie wyciac naszych postow na temat niezdrowej zywnosci w watku "wielopartnerstwo", tez sa nie na temat


      sami sie odslaniacie, taki plus z tego tylko... robcie tak dalej...
      • malwi.4 Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 16:38
        myślę, ze pisanie nie na temat w "luźnych" wątkch nie przeszkadza adminom
        • szaman.ka Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 18:19
          malwi.4 napisała:

          > myślę, ze pisanie nie na temat w "luźnych" wątkch nie przeszkadza adminom

          Tak się składa,że widziałam co tam było napisane w tych postach.Były na temat.

          Nie będę tutaj tego przytaczać,ale myślę że autorki tych postów,a zwłaszcza autorka pierwszego postu, powinny być głęboko wdzięczne administratorowi,że spuścił na to zasłonę milczenia.
          • yaxe Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 22:37
            szaman.ka napisała:

            >
            > Tak się składa,że widziałam co tam było napisane w tych postach.Były na temat.
            >
            > Nie będę tutaj tego przytaczać,ale myślę że autorki tych postów,a zwłaszcza aut
            > orka pierwszego postu, powinny być głęboko wdzięczne administratorowi,że spuści
            > ł na to zasłonę milczenia.
            >


            niepotrzebnie dezinformujesz, wiem, ze jestes animatorka forum i wystepujesz co namniej pod dwoma nickami, czy akurat Ty wycielas te posty, tego nie wiem, ale nie sadze zeby tego typu cenzura byla na miejscu,
            byc moze pierwszy zartobliwy post Brygady przyjelas do siebie i poczulas sie dotknieta, jak tlumaczysz ponizej

            • malwi.4 Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 22:53
              Yaxe Brygada coś żartobliwie napisała, ale pewnie animator nie chciał, by autorka wątku wzięła to do siebie, zwłaszcza, ze widać kobieta ma poważny problem i ten post Brygady, jak i resztę usunął. Może to i dobrze, że w wątkach, które jak najbardziej brzmią przykro są wymagane posty tylko na temat a luźna dyskusja jest usuwana.
              • yaxe Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 23:09
                malwi.4 napisała:

                > Yaxe Brygada coś żartobliwie napisała, ale pewnie animator nie chciał, by autor
                > ka wątku wzięła to do siebie, zwłaszcza, ze widać kobieta ma poważny problem i
                > ten post Brygady, jak i resztę usunął. Może to i dobrze, że w wątkach, które ja
                > k najbardziej brzmią przykro są wymagane posty tylko na temat a luźna dyskusja
                > jest usuwana.

                Nio, zeby tylko admin zawsze byl taki sensitive
                sdfa watek wciaz wisi;)

                forum.gazeta.pl/forum/w,210,147851388,147851388,Moj_znajomy_pyta_sie_o_co_chodzi_kobieta_kryzys.html

                Autorka watku wymaga lekarza, nie forum.
                Tu sie nie leczy. Zbyt powazna sprawa, forum moze zaszkodzic.
                • malwi.4 Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 23:15
                  no fakt, jeśli chodzi o sdf to rozczarowałam się adminem kimkolwiek on jest

                  to było mało wyrozumiałe wobec sdf, który miał wyrzuty, ze na forum problem kumpla opisał :/
              • szaman.ka Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 23:32
                Bardzo to delikatnie i dyplomatycznie to nazwałaś Malwi. Mną aż wstrząsnęło, gdy to przeczytałam.
                Jakbyś Ty się poczuła gdybyś ciężko chorowała i tracąc nadzieję na wyzdrowienie zwróciła się tutaj, chociażby tylko po to, by w przeddzień Nowego Roku usłyszeć parę słów pocieszenia,a ktoś Ci odpisuje w ten sposób:"
                "Napisz do Ryba to Cię zatrudni, tylko zdejmij rajstopy."(mogłam coś minimalnie przekręcić,ale sens tego był taki)Następna dyskutantka wypytuje o te rajstopy.Trzecia pisze,że to jakaś babcia trolluje i dlatego ta pierwsza jej tak odpisała itd.itp.Było to chyba cztery czy pięć takich postów.
                Ja nie umiem, a może nie chcę tego nazwać,ale dawno nie spotkałam się z taką znieczulicą.
                W każdym razie myli się Yaxe.
                Nie jestem żadną animatorką ani administratorką tego forum i nie miałam nic wspólnego z usunięciem tych postów.Nie wiem też z jakiej racji miałabym je do siebie brać?
                Myślę,że dziewczyny ulegają jakiejś paranoi i wszędzie widzą jakieś znajome nicki i tak było też z tą niby babcią,która wcale babcią nie jest .
                • yaxe Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 00:13
                  szaman.ka napisała:

                  > Bardzo to delikatnie i dyplomatycznie to nazwałaś Malwi. Mną aż wstrząsnęło, gd
                  > y to przeczytałam.
                  > Jakbyś Ty się poczuła gdybyś ciężko chorowała i tracąc nadzieję na wyzdrowieni
                  > e zwróciła się tutaj, chociażby tylko po to, by w przeddzień Nowego Roku usłys
                  > zeć parę słów pocieszenia,a ktoś Ci odpisuje w ten sposób:"
                  > "Napisz do Ryba to Cię zatrudni, tylko zdejmij rajstopy."(mogłam coś minimalnie
                  > przekręcić,ale sens tego był taki)Następna dyskutantka wypytuje o te rajstopy.
                  > Trzecia pisze,że to jakaś babcia trolluje i dlatego ta pierwsza jej tak odpisał
                  > a itd.itp.Było to chyba cztery czy pięć takich postów.
                  > Ja nie umiem, a może nie chcę tego nazwać,ale dawno nie spotkałam się z taką z
                  > nieczulicą.
                  > W każdym razie myli się Yaxe.
                  > Nie jestem żadną animatorką ani administratorką tego forum i nie miałam nic wsp
                  > ólnego z usunięciem tych postów.Nie wiem też z jakiej racji miałabym je do sieb
                  > ie brać?
                  > Myślę,że dziewczyny ulegają jakiejś paranoi i wszędzie widzą jakieś znajome nic
                  > ki i tak było też z tą niby babcią,która wcale babcią nie jest .
                  >
                  >
                  >
                  >

                  widzisz Szamanka, ja trzymam sie faktow, Ty piszesz o swoich wrazeniach,
                  mysle ze uczciwiej byloby pozostawic te wpisy, zeby kazdy mogl sie przekonac
                  jak "wstrzasajace" byly to wpisy i kazdy mialby okazje zmyc nam glowe,
                  wlacznie z Toba na watku

                  mi Twoja interpretacja nic nie daje, bo wielokrotnie mialam okazje przekonac
                  sie jak blednie interpretujesz, wyolbrzymiasz i przekrecasz (tez powyzej), nie jest to uczciwe


                  ad. animatorki:

                  czy odsylasz wszystkich do terapeutow i dajesz linki z wlasnej nie
                  przymuszonej woli, bo tak lubisz byc pomocna? znajdujesz
                  w tym prawdziwa przyjemnosc i rozkosz bycia na forum? prosze Cie!

                  ad. paranoi:

                  zebys nie doczekala sie ode mnie wytykania Ci za kazdym razem
                  gdy wpadasz w paranoje, ale to czeste jest; na razie mi sie nie chce,
                  wiec sobie odpuszczam, poza tym Cie omijam i lepiej niech tak pozostanie
                  • szaman.ka Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 00:38
                    yaxe napisała:

                    > szaman.ka napisała:
                    >
                    > > Bardzo to delikatnie i dyplomatycznie to nazwałaś Malwi. Mną aż wstrząsnę
                    > ło, gd
                    > > y to przeczytałam.
                    > > Jakbyś Ty się poczuła gdybyś ciężko chorowała i tracąc nadzieję na wyzdr
                    > owieni
                    > > e zwróciła się tutaj, chociażby tylko po to, by w przeddzień Nowego Roku
                    > usłys
                    > > zeć parę słów pocieszenia,a ktoś Ci odpisuje w ten sposób:"
                    > > "Napisz do Ryba to Cię zatrudni, tylko zdejmij rajstopy."(mogłam coś mini
                    > malnie
                    > > przekręcić,ale sens tego był taki)Następna dyskutantka wypytuje o te raj
                    > stopy.
                    > > Trzecia pisze,że to jakaś babcia trolluje i dlatego ta pierwsza jej tak o
                    > dpisał
                    > > a itd.itp.Było to chyba cztery czy pięć takich postów.
                    > > Ja nie umiem, a może nie chcę tego nazwać,ale dawno nie spotkałam się z
                    > taką z

                    > widzisz Szamanka, ja trzymam sie faktow, Ty piszesz o swoich wrazeniach,
                    > mysle ze uczciwiej byloby pozostawic te wpisy, zeby kazdy mogl sie przekonac
                    > jak "wstrzasajace" byly to wpisy i kazdy mialby okazje zmyc nam glowe,
                    > wlacznie z Toba na watku

                    To pisz do administracji,a nie do mnie by przywrócili te Wasze wątki.
                    >
                    > mi Twoja interpretacja nic nie daje, bo wielokrotnie mialam okazje przekonac
                    > sie jak blednie interpretujesz, wyolbrzymiasz i przekrecasz (tez powyzej), nie
                    > jest to uczciwe
                    Twoja ocena moich interpretacji obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg.Nie zarzucaj mi nieuczciwości,bo zaznaczyłam,że mogłam coś przekręcić w tym wiekopomnym wpisie.

                    >
                    >
                    > ad. animatorki:
                    >
                    > czy odsylasz wszystkich do terapeutow i dajesz linki z wlasnej nie
                    > przymuszonej woli, bo tak lubisz byc pomocna? znajdujesz
                    > w tym prawdziwa przyjemnosc i rozkosz bycia na forum? prosze Cie!

                    No wiem,że osobie Twojego pokroju taka rzecz nie mieści się w głowie,ale wyobraź sobie,że mnie cieszy jeśli mogę komuś pomóc.
                    >
                    > ad. paranoi:
                    >
                    > zebys nie doczekala sie ode mnie wytykania Ci za kazdym razem
                    > gdy wpadasz w paranoje, ale to czeste jest; na razie mi sie nie chce,
                    > wiec sobie odpuszczam, poza tym Cie omijam i lepiej niech tak pozostanie

                    Podobno nie czytasz moich postów? To jak; telepatycznie czujesz tę paranoję?
                    • yaxe Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 01:07
                      szaman.ka napisała:


                      >
                      > To pisz do administracji,a nie do mnie by przywrócili te Wasze wątki.


                      napisalam na tym watku, mniemam ze czytaja
                      nie wiem do kogo pisac, bo informacji nie ma


                      > >
                      > > mi Twoja interpretacja nic nie daje, bo wielokrotnie mialam okazje przeko
                      > nac
                      > > sie jak blednie interpretujesz, wyolbrzymiasz i przekrecasz (tez powyzej)
                      > , nie
                      > > jest to uczciwe
                      > Twoja ocena moich interpretacji obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg.Nie za
                      > rzucaj mi nieuczciwości,bo zaznaczyłam,że mogłam coś przekręcić w tym wiekopomn
                      > ym wpisie.

                      Nieuczciwa bylas juz w pierwszym swoim wpisie tu



                      > >
                      > > ad. paranoi:
                      > >
                      > > zebys nie doczekala sie ode mnie wytykania Ci za kazdym razem
                      > > gdy wpadasz w paranoje, ale to czeste jest; na razie mi sie nie chce,
                      > > wiec sobie odpuszczam, poza tym Cie omijam i lepiej niech tak pozostanie
                      >
                      > Podobno nie czytasz moich postów? To jak; telepatycznie czujesz tę paranoję?
                      >
                      >

                      nigdzie nie napisalam, ze nie czytam
                      znow zle interpretujesz
                    • ankaskakanka14 Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 11:37
                      A cóż to za problem aby zapytać wprost kto jest administratorem tegoż forum "psychologia"? Nie rozumiem w czym problem? Czy kto "narzuca" tematy.
                      Zresztą jakie to ma znaczenie czy to pani X czy pan Y?
                      Hmm dla mnie żadnego.
                      • brygada_ww Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 12:07
                        ankaskakanka14 napisała:

                        > A cóż to za problem aby zapytać wprost kto jest administratorem tegoż forum "ps
                        > ychologia"? Nie rozumiem w czym problem? Czy kto "narzuca" tematy.
                        > Zresztą jakie to ma znaczenie czy to pani X czy pan Y?
                        > Hmm dla mnie żadnego.

                        Dla mnie tez nie ma to najmniejszego znaczenia, a tematyki nikt nie narzuca, kazdy pisze to, co chce pod warunkiem, ze nie narusza regulaminu.
                      • yaxe Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 14:06
                        ankaskakanka14 napisała:

                        > Nie rozumiem w czym problem?


                        posty zostaly wyciete i nie wiadomo dlaczego:

                        forum.gazeta.pl/forum/w,210,148556095,148746362,dziwna_sprawa_ze_znikaniem_postow.html

                        >A cóż to za problem aby zapytać wprost kto jest administratorem tegoż forum "psychologia"?

                        na razie sie nie ujawnia, ale watek chyba widzi?
                        posty wycial, wiec czyta
                        moze ma problem z ujawnieniem sie?
                        mi jest tez obojetne, kto to, ale nie obojetne jest ze posty znikaja bez powodu

                        na marginesie: nie pierwszy raz; pierwszy raz zasygnalizowalam
                        • malwi.4 Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 14:16
                          A moze Yaxe ktos na kosz kliknął??
                          • yaxe Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 14:22
                            malwi.4 napisała:

                            > A moze Yaxe ktos na kosz kliknął??


                            mozliwe, mozesz zrobic eksperyment, kliknij na kosz przy obecnym moim wpisie i zobaczysz czy zostanie usuniety;)

                            oprocz tego, ze ktos klika na kosz, to chyba istnieja jakies inne kryteria?
                            bo inaczej moglabym spowodowac znikniecie polowy forum;)
                            • szaman.ka Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 14:53
                              Zapewne administrator miał podobne odczucia jak moje;a mianowicie takie,że bezmyślnie obrażacie Bogu Ducha winną kobietę,która tutaj zwróciła się w dobrej wierze.

                              Brygida się wytłumaczyła ,że była pijana,Mona milczy,bo pewnie jest nieobecna,a Ty z uporem godnym lepszej sprawy drążysz temat.
                              Fakty są takie,że dałyście ciała.Każdemu to może się zdarzyć,ale najgorsze jest to,że nie potrafisz się przyznać do błędu tylko szukasz winnych i oskarżasz innych za swoje bezmyślne zachowanie.Ja nie miałam wcale zamiaru poruszać tego tematu,ale to Ty mnie wywołałaś do tablicy i nie dość,że zarzuciłaś mnóstwo nieprawdziwych rzeczy,to później jeszcze zarzuciłaś nieuczciwość,ponieważ może niedokładnie powtórzyłam treść tego zdania,którego pewnie sama autorka dzisiaj nie pamięta.Może Mona będzie pamiętać?Wiem,że jest uczciwa i powtórzy tak jak było.
                              Pamiętam za to doskonale,że któraś z Was pisała jaki to ta kobieta ma zjadliwy język i jaka jest ustosunkowana.
                              A tutaj się okazuje,że pudło na całej linii i tak się trudno do tego przyznać?
                              • malwi.4 Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 15:07
                                Ja też myślę, ze Brygada się wytłumaczyła i dobrze, ze to zrobiła. Z reszta większość forumowiczów wiedziała co było powodem takiego luźnego postu Brygady. Dziewczyny chyba się nie zorientowały, ze to poważny wątek jest i zaczęły luźną dyskusję zainspirowane postem Brygady. Autorki nie obrażały w żaden sposób, ale faktycznie nie pasowała ta dyskusja do atmosfery wątku. Ale tak jak napisałam, zapewne umknął im post otwierający, każdy może się zapomnieć. Ja też nie raz odchodzę od tematu podczas, gdy ktoś bardzo oczekuje pomocnych postów.
                                • clarissa3 Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 15:15
                                  bazar.
                                  • malwi.4 Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 15:28
                                    nie denerwuj się
                                  • yaxe Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 15:51
                                    clarissa3 napisała:

                                    > bazar.


                                    bazar

                                    Genderless ucial krotko, gilotyna wyciela jego watek, pozegnal sie z forum
                                    tylko w jego slady isc




                                    • malwi.4 Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 16:23
                                      Yaxe nie szukaj pretekstu do odejścia ;)

                                      Gdzie ci będzie lepiej zrelaksować się przed czy po pracy jak nie na naszym bazarku??
                                      • yaxe Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 16:32
                                        Malwi, nie odchodze, ale na dzis mam dosc;)



                                        Szczesliwego Nowego Roku zycze! I do zobaczenia w 2014!!
                              • yaxe Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 15:39
                                szaman.ka napisała:

                                Ja nie miałam wcale zamiaru poruszać tego te
                                > matu,ale to Ty mnie wywołałaś do tablicy


                                hola, watek jest jeszcze, mozesz sprawdzic, ze nie ja Cie wywolalam do tablicy, sama sie zglosilas

                                nie brnij dalej, nie chce mi sie dalej wchodzic w ten magiel z Toba

                                • brygada_ww Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 16:26
                                  yaxe napisała:

                                  > szaman.ka napisała:
                                  >
                                  > Ja nie miałam wcale zamiaru poruszać tego te
                                  > > matu,ale to Ty mnie wywołałaś do tablicy
                                  >
                                  >
                                  > hola, watek jest jeszcze, mozesz sprawdzic, ze nie ja Cie wywolalam do tablicy,
                                  > sama sie zglosilas
                                  >
                                  > nie brnij dalej, nie chce mi sie dalej wchodzic w ten magiel z Toba

                                  A ja mam wrazenie Yaxe (byc moze subiektywne i mylne), ze Tobie nie chodzi tak naprawde o te Twoje posty i innych dowcipnisiow w samym znaczeniu ich znikania. Dlaczego Ci tak na tych postach zalezy, czy nie dlatego, ze chcialabys haka znalezc na piszacych pozostajac na tym forum, jako nieskazitelna i krysztalowa?
                                  • yaxe Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 16:45
                                    brygada_ww napisała:

                                    > yaxe napisała:
                                    >
                                    > > szaman.ka napisała:
                                    > >
                                    > > Ja nie miałam wcale zamiaru poruszać tego te
                                    > > > matu,ale to Ty mnie wywołałaś do tablicy
                                    > >
                                    > >
                                    > > hola, watek jest jeszcze, mozesz sprawdzic, ze nie ja Cie wywolalam do ta
                                    > blicy,
                                    > > sama sie zglosilas
                                    > >
                                    > > nie brnij dalej, nie chce mi sie dalej wchodzic w ten magiel z Toba
                                    >
                                    > A ja mam wrazenie Yaxe (byc moze subiektywne i mylne), ze Tobie nie chodzi tak
                                    > naprawde o te Twoje posty i innych dowcipnisiow w samym znaczeniu ich znikania.

                                    Mylisz sie, chodzi mi tylko i wylacznie o znikanie postow, ktore nie spelniaja kryteriow, aby zostaly wyciete

                                    dlaczego nie znikaly obrazliwe posty pod adresem Anki, sa do dzis, wkurza mnie wybiorczosc gilotyny, widzimisie admina, Ty tez bylas zdziwiona czemu nie zniknal Twoj post pod adresem Larusse, kto decyduje czyj post moze zaszkodzic komus, a czyj nie?

                                    > Dlaczego Ci tak na tych postach zalezy, czy nie dlatego, ze chcialabys haka zn
                                    > alezc na piszacych pozostajac na tym forum, jako nieskazitelna i krysztalowa?


                                    haka na piszacych? nie bardzo rozumiem


                                    musze wyjsc, i nie zapominaj, ze krysztalowa kule to Ty masz, nie ja;)

                                    Do Siego Roku!!
                  • wiolcia29_2 Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 00:57
                    Czy Ty widzisz coś złego w tym, że Szaman.ka odsyła do terapeutów? Powinna "leczyć", co próbują robić tu niektórzy? Myślisz, że nie można chcieć bezinteresownie komuś pomóc?
                    • yaxe Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 01:11
                      wiolcia29_2 napisała:

                      > Czy Ty widzisz coś złego w tym, że Szaman.ka odsyła do terapeutów? Powinna "lec
                      > zyć", co próbują robić tu niektórzy? Myślisz, że nie można chcieć bezinteresown
                      > ie komuś pomóc?


                      3x nie
                • brygada_ww Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 00:26
                  Szamanko, kazdemu zdarzy sie napic, nawet wielbladowi na pustyni, wiec jeszcze raz prosze Cie nabierz dystansu. Piszesz, ze nie jestes babcia, bo pewnie obrazilas sie na wnusie ukochana, ze zalogowala sie wypiwszy z tego, co pamietam "Babcija" i wklejala piosenki z Twojej mlodosci. No i co? Czy to juz jest powod, ze nie jestes babcia? Moze tez sobie wypila wtedy niczym wielblad na pustyni niczym ja wczoraj wieczorem.
                  • szaman.ka Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 00:59
                    brygada_ww napisała:

                    > Szamanko, kazdemu zdarzy sie napic, nawet wielbladowi na pustyni, wiec jeszcze
                    > raz prosze Cie nabierz dystansu. Piszesz, ze nie jestes babcia, bo pewnie obraz
                    > ilas sie na wnusie ukochana, ze zalogowala sie wypiwszy z tego, co pamietam "Ba
                    > bcija" i wklejala piosenki z Twojej mlodosci. No i co? Czy to juz jest powod, z
                    > e nie jestes babcia? Moze tez sobie wypila wtedy niczym wielblad na pustyni nic
                    > zym ja wczoraj wieczorem.

                    O czy Ty piszesz ? Nie rozumiem z tego nic ,a nic za wyjątkiem tego,że piszesz,że wczoraj byłaś pijana gdy to napisałaś.

                    Po pierwsze; ja nie piszę o sobie,lecz o tym,że nazwałyście autorkę tamtego wątku trollującą babcią,a ona wcale babcią nie jest,bo ma 38 lat i raczej trudno być w tym wieku babcią,chyba musiałaby się bardzo starać w tym kierunku.

                    I na Boga na jaką ukochaną wnusię,która się wstawiła miałam się obrazić? Czyją wnusię i gdzie wklejała te piosenki z mojej młodości?

                    Czytając to poczułam się tak jakbym była w jakimś wariatkowie,a później zaczęłam się śmiać.Tak więc rezultat osiągnęłaś- zdystansowałam się.
                    • malwi.4 Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 01:07
                      Jak wyobraziłam sobie Szamanke patrzącą z niedowierzaniem w monitor po przeczytaniu, ze jakas wnusia wklejała na forum piosenki z jej młodości to też wybuchnelam śmiechem ;)

                      A jak jakiś obcy całość przeczyta to faktycznie pomysli, że wariatkowo na psychologii.:)
                      • malwi.4 Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 11:29
                        I znów chce się wytłumaczyć z tego co napisałam (a nie pisałam pod wpływem) aby forumowe koleżanki nie obraziły się na mnie. Chodzi mi o to, że nasze rozmowy czasem odbiegające mocno od rzeczywistości mogą zadziwiać zaglądających tu przypadkiem osób zwabionych poważnym słowem Psychologia. Co nie znaczy, ze nie wierzę, iż Brygada szklaną kulę ma. ;) I tajemniczego kota.
                    • szaman.ka Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 01:10
                      A i by uciąć spekulacje na temat tej pijanej mojej wnusi
                      ukochanej:
                      Otóż jestem babcią.Moja wnusia w tym roku rozpoczęła edukację szkolną dla sześciolatków i raczej jeszcze nie miała alkoholu w ustach,chyba,żemoże w jakimś syropie.Jej starszy brat chodzi do drugiej klasy.Więcej wnucząt nie posiadam,a ulubione piosenki sama mogę powklejać.
                    • brygada_ww Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 31.12.13, 01:17
                      szaman.ka napisała:



                      > O czy Ty piszesz ? Nie rozumiem z tego nic ,a nic za wyjątkiem tego,że piszesz,
                      > że wczoraj byłaś pijana gdy to napisałaś.

                      Wczoraj bylam pijana, dzis jestem trzezwa, dobranoc, do jutra.
      • mona.blue Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 18:22
        Yaxe, to ma związek z kobietą, okreslana przez Brygadę jako 'babcia w rajtuzach' i z Twoim pytaniem o jeden nick ;) Wbrew pozorom to wpływowa w pewnych kręgach osoba.
        • brygada_ww Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 18:26
          mona.blue napisała:

          > Yaxe, to ma związek z kobietą, okreslana przez Brygadę jako 'babcia w rajtuzach
          > ' i z Twoim pytaniem o jeden nick ;) Wbrew pozorom to wpływowa w pewnych kręgach
          > osoba.

          Tak wlasnie jest i nikt tejze osoby nie obrazil. Dawno temu przeciez Ryb sam pisal elaboraty z serii "Babcia i rajtuzy" i nikogo to nie oburzalo.
          • mona.blue Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 18:28
            brygada_ww napisała:

            > Tak wlasnie jest i nikt tejze osoby nie obrazil. Dawno temu przeciez Ryb sam pi
            > sal elaboraty z serii "Babcia i rajtuzy" i nikogo to nie oburzalo.

            Za to ona bezkarnie obraż innych i nie ma na nia siły. Z tym, że ja juz dawno sie przestałam sie tym przejmować, tylko mi żal nowych osób, które jej się pod jadowite pióro nasuną.
            • brygada_ww Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 19:17
              mona.blue napisała:

              > Za to ona bezkarnie obraż innych i nie ma na nia siły. Z tym, że ja juz dawno s
              > ie przestałam sie tym przejmować, tylko mi żal nowych osób, które jej się pod jadowite
              > pióro nasuną.

              Byc moze masz racje i byc moze jest z ta kobieta tak, jak napisal Lutsyfer, kieruje sie jedynie zasada, ze koszula blizsza cialu.
              Ja tylko nie wiem, co bylo oburzjacego w tym:

              Aaa, herbata stygnie, zapada zmrok, a pod piórem
              Słowa, które pieszczą twą skórę jak tiule
              Czule tulę ciebie do siebie w każdym wersie
              Zakładam słowa na twój palec jak pierścień
              Będziesz żałował w goryczy herbaty
              Coś krzyczy, cóż gorycz, smak nad smaki
              Tęsknota za czymś, wypełniłaś tą przestrzeń
              Wiedz, że me życie wreszcie jest kompletne
              Szczęście ma twoje oczy, pragnę w nie patrzeć
              Robisz wrażenie takie, że nie można go zatrzeć
              Gdy zaśniesz, zabazgrzę tuszem mych myśli papier
              Przerywam, by zwilżyć usta w ciepłej herbacie.

              Nie ma nas poza nami, w nas tli się jeszcze
              Ogień, który skrył się przed deszczem
              W szeleście kropli pochopnych wyborów
              Tracimy resztkę koloru

              Duże Pe

              Herbata jest ciepła, para powoli znika
              Prażę Pragę, wczoraj tonie w dzisiaj
              Cisza i tylko skwierczą rozpalone dachy
              Ciągle kocham to jak na mnie patrzysz, gdyż
              Jesteś tak piękna, że zawstydzasz gwiazdy
              Więc noc jest chmurna, w bladym świetle latarni
              Mrok jak satyna opina twoje ciało
              Mój wzrok jak kot wygina się w pałąk
              Pająk czasu cicho spaceruje po wskazówkach
              Dziwnie kurczą się ulice, kiedy całujesz moje usta
              Dawno minęła ósma, jest już późno, piszę
              I tylko ta pustka, aż chce się krzyczeć.

              Nie ma nas poza nami, w nas tli się jeszcze
              Ogień, który skrył się przed deszczem
              W szeleście kropli pochopnych wyborów
              Tracimy resztkę koloru


              Duże Pe

              Herbata jest lodowata, niedługo świta
              Przez pryzmat okien, wodzę wzrokiem po chodnikach
              Czytam historie życia skryte w pamiętnikach pasów
              Przemykam w poprzek lasu, czasu, losie tasuj
              W jakim kraju, wstanę nazajutrz
              W przeciągu piekieł, na skraju raju, piję pomału
              Wiem, ze odpowiedź czai się w czaju
              Każdy wers esencją liter we wrzątku żalu
              Krzyczę, pomaluj mój świat na nowo
              Mówię, lecz nie ma ciebie obok, jest tylko słowo
              Pewnie czujesz to samo, czegoś tak nam brak
              Znikamy jak para z herbaty rozwiana przez wiatr

              Czemu każde szczęście musi się gdzieś kończyć
              Czemu każde szczęście musi mieć swój kres
              Czemu każde szczęście musi się gdzieś kończyć
              Dlaczego tak jest, dlaczego tak jest ?

              Nie ma nas poza nami, w nas tli się jeszcze
              Ogień, który skrył się przed deszczem
              W szeleście kropli pochopnych wyborów
              Tracimy resztkę koloru

              Nie chce, zeby Hansii komentowal z forum romantica, z ktorego mnie wyrzucili;)
              • mona.blue Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 21:00
                Brygada, śliczne to, takie romantyczne :) Ja bardzo lubię takie teksty, ale często nawet teksty hitów są dużo słabsze.

                A miałam przeczucie,żeby sobie kupić dziś tusz do drukarki, lubię sobie czasem fajne rzeczy z forum wydrukować ;) Ale nie jest źle, na razie skopiuję, żeby czyjaś długa ręka nie wycielą.

                A wycięła to wczoraj?
                • brygada_ww Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 21:38
                  mona.blue napisała:

                  > Brygada, śliczne to, takie romantyczne :) Ja bardzo lubię takie teksty, ale czę
                  > sto nawet teksty hitów są dużo słabsze.
                  >
                  > A miałam przeczucie,żeby sobie kupić dziś tusz do drukarki, lubię sobie czasem
                  > fajne rzeczy z forum wydrukować ;) Ale nie jest źle, na razie skopiuję, żeby cz
                  > yjaś długa ręka nie wycielą.
                  >
                  > A wycięła to wczoraj?


                  Nieeee, to bylo juz dawno temu:)
          • szaman.ka Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 18:44
            brygada_ww napisała:
            >
            > Tak wlasnie jest i nikt tejze osoby nie obrazil. Dawno temu przeciez Ryb sam pi
            > sal elaboraty z serii "Babcia i rajtuzy" i nikogo to nie oburzalo.

            Nie wiem co pisał Ryb i nie znam tej historii.Nie przypominam sobie nikogo takiego ze swojej bytności na forum.
            Może to nikogo nie oburzało poza samą zainteresowaną ?

            'Jeśli nie jesteś gotowy zmienić swojego życia,nie można ci pomóc".
            Hipokrates(460-377 p.n.e.)
            • brygada_ww Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 19:18
              szaman.ka napisała:

              > brygada_ww napisała:
              > >
              > > Tak wlasnie jest i nikt tejze osoby nie obrazil. Dawno temu przeciez Ryb
              > sam pi
              > > sal elaboraty z serii "Babcia i rajtuzy" i nikogo to nie oburzalo.
              >
              > Nie wiem co pisał Ryb i nie znam tej historii.Nie przypominam sobie nikogo taki
              > ego ze swojej bytności na forum.
              > Może to nikogo nie oburzało poza samą zainteresowaną ?

              Mozliwe, ze tak.

              > 'Jeśli nie jesteś gotowy zmienić swojego życia,nie można ci pomóc".
              > Hipokrates(460-377 p.n.e.)
        • yaxe Re: dziwna sprawa ze znikaniem postow 30.12.13, 22:41
          mona.blue napisała:

          > Yaxe, to ma związek z kobietą, okreslana przez Brygadę jako 'babcia w rajtuzach
          > ' i z Twoim pytaniem o jeden nick ;) Wbrew pozorom to wpływowa w pewnych kręgac
          > h osoba.


          pytalam o geneze powiedzenia "babcia z rajtuzami", dzieki, wczoraj odpowiedzi nie uzyskalam calkowitej, ale dzis sie wyklarowalo:)
    • brygada_ww Re: pytania do animatorow forum 01.01.14, 21:45
      Yaxe, dlaczego masz do mnie zaufanie?
      • yaxe Re: pytania do animatorow forum 01.01.14, 23:50
        brygada_ww napisała:

        > Yaxe, dlaczego masz do mnie zaufanie?


        skomplikowane;)

        najprosciej bym okreslila jako przeniesienie
        jestes zbyt podobna (jesli nie identyczna) do kogos kogo znalam na forum


        po dzisiejszym incydencie z Anka, czuje niesmak do forum....
        dopoki klony beda istniec, i manipulowac, dopoty nigdy nie bedzie dobrze

        rozumiem manipulacje jawna, pod swoim nickiem, gdy kazdy nick bierze odpowiedzialnosc za to co robi i konsekwencje tego ponosi, dobre czy zle, czyli generalnie odwage,

        gdy tchorzliwe klony biora sie za manipulacje, chce mi sie tylko rzygac

        nie wiem czy tu jeszcze zajrze, wiec sie nie zegnam
        co niektorzy odetchna z ulga, jesli nie wroce, zadawalam zbyt duzo pytan

        jesli jestes osoba o ktorej mysle, ze jestes, zycze wszystkiego dobrego
        jesli nie - też:)

        • brygada_ww Re: pytania do animatorow forum 01.01.14, 23:56
          Nie miej do mnie pretensji, ze zdemaskowalam trollisko, juz nie moglam, zemdlilo mnie.
          • mona.blue Re: pytania do animatorow forum 02.01.14, 00:00
            Twoje wczorajsze posty tez zniknęły. A dzisiaj chyba za dużo i na smutno?
            • mona.blue Re: pytania do animatorow forum 02.01.14, 00:01
              Nie tylko Ty masz problemy.
            • brygada_ww Re: pytania do animatorow forum 02.01.14, 13:35
              mona.blue napisała:

              > Twoje wczorajsze posty tez zniknęły. A dzisiaj chyba za dużo i na smutno?

              Tak smutnych swiat i nowego roku jeszcze nie mialam i tak samotnych ... moze nastepne beda lepsze, bo na smutno to 3 piwa wystarcza, zeby sie upic. Co do tekstow Anki, forum to forum, owszem, jednak po drugiej stronie monitora siedzi czlowiek:(
              • mona.blue Re: pytania do animatorow forum 02.01.14, 14:10
                brygada_ww napisała:

                > mona.blue napisała:
                >
                > > Twoje wczorajsze posty tez zniknęły. A dzisiaj chyba za dużo i na smutno?
                >
                > Tak smutnych swiat i nowego roku jeszcze nie mialam i tak samotnych ... moze na
                > stepne beda lepsze, bo na smutno to 3 piwa wystarcza, zeby sie upic.

                Przykro mi, moja wigilia tez nie była zbyt udana, a Sylwester to była porażka. Święta to czas bliskości, a jak jej zabraknie to budza sie demony. Albo jak jest narzucana przez rodzinę.

                Też mam nadzieję, że przyszłe będa lepsze.
                Dzisiaj tez mi smutno, moja córka odleciała z powrotem do Japonii.
                • brygada_ww Re: pytania do animatorow forum 02.01.14, 14:36
                  Oby w tym roku byly lepsze swieta i sylwester czego Tobie zycze i sobie samej tez.
                  • mona.blue Re: pytania do animatorow forum 02.01.14, 14:43
                    brygada_ww napisała:

                    > Oby w tym roku byly lepsze swieta i sylwester czego Tobie zycze i sobie samej t
                    > ez.

                    Dzięki i wzajemnie.
                  • mona.blue Re: pytania do animatorow forum 02.01.14, 14:44
                    brygada_ww napisała:

                    > Oby w tym roku byly lepsze swieta i sylwester czego Tobie zycze i sobie samej t
                    > ez.

                    Pierwsze koty za płoty, z czasem nabiera sie doświadczenia.
              • mona.blue Re: pytania do animatorow forum 02.01.14, 14:42
                brygada_ww napisała:


                >
                > Tak smutnych swiat i nowego roku jeszcze nie mialam i tak samotnych ..

                a dlaczego były tak smutne i samotne?
                • mona.blue Re: pytania do animatorow forum 02.01.14, 17:07
                  mona.blue napisała:

                  > brygada_ww napisała:
                  >
                  >
                  > >
                  > > Tak smutnych swiat i nowego roku jeszcze nie mialam i tak samotnych ..
                  >
                  > a dlaczego były tak smutne i samotne?
                  >
                  >
                  na pewno miałas zaproszenia
          • yaxe Re: pytania do animatorow forum 02.01.14, 02:20
            brygada_ww napisała:

            > Nie miej do mnie pretensji, ze zdemaskowalam trollisko, juz nie moglam, zemdlil
            > o mnie.


            nie mam, wrecz przeciwnie:)
            • yaxe Re: pytania do animatorow forum 02.01.14, 03:09
              yaxe napisała:

              > brygada_ww napisała:
              >
              > > Nie miej do mnie pretensji, ze zdemaskowalam trollisko, juz nie moglam, z
              > emdlil
              > > o mnie.
              >
              >
              > nie mam, wrecz przeciwnie:)

              z powodu zdemaskowania przy okazji innych trolli

              co do Anki to nie wiem...
              uwazam ze skoro byla na forum powinna sie odezwac, milczenie i czekanie co jeszcze napisza nie wyglada dobrze... i przemawia na jej niekorzysc, szkoda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka