darlenka28
23.02.19, 21:49
Witajcie. Jestem tu nowa. Od bardzo dawna mam problemy ze soba, a w chwili obecnej postanowilam poskladac moje zycie do kupy. Mam ponad 30 lat, dwojke dzieci, jestem prawie rozwodka, porzucona przez kochanka. Ok, wiem ze to nie brzmi najlepiej, ale nie szukam juz pocieszenia czy zrozumienia. Po tym jak zostawil mnie kochanek trafilam na ksiazke ,, kobiety ktore kochaja za bardzo" . Odnalazlam tam siebie. Kazda z opowiesci byla jakby o mnie. Jestem uzalezniona od ,,naprawiania" facetow, a zarazem mam ogromne problemy ze soba. Pochodzę z patologicznej rodziny, gdzie byl alkochol i przemoc, moj maz byl alkocholikiem, kochanek wcale nie lepszy... chwilami mialam wrazenie ze postapilam jak w powiedzeniu ,,zamienil stryjek
.." No ale ok, rozstalismy sie, jestem teraz sama, chce zajac sie dziecmi i odpuscic facetow na pewien czas. Chce sie rozwijac i sama ze soba byc szczesliwa. Szukam kobiet ktore przechodzily przez podobne problemy i ktore beda chcialy udzielic mi kilku wskazówek, pomoga odnalezc ten sens zycia, za ktory do tej pory mylnie uwazalam facetow i zwiazek. Niestety nie mieszkam w Polsce i nie moge korzystac z porad psychologa. Pozdrawiam