Dodaj do ulubionych

zyczliwosc

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:28
To piekne haslo. Z czym sie Wam kojarzy?
Jak go widzicie w praktyce?
:)
Obserwuj wątek
    • charmaine Re: zyczliwosc 14.09.04, 21:39
      Bywam życzliwa, rzadko, ale bywam.
      • Gość: baba zona Re: zyczliwosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 21:42
        Kokietka...;)
        • charmaine Re: zyczliwosc 14.09.04, 21:43
          Nie, pragmatyczka raczej:)
    • Gość: krish Re: zyczliwosc IP: 62.233.233.* 14.09.04, 21:44
      normalka. samych zyczliwych spotykam


      no prawie

      chyba mam szczescie
    • Gość: Imagine Re: zyczliwosc IP: *.unl.edu 14.09.04, 22:07
      byc zyczliwym to znaczy pojsc jeden krok wiecej niz wymaga tego zwykla
      grzecznosc czy poprawnosc. to znaczy zrobic wiecej dla kogosc niz byloby to
      wymagane przez zakres naszych obowiazkow, naszych mozliwosci czy nawet checi.
      zyczliwosc ludzka jest sloncem naszych dni. to ona daje jeszcze nadzieje,
      ochote do zycia, gdy wszystko zaczyna sie walic.
      byc zyczliwym to ofiarowac siebie samego, w jakiejkolwiek formie: pomocnej
      dloni, zapomogi finansowej, swego wolnego czasu itp. to wreszcie zrezygnowanie
      z wlasnej wygody na rzecz innych.
      spotykam takich ludzi czesto. jest ich wiecej niz nam sie wydaje.
      Imagine.
      • Gość: czarnycharakter Re: zyczliwosc IP: *.arcor-ip.net 14.09.04, 22:34
        Dobry opis, Imagine. Podpisuje sie.
        czch
      • cheddar Re: zyczliwosc 14.09.04, 23:36
        Czytając Twój opis czuję, że tęsknię za życzliwością. Obcą i własną.
      • vielonick Re: zyczliwosc 14.09.04, 23:52
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > byc zyczliwym to znaczy pojsc jeden krok wiecej niz wymaga tego zwykla
        > grzecznosc czy poprawnosc. to znaczy zrobic wiecej dla kogosc niz byloby to
        > wymagane przez zakres naszych obowiazkow, naszych mozliwosci czy nawet checi.
        > zyczliwosc ludzka jest sloncem naszych dni. to ona daje jeszcze nadzieje,
        > ochote do zycia, gdy wszystko zaczyna sie walic.
        > byc zyczliwym to ofiarowac siebie samego, w jakiejkolwiek formie: pomocnej
        > dloni, zapomogi finansowej, swego wolnego czasu itp. to wreszcie zrezygnowanie
        > z wlasnej wygody na rzecz innych.

        podpisuje sie :))))


    • milenna5555 Re: zyczliwosc 14.09.04, 23:26
      Życzliwość kojarzy mi się z moją pracą. Ja sama jestem bardzo nieśmiała i
      załatwienie czegokolwiek w jakimkolwiek urzędzie jest dla mnie problemem.
      Jestem po części urzędnikiem i codziennie przyjmuję interesantów. Z chwilą
      rozpoczęcia pracy postanowiłam sobie, że sprawy osób do mnie przychodzących
      będę załatwiała na najwyższym poziomie wiedzy, grzeczności i delikatności.
      A tak na marginesie dodam, że ludzi trzeba kochać, by móc im okazać życzliwość.
      Chyba mam to szczęście...
    • Gość: ryb Re: zyczliwosc IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 14.09.04, 23:42
      Tak na dobranoc...kojarzy mi sie z ludzmi ktorzy nie potrafia liczyc, pieniedzy
      oczywiscie. Bo kazda zyczliwosc kosztuje, nawet w czasie. A jak to niektorzy
      mowia: czas to pieniadz...Ale jak kasy nie ma, to znaczy ze czasu jest duzo. To
      co nam pozostaje...zyczliwosc albo??? No wlasnie co? I wlasnie w ten sposob
      powstaja anioly i diably :)))
      • milenna5555 do RYBA 14.09.04, 23:49
        Gość portalu: ryb napisał(a):

        > Tak na dobranoc...kojarzy mi sie z ludzmi ktorzy nie potrafia liczyc,
        pieniedzy
        >
        > oczywiscie. Bo kazda zyczliwosc kosztuje, nawet w czasie. A jak to niektorzy
        > mowia: czas to pieniadz...Ale jak kasy nie ma, to znaczy ze czasu jest duzo.
        To
        >
        > co nam pozostaje...zyczliwosc albo??? No wlasnie co? I wlasnie w ten sposob
        > powstaja anioly i diably :)))

        Hej Rybie, pomyliłeś się. Jeśli pracujesz w usługach i jesteś życzliwy, to
        masz wymierną korzyść w honorarium, a również nadzieję, że klient do ciebie
        wróci. Dobrych snów.
        • Gość: ryb Re: do RYBA IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 15.09.04, 00:06
          A tak, tak, pomylilem sie...nie mowilismy przeciez o szczerej zyczliwosci:)))

          Dobranoc :)))
          • milenna5555 Re: do RYBA 15.09.04, 00:20
            mówiliśmy, mówiliśmy... pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka