Dodaj do ulubionych

CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 23:52
Są to zazwyczaj małe, chude brzydale. Nainwe, myślą,że jak schudną to będą
piękniejsze ...buahaha. Jeśli kobieta jest ładna, to nie ważne czy waży
50,60 czy 70 kg, a jak jest brzydka to... no cóż brzydka będzie. Ewentualnie
może się jeszcze dodatkowo "zbrzydzić" i odchudzić się do rozmiarów
a'la "uchodziec z Oświęcimia". Zobaczcie same, Jennifer Lopez- bardzo
szczupła to nie jest,a jaka z niej sexi laska, a Agata Buzek- chude
straszydło. I teraz pytanie: Dziewczyny, dlaczego wybieracie to drugie ?????
Obserwuj wątek
      • kaprys13 Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH 20.07.04, 11:19
        "Każda potwora znajdzie swego amatora" Odpowiedziałeś na pytanie Mariusza,
        dlaczego anorektryczki wególe istnieją. Nigdy nie wiadomo, czy coś co jednemu
        wydaje się apetyczne i estetyczne, dla innego nie będzie "wielkim odwłokiem".
        No ale to chyba dlatego, że ocenie w pierwszym rzędzie podlega "odwłok". Takie
        puszyste w większości przypadków znajdują się na z góry straconej pozycji. A to
        z kolei jest odpowiedż na (co prawda nie zadane)pytanie: "Skąd sie biorą
        bulimiczki?"
    • Gość: daria Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.04, 12:20
      Wiele razy przekonałam sie ze faceci wola szczupłe a nawet chude dziewczyny.
      Co wiecej...a co mnie zszokowało-doskonale widza roznice miedzy dziewczyna
      wazaca 53 kg a np 63 kg (przy dajmy na to 173). Podoba sie ta ktora wazy 53
      kg.Sama nie dowierzałam, ze sa tacy precyzyjni.Wystarczy leciutka nadwaga i juz
      nazwa cie " prosiakiem", lub po prostu osoba o przecietnej, niezbyt fajnej
      figurze.jak zobacza "wieszaka" od razu pada hasło: "ale laska". Wiec bez
      hipokryzji, bo faceci potrafia okreslic precyzyjnie kazdy zbedny kilogram u
      dziewczyny
    • aneeeetka Re: gowno prawda 22.07.04, 20:40
      do Mariusza:
      co do zdania: "Nainwe, myślą,że jak schudną to będą
      > piękniejsze "
      jak ktos jest gruby ma pulchna twarz wiec niewidoczne: rysy,naturalny ksztalt
      twarzy i ma mniejsze oczy ,
      po nawet lekkim wysilku (osoby otyle) twarz oblana jest potem,
      wlosy sa non stop tluste (nie u wszytskich)bo łoj sie szybciej wydziela,
      jest jeszcze pare rzeczy mniej waznych, osoba gruba jak schudnie pare kilo to
      bedzie powtarzam BEDZIE piekniejsza chocby dlatego ze wzrosnie jej poczucie
      wlasnej wartosci,
      co do zdania:"Jeśli kobieta jest ładna, to nie ważne czy waży
      > 50,60 czy 70 kg, a jak jest brzydka to... no cóż brzydka będzie"
      dziewczyna zawsze moze poprawic swoja urode:
      strojem (wyeksponowac cialo),cwiczeniami (ujedrnic je)kremami(bardzo duzo
      wlasciwosci)fryzura(skoryguje wady twarzy np jej owalnosc badz za dlugi nos)i
      makijaz (ktory praktycznie moze zrobic wszystko z twarza).
      co do zdania:"Jennifer Lopez- bardzo
      > szczupła to nie jest,a jaka z niej sexi laska"
      ona trenuje wiec cialo ma sexi, chodzi do solarium lub sie opala,kremy i
      odpowiednie zywienie robi swoje, to wszystko sklada sie na cialo a co do
      posiadania seksapilu to sa zajecia jak sie poruszac z wdziekiem itp
      a ze z buzek straszydlo to juz mowi sie ze trudno, jakby chciala to by mogla
      wygladac troche lepiej.
      dlaczego chca byc chude? dziewczyny ktore znam robia to po to by byc modelka
      lub po to by byc wychudzona bo maja anoreksje, nie pisalam tego by cie
      wkurzyc czy cos tylko po to by wytlumaczyc pare stwierdzen, poza tym jestes
      mezczyzna kobiet nie zrozumiesz nigdy bo niektore z nich nie rozumieja nawet
      siebie,pozdro
      • Gość: Mariusz Nie do końca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 17:16
        Powiem ci szczerze: kiedy idzie ulicą dziewczyna naturalna, pewna siebie (nie
        za bardzo) uśmiechnięta to od razu mam ochotę do niej zagadać. Może i jest mała
        i pulchna, ale ma uroczy uśmiech i radosne spojrzenie. Nie mówię od razu o
        jakiejś nadwadze, ale o sylwetce dalekiej wieszakowi ;) Z drugiej strony jak
        widzę taki chudy patyk z worami pod oczami i ziemnistą cerą, który to
        twierdzi,że jest za gruby, od razu mnie odrzuca. Nie jest tak tylko ze mną,
        większość facetów tak myśli.
        • Gość: Jag Re: Do Agi IP: *.ipt.aol.com 26.07.04, 01:51
          Przykre, że Aga ma rację, jesteś po prostu głupi.. Napiszesz mi zaraz pewnie,
          że jestem za gruba [albo za chuda] i na pewno nie mam faceta.. Żałosne. Uważam,
          że jesteś głupi na podstawie Twoich postów. To, że mam kochającego męża nie ma
          tu raczej nic do rzeczy. Żal mi Ciebie i ludzi takich jak Ty. Każdą krytykę
          swojej osoby odpierasz stwierdzeniem: "Na pewno nie masz faceta" czy "Pewnie
          jesteś gruba i nieszczęśliwa" ?
          • halka4 Re: Do Agi 26.07.04, 12:46
            Byłam chora na anoreksję. Miałam wtedy 13 lat. Dziś mam 30. Załuję tego błedu.
            Fakt tej choroby odbił się na moim zdrowiu. Może któregoś dnia opiszę swoją
            historię. Mam 160 cm wzrostu i ważę 56 kg. I wiecie, nie jestem wcale grubasem,
            ja przynajmniej tak nie uważam. Obecnie gdzie się nie pojawię wzbudzam
            zainteresowanie mężczyzn i chłopaków. Wiem, że dużą rolę odgrywają ładne rysy
            mojej twarzy. Były ładne zawsze, ale teraz jak nie jestem wychudzona są jeszcze
            ładniejsze. Mam męża i wielu adoratorów. Moja siostra jest jeszcze ładniejsza
            ode mnie. Ma 165 cm i 63 kg waży. Podobnie jak ja jest uwielbiana przez
            facetów. Nie wiem od czego to zależy, wiem na pewno, że nie od chudości. Myślę,
            że po części od ogólnego wyglądu, a po części od usposobienia. Niestety wiadomo
            powszechnie, że anorektyczki są agresywne, o czym można przekonać nad tym forum.
              • goblin.girl Re: Do Agi 26.07.04, 14:11
                Gość portalu: uio napisał(a):

                > Wazysz duzo......
                > I nie trzeba sie tak wychwalac "rysami twarzy", skad taka pewnosc, ze wzbudzasz
                >
                > to zainteresowanie (mozesz sie narzucasz)??
                Hm. Fakt wzbudzania zainteresowania u facetów widać bardzo dobrze i nie trzeba
                się do tego narzucac. Wystarczy oderwać sie od własnego, zakompleksionego JA,
                żeby zacząc dostrzegac sygnały wysylane przez płeć przeciwną. Biedna
                dziewczynko, czyżbyś nigdy w życiu nie wzbudzila w nikim zainteresowania, skoro
                masz wątpliwości? Przestań wpatrywac się na przemian w lustro i strzałkę na
                wadze, a zamiast tego spróbuj zobaczyc siebie w oczach innych. Powodzenia.
                >
                • halka4 Re: Do uio 26.07.04, 16:11
                  Wiedziałam, że tak napiszesz. To typowe dla Twojej choroby. Typowa jest też
                  agresja. To Twoje życie i możesz je marnować. Może kiedyś zrozumiesz jaką sobie
                  zrobiłaś krzywdę. I wiesz co - już nie naprawisz tego. W chwili kiedy Twoje
                  rówieśnice będą wyglądały młodo, będą miały rodziny i będą czuły się spełnione,
                  Ty będziesz chudą, samotną babcią z osteoporozą, łysą ze zmarszczkami. Wszystko
                  to będzie spowodowane niedomogą jajników. No cóż, na własne życzenie przeżywasz
                  menopauzę. Może nawet już nie masz miesiączki. Myślisz, że o takiej kobecie
                  faceci marzą? W momencie jak zacznie szwankować praca jajników, a co za tym
                  idzie dojdzie do niedoboru estrogenów Twoja pochwa będzie sucha, zawieszenie
                  narządów rodnych się obniży. Myślisz, że to podnieci faceta.
                  Wiem, że to co napisałam nie przyniesie efektu, powiesz, że to Ty masz rację.
                  No cóż to jeden z objawów Twojej choroby.
                • Gość: uio Re: Do Agi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.07.04, 16:30
                  Dziewczynką to juz dawno dawno nie jestem.
                  Wyrazam swoje zdanie.
                  Dla mnie o kompleksach własnie swiadczy wypisywanie o "adoratorach", o swoim
                  rysach i rowniez o wadze...jeszcze raz - nigdy nie słyszałam, aby atrakcyjna
                  kobieta tak sie wypowiadała...
                  "zamiast tego spróbuj zobaczyc siebie w oczach innych" -Goblinie ja sie z tym
                  nie zgadzam, twierdze wrecz odwrotnie: nigdy nie wypatruj siebie w oczach
                  innych, samemu miej o sobie jakies zdanie(najlepiej dobre) i nie mierz swojej
                  atrakcyjnosci liczbą adoratorów ( az mnie ciarki przechodza jak pisze
                  słowo "adorator" )
    • Gość: Jaymz Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH IP: *.pl 26.07.04, 16:13
      Zapewniam Cię, że tak nie jest, kolego :) Też jestem facetem i też obracam się
      w towarzystwie kumpli w którym często wymieniamy uwagi dotyczące naszych
      gustów :) i niestety, panuje wśród nas osobliwa ambiwalencja, rozdźwięk między
      tym, co mówimy a tym, co nam się podoba... owszem, zdarzają się wyjątki... no,
      może nie wyjątki, bo to za mocno powiedziane, raczej: mniejszość, którym
      podobają się pełniejsze kształty. Ale... idąc po ulicy zwracam uwagę na jedną
      rzecz, a mianowicie, że zasada jest taka: im kobieta ma chudsze nogi i
      tyłeczek, tym więcej oczu obraca się za nią - i nie są to oczy kierowane tylko
      i wyłącznie z zaciekawienia ;) Nie wiem czemu, to osobliwe dosyć, ale tak jest.
      Oczywiście, powstaje kwestia tego, jak wyglądają ci, którzy komentują, a którym
      ich własny wygląd nie powinien dawać najmniejszego prawa do oceniania kobiet :)
      Ale poruszając sprawę naszych gustów - mylisz się :)
      PS
      w mniemaniu mężczyzn, są dwie rzeczy mogące kompensować brak szczupłych (czy
      wręcz chudych) nóg - bardzo ładna buzia i/lub duży i kształtny biust. W innym
      wypadku...
      PPS
      Ja zaliczam się do owej "mniejszości" :) ale mówię szczerze o tym, co widzę na
      ulicy i wśród moich znajomych... którzy reprezentują zdanie większości.
          • Gość: Mariusz Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 22:37
            Halka4 ma rację. Zazdrosne anorektyczki na nią wjeżdżają...hm... typowe ;) Już
            nie wejdę na to forum. Same tu złośliwe puste kwoki martwiące się tylko tym,
            ile kalorii ma jogurt niskotłuszczowy. Współczuję każdemu facetowi, który się z
            taką zwiąże( ja bym zwiewał w podskokach). Jesteście złośliwymi zazdrośnicami
            (co widać na każdym kroku). Oczywiście, są wyjątki, lecz one tylko potwierdzają
            tą tezę. Skąd w was tyle złości? Tak jak powiedziałem - ładna jest zawsze ładna
            (mniej lub bardziej), a brzydka jest zawsze brzydka (mniej lub bardziej).
            POGÓDŹCIE SIĘ Z TYM !!!! JEŻELI JESTEŚCIE BRZYDKIE WAŻĄC 60 KG. TO BĘDZIECIE
            BRZYDKIE WAŻĄC 40 KG. Cóż, smutne ale prawdziwe. ADIEU. P.S Nie
            ważne ile razy zaprzeczycie i ile razy nazwiecie mnie idiotą ,to i tak jest i
            będzie prawdą !!!!! ;)
            • Gość: uio Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.07.04, 07:37
              Sam przeczysz sobie.
              Ja "zazdrosna anorektyczka nie jestem" , bo weszłam na ta strone przypadkowo i
              nic wspolnego nigdy z tym nie miałam...
              Wydaje mi sie ze masz cos nie tak w głowie z tym pojeciami "brzydka", "bardziej
              brzydka", "ładna", "bardziej ładna"...Jestem ciekawa do jakiej kategorii Ty
              nalezysz.
              No ale coz zycze Ci "bardzo ładnej", o ładnych rysach, i nie wazne ile wazy.
              DAleko od takich osob jak Ty -przepełniony złosliwoscia az do granic.
              • halka4 Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH 27.07.04, 14:44
                Jesteś anorektyczką. Nawet ta agresja jest typowa dla tej choroby. Poza tym
                masz ogromne kompleksy, czemu się trudno dziwić. Jesteś też osobą samotną,
                niechcianą, odrzuconą. I niezależnie od Twojego wyglądu tak pozostanie. Nawet
                jeśli ktogoś poznasz to gwarantuję Ci, że szybko odejdzie. Ty będziesz myślała,
                że porzucił Cię bo byłaś za gruba, co Cię przekona do potrzeby dalszego
                tracenia wagi. Fakty będą inne. Ktoś odejdzie bo nie wytrzyma: agresji, złości,
                kalorii, wymiotów, środków przeczyszczających, ważenia, mierzenia i ciągłych
                rozmów na te tematy. Ale Ty tego nie zrozumiesz. Nie zrozumiesz, że
                anorektyczkę można porównać do alkoholoczki. Jedna i druga wszystko niszczy
                wokół, a przede wszystkim partnera i najbliższą rodzinę.
          • halka4 Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH 28.07.04, 15:48
            To żałosne, że możesz tylko tyle unieść. Choć i tego nie jestem pewna, przecież
            jeszcze chcesz schudnąć. Wiesz dlaczego tak się dzieje? Masz za słabe mięśnie,
            a być może w ogóle ich nie masz. To efekt anoreksji. Jako kobieta mogę Cię
            zapewnić, że my o takich facetach nie marzymy.
            • Gość: Jaymz Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH IP: *.pl 29.07.04, 22:29
              A o jakich marzycie ? o takich, u których spod tłuszczu nie widać mięśni ?
              sorry, jesteś wyjątkiem, ogromna większość kobiet, z którymi się zadaję, wprost
              mówi że woli "szczupłych" albo "chudych" facetów (najlepiej z wydepilowanymi
              klatami i nogami).

              PS.
              Wyciskam 105 kg - tzn wyciskałem kiedy ważyłem 78, teraz ważę 68 więc pewnie
              mniej, ale to nic nie szkodzi, i tak nie mam powodu do narzekań - to tak gwoli
              informacji.
                  • halka4 Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH 30.07.04, 23:51
                    Słuchaj, ja piszę teraz poważnie. Po co Ci to jest potrzebne. Ja się kiedyś
                    odchudzałam, wiele lat temu. Teraz tego bardzo żałuję. Tak bardzo chciałabym
                    cofnąć czas. Już nie mogę. To wszystko co straciłam już nie wróci. Ale Ty
                    jeszcze możesz. Dziś jestem normalnej tuszy. To prawda, że zwracam na siebie
                    uwagę facetów, bo nie jestem brzydka. Nie ma to dla mnie jednak znaczenia, gdy
                    daje mi znać utracone zdrowie. Przemyśl to. Pozdrawiam. Basia
                    • Gość: Jaymz Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH IP: *.pl 31.07.04, 21:54
                      Przemyślałem, i to niejeden raz. Nie mówię teraz tego w celu urażenia Ciebie
                      albo sprawienia antykomplementu - ale masz już "swoje" lata (jak wynika z
                      postów) i patrzysz na sprawę zupełnie inaczej - ja natomiast jestem od Ciebie
                      młodszy i siłą rzeczy obracam się w towarzystwie kobiet w moim wieku, lub
                      młodszych (najczęściej młodszych) ode mnie. Jestem pragmatyczny i mówię wprost -
                      tak, chcę się podobać. A kto się kobietom podoba ? Prawidłowa odpowiedź to ta
                      najprostsza, bez kombinowania i bez iluzorycznego idealizowania: podobają się
                      chłopcy z "sekstetu", podobają się szczupli, wysportowani sportowcy i aktorzy.
                      Ja jestem budowy takiej, jakiej jestem, ze sportów mogę liczyć tylko na
                      podnoszenie ciężarów albo boks - bardzo szybko nabieram masy, dużo ciężej mi ją
                      stracić - szybciej będę szeroki w barach i klacie niż smukłym ideałem
                      wysportowanego faceta. To, co robię, jest jedynym sposobem na dojście do
                      sylwetki takiej, jaka się podoba. Być może jestem inteligentny - kogo to
                      obchodzi, jeśli tego "nie widać" ? Naprawdę, wiele przypadków w życiu spotkało
                      mnie i moich znajomych, kiedy moje i ich wartości powszechnie uważane za
                      pożądane wśród kobiet (wierność, czułość, zaufanie itp. bzdury) pryskały w
                      jednej chwili żeby ustąpić miejsca byle kretynowi o aparycji młodego Brada
                      Pitta. To już nie ten świat, już nie mój, przekonałem się o tym i muszę się do
                      niego dostosować. Być może przypłacę to zdrowiem - ale uniknę bycia
                      porównywanym 'na niekorzyść'...
                      • halka4 Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH 01.08.04, 14:03
                        Witaj Jaymaz.
                        To prawda, że już mam lata. We wrzeszniu skończę 30 lat. Po odchudzaniu na
                        pamiątkę zostały mi się problemy jelitowe i hormonalne. Jelita zniszczyły mi
                        pielęgniarki w szpitalu. Bez porozumienia z lekarzem kazały mi bardzo dużo
                        zjeść. Nie zważały na to, że od dawna jadłam bardzo mało. Jelita tego nie
                        wytrzymały.
                        Z pięknem jest tak, że dla każdego podoba się coś innego, to rzecz gustu. Z
                        miłością jest trochę inaczej. Ja tak uważam. Nie wiem, czy w uczuciu liczy się
                        piękno. Myślę, że to od czegoś innego zależy. Może strzała Amora, może
                        feromony. W swoim życiu kochałam lub pożądałam wielu chłopaków, którzy często
                        nie mieli idealnej urody, ale coś mieli. Sama nie wiem co. Mam koleżankę, która
                        jest tylko z bogatymi facetami, ale czy to jest miłość. Nie wiem. Moim np.
                        ideałem jest facet umięśniony, dobrze zbudowany. To nie jest warunek. To jest
                        moje zboczenie, fantazja. Sama jestem niewielka, lubię za to wielkich, co nie
                        oznacza otyłych facetów. Lubię czuć się przy nich jak kruszynka, taka
                        bezbronna. To mnie podnieca. Ale to tylko ideał. W rzeczewistości moje serce
                        zabiło wiele razy do osób bardzo od ideału odmiennych. Nie wiem z czego to
                        wynika. Naukowcy też nad tym myślą.
                        W to, że jesteś inteligentny nie wątpię. Inteligencję widać po Twoich
                        wypowiedziach. Jeśli posiadasz te cechy, o których piszesz to na pewno poznasz
                        swoją drugą połowę, która pokocha Cię takiego jakim jesteś. Prawdziwa miłość
                        jest bezwarunkowa. I właśnie tego Ci życzę. Basia.
                          • Gość: Jaymz Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH IP: *.pl 11.08.04, 23:00
                            Nie śmiałbym wątpić w to, co mówisz. Tyle, że... próbowałaś kiedyś odpowiedzieć
                            sobie na pytanie, w ilu procentach kobiet mieścisz się, jeśli chodzi o gusta
                            względem mężczyzn ? Odnoszę takie wrażenie, że jest to niestety mniejszość (i
                            słowo "niestety" wypowiadam z całym naciskiem i zdecydowaniem). Strzała amora ?
                            Ależ naturalnie :) trafiła mnie wiele razy - i, o ile ja kobiet, które kocham,
                            nie staram się przerobić na siłę w niegdyś-wymarzony-ideał (który w danej
                            chwili zupełnie przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie), to nabyte
                            doświadczenia... cóż, doświadczenia te wskazują, że nie jest rzeczą najmilszą
                            na świecie usłyszeć "ale brzuszek to mógłbyś zrzucić", tudzież "weź ogol tę
                            klatę", czy też "ale dietka to by się przydała" - niby wypowiedziane pół-
                            żartem, niby kokieteryjnym tonem, ale gdyby nie było po temu przyczyny, zdania
                            te nie zostałyby wypowiedziane. Nie mam najmniejszego pojęcia, jaka będzie
                            kobieta, którą pokocham jako następną - i która pokocha mnie. Ale tu się rządzą
                            prawa większości... Większa jest szansa na to, że trafię na kobietę, która
                            powiedziałaby to samo, co jej poprzedniczki (lecz nie powie, dzięki temu, że w
                            końcu zastosowałem się do ich porad) niż na taką, która wyrazi akceptację, czy
                            wręcz aprobatę dla mojej "naturalnej" figury...
    • Gość: Seniorita Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH IP: *.unitecnologica.edu.co / 200.114.15.* 27.07.04, 16:27
      Dziewczyny opamietajcie sie i zacznijcie korzystac z zycia! Ja mierze 160, nie
      wiem ile waze, cos okolo 57, 58. Jestem teraz w Ameryce Poludniowej, wzbudzam
      duze zainteresowanie u facetow, oczywiscie nie pisze tu o dupkach stojacych na
      rogu ulicy, ktorzy rzucaja glupie komentarze, tylko o gosciach na poziomie,
      ktorzy mowia mi komplementy i nie sa nachalni. Nie jestem zarozumiala, dobrze
      znam swoje wady i zalety, mocne i slabe strony, zarowno jesli chodzi o wyglad
      jak i intelekt. Czuje sie dobrze ze soba chociaz nie naleze do szczuplych. Jem
      normalnie, poza praca spedzam czas aktywnie i poznaje nowych ludzi. Staram sie
      ladnie ubrac i duzo sie usmiecham. Tutejsze dziewczyny sa bardzo rozne, jest
      wiele uroczych i dosc mocno zaokraglonych, sa sliczne i zywiolowe, fantazyjnie
      eubrane, nie maja kompleksow, korzystaja ze swojej mlodosci. Ja tez. Nie mam
      zamiaru sie zadreczac, bo nie jestem idealem. Nie marnujcie najlepszego czasu
      swojego zycia, bierzcie to co najlepsze. To by bylo tyle
      Pozdrawiam!








    • o-ren_ishi Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH 29.07.04, 19:01
      HM :) Wiecie co, ja niby podobno sie nie denerwuje..ale jak czytam te brednie
      co to pan je mariusz wygaduje to... Dziewczyny, to nie jest głupota (nie
      obrazajamy glupich) to jest po prostu stadium przed-człowieka. Darwin by sie
      ucieszyl! Brakujace ogniwo samo sie znalazlo!
    • Gość: Aras Re: CAŁA PRAWDA O ANOREKTYCZKACH DO Jaymz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:29
      Tyle Ci powiem-jesteś chory człowieku.Prawdziwy meżczyzna powinien
      być "podpakowany" ,a nie chudzina, kto ci takich glupot naopowiadal, wazysz
      tyle co baba. Każdy pewnie daje Ci rade. Żalosny jestes, beznadziejny...Tylko
      się uśmiałem przy tych Twoich wypowiedziach...Naprawde nie wiedzialem, że tacy
      pseudo "mężczyżni" zyją.Pozdrawiam, powinienes zejść do 40 wtedy to bys byl
      dopiero męski buhahahaha. Prawdziwy :>

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka