kobza16 05.07.15, 22:29 W zdrowym ciele, zdrowy duch, a psychika nie jest oderwana od ciała. www.akademiawitalnosci.pl/10-najpotezniejszych-protokolow-witaminowych-cz-7-niacynowy-protokol-doktora-abrama-hoffera/#more-5930 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leda16 Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 05.07.15, 22:56 wierzysz w to Kobza? Bo ja jestem sceptyczna. Faktycznie, organizm sam reguluje sobie poziom różnych mikroelementów i nadmierne faszerowanie go witaminami i suplementami przynosi jak najgorsze efekty.Już powszechnie wiadomo, że nowotwory uwielbiają witaminy i pasą się na nich niczym gęsi wielkanocne. Co do chorób psychicznych nadal nie wiemy skąd się biorą i jakie leczenie jest skuteczne. Z tego, co widać facet nie wykazał związku przyczynowo skutkowego (a tylko taki byłby dowodem)między podawaniem witaminy B a WYleczeniem psychozy. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 06.07.15, 07:38 kobza16 napisała: > W zdrowym ciele, zdrowy duch, a psychika nie jest oderwana od ciała. > > www.akademiawitalnosci.pl/10-najpotezniejszych-protokolow-witaminowych-cz-7-niacynowy-protokol-doktora-abrama-hoffera/#more-5930 Bardzo interesujący artykuł. Oczywiście, że odżywianie ma wpływ na stan psychiki.Ludzki organizm jest całością. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 06.07.15, 10:00 szaman.ka napisała: > kobza16 napisała: > > > W zdrowym ciele, zdrowy duch, a psychika nie jest oderwana od ciała. > > > > www.akademiawitalnosci.pl/10-najpotezniejszych-protokolow-witaminowych-cz-7-niacynowy-protokol-doktora-abrama-hoffera/#more-5930 > > Bardzo interesujący artykuł. Oczywiście, że odżywianie ma wpływ na stan psychik > i. Ludzki organizm jest całością. Słyszy się czasami demagogiczne argumenty przeciwnikow psychoterapii, że obecnie jest tak wielu psychoterapeutów, a ilość depresji i innych zaburzeń psychicznych rośnie w katastroficznym tempie,a nie maleje. Również ktoś ostatnio postawaił mi absurdalny zarzut, że nie doceniam wpływu środowiska na powstanie zaburzeń psychicznych. Doceniam i to nie tylko warunki socjalne, ekonomiczne, ale także te związane ze środowiskiem naturalnym. Wiele chorób i zaburzeń psychicznych jest uwarunkowanych ekologicznie na skutek zmian wprowadzonych przez człowieka i jego bezmyślną gospodarkę zasobami naturalnymi oraz związaną z postępem technicznym. Mogą to być przyczyny spowodowane niedoborem niektórych pierwiastów w glebie i co za tym idzie w żywności, jak również nadmiar obcych dla organizmu pierwiastów ciężkich takich jak ołów, rtęć oraz innych związków chemicznych. Earl Dawson psychiatra i epidemolog z Texas University stwierdza, że w mieście El Paso choroby psychiczne należą do rzadkości, gdyż woda wodociagowa pochodząca z głębokich źródeł zawiera dużą zawartośc litu. Natomiast w mieście Dallas. gdzie woda do picia jest praktycznie pozbawiona litu i innych biopierwiastów, choroby te są siedmiokrotnie częstsze. Pisze on dosłownie, : "lit czyni mieszkańców El Paso serdecznymi, spokojnymi o pogodnym stosunku do życia" W Dalalsa natomiast stosunki międzyludzkie znacznie odbiegają od istniejącychw El paso> Mieszakńcy są agresywni,częściej korzystają z porad psychitrów i psychologów i wielokrotnie częsciej popadająw konflikty z prawem. Inne badania amerykańskie przeprowadzone w 99 miastach również potwierdzają.że: Niedobór litu w wodzie koreluje z wysokimi wskaźnikami miażdżycy, cukrzycy i zaburzeniami psychicznymi oraz sprzyja anomaliom mózgu. Niedobórjonów magnezu w glebie spowodowany nadmiernym nawożeniem potasem gleby powoduje zaburzenia czynności mózgu takie jak:nerwowość, pobudzenie ruchowe, tiki, drgawki, a końcowych postaciach objawia się napadami i szału, halucynacjami, obłąkaniem i niekiedy śpiączką. Niedobór jodu powoduje choroby tarczycy i związane z tym zaburzenia psyciczne. Wielu badaczy historyków,socjologów. antropologów przypisuje dewiacje i różne zaburzenia psychiczne starożytnych Rzymian- zwłaszcza patrycjuszy- ołowicy.Bogaci Rzymianie konsumowali o wiele więcej alkoholu, niż biedota.a to sprzyjało intoksykacji ołowiem ( z cynowanych naczyń z brązu oraz rur wodociągowych ołowianych) ponieważ alokohol wypłukuje magnez z organizmu. Od tego czasu steżenie ołowiu w środowisku pewnie miliony razy wzrosło z uwagi na rozwój przemysłu, powszechną motoryzację i emisję spalin. Ołów odkłada się w ziemi, w organizmie - w kościach długich ludzi i zwierząt i najbardziej szkodliwe skutki wywołuje w strukturze i funkcji mózgu, a więc w anomaliach zachowania się. Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 11.07.15, 21:09 Depresja też praktycnie nie występuje na filipinach, gdzie jest duze nasłonecznienie - informacje mam od samych Filipinczyków. @Leda - sama nie wiem co o tym myśleć. Dopuszczam każdą możliwość. Psychika nie jest jednak oderwana od ciała. Nigdy nie słyszałam teorii iż nadmiar witamin moze prowadzić do raka. Słyszałam i czytałam za to o naturalnej chemioterapii, jaką jest dożylnie wprowadzana witamina c. Ponoć są relwelacyjne efekty. Z drugiej strony wokół naszego zdrowia obrosła potężna machina korporacyjna, więc zwykły szary ludek ma chorować i leczyć sie u specjalistów, płacić podatki, za dużo nie mysleć i siedzieć cichutko. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 12.07.15, 08:15 kobza16 napisała: > Depresja też praktycnie nie występuje na filipinach, gdzie jest duze nasłoneczn > ienie - informacje mam od samych Filipinczyków. > > @Leda - sama nie wiem co o tym myśleć. Dopuszczam każdą możliwość. Psychika nie > jest jednak oderwana od ciała. Nigdy nie słyszałam teorii iż nadmiar witamin m > oze prowadzić do raka. Słyszałam i czytałam za to o naturalnej chemioterapii, j > aką jest dożylnie wprowadzana witamina c. Ponoć są relwelacyjne efekty. Z drugi > ej strony wokół naszego zdrowia obrosła potężna machina korporacyjna, więc zwyk > ły szary ludek ma chorować i leczyć sie u specjalistów, płacić podatki, za dużo > nie mysleć i siedzieć cichutko. Tak, depresja o wiele rzadziej wystepuje w krajach południowych gdzie naslonecznienie jest duże . Nawet do jej leczenia stosuje się światłoterapię. Nie wiem czy raka mogą spowodować, myślę,że nie, ale sztuczne witaminy spożywane w nadmiernych ilościach mogą mieć negatywne oddzialywanie na organizm ponieważ one nie rozkładają się w organiźmie w ten sam sposób, jak naturalne. Naturalne witaminy pochodzące z roślin występują łacznie z przeróżnymi aminokwasami i dziesiątkami innych składników mineralnych i są zupelnie inaczej trawione i przyswajane. Obróbka termiczna też wpływa na przyswajalność tych skladnikow. Inaczej trawione jest mleko surowe, a zupelnie inaczej gotowane, oleje surowe- a rafinowane, gotowany szpinak jest raczej wręcz szkodliwy dla organizmu ( chociaż go dawniej wmuszano w dzieci), a surowy bardzo zdrowy. itd.itp. Był taki lekarz Walker, który bardzo cieżko chorował w średnim wieku i przeszedł na dietę całkowicie roślinną i surową. Nie dość , że wyzdrowiał, to dożył 113 lat w znakomitej kondycji. Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 12.07.15, 09:34 kobza16 napisała: Nigdy nie słyszałam teorii iż nadmiar witamin m > oze prowadzić do raka. Obracam się w środowisku lekarskim i tam coraz częściej mówi się o leczeniu nowotworów tradycyjnymi metodami jak o zabijaniu siekierą komara. Na pewno nadmiar czegokolwiek powoduje to, co dla zdrowia somatycznego najgorsze - rozregulowanie indywidualnego metabolizmu jednostki. Niestety ludzkość zatraciła instynkt żywieniowy, który posiada większość zwierząt. Np. pies nie tknie alkoholu, za jarzynami też nie przepada. Jeśli sobie poje, jedzenia nie tknie. Natomiast człowiek zeżre wszystko i chleje bez umiaru. Wiadomo, że powstanie nowotworu zaczyna się od błędu genetycznego a ten później, jako młody, prężny i odporny organizm potrzebuje dobrego odżywiania podobnie jak rosnące dziecko. Właśnie dlatego, że organizm jest całością, tak trudno nowotwór wykorzenić. Abstrahując od licznych i zarazem sprzecznych naukowych nowinek, wynalazców cudownych leków oraz plotek - znajomej znajomej pomogły siki wielbłąda, nowotwór zabija każdego, wcześniej bądź później, o ile wcześniej np. nie padnie na zawał :). Dla mnie np. niepojęte jest chirurgiczne leczenie nowotworów złośliwych w odniesieniu do wiedzy, iż wówczas nowotworowe DNA rozpływa się z krwią po całym organizmie. Słyszałam i czytałam za to o naturalnej chemioterapii, j > aką jest dożylnie wprowadzana witamina c. Ponoć są relwelacyjne efekty. Eee :( Pomyśl logicznie: witamina jest b. złożonym związkiem chemicznym, więc o cudowne właściwości można równie dobrze podejrzewać każdy z jej elementów. No i oczywiście zależy, co to za nowotwór. Cudotwórca pisze coś na ten temat? Kiedyś czytałam, że wybaczenie wrogom powoduje wyleczenie z nowotworu złośliwego :))) Jakiś amerykański psychiatra tak stwierdził, nazwiska nie pomnę, bo szkoda obciążać pamięci danymi gnidy, która trzepała b. duży szmal od chorych terminalnie na tym swoim, dosyć logicznie uzasadnianym "odkryciu". Ta "metoda" w ciągu ostatnich 5-ciu lat dotarła do Polski. Za 3 dniowy turnus poświęcany wybaczaniu wrogom cwaniacy, zabarykadowani za pseudonaukowymi zasiekami kosili 500 zł.Te "naukowe" materiały przywiozła mi z ...kongresu psychoterapii koleżanka robiąca certyfikat ;) O ile nie wyrzuciłam tych bzdetów, zasługują na to, żeby wysłać je Nanie2 jako jeszcze jedną perełkę demaskującą psychoterapeutyczne gangsterstwo:). A szczególnie bulwersujące jest to, że uprawia się je wobec ludzi chorych terminalnie, którzy już mają wyczyszczone kieszenie na różne specyfiki i chwytają się przysłowiowej brzytwy, aby przeżyć jeszcze te kilka miesięcy. Z drugi > ej strony wokół naszego zdrowia obrosła potężna machina korporacyjna, więc zwyk > ły szary ludek ma chorować i leczyć sie u specjalistów, płacić podatki, za dużo > nie mysleć i siedzieć cichutko. Rozwija się również w Polsce mit ogromnej skuteczności leczenia za granicą. Tak było chyba z naszą gwiazdeczką filmową - M Braunek. Na leczenie krajowe kręcili nosem bo było nieskuteczne. Kosztem ogromnych wyrzeczeń zebrano stosowną sumę aby opłacić enigmatyczną obietnicę "może się uda...mieliśmy duże sukcesy w leczeniu takich przypadków..." Pojechała. Otwarli brzuch i zamknęli za kilkadziesiąt tysięcy $ ze współczującym komentarzem: "niestety, choroba jest zbyt zaawansowana". Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 21.07.15, 00:04 Także natrafiłam na takie informacje odnośnie do guzów. Dla mnie medycyna konwencjonalna, której skuteczność jest niższa niż 25 proc, a w przypadku trzustki statystyki są koszmarne jest bodzcem, aby szukać innej metody. Na moich oczach matka mojej koleżanka przekręciła się na raka w ciągu 4 miesięcy. Mam w rodzinie wiele przypadków śmierci z powodu raka, wśród znajomych, poznanych osób i czuję intuicyjnie, że od lekarzy trzeba trzymać się jak najdalej, szczególnie w tej specjalizacji. A w zasadzie raka można sobie samemu wyhodować - podpieram się tutaj np dr n med. Ewą Dąbrowską, która ma na samej diecie rewelacyjne efekty w leczeniu róznych powaznych schorzeń. Niech i rak będzie defektem genetycznym, czy choróbskiem które skutkuje zarażeniem wirusowym, lekarze sami nie wiedzą co wywołuje raka bajdełej, faktem jest że ludzie mają jakieś wrodzone predyspozycje ale czynniki środowiskowe albo je wywołają, albo nie. Na czynniki środowiskowe mamy jednak wpływ, to co jemy możemy w mniejszym lub większym stopniu kontrolować. Jeśli w jelitach jest 80 proc odproności orgniazmu, znaczy że pokarm buduje nasze zdrowie lub nie. Lekarze się smieją, bagatelizują często żarcie, ale ich metody leczenia są tokszyczne dla wątroby, o tym cichoszaaa. Zresztą są także tylko objawowe. O tym także mówi dr. Dąbrowska. Pytanie teraz co jeść aby być zdrowym, jak żyć aby być zdrowym? Ja nie wierze w cudowną pigułkę na raka, nie wierze ze witamina c załątwi sprawe, nawet dożylnie, ale uważam, że całokształt higieny odżywiania ma znaczenie. Niestety zawsze znajdą się cwaniacy którzy na wszystkim chcą zarobić, ja jednak w tym uważam element wojny informacyjnej, a w zasadzie różne kampanie dezinformacyjne, aby wrzucić na rynek najbardziej absurdalne teorie i tym samym użyć je, aby obśmiać jakiejkowiek inne metody niekonwencjonalne. Kiedyś lekarze np zachwycali się nad cudotwórczym radem w kremach do twarzy i innych pachnidłach, potem papierosami i ich rzekomo leczniczych własciowosciach. Wiele było także na rynku toksycznych lekarstw, które z czasem zostały wycofane, część np doprowadzała do bezpłodności. Medycyna jak to inny biznes, szuka sposobu aby zarobić. Życie ludzie jest akurat kwestią drugorzędną. Wspaniałe aparatury, rozwój IT na najwywyzszym poziomie, a skuteczność w leczeniu coraz mniejsza. Człowiek to najbardziej zaawansowany biologicznie mechanizm, taki mechanizm ma swoje wrodzone siły obronne. Człowiek żyje w naturze, nie jest od niej oderwany, więc i ta natura mu służy jeśli tylko wie jak ją użyć, a nie nadużyć. Co do zagranicy, co zauwazylam przyglądając się osobą starszym - z przerażeniem zauważyła, żę starość wygląda gorzej niż w Polsce. Ludzie ok 50 letni, jeśli nie są w grupie obsesyjnych maniaków tzw ogranicznego jedzenia (tu kolejna skrajność), to wygladają jak kupa gnijącego trzęsącego się galaretowatego mięsa. Sorry, po prostu ludzie wyglądają zle, ledwo chodzą, pocą się, widać po nich brak energii, niedożywienie paradoksalnie przy grubym i opuchniętym ciele. O tym jak wygląda żarcie za granicą szkoda pisać, bo mięsa od kilku miesięcy juz nie tknełam, bo mi śmierdzi, jest obślizgłe, zle sie po nim czuje. Nie mam energii, mam problemy żołądkowe gdy je jem. Z kolei ludzie bardzo starzy muszą mięc opiekuna, bo ledwo chodzą. Tak zle wyglądającej starości nie widzę w Polsce. Zastanówmy się, co Ci ludzie jedli całe życie, jak budowli swoje zdrowie w tzw krajach zachodniego dobrobytu? Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 21.07.15, 01:50 do chorob sa przede wszystkim predyspozycje genetyczne - jeden mocniejasza genetyke ma inny mniej, to fakt, ale wiele tez zalezy od tego jak sie to swoje cialo potraktuje - i czym podtruje. Alkochol wiadomo ze nie pomaga ani tez przerozne swinstwa ktore sa wmieszane w to co jemy wic najzdrowsze to to co najmniej jest zlozone i przede wszystkim to co jest swieze - o co dosc trudno biorac pod uwage jaka droge wszystko odbywa zanim na polki do sklepu trafi. Cialo nasze do ruchu stworzone bylo i do fizycznej pracy - bez tego siada slabnie i fizycznie i psychicznie. A co do raka, i chorob w ogole, to jest taka teoria ktora twierdzi ze produkujemy je sobie sami na wlasne zyczenie w sensie ze moznaby ich uniknac - ze wskutek przeroznych przymuszen i zaniedban, jak rowniez wyparc czy naginan wbrew sobie jakby nadgniwac zaczynaja komorki a niektore zra organy - tak wlasnymi slowami opisuje co kiedys wyczytalam. Wazne by sluchac swojego ciala, i uwaznie patrzec na to co sie do geby wklada i w jakich ilosciach. Zeby cialo funkcjonowalo sprawnie wcale duzo zjesc dziennie nie potrzeba - niestety zyjemy w kulturze ktora namawia nas do objadania sie, kusi roznorodnosciami z ktorych wiele jest bardzo niezdrowe. W UK obecnie mowi sie o nalozeniu zakazu na sprzedaz niektorych prduktow o wysokiej zawrtosci cukru bo lekarze bija na alarm ze coraz to mlodsi ludzie choruja na choroby na ktore dawniej dopiero starsi zapadali - watroby czy jakies tam inne. I tak, zgadzam sie ze, staruszkowie na zachodzie czesto sa w bardzo kiepskim stanie - ledwie sie posuwajacy o kulach czy laskach - w wyniku siedzacego trybu zycia. Wiekszosc zyje w izolacji, na niewielkim budzecie, i podaje ze TV to ich jedyne towarzystwo. Przy ogromnym bezrobociu jakie mamy i ktore sie wciaz zwieksza, sprawa sie jedynie bedzie pogarszac.. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 21.07.15, 11:59 kobza16 napisała: > Także natrafiłam na takie informacje odnośnie do guzów. Dla mnie medycyna konwe > ncjonalna, której skuteczność jest niższa niż 25 proc, a w przypadku trzustki s > tatystyki są koszmarne jest bodzcem, aby szukać innej metody. Na moich oczach m > atka mojej koleżanka przekręciła się na raka w ciągu 4 miesięcy. Mam w rodzinie > wiele przypadków śmierci z powodu raka, wśród znajomych, poznanych osób i czuj > ę intuicyjnie, że od lekarzy trzeba trzymać się jak najdalej, szczególnie w tej > specjalizacji. A w zasadzie raka można sobie samemu wyhodować - podpieram się > tutaj np dr n med. Ewą Dąbrowską, która ma na samej diecie rewelacyjne efekty w > leczeniu róznych powaznych schorzeń. W pełni się z Tobą Kobza zgadzam. Nasza akademicka medycyna jest poszatkowana na mnóstwo specjalności, z których każdy specjalista leczy daną jednostkę chorobową, a nie leczy człowieka, wrecz przeciwnie często mu szkodzi. Jak dieta i oczysczanie organizmu działa na zdrowie wiem doskonale, bo sama to stosowałam. To samo, co dr Dąbrowska mowi wielu lekarzy, kórzy stosują również medycynę naturalną, a także osoby nie będące lekarzami, ale mające duże doswiadczenie w medycynie naturalnej jak np. biochemik - Michał Tombak, czy terapeuta Harald Hosch . Polecam też książkę " Metody oczysczania i regeneracji organizmu" - Olga Jelisejewa. Autorka jest doktorem nauk medycznych i praktykującym lekarzem. W myśl twierdzeń tych specjalistów: Niektóre przypadki choroby nowotworowej są spowodowane przyczynami zewnętrznymi- np. odziaływaniem azbestu, czy paleniem paierosów, lecz ogromna większość jest spowodowana krańcowym zanieczyszczeniem organizmu. Predyspozycje osobnicze tez pewnie mają jakieś znaczenie. > > Niech i rak będzie defektem genetycznym, czy choróbskiem które skutkuje zarażen > iem wirusowym, lekarze sami nie wiedzą co wywołuje raka bajdełej, faktem jest ż > e ludzie mają jakieś wrodzone predyspozycje ale czynniki środowiskowe albo je w > ywołają, albo nie. Na czynniki środowiskowe mamy jednak wpływ, to co jemy możem > y w mniejszym lub większym stopniu kontrolować. Jeśli w jelitach jest 80 proc o > dproności orgniazmu, znaczy że pokarm buduje nasze zdrowie lub nie. Lekarze się > smieją, bagatelizują często żarcie, ale ich metody leczenia są tokszyczne dla > wątroby, o tym cichoszaaa. Zresztą są także tylko objawowe. O tym także mówi dr > . Dąbrowska. Pytanie teraz co jeść aby być zdrowym, jak żyć aby być zdrowym? To juz Hipokrates powiedział, że "śmierć mieszka w jelitach" Od stanu trawienia zależy nasze zdrowie i jego zakłócenia powoduja większość chorów, w tym chorób przewlekłych, w leczeniu których nasza medycyna jest zupełnie bezradna. > > Ja nie wierze w cudowną pigułkę na raka, nie wierze ze witamina c załątwi spraw > e, nawet dożylnie, ale uważam, że całokształt higieny odżywiania ma znaczenie. Nasza dieta powinna moim zdaniem być dodatkowo wzobogacana o suplementy ponieważ obecne uprawy jarzyn i owoców są sztucznie nawożone, a to pozbawia glebę i to co na niej urośnie wielu potrzebnych składnikow odzywczych. Badania jakie były prowadzone i powtarzane na przestrzeni lat wyraźnie to wykazują. Występowanie różnych witamini innych składników mineralnych uległo w stosunku do okresu sprzed kilkudziesięciu lat wstecz drastycznemu obniżeniu. Suplementy te powinny jednak być pochodzenia naturalnego i pochodzić z czystych ekologicznie upraw. Nie powinny też to być pojedyncze witaminy, lecz komponenty, które synergicznie działają. > Niestety zawsze znajdą się cwaniacy którzy na wszystkim chcą zarobić, ja jednak > w tym uważam element wojny informacyjnej, a w zasadzie różne kampanie dezinfor > macyjne, aby wrzucić na rynek najbardziej absurdalne teorie i tym samym użyć je > , aby obśmiać jakiejkowiek inne metody niekonwencjonalne. Kiedyś lekarze np zac > hwycali się nad cudotwórczym radem w kremach do twarzy i innych pachnidłach, po > tem papierosami i ich rzekomo leczniczych własciowosciach. Wiele było także na > rynku toksycznych lekarstw, które z czasem zostały wycofane, część np doprowadz > ała do bezpłodności. Medycyna jak to inny biznes, szuka sposobu aby zarobić. Ży > cie ludzie jest akurat kwestią drugorzędną. Wspaniałe aparatury, rozwój IT na n > ajwywyzszym poziomie, a skuteczność w leczeniu coraz mniejsza. To występuje nie tylko w medycynie, lecz taka wojna informacyjna przenosi się i na wskazania dietetyczne. Przed laty taką kampanię rozpętano przeciwko masłu jako odpowiedzialnemu za podwyższenie cholesterolu i zalecano zastępować je margaryną. Teraz sie okazuje, że margaryny są zdecydowanie szkodliwe dla organizmu jako produkt całkowicie sztuczny. Inny przykład: wielka reklama olei roślinnych jako zdrowych i wyeliminowanie tłuszczu typu smalec, słonina. Teraz się okazuje, że najbardziej szkodliwe jeśli chodzi o zapychanie żył i tętnic są właśnie oleje roślinne, używane powszechnie do smażenia. Dlaczego? Dlatego ,że te oleje, które kupujemy z półek supermarketów podczas smażenia wytwarzają wiązania typu trans. Wcześniej, w procesie rafinacji i by zagwarantować ich długi okres przydatności do spożycia- są oczyszczane i używanedo tego celu są szkodliwe dla zdrowia składniki chemiczne. O tej szkodliwości olejów czytałam najpierw u Tombaka, lecz mu na 100% nie dowierzałam wtedy . Później, przeczytałam potwierdzenie tego w wywiadzie z panią profesor zajmującą się badaniami w Instytucie Dietetyki. (nazwiska niestety nie pamiętam - byl to artykuł w Rzeczpospolitej) W społeczeństwach zachodnich ludzie nie chorują z braku jedzenia, tylko z jego nadmiaru. Jeden z naukowców amerykańskich zapytany czy istnieje jakaś dieta przeciwnowotworowa odpowiedział : " Tak, mniej jeść". Najlepsze do smażenia są: oliwa z oliwek, masło klarowane i smalec. > > Człowiek to najbardziej zaawansowany biologicznie mechanizm, taki mechanizm ma > swoje wrodzone siły obronne. Człowiek żyje w naturze, nie jest od niej oderwany > , więc i ta natura mu służy jeśli tylko wie jak ją użyć, a nie nadużyć. Polecam książki Michała Tombaka na ten temat. > > Co do zagranicy, co zauwazylam przyglądając się osobą starszym - z przerażeniem > zauważyła, żę starość wygląda gorzej niż w Polsce. Ludzie ok 50 letni, jeśli > nie są w grupie obsesyjnych maniaków tzw ogranicznego jedzenia (tu kolejna skra > jność), to wygladają jak kupa gnijącego trzęsącego się galaretowatego mięsa. So > rry, po prostu ludzie wyglądają zle, ledwo chodzą, pocą się, widać po nich brak > energii, niedożywienie paradoksalnie przy grubym i opuchniętym ciele. O tym ja > k wygląda żarcie za granicą szkoda pisać, bo mięsa od kilku miesięcy juz nie tk > nełam, bo mi śmierdzi, jest obślizgłe, zle sie po nim czuje. Nie mam energii, m > am problemy żołądkowe gdy je jem. Z kolei ludzie bardzo starzy muszą mięc opiek > una, bo ledwo chodzą. Tak zle wyglądającej starości nie widzę w Polsce. Zastanó > wmy się, co Ci ludzie jedli całe życie, jak budowli swoje zdrowie w tzw krajach > zachodniego dobrobytu? Ci ludzie jedli za dużo mięsa i jego przetworów, mleka i produktów mlecznych, za dużo cukru i za dużo białego pieczywa i produktów mącznych z całkowicie oczyszczonej mąki , za dużo tłuszczu i to wszystko wymieszane razem i wrzucone do systemu trawiennego o zakłóconej florze bakteryjnej, które to uszkodzenie zostało spowodowane masowym stosowaniem antybiotyków+ brak ruchu- daje takie rezultaty. W różnych religiach obowiązywały dawniej posty,( w niektórych wyznaniach nadal obowiązują ), które były ściśle przestrzegane. Tych postów w ciągu roku było sporo. Osobom, które chciałyby zainteresować się poprawą stanu swego zdrowia metodami medycyny naturalnej, polecam książki Michała Tombaka. Są u nas nieliczni l Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 21.07.15, 12:21 no to powiedzialas to samo co ja .. prawie, bo wiara w to ze z raka sie da dieta wyleczyc jest kompletna bzdura. Owszem sa przerozni szarlatani ktorzy dla zysku oferuja przerozne metody 'naturalne' ale to szarlatani i nic wiecej. Stosujac odpowiednia diete, czyli jedzac czysto we wlasciwej ilosci mozna zwiekszyc szanse na to ze sie zapobiegnie chorobie - bo utrzymane w zdrowiu organy beda zdrowe - ale wyhodowanego juz na nadwyrezonych wiec oslabionych juz organach raka dieta czy jakimis szarlatanskimi miksturami wyleczyc na 100% nie mozna! Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 21.07.15, 23:42 feministkapl napisała: > no to powiedzialas to samo co ja .. prawie, bo wiara w to ze z raka sie da diet > a wyleczyc jest kompletna bzdura. Owszem sa przerozni szarlatani ktorzy dla zys > ku oferuja przerozne metody 'naturalne' ale to szarlatani i nic wiecej. > > Stosujac odpowiednia diete, czyli jedzac czysto we wlasciwej ilosci mozna zwiek > szyc szanse na to ze sie zapobiegnie chorobie - bo utrzymane w zdrowiu organy b > eda zdrowe - ale wyhodowanego juz na nadwyrezonych wiec oslabionych juz organac > h raka dieta czy jakimis szarlatanskimi miksturami wyleczyc na 100% nie mozna! > Faktycznie tępa jesteś jak motyka. A gdzie ja napisałam, że raka się leczy dietą? Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 22.07.15, 11:45 a gdzie ja napisalam ze ty napsalas szamanko? i kto tepy jak motyka? Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 23.07.15, 09:40 feministkapl napisała: > a gdzie ja napisalam ze ty napsalas szamanko? > > i kto tepy jak motyka? > ależ to jest oczywiste, że Ty. Napisałaś to pod moim postem, a wcześniej, nikt o diecie oprócz mnie nie pisał, więc do kogo się mógł Twój wpis odnosić ? No pomyśl sama, jeśli potrafisz? Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 23.07.15, 09:53 napisalam pod twoim postem w watku w ktorym kobza zastanawiala sie czy skladnikami z diety mozna wyleczyc raka debilu. Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 23.07.15, 10:26 Widzę, że chyba znudził Ci się Twój nowy nick i dążysz do zablokowania go, wyzywając Szamankę i mnie. Tylko później nie płacz, że zostałaś zablokowana, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 23.07.15, 10:33 O! Odezwala sie porzadkowa. A przeczytaj ty sobie kto kogo wyzywa - jesli umiesz! Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 23.07.15, 11:13 Nie narzekam. Nigdy nie miałam z tym problemów, jak i z pisaniem. Nawet między wierszami potrafię czytać. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 23.07.15, 11:23 o tak, masz ty nadzwyczajna zdolnosc do tworzenia atrybucji, trzeba ci to przyznac! Odpowiedz Link Zgłoś
1klementyna Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 23.07.15, 14:11 Nawet nie śmiem robić Ci konkurencji w tej materii. :D Odpowiedz Link Zgłoś
leda16 Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 22.07.15, 17:28 feministkapl napisała: > Stosujac odpowiednia diete, czyli jedzac czysto we wlasciwej ilosci mozna zwiek > szyc szanse na to ze sie zapobiegnie chorobie - bo utrzymane w zdrowiu organy b > eda zdrowe - ale wyhodowanego juz na nadwyrezonych wiec oslabionych juz organac > h raka dieta czy jakimis szarlatanskimi miksturami wyleczyc na 100% nie mozna! Carcinoma należy do licznej grupy nowotworów złośliwych a określanie ich wszystkich mianem "rak", jest ogromnym nadużyciem. Wiadomo już, że najczęstsza zachorowalność na nowotwory złośliwe występuje w III dekadzie życia i to mogłoby potwierdzać tezę o ich dietetycznym uwarunkowaniu, gdyby nie pewien "drobiazg", który jej zaprzecza: oddziały onkologii dziecięcej i chore 2-3 letnie dzieci, których organizmów dieta jeszcze rozchwiać nie zdążyła. Dziedziczenie genetyczne też nie, bo z wywiadów wynika, że nikt z rodziny od 3 pokolenia w tył na nowotwór złośliwy nie chorował. Ale przypadkowy BŁĄD GENETYCZNY okazuje się jak najbardziej sensownym wyjaśnieniem. Błąd, którego organizm nie potrafi skorygować z niewiadomych dla nauki względów. A czasami potrafi i wówczas też mówimy o cudzie nie zaś o zjawisku przyczynowo skutkowym. W każdym bądź razie temat jest jałowy, bo prochu tutaj nie wymyślimy, skoro od starożytności nie udało się odkryć przyczyny nowotworów złośliwych mądrzejszym od nas. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 22.07.15, 17:58 no wlasnie - tu wczoraj podano do wiadomosci publicznej informacje o zgonie syna jednego z tutejszych znanych, ktory zmarl kilka lat temu nagle i natychmiast na zawal serca - syn lat 31, wysportowany i szczycacy sie zdrowym odzywianiem, wyszedl na jogging i juz nie wrocil. Zmarl nagle na zawal. Co komu pisane wiec... Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 22.07.15, 19:54 Wygląda na to leda, ze ten błąd genetyczny powiększa się w ilości geometrycznej, w takim tempie już za 15 lat co drugi będzie chory na któryś z wielu raków. Rak niczym katar! Zresztą jakże wygodnie zwalić na genetyke, dowodów niet, mało kto to rozumie jak działa genetyka, w zasadzie genom człowieka został rozszyfrowany w 99 porc, dalej brakuje jednego puzla. Czy które rzekomo są nosicielem genu raka piersi, zapadają na niego automatycznie? śmiem wątpić. Proszę o statystyki jeśli tak jest. No to lepiej prewencyjnie amputować zdrowy cyc, jak lekarze zachęcają? Wkońcu nic nie mozna zrobić - jeszcze bym zaproponowała eutanazje prewencyjną na tych, u których wykryto felerny gen. świetne wyniki w przypadku pacjentów, która medycyna akademicka spisała na straty, w ostatnim stadium raka, ma klinika Gersona w Meksyku. Nie mogąca funkcjonowac w US, gdyż tam każda naturalna metoda leczenia raka jest kryminałem, z sankcją karną dla założycieli po 10 tys dol za pacjenta. Taaak, witaminy wywołują raka, ale toksyczna chemia w szpitalu działa prozdrowotnie i postawi pacjenta na nogi.... w trumnie. Ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 22.07.15, 20:10 @Leda"W każdym bądź razie temat jest jałowy, bo prochu tutaj nie wymyślimy, skoro od starożytności nie udało się odkryć przyczyny nowotworów złośliwych mądrzejszym od nas.? My nie wymyślamy, dzielimy się własnymi spostrzeżeniami jako niefachowcy medyczni. Mnie interesuje tematyka zdrowego odżywiania, choć zdaję sobie sprawe ze w dzisiejszym świecie sztucznych autorytetów liczy się pozycja zawodowa od dr hab wzwyż. Poniżej jesteś niewiarygodny. Starożytność nie jest początkiem istnienia gatunku ludzkiego (nie wiem dlaczego większość ludzi odnosi sie do tego okresu jak do jakiejś praw-wyroczni) ziemia ma kilka miliardów lat, dziesiętki tysięcy lat przed starożytnością istnieli ludzi, więc coś tam jeść musieli, że dotrwali do tego nieszczęsliwego naszego XXI wieku. Tymczasem boom chorób rakowych mamy od XX w., wczesniejsze dzumy srumy brały się z rozwoju urbanizacji i brudu. Zapadalność na choroby dzieci mnie nie dziwi, gdyż one w próżni nie żyją, jedzą i piją to samo co dorośli, bezmyślni dorośli już 2 latków prowadzą do mc donalda, szpikują ich słodyczami. O tym, ze sól, cukier rafinowany są toskyczne dla orgniazmu rodzice nei wiedzą, bo po co im ta widza? pojdą do lekarza, wezmą pigułke i po sprawie. Niewdza/głupota niektórych kosztuje nawet życie. świeta wiara w establiszment medyczny jest dla mnie taką głupotą własnie. Na szczescie coraz wiecej ludzi odchodzi od przetworzonej karmy którą karmi się większa częśc populacji. Dlaczego sól i cukier rafinowany jest toksyczny - zapoznajcie się z najnowszymi badaniami, niektorzy lekarze nawet głośno o tym mówią. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 22.07.15, 22:49 no i ja juz pisalam ze raban robia lekarze zey wycofywac ze sprzedazy niektore trucizny - bo gawiedz tepa idzie, siega, placi a potem to zre. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 23.07.15, 07:54 kobza16 napisała: > @Leda"W każdym bądź razie temat jest jałowy, bo prochu tutaj nie wymyślimy, sko > ro od starożytności nie udało się odkryć przyczyny nowotworów złośliwych mądrze > jszym od nas.? > > My nie wymyślamy, dzielimy się własnymi spostrzeżeniami jako niefachowcy medycz > ni. Mnie interesuje tematyka zdrowego odżywiania, choć zdaję sobie sprawe ze w > dzisiejszym świecie sztucznych autorytetów liczy się pozycja zawodowa od dr hab > wzwyż. Poniżej jesteś niewiarygodny. > > Starożytność nie jest początkiem istnienia gatunku ludzkiego (nie wiem dlaczego > większość ludzi odnosi sie do tego okresu jak do jakiejś praw-wyroczni) ziemia > ma kilka miliardów lat, dziesiętki tysięcy lat przed starożytnością istnieli l > udzi, więc coś tam jeść musieli, że dotrwali do tego nieszczęsliwego naszego XX > I wieku. Tymczasem boom chorób rakowych mamy od XX w., wczesniejsze dzumy srumy > brały się z rozwoju urbanizacji i brudu. We wcześniejszych okresach historycznych zdobycie pożywienia nie było tak łatwe jak jest obecnie. Prosze popatrzeć na na zwierzęta, które same zdobywają pożywienie. Ile muszą sobie trudu zadać, by coś upolować? Dawniej ludzie podobnie musieli to pożywienie zdobywać, zanim ni e nauczyli się uprawiać roli i hodować zwierząt. Często byli głodni i to nie dlatego, że pościli, tylko z niedoboru pożywienia. W póxniejszych okresach też nie było takchi technologii, które umozliwiałyby uzyskiwanie dużych nadwyżek zywnościowych. Zywnośc była trudno dostepna i tylko bogatych było stać na jej obfitość, a biedota chorowała z niedożywienia. Dopiero XX wiek spowodował , że masowo zaczęto stosować nawozy sztuczne i z rolnictwa zrobił sie przemysł. Produkuje się więcej żywności, ale gorszej pod względem wartości odżywczych . Zjadane przez nas zwierzęta też są hodowane w sposób przemysłowy, a nie naturalny. Człowiek w ciągu roku zjada kilka kilogramów różnych dodatkow chemicznych stosowanych do żywności. > Zapadalność na choroby dzieci mnie nie dziwi, gdyż one w próżni nie żyją, jedzą > i piją to samo co dorośli, bezmyślni dorośli już 2 latków prowadzą do mc donal > da, szpikują ich słodyczami. O tym, ze sól, cukier rafinowany są toskyczne dla > orgniazmu rodzice nei wiedzą, bo po co im ta widza? pojdą do lekarza, wezmą pig > ułke i po sprawie. Niewdza/głupota niektórych kosztuje nawet życie. świeta wiar > a w establiszment medyczny jest dla mnie taką głupotą własnie. Na szczescie cor > az wiecej ludzi odchodzi od przetworzonej karmy którą karmi się większa częśc p > opulacji. Dlaczego sól i cukier rafinowany jest toksyczny - zapoznajcie się z n > ajnowszymi badaniami, niektorzy lekarze nawet głośno o tym mówią. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 23.07.15, 08:10 "Niewdza/głupota niektórych kosztuje nawet życie." Niewiedza, wygoda - bo ludzie zmęczeni po pracy wracają i nie mają siły wymyślać nic innego na obiad niż kawałek mięsa i ziemniaki. To syci. Syci chleb biały (i uzależnia). A nie jedna osobą wie, ze zdrowiej wypić koktajl warzywno-owocowy. Ale to przyzwyczajenie, ze chleb zawsze jest. Poza tym trzeba się przyzwyczaić do diery bez chleba. Nie czuć głody zastępując chleb warzywami na przykład. Chleb zapycha. Poza tym lekarze na problemy pigułki przepisują. Lekarze nawet gastroenterolodzy nie mają zielonego pojęcia na temat aktualnej wiedzy na temat żywienia. Na piedestale to u nich mięso jest, bo to źródło żelaza. No i mleko - które więcej robi szkody niż pożytku. Aby na osteoporozę nie cierpieć nie mleko trzeba mieć w diecie, ale warzywa. Tak jak i problemy kobiece w okresie menopauzy. Miałam problemy hormonalne, które utrudniały zajście w ciążę. Szukałam wiedzy na temat mięsa, mleka, warzyw, roślin. Odrzuciłam hormon, którym faszerował mnie ginekolog. Po kilku miesiącach stosowania diety mocno warzywnej wartość tego hormonu znalazała się w odpowiednich normach i mogłam starac się o ciążę bez wspomagania hormonalnego, który jedynie rozlegulował mnie i spowodował utratę jednej ciąży na wczesnym etapie. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 22.07.15, 22:46 no bo przeciez ci Leda dobrze napisala - rak to szrokie pojecie. Jaki rodzaj, w jakim ciele, w jakim wieku to cialo, w ktorym miejsscu, itp. itd. Wykrywalnosc na zas i skutecznosc leczenia sie polepsza ale dalej ciemno, tak naprawde - pracuja i pracuja ale... to dopiero XXI wiek przeciez! Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 23.07.15, 07:35 kobza16 napisała: > Wygląda na to leda, ze ten błąd genetyczny powiększa się w ilości geometrycznej > , w takim tempie już za 15 lat co drugi będzie chory na któryś z wielu raków. R > ak niczym katar! > > Zresztą jakże wygodnie zwalić na genetyke, dowodów niet, mało kto to rozumie ja > k działa genetyka, w zasadzie genom człowieka został rozszyfrowany w 99 porc, d > alej brakuje jednego puzla. Czy które rzekomo są nosicielem genu raka piersi, z > apadają na niego automatycznie? śmiem wątpić. Proszę o statystyki jeśli tak jes > t. No to lepiej prewencyjnie amputować zdrowy cyc, jak lekarze zachęcają? Wkońc > u nic nie mozna zrobić - jeszcze bym zaproponowała eutanazje prewencyjną na tyc > h, u których wykryto felerny gen. > > świetne wyniki w przypadku pacjentów, która medycyna akademicka spisała na stra > ty, w ostatnim stadium raka, ma klinika Gersona w Meksyku. Nie mogąca funkcjono > wac w US, gdyż tam każda naturalna metoda leczenia raka jest kryminałem, z sank > cją karną dla założycieli po 10 tys dol za pacjenta. Taaak, witaminy wywołują r > aka, ale toksyczna chemia w szpitalu działa prozdrowotnie i postawi pacjenta na > nogi.... w trumnie. > Ukłony Japonki rzadko zapadają na raka piersi, ale nie dotyczy to Japonek żyjących w USA. Dieta Japonek jest uboga w białko zwierzęce i tłuszcze, a za to bogata w mikroelementy- w kuchni powszechnie się stosuje dodatki w postaci suszonych alg. Japończycy też nie piją mleka. Dopiero od jakiegoś czasu wprowadzono je do diety dzieci. Wpływ na zachorowalność na raka ma też konstrukcja psychiczna- tak jak jest osobowość, która sprzyja zachorowalności na raka - tak samo, jest odmienny typ osobowości , który sprzyja zachorowalności na raka. Są to osoby tłumiace uczucia i emocje. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka re: osobowość typu C 23.07.15, 11:58 Kluczowe elementy tego typu osobowości z podwyższonym ryzykiem zachorowania na raka: -stłumienie silnych emocji, -poddanie się woli innych ludzi i brak asertywności, -unikanie konfliktów i zachowań, ktore mogłyby urazić innych, -spokojne, pozornie racjonalne i nieemocjonalne podeście do życia -przestrzeganie przyjętych norm zachowania i ukrywanie się za fasadą " miłego człowieka". -stoicyzm i poświęcanie się,- skłonność do przeżywania uczuć bezradności i rozpaczy. Większość uczonych zgadza się, że osiową cechą typu C jest skłonność do dławienia w sobie silnych uczuć, zwłaszcza gniewu. W świetle powyższego, te zajęcia na , których ludzie uczeni są wybaczania, mają sens, jeśli naprawdę na tych warsztatach ludzie osiagają ten stan wybaczenia.( w co osobiście wątpię ) Wiem , że takie warsztaty radykalnego wybaczanie prowadzą różni guru New Age, lecz nie znam skuteczności- czyli na ile deklarowany cel jakim jest wybaczenie zostaje na nich osiągnięty. Reklamowanie wybaczenia jako jedynego środka potrzebnego do wyleczenia choroby, a zwłaszcza zaawansowanej choroby nowotworowej jest nadużyciem. Jest natomiast faktem, że nienawiść, (nienawiść można określić jako wynaturzony gniew) jest uczuciem bardzo autodestrukcyjnym, obniżajacym odporność organizmu i są na potwierdzenie tego liczne badania naukowe. Nawet intuicja ludzi w tym zakresie, spowodowała powiedzenie : " chory z nienawiści". Stres, silne przeżycia traumatyczne, zmartwienia, depresja wpływają na stan naszego układu odpornościowego. Zwłaszcza brak kontroli nad własnym zyciem ma bardzo ujemny wpływ na niego. Jest potwierdzone badaniami naukowymi , że relaksacja, ruch, wizualizacja, pomagają podnieść sprawność systemu immunologicznego. Coraz więcej badań wskazuje też, że ludzie chorzy na raka, którzy utrzymują dobre stosunki z ludźmi, są przez nich wspierani mają wiecej szans na przeżycie. Podobne znaczenie ma psychoterapia, poprawiająca te stosunki z ludźmi oraz mobilizująca do walki z chorobą. Były badania robione na studentach amerykańskich uniwersytetów - proszono ich o podzielenie się traumatycznymi zdarzeniami ze swojego życia i przeżywanymi z tego powodu emocjami - takimi przeżyciami, o których wcześniej nikomu nie mówili. Samo to, spowodowało podwyższenie sprawności systemu immunologicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: re: osobowość typu C 23.07.15, 14:33 Pewnie, że nasze zdrowie nie jest oderwane od emocji, jakie nami targają. Szybciej wychodzi się z choroby, gdy ma się obok kochające lub wspierające osoby. I wpada w autoimmunologiczne problemy, gdy się nie widzi sensu, celu życia, radości. Organizm sam z siebie "zabija" kogoś, kto żyć nie chce. Natura. Dziecko dwuletnie czystą kartką nie jest. Choć nie podejmuję się rozważań co powoduje raka. Ale na wiele chorób profilkatyką jest zdrowe odżywianie; dieta zawierajaca mikroelemeny (a nie nas ich pozbawiająca jak cukier, sól, mleko, mięso), ruch, używanie mięśni (np tych kręgosłupa, ileż to dolegliwości zaczyna się od kręgosłupa), unikanie/radzenie sobie ze stresem - stres powoduje zmiany chemiczne w naszych organizmach, dieta - zatykanie żył, problemy z mikrokrążeniem, szumy uszne itd. Małe dziecko to nie tylko ten okres 3 lat intensywnego rozwoju mózgu, ale i też ważny okres od momentu poczęcia. Dziecko chłonie stany psychiczne matki, jej nawyki choćby żywieniowe -poznajemy smaki już w łonie matki, dlatego rozdzielone rodzeństwo bliźniacze, mimo rozdzielnia moze mieć podobne preferencje. A poza tym najprostsza rzecz. Oddech. Prawidłowy oznacza odpowiednio dotlenione tkanki. A czy on jest prawidłowy, zależy od bodźców wokół nas. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 22.07.15, 11:21 kobza16 napisała: > rynku toksycznych lekarstw, które z czasem zostały wycofane, część np doprowadz > ała do bezpłodności. Medycyna jak to inny biznes, szuka sposobu aby zarobić. Ży > cie ludzie jest akurat kwestią drugorzędną. Wspaniałe aparatury, rozwój IT na n > ajwywyzszym poziomie, a skuteczność w leczeniu coraz mniejsza. Badania opublikowane n a łamach "JAMA Internal Medicine" wskazuja, że długotrwałe (przez ponad 3 lata) używanie niektórych leków zwiększa zagrożenie demencją średnio o 54%, a w przypadku choroby Alzheimera to zagrożenie wzrasta o 63%. Szczególnie szkodliwe pod tym względem leki z grupy cholinolityków wykorzystywanych do leczenia astmy, depresji i nadreaktywnego pęcherza moczowego. (Badania naukowców z Wydziału Farmacji University of Washington) Takie działanie antycholinergiczne mają również środki nasenne sprzedawane bez recepty, których używają miliony ludzi na świecie. Takie zwieksozne ryzyko wykryto również u osób, które dłużej niż przez 3 lata zażywały 10 mg doksepiny albo 4 mg difenhydraminy lub 5 mg oksybutyniny. Doksepina to szeroko stosowany lek przeciwdepresyjny. Difenhydramina to dostępny bez recepty lek stosowany przy chorobie lokomocyjnej, łagodzący alergię, i pieczenie po ukąszeniu owadów. Jest też sładnikiem w dawce 25 mg( obok paracetamolu) popularnego leku nasennego i łagodzącego objawy pzeziębienia. Oksybutynina to z kolei lek używany przy problemach z pęcherzem- nietrzymaniem moczu. Odpowiedz Link Zgłoś
feministkapl Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 22.07.15, 11:47 tak to istotnie bardzo przydatne informacje.. Odpowiedz Link Zgłoś
szaman.ka Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 06.07.15, 10:07 szaman.ka napisała: > kobza16 napisała: > > > W zdrowym ciele, zdrowy duch, a psychika nie jest oderwana od ciała. www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/niacyna-niedobor-witaminy-b3-pp-powoduje-bolesne-zmiany-skor 'Jeśli nie jesteś gotowy zmienić swojego życia,nie można ci pomóc". Hipokrates(460-377 p.n.e.) Odpowiedz Link Zgłoś
duchswiety6 Re: Choroby psychiczne a niedobór niacyny 23.07.15, 14:45 totalne zanieczyszczenie środowiska ( co za tym idzie żarcia ) robi swoje niestety. Śmiać mi się chce jak naukowcy w pocie czoła pracują nad rakiem w takiej sytuacji. Do uszkodzenia dna dochodzi przede wszystkim przez warunki zewnętrzne . Natura według mnie chciała wyprodukować istotę doskonałą - ale ingerencja zdaje się przyniosła więcej szkód jak pożytku. Jesteśmy na tyle mądrzy aby posiąść wiedzę jednak na tyle głupi aby móc z niej mądrze korzystać. Odpowiedz Link Zgłoś