tola_wiercipieta
18.01.05, 14:59
Hej!Doradzcie mi co mam zrobic!Mam ogromne doly.Mieszkam z mezem i 6-
miesieczna coreczka zagranica.Meza calymi dniami nie ma w domu(pracuje),a jak
wraca wieczorami,to siada przed telewizorem i nic go nie obchodzi.Czepia sie
o wszystko.Jesli chce sie polozyc spac(po uspieniu i nakarmieniu dziecka),to
mnie opieprza!!!Mam siedziec razem z nim i gapic sie na jakies filmy.A ja
juz,naprawde,wieczorami mysle tylko,zeby isc spac.Wstaje przeciez jeszcze w
nocy do dziecka.Niedawno wrocilismy po "swiatecznym"pobycie z
Polski.Pakowalam rzeczy do szuflady i jej dokladnie nie dosunelam..I nawet o
to byla wojna.Wszyscy nam zazdroszcza,ze mieszkamy zagranica,a
tak,naprawde,ja mam tego dosc!Jestem sama,daleko od rodzinki i jakiejkolwiek
pomocy.Dodam,ze maz ma padaczke...Jestem juz u kresu wytrzymalosci!Co mam
zrobic?