Dodaj do ulubionych

TRAUMA ZYCIA

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 17:44
Czesc. Mam pytanie do Was. Jakie zdarzenie w Waszym dotychczasowym zyciu
osobistym bylo najbardziej przykre, obezwladniajace, co takiego sie u Was
zdarzylo i jak sobie z tym poradziliscie? Smierc, zdrada?
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: TRAUMA ZYCIA IP: *.unl.edu 27.08.04, 18:54
      narodziny. nie pamietam ich oczywiscie, ale wierze w to, ze byl to bol
      nieasmowity i rozczarowanie, do ktorego kazdy dzien dopisywal kilka slow.
      Imagine.
    • qw5 Re: TRAUMA ZYCIA 27.08.04, 19:55
      Śmierć a nawet dwie. Był to dla mnie tym większy szok, że nigdy wcześniej np
      jako dziecko nie przeżyłam żadnej śmierci, tak sie jakoś złożyło, że żadnej.

      Kiedy to się stało za pierwszym razem miałam 19 lat i pomyślałam - kiedy już
      uwierzyłam w to, że skoro tak ( a jakoś tak wtedy niespokojnie było na świecie,
      zresztą jak i teraz) skoro tak, to pewno ten świat też zaraz się skończy, ale
      się nie skończył, i wtedy zrozumiałam, że świat nie kończy się ze śmiercią
      ukochanej osoby. Za drugim razem, już nie czekałam na koniec świata, miałam
      tylko żal do Najwyższego o sposób w jaki zabrał tę Osobę. I ten żal, już teraz
      nie wiem do kogo, ale zawsze chyba będę mieć.

      Poradziłam sobie tak, jak sobie radzi większość - czas. Z roku na rok było
      lepiej.

      Wszystkie inne traumy - to był pikuś, bo to nie ta skala i większość, są to
      rzeczy odwracalne, albo naprawialne.

      Po tym wszystkim - nie wiem jak jest u innych osób - u mnie pozostało coś w
      rodzaju lęku. Kiedyś śmierc to był abstrakt, teraz wiem, że w każdej chwili
      można się czegoś takiego spodziewać i że nie podlega to żadnym warunkom, żadnym
      prawdopodobieństwom.
    • Gość: meg Re: TRAUMA ZYCIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:49
      Najpierw śmierć matki na raka...potem rozwód po 14 latach związku...Do dziś nie
      mogę się otrząsnąć, chociaż mineło już ponad 5 lat od rozwodu, nie dlatego, że
      to się stało, ale dlatego, w JAKI SPOSÓB mój kochany mąż pozbył się rodziny /
      mnie i dziecka /, i to zostanie mi już chyba na zawsze...Boję sie zwiazać z
      kimkolwiek...
    • Gość: krish Re: TRAUMA ZYCIA IP: 62.233.233.* 28.08.04, 01:05
      skoro oczekujesz, ze ktos Ci odpowie powaznie
      nawet jesli nie podajesz wlasnej
      to dobrze...

      ja sie zesralem na konferencji
      poradzilem sobie zmieniajac gacie
      • Gość: Moni Re: TRAUMA ZYCIA IP: *.telprojekt.pl 28.08.04, 21:51
        ja sie zesralem na konferencji
        > poradzilem sobie zmieniajac gacie

        Ja się zsikałam do piaskownicy. Też zmieniłam gacie.

        A Ty?
      • Gość: Lolek Re: TRAUMA ZYCIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 22:51
        Swoją drogą ciekawe...skoro człowiek jest tak zamknięty, wstydzący się pewnych
        rzeczy w anonimowym internecie to jak "odsunięty" musi być taki gosc w realu
        • komandos57 Re: TRAUMA ZYCIA 28.08.04, 22:52
          Gość portalu: Lolek napisał(a):

          > Swoją drogą ciekawe...skoro człowiek jest tak zamknięty, wstydzący się
          pewnych
          > rzeczy w anonimowym internecie to jak "odsunięty" musi być taki gosc w realu
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Podobnie jak ty ze swoim nikiem.Ciekawie,pojebie.
          • Gość: Lolek Re: TRAUMA ZYCIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 22:54
            Co Ci nie pasi w moim niku?
        • melanie Re: TRAUMA ZYCIA 28.08.04, 22:56
          Dlaczego zaraz wstydzacy sie? Czy trauma to cos wstydliwego? A moze sie nie
          chce o tym pisac, bo to boli, bo juz sie troche zagoilo i znowu rozdrapywac? Po
          co? Zeby ktos ciekawski poczytal? I co to ma do realu czy tez virtualu?
          Jednakowo boli.
    • my_sz_ka Re: TRAUMA ZYCIA 28.08.04, 04:45
      spotkanie z ufoludkiem, do dziś nie mogę się otrząsnąć.........och..
    • komandos57 Re: TRAUMA ZYCIA 28.08.04, 21:36
      Temat ciekawy.Jakkolwiek..........cale zycie to trauma.Cale szczescie ze tak
      niewielu zdaje sobie z tego sprawe.Byloby przepelnienie w Tworkach gdyby bylo
      inaczej.
      • Gość: baba zona Re: TRAUMA ZYCIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 21:44
        Pewnie, ze tak. I co dalej...
        • komandos57 Re: TRAUMA ZYCIA 28.08.04, 21:50
          Gość portalu: baba zona napisał(a):

          > Pewnie, ze tak. I co dalej...
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Co dalej.............................Ano,dzien po dniu.Trauma.
          • Gość: baba zona Re: TRAUMA ZYCIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 21:52
            No to mnie nie pocieszyles... :(
        • Gość: Lolek Re: TRAUMA ZYCIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 22:53
          Dalej sie umiera
    • komandos57 Re: TRAUMA ZYCIA 28.08.04, 22:01
      Swierbi mnie by napisac powaznie....wlasnie w tym watku.Ale moze innym razem.
      • Gość: krish Re: TRAUMA ZYCIA IP: 62.233.233.* 28.08.04, 22:04
        no, wal
        • komandos57 Re: TRAUMA ZYCIA 28.08.04, 22:10
          Gość portalu: krish napisał(a):

          > no, wal
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Nie tym razem.Bledow popelnionych raz,wiecej sie nie popelnia.Ale.....hello
          Tobie.
          • Gość: krish Re: TRAUMA ZYCIA IP: 62.233.233.* 28.08.04, 22:16
            uklon dla konsekwencji

            znam takich, co popelniaja te same po kilkanascie razy
            i za kazdym razem sa zdziwieni wynikiem
    • Gość: ryb Re: TRAUMA ZYCIA IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.08.04, 22:19
      Slub, do tej pory nie moge sobie z tym poradzic...powaznie mowie :)
      • komandos57 Re: TRAUMA ZYCIA 28.08.04, 22:22
        Gość portalu: ryb napisał(a):

        > Slub, do tej pory nie moge sobie z tym poradzic...powaznie mowie :)
        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
        Zerknij na tresc tematu.
        • Gość: Moni Re: TRAUMA ZYCIA IP: *.telprojekt.pl 28.08.04, 22:27
          A co myślisz Kom, że ślub to już tylko winda do nieba?

          Choć swoją drogą, to czemu nie zwiał? Niestety na sporą liczbę naszych traum
          zarabiamy sami.

          Ciekawie by było jakbyś napisał poważnie. Tutaj każdy chowa swoje ranki pod
          grubymi bandażami.
          • komandos57 Re: TRAUMA ZYCIA 28.08.04, 22:29
            Gość portalu: Moni napisał(a):
            > Ciekawie by było jakbyś napisał poważnie. Tutaj każdy chowa swoje ranki pod
            > grubymi bandażami.
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
            Juz napisalem......i bledow popelnionych raz juz wiecej sie nie popelnia.
          • komandos57 Re: TRAUMA ZYCIA 28.08.04, 22:35
            Gość portalu: Moni napisał(a):

            > A co myślisz Kom, że ślub to już tylko winda do nieba?
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
            Trauma zycia.Trauma!
            • Gość: krish komandosie IP: 62.233.233.* 28.08.04, 22:41
              tak sobie mysle i przyszlo mi do glowy, ze w swoich planach uwzgledniasz
              wylacznie tworki i kocborowo. a przeciez mamy w Polsce jeszcze inne znakomite
              osrodki.

              nie wiem czy znasz warszawe - tworki to pruszkow
              a po drugiej stronie wisly na obrzezu, w zabkach jest drewnica
              znakomity oddzial

              moze bieg na orientacje?
              albo zajecia w zamknietych grupach
            • Gość: krish komandosie IP: 62.233.233.* 28.08.04, 22:41
              tak sobie mysle i przyszlo mi do glowy, ze w swoich planach uwzgledniasz
              wylacznie tworki i kocborowo. a przeciez mamy w Polsce jeszcze inne znakomite
              osrodki.

              nie wiem czy znasz warszawe - tworki to pruszkow
              a po drugiej stronie wisly na obrzezu, w zabkach jest drewnica
              znakomity oddzial

              moze bieg na orientacje?
              albo zajecia w zamknietych grupach
              • Gość: krish Re: komandosie IP: 62.233.233.* 28.08.04, 22:43
                a w ogole to mieszkam niedaleko srebrzyska
                moze sie przydac
              • komandos57 Re: komandosie 28.08.04, 22:44
                Gość portalu: krish napisał(a):

                > tak sobie mysle i przyszlo mi do glowy, ze w swoich planach uwzgledniasz
                > wylacznie tworki i kocborowo. a przeciez mamy w Polsce jeszcze inne znakomite
                > osrodki.
                >
                > nie wiem czy znasz warszawe - tworki to pruszkow
                > a po drugiej stronie wisly na obrzezu, w zabkach jest drewnica
                > znakomity oddzial
                >
                > moze bieg na orientacje?
                > albo zajecia w zamknietych grupach
                xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                Zmaj jeszcze Wegorzewo,Choroszcz,Rybnik(tam Rachela bywa).No i ciesze sie zes
                poznal te nowe poprzez swoj pobyt tam.Ej,trzym sie.
                • vielonick Re: komandosie 29.08.04, 01:12
                  i Lubliniec ;)

                  ach, Srebrzysko...
                  cmentarz tez tam jest

                  a moja trauma zycia?
                  jak umre to sie dowiem
                  • melanie Re: komandosie 29.08.04, 01:19
                    I Ciborz:)))))
                    jestes jeszcze?
                • Gość: Richelieu* Re: komandosie IP: 217.98.107.* 29.08.04, 01:36
                  i Toszek, tam też bywam, na Rybnik jestem jeszcze za głupia
                  • melanie Re: komandosie 29.08.04, 01:41
                    Na turnusik zimowy zapisujesz sie, rozumiem:)
    • Gość: sdf Re: TRAUMA ZYCIA IP: *.ipt.aol.com 28.08.04, 22:55
      tak, zdrada przede wszystkim, masz racje odbilo mi sie tu pare razy jak
      zobaczylem ten temat, i nadal sie odbija
    • komandos57 Opowiem 30.08.04, 19:32
      Gość portalu: angelo napisał(a):
      ? Smierc, zdrada?
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      cos straszniejszego.Mozna?
      • Gość: krish Re: Opowiem IP: 62.233.233.* 30.08.04, 19:35
        no wal
        • Gość: baba zona Re: Opowiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:38
          Nie rob tego...
          prosze...
        • komandos57 Re: Opowiem 30.08.04, 19:43
          Otoz tak.Kiedy bylem w Polsce,ktos tam zaprosil mnie "na ognisko".Bylo
          fajnie.Jedzonko super.Byla tez jakas pani umiejaca przygotowac dobrze
          papryke.Duza,czerwona papryka w oleju i na .....wedzona.Podawana z serem
          mozarela.Palce lizac.No i bylo picie piwa.Potem jedzenie takiej czerwonej
          cieniuskiej papryczki,baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo pikantnej.Oczy i jezor
          wykrecalo.No i nastepny dzien.TRAGEDIA.Kiedy poszedlem do wc,sadzilem ze
          upalony do czerwonosci drut kolczast mi przez dupe przeciagaja.Ba,ta "frajda"
          trwala 2 dni.
          • Gość: krish Re: Opowiem IP: 62.233.233.* 30.08.04, 19:50
            w warszawie na stadionie jest buda - slep z wietnamskimi przyprawami,
            przetworami, warzywami, owocami i roznymi innymi rzeczami, ktorych (tych innych)
            juz bym nie sprobowal. kupilem kiedys papryke w occie.


            rozumiem Twoj bol

            krish

            experienced to the same extent
            • Gość: baba zona Re: Opowiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:55
              Chlopcy, Wy nie wiecie, co to prawidlowo przyrzadzona papryka... Jaka szkoda,
              ze to ta cholerna cybernetyczna rzeczywistosc...
              No nic, moze NEXT time?...;)
              • Gość: baba zona Re: Opowiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 19:59
                Cholera, znowu przyjdzie jakies zwierciadelko albo inna cholera i powie, zem
                nieskromna... No to sie kajam, ale ja naprawde wiem, jak sie przyrzadza
                papryke ;)
                • Gość: krish Re: Opowiem IP: 62.233.233.* 30.08.04, 20:01
                  alez wietnamczyki tez wiedza

                  tylko ona ostra wsciekle

                  wsciekle to malo powiedziane
                • komandos57 Re: Opowiem 30.08.04, 20:01
                  Gość portalu: baba zona napisał(a):

                  > Cholera, znowu przyjdzie jakies zwierciadelko albo inna cholera i powie, zem
                  > nieskromna... No to sie kajam, ale ja naprawde wiem, jak sie przyrzadza
                  > papryke ;)
                  xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                  Wiem ze ta duza byla moczona w oliwie z oliwek i wedzona.Ala to malenkie
                  kurestwo,prosto ze sloika.
                  • Gość: baba zona Re: Opowiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 20:03
                    To sie robi w domowej zalewie, a potem opieka na grilu, a pozniej je...
                    tego sie nie oddac opisowo... ;)
                    • malvvina Re: Opowiem 30.08.04, 21:06
                      sama jestem dla siebie trauma :-) gorsza niz papryka...
                      • komandos57 Re: Opowiem 30.08.04, 21:17
                        malvvina napisała:

                        > sama jestem dla siebie trauma :-) gorsza niz papryka...
                        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                        Tez Cie pupa piecze?
                        • malvvina Re: Opowiem 30.08.04, 21:18
                          etam, czasem to mnie wszystko piecze !
                          • komandos57 Re: Opowiem 30.08.04, 21:23
                            malvvina napisała:

                            > etam, czasem to mnie wszystko piecze !
                            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                            nie Jestes sama.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka