Dodaj do ulubionych

jestem zlym czlowiekiem

19.01.14, 13:06
Jestem zlym czlowiekiem.
Mam zmienny nastroj. Czesto klamie. Nie umielam docenic tego co mialam. Oklamywalam swoja 2 polowke wilokrotnie. Zdardzilam 2 razy (nie wie o tym). Kocham ale zachowuje sie jak ostatnia .... Wiem o tym i nie wiem co robic....
A druga strona chyba juz nie zniesie nowych fochow. Ze mna ja jest cos ewidentnie nie tak, ale nie moge go stracic. Jestesmy razem rok.
Obserwuj wątek
    • torado Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 13:51
      jakob666 napisała:

      > Jestem zlym czlowiekiem.
      > Mam zmienny nastroj. Czesto klamie. Nie umielam docenic tego co mialam. Oklamyw
      > alam swoja 2 polowke wilokrotnie. Zdardzilam 2 razy (nie wie o tym). Kocham ale
      > zachowuje sie jak ostatnia .... Wiem o tym i nie wiem co robic....
      > A druga strona chyba juz nie zniesie nowych fochow. Ze mna ja jest cos ewidentn
      > ie nie tak, ale nie moge go stracic. Jestesmy razem rok.

      to ja mam jedno pytanie i jedno stwierdzenie: dlaczego nie możesz go stracić ? i jak dla to nie jest miłość...
      • jakob666 Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 14:47
        bo go kocham i chce sie zmienic.....
        widze jakim jest cudownym czlowiekiem i co wyprawialam przez rok....
    • brygada_ww Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 14:50
      Zaburzenie borderline, ale dla pewnosci wizyta u psychiatry.
      • torado Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 14:53
        brygada_ww napisała:

        > Zaburzenie borderline, ale dla pewnosci wizyta u psychiatry.

        profesjonalny czy domorosły ? :-D :-D :-D
        • torado Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 14:54
          choć dla ścisłości dodam, to pytanie retoryczne, nie wymaga odpowiedzi, bo odpowiedź znam ;-) :-D
      • jakob666 Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 15:10
        juz bylam w tajemnicy u psychologa, on tez to podejrzewa,
        powiedziec partnerowi?
        ja sadze ze facet musi mnie bardzo kochac, skoro nie odszedl, to co ja nawyprawialam to tragedia....
        sama sie zaczynam siebie bac, bardzo chce sie zmienic dla niego...
        zrobie absolutnie wszystko,da rade?
        • nvv Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 15:14
          Dasz radę.
        • clarissa3 Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 15:16
          przeciez to na kontrolowaniu sie polega, na nie uleganiu pokusom, na nie robieniu drugiemu tego co tobie byloby niemile - wiec?

          Nikt cie tam do tych kochankow nie zawozi sila przeciez - sama tam leziesz - po co?
          • ankaskakanka14 Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 15:44
            clarissa3 napisała:

            > przeciez to na kontrolowaniu sie polega, na nie uleganiu pokusom, na nie robien
            > iu drugiemu tego co tobie byloby niemile - wiec?
            >
            a sama dowalasz :)) zespół Kalego?
          • nativeau Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 20:48
            chce polepszyc geny nastepnego dziecka, a owulacja ja pogonila ale i tez przymulila, tak to dziala u was. Zdziwilabys sie ile takich zon zebrze zeby je przeorac a czasem to wrecz i maz wygania zeby sie gdzies podszkolily.
        • brygada_ww Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 17:32
          jakob666 napisała:

          > juz bylam w tajemnicy u psychologa, on tez to podejrzewa,
          > powiedziec partnerowi?

          Przejdz sie tak, jak mowilam dla pewnosci do lekarza, bo z BPD moze byc roznie. W tym swiecie tak juz jest, ze 50% partnerow/partnerek zdradza, te zdrady sobie wybaczaja i dalej tkwia w zwiazkach.

          > ja sadze ze facet musi mnie bardzo kochac, skoro nie odszedl, to co ja nawypraw
          > ialam to tragedia....
          > sama sie zaczynam siebie bac, bardzo chce sie zmienic dla niego...

          To juz samobiczowanie sie, chcesz sie zmienic dla niego, to tak, jakbys chciala jemu swoje wlasne zycie podporzadkowac. A skoro Cie kocha, to nie panikuj.

          > zrobie absolutnie wszystko,da rade?

          Nie rob wszystkiego, tylko staraj sie wiecej nie popelniac tych samych bledow.
    • yadaxad Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 15:31
      Może to lubi. Niektórych uszczęśliwia hodowanie kłopotliwych stworzeń.
      • nativeau Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 20:46
        hahahaha mam psa ktory leje gdzie popadnie ale go trzymam mimo to ze leje jak mu sie podoba, ale umie rospoznac klamiaca kobiete. Uwielbiam go za to ze nie przepuszcza rasowej suczce z sasiedztwa (moj jest zwykly nabrzydszy kundelek).
    • hansii ja tesz... 19.01.14, 16:21
      jakob666 napisała:
      > Jestem zlym czlowiekiem.
      > Czesto klamie.

      ja tesz.
      tylko zupelnie mi to nie przeszkadza, a wrecz przeciwnie.

      ___________________________________________
      cieszyl sie zla opinia...
      - co za suki.syn...
      nie dosc, ze mial zla opinie - to jeszcze sie nia cieszyl...
      • brygada_ww Cos dla Ciebie Hansii:) 20.01.14, 15:33
        hansii napisał:

        > jakob666 napisała:
        > > Jestem zlym czlowiekiem.
        > > Czesto klamie.
        >
        > ja tesz.
        > tylko zupelnie mi to nie przeszkadza, a wrecz przeciwnie.
        >
        > ___________________________________________
        > cieszyl sie zla opinia...
        > - co za suki.syn...
        > nie dosc, ze mial zla opinie - to jeszcze sie nia cieszyl...

        www.wiocha.pl/1057173,Przykazania
        • hansii thanks... 20.01.14, 15:53
          szczegolnie jest mi bliski punkt 2.
          - nigdy nie klamie bez potrzeby...

          nie z milosci do prawdy, ale tylko dlatego, ze prawdy nie trzeba pamietac, ona obiektywnie istnieje, a klamstwa pamietac trzeba...

          a ja nie tylko klamliwy, ale do tego leniwy i gnusny jestem.
    • babciajadzienka Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 16:43
      ale to wszyscy wiedza :)
      • hansii babciu, powoli... 19.01.14, 16:49
        klamstw , jak i seksu, to nigdy za duzo...
        - bo pravda i tak sie sama obroni.
        • 1lapaz Re: babciu, powoli... 19.01.14, 18:15
          hansii napisał:

          > klamstw , jak i seksu, to nigdy za duzo...
          > - bo pravda i tak sie sama obroni.

          no wlasnie zaden facet tak o sobie nie napisze, zly bo zdradzil ;))) :))) a kobieta cos tak wymysla ... otrzasnij sie... żyjesz na świecie, na którym kazdy mysli o sobie i ty i twoj ten no partner, wrzuc na luz dziewczyno
          • ankaskakanka14 Re: babciu, powoli... 19.01.14, 19:24
            1lapaz napisała:


            > no wlasnie zaden facet tak o sobie nie napisze, zly bo zdradzil ;))) :))) a kob
            > ieta cos tak wymysla ... otrzasnij sie... żyjesz na świecie, na którym kazdy my
            > sli o sobie i ty i twoj ten no partner, wrzuc na luz dziewczyno

            to po co tworzyć się w pary ? Przy ewentualnej ciąży kobieta rodzi a facet chowa :)))
            • 1lapaz Re: babciu, powoli... 19.01.14, 19:33
              > to po co tworzyć się w pary ? Przy ewentualnej ciąży kobieta rodzi a facet chow
              > a :)))

              z miłosci oczywiście, albo z powodu pojawienia sie potomka, co czesto sie zdarza, duzo częściej niz a propos
            • nativeau Re: babciu, powoli... 19.01.14, 20:42
              pary tworza sie sila dla tego zeby kobieta miala dostep do kasy. Teraz pary sa juz niepotrzebne bo mozna sobie nalac spermy w banku takowej za smieszne pieniadze ale pieniadze zarobic to juz nie jest tak latwo kobiecie stad potrzeba laczenia sie z debilem ktory tak naprawde wam nie jest potrzebny. cbdu
    • szaman.ka Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 20:33
      Przede wszystkim nigdy tak nie myśl o sobie.To,że się źle zachowałaś nie przesądza jeszcze,że jesteś zła. Nie jesteś swoim zachowaniem i w każdej chwili możesz je zmienić.Nikt nie jest całkiem dobry,ani całkiem zły.
      Możesz rzeczywiście mieć zaburzenia borderline i to wymaga leczenia- potrzebna jest Ci psychoterapia, jeśli tak jest i to psychoterapia w specjalistycznym ośrodku,ponieważ zaburzenia typu borderline są bardzo trudne do leczenia.
      O swojej zdradzie nie mów swojemu mężowi.To,że mu powiesz przysporzy mu tylko cierpień,a nic nie zmieni-Twojej zdrady nie cofnie- odciąży tylko Ciebie z poczucia winy,ale to jest egoizm.
      Jeśli naprawdę chcesz, to potrafisz wszystko. Powodzenia !
      • nativeau Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 20:38
        ano przesadza. Zla kobieta byla...
    • nativeau Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 20:37
      nie przejmuj sie, nie jestes jedyna. Wy wszystkie klamiecie, taka wasza natura. A co do innych zachowan? To jest dziedzictwo pochodzenia ze wsi. Tak juz zostanie chyba ze jakims cudem selekcja naturalna wam pomoze. Co do tego ze on nie wie o twoich zdradach. Zdziwilabys sie no ale wiecej tu nie napisze. na ten temat.
      • 1lapaz Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 20:42
        > nie przejmuj sie, nie jestes jedyna. Wy wszystkie klamiecie, taka wasza natura.
        > A co do innych zachowan? To jest dziedzictwo pochodzenia ze wsi. Tak juz zosta
        > nie chyba ze jakims cudem selekcja naturalna wam pomoze. Co do tego ze on nie w
        > ie o twoich zdradach. Zdziwilabys sie no ale wiecej tu nie napisze. na ten tema
        > t.

        to prawda, że podobno duży procent zdradzających to osoby pochodzące ze wsi, z podatawowym wykształceniem, ale przypisywanie tego kobietom, ze takie są... to już hipokryzja opanuja się i nie pisz głupot
        • nativeau Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 20:43
          Pomijam komentarz bo wyczuwam czlowieka z gminu.
      • yadaxad Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 20:47
        Ty przyrodni, jesteś porąbany. Nie wiem co cię w życiu dotknęło, ale jedziesz na fali wyobraźni. Selekcja naturalna jest po stronie matek.
    • 1lapaz Re: jestem zlym czlowiekiem 19.01.14, 21:13
      nie mam z tym problemu , kogo to obchodzi, ja cos napisze jako polak i to bedzie wyrocznia ?
    • witchland No cóż... 19.01.14, 23:40
      Jesteś. Problem poważny to ma twój mąż. Bo powinien ci walizki za drzwi wystawić, jakoś widać tego nie robi....Choc zyje z osoba niedojrzala do zwiazku i rodziny...
      Pustki jaką ma sie w sobie nie wypełnia się innymi ludźmi. Poszukaj swojej sciezki zyciowej sama.

      Nikt nie bedzie ci radzic jak masz sie zachowywac. Jezeli wyrzuty sumienia, empatia, nie sa twoim drogowskazem- to widac, ze kiepsko sie masz...
    • roxxane Re: jestem zlym czlowiekiem 20.01.14, 01:01
      jakob666 napisała:

      > Jestem zlym czlowiekiem.
      > Mam zmienny nastroj. Czesto klamie. Nie umielam docenic tego co mialam. Oklamyw
      > alam swoja 2 polowke wilokrotnie. Zdardzilam 2 razy (nie wie o tym). Kocham ale
      > zachowuje sie jak ostatnia .... Wiem o tym i nie wiem co robic....
      > A druga strona chyba juz nie zniesie nowych fochow. Ze mna ja jest cos ewidentn
      > ie nie tak, ale nie moge go stracic. Jestesmy razem rok.

      Cóż rozglądając się po obecnej rzeczywistości - nie odstajesz od normy tak,ze głowa do góry .
    • jakob666 Re: jestem zlym czlowiekiem 20.01.14, 09:54
      Moj ukochany jest zdania ze albo terapia (zglodzil sie nawet isc razem) i naucze sie radzic sobie z agresja slowna i ciaglymi wachaniami nastroju, albo nie bedzie mial juz dluzej sily.
      Jednego dnia mowie mu ze jest cudowny, za chwile robie dzika awanture. Kocha, nawet twierdzi ze gdy mam "dobre chwile" to jestem przecudowna. Chce miec ze mna dziecko (nie mamy jeszcze) ale sa dni ze nie ma sily... To idziemy na terapie. Ja nie chce tak dluzej zyc.

      O romansach sie nie powiem.. Zreszta to nie jest tak ze ja zauroczylam sie w tamtych facetach, nie zakochalam, lubilam adrenaline, emocje, swiadomosc ze moge miec akurat tego jesli tylko chce (tak wiem to chore). Nie bylo z mojej strony zaangazowania. Nie wiem dlaczego tak robilam. Psycholog mowila ze ja lubie ryzyko i daze do ryzykownych zachowan.

      Moj facet jest b, zazdrosny. Twierdzi ze zawsze wokol mnie sie kraca sie faceci i specialnie mam kolegow, a nie kolezanki. Ale mysli ze to sie konczy na wyjsciach na piwo w szerszym gronie, ewentulanie pisaniem esemesow od nich do mnie, nieudanymi probami podrywu facetow... Mowi tez ze ja usmiecham sie do innych mezczyzn przy nim w "taki sposob" w jaki nie powinnam i prowokuje to specialnie , zeby go zabolalo.

      To nie jest gerenalnie "miekki" facet ktory da sobie wejsc na glowe, ale mi udalo sie okrecic go wokol palca. Tylko ze kazdy moj wybuch udaje mi sie zaltawic "przez lozko". To chyba jedna dziedzina gdzie jestem dobra...

      Coz....trzymajcie kciuki, a ja bede tu zagladac, bo dobrze sie tu poczulam. Dzieki ze mnie wysluchaliscie.....

    • egzystencjalka Re: jestem zlym czlowiekiem 20.01.14, 10:17
      Jakob
      1. Tylko nie mów mu że zdradziłaś, bo tego się nie mówi, bo po co czasu nie cofniesz, jak powiesz to on będzie cierpiał i wtenczas będziesz sadystką, chyba że lubi być zdradzany to będzie zachwycony.
      2. Tylko nie mów nigdy prawdy, czy ty na głowe upadłaś, każdy kłamie i to jest jedyna prawda, ci co twierdzą że mówią prawdę są skrajnie zakłamani bo to nie na tej planecie.
      3. Wyrzuty sumienia które objawiasz nie pokazują byś była złym człowiekiem, na sumieniu opierają się też wybory życiowe, więc raczej brak sumienia skazuje na arbitralne chłostanie ludzi jakimiś biczami bożymi, bo próżność wie lepiej za wszystkich jak żyć. Całe szczęście ty masz sumienie więc katolicyzm ci nie grozi, a raczej refleksja co robisz, więc...zła nie jesteś.
    • jan_stereo Re: jestem zlym czlowiekiem 21.01.14, 14:28
      takie dylematy maja tylko dobrzy ludzie....nie masz niestety talentu na zlego czlowieka.
      • 1lapaz Re: jestem zlym czlowiekiem 22.01.14, 21:14
        > takie dylematy maja tylko dobrzy ludzie....nie masz niestety talentu na zlego c
        > zlowieka.

        o i zgadzam sie mądre podsumowanie
    • directre Re: jestem zlym czlowiekiem 22.01.14, 12:25
      nie jesteś złym człowiekiem. Może bywasz złym człowiekiem - ale tak ma większość. Tylko nielicznym się udaje być dobrymi cały czas, ale też mają swoje problemy (wiesz konklawe itd).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka