Dodaj do ulubionych

Model 2+1 + 1 z innym facetem....

IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 23:29
Jak w temacie. Mam żonę i kochanego 3 latka. Po poważnej scysji na początku
maja, pomimo wspólnego mieszkania odseparowaliśmy się od siebie z żoną. Teraz
(2 dni wstecz) różnica poszła w niepamięć ale jest jedno ale. Zadajemy sobie
pytanie co byłoby gdyby żona była w ciąży...

Jurek
Obserwuj wątek
    • Gość: Melba Re: Model 2+1 + 1 z innym facetem.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 23:33
      Czy żona też sobie zadaje takie pytanie?
    • kwieto Re: Model 2+1 + 1 z innym facetem.... 25.06.02, 23:35
      A jest na to szansa? (tzn. czy przez te dwa mikesiace sypiala z kims?) Jesli nie,
      to po co sie zastanawiac?
    • Gość: OLT Re: Model 2+1 + 1 z innym facetem.... IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 23:41
      sytuacja na tyle, hmm, delikatna i pelna niuansow, ze nie sposob ja
      rozwazac/oceniac/podejmowac decyzje O ILE NIE ZAISTNIEJE
    • Gość: Ola Re: Model 2+1 + 1 z innym facetem.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.06.02, 00:48
      Gdyby zona byla w ciazy z toba to jak rozumiem juz by o tym wiedziala, bo
      bylaby conajmniej 2 miesiace w ciazy. Po dwoch dniach z kolei nikt nie wie czy
      zaszedl czy nie. Jesli jest w ciazy nie z toba to juz tylko ty musisz
      zdecydowac czy potrafisz z tym zyc. Ja tylko powiem ci tyle: masz kochanego
      dzieciaka , jak rozumiem chcesz byc z nia.Jestes jej mezem, a wiec masz pelne
      prawo do dzieciaka urodzonego z tego zwiazku. Nikt nie musi wiedziec kto jest
      dawca plemnika. Zas ojcem bylbys tylko ty. Zadajesz pytanie co by bylo gdyby
      zona byla w ciazy? Odpowiedz jest prosta: piekne dziecko z ktorego obydwoje
      bylibyscie napewno zadowoleni. Pozdrawiam.
      • Gość: Jrerzyk Re: Model 2+1 + 1 z innym facetem.... IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 26.06.02, 08:19
      • Gość: Jerzyk Re: Model 2+1 + 1 z innym facetem.... IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 26.06.02, 08:24
        Olu, dziękuję za tą wypowiedź.
        Powiedz mi jednak jak pogodziłabyś się ze świadomością odmienności genetycznej
        tego nowego dzieciaka. Z jednej strony to Twoja rodzina a z drugiej inne geny i
        ciągła obecność tragedii zdrady (która u kobiet jest podbudowana emocjonalnie).

        Jurek
        • kwieto Re: Model 2+1 + 1 z innym facetem.... 26.06.02, 09:28
          Gość portalu: Jerzyk napisał(a):


          > ciągła obecność tragedii zdrady (która u kobiet jest podbudowana emocjonalnie).
          >
          A u mezczyzn nie?
        • Gość: Ola Re: Model 2+1 + 1 z innym facetem.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.06.02, 17:22
          Jerzyku ja rozumiem ze lepiej byloby dla was wszystkich gdyby biologicznie to
          bylo twoje dziecko, ale jesli nie jest to co? Zabic je, zniszczyc , unicestwic?
          To nie zlikwidowaloby problemu zdrady. Mysle, ze wrecz przeciwnie dostarczyloby
          wam extra problemow. Pomysl, zona zawsze by ci to wyrzucala i obwiniala ze to
          twoja wina ze dziecko nie zyje. Chcialbys miec to dziecko na swoim sumieniu?
          A co moglby kiedys powiedziec ci twoj trzylatek ? Przeciez to jego siostra czy
          brat. Poza tym biologicznie to dziecko jest w polowie twojej zony, a wiec brak
          akceptacji tego dzieciaka z twojej strony jest brakiem akceptacji dla niej.
          Zapomnij o zdradzie jesli postanowiles wybaczyc zonie. To juz jest w takim
          razie przeszlosc. Odpowiedz mi prosze jak odbieralbys to dziecko gdybys nie
          wiedzial ze jest ono biologicznie innego faceta? Kochalbys je tak samo mocno
          jak pierwsze. Jerzyku ty jestes jedyna nadzieja dla tych dzieci aby mialy
          prawdziwego ojca i pelna , kochajaca rodzine. Ty jestes w pozycji duzo lepszej
          od tamtego faceta( jesliby chcial byc ojcem). On nie ma nic do powiedzenia,
          jesli ty zechcesz byc tata dla tego dzieciaka, bo ty jestes mezem matki a nie
          on i dzieci urodzone w malzenstwie sa automatycznie twoimi dziecmi . Jerzyku
          jesli postanowiliscie z zona wrocic do siebie to zapomnij o tym co bylo,
          inaczej to was zniszczy. Pozdrawiam.
      • Gość: dwa Re: Model 2+1 + 1 z innym facetem.... IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 26.06.02, 12:06
        olu,

        myślisz i mówisz jak kobieta. jesteś nią. Problem polega na tym, że mimo
        wszelkich starań o równouprawnienie, układy partnerskie i inne takie duperele,
        facet niezmiennie pozostaje facetem i myśli jak facet. O ile my kobiety na
        widok dziecka mamy natychmiastowy odruch obdarowywania go miłością i to
        niezależnie od jakiego plemnika pochodzi, o tyle u naszych macho sprawa jest
        bardziej skoplikowana. Oni zawsze będą pamiętać, z zwłaszcza o cudzych
        plemnikach. Nie chciałabym być w ciąży z nie moim mężem
        • proo Victoria! :-)) 26.06.02, 12:37
          No , widzisz Jerzyku!?
          Twój problem rozwiązał się sam!
          Z Twojego adresu ( z rzadka to miasto pojawia się na Forum) napisała kobieta
          o ślicznym nicku "dwa" i mówi , że nie chciałaby być w ciąży z kimś kto
          nie jest jej mężem! To MUSI być Twoja ŻONA!
          Nie martw się i nie roztrząsaj już tematu!
          Masz problem z głowy!
          Radujmy się! ;-))

          pozdrawiam
          proo
          • Gość: OLT Re: Victoria! :-)) IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 26.06.02, 13:19
            ;-))))


            forum prowokacji, a nie forum psychologii ;-)
          • Gość: dwadwa Re: Victoria! :-)) IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 26.06.02, 13:52
            Kochana ty moja,

            Kocham moje miasto. A dostęp do Inernetu nie jest tu zarezerwowany dla 1 osoby.
            A co do dyskusji -Jestem żoną ale nie tego pana (mówię o tym po faktach-żadnego
            3-latka, scysji na początku maja itd.) Ale szkoda, że problemy nie rozwiązują
            się tak po prostu same.

            Chciałam tylko powiedzieć, że jeżeli tamta kobieta jest rzeczywiście w ciąży to
            współczuję jej ze szczerego serca. I wiem co mówię!
            • proo Re: Victoria! :-)) 26.06.02, 14:32
              Gość portalu: dwadwa napisał(a):

              > Kochana ty moja,
              >
              > Kocham moje miasto. A dostęp do Inernetu nie jest tu zarezerwowany dla 1 osoby.
              >
              > A co do dyskusji -Jestem żoną ale nie tego pana (mówię o tym po faktach-żadnego
              >
              > 3-latka, scysji na początku maja itd.) Ale szkoda, że problemy nie rozwiązują
              > się tak po prostu same.
              >
              > Chciałam tylko powiedzieć, że jeżeli tamta kobieta jest rzeczywiście w ciąży to
              >
              > współczuję jej ze szczerego serca. I wiem co mówię!



              Co za zaskakujące zbiegi okoliczności!
              To samo miasto ( rzadko na Forum. Piękne i kochane , tak.)
              Ten sam adres IP.
              Ten sam komputer??? :-))
              Ten sam wątek! ( I jak na razie tylko ten?)

              Och! Ty Jerzyku - dwadwa!

              pozdrawiam Cię cieplutko.
              proo

              • Gość: trz? Re: Victoria! :-)) IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 26.06.02, 16:15
                Gratuluję,
                Tak to się kończy kiedy w godzinach pracy człowiek zajmuje się czymś innym.
                Szkoda, że nie można zabrać głosu tak po prostu. Jakoś nie bardzo to obchodzi
                innych co myślisz a ciągle kim w tej historii i skąd? Adieu wolna dyskusjo.
                Lekki zawód
    • Gość: Ola Re: Model 2+1 + 1 z innym facetem.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.06.02, 17:51
      Mysle, ze zadna kobieta nie chcialaby swiadomie rodzic mezowi dziecko, ktore
      nie jest biologicznie jego. Zycie jednak jest tylko zyciem i nalezy je brac
      takim jakie ono jest i znajdowac radosc we wszystkim. Ja rozumiem Jerzyka.
      Watpliwosci ktore ma sa zupelnie naturalne. W idealnym swiecie w malzenstwie sa
      tylko biologicznie wspolne dzieci wspolmalzonkow. Swiat jednak nie jest
      idealny. Dziewczyny, czy faceci maja czesto dzieci przed slubem , ludzie
      pobieraja sie majac juz dzieci i co wowczas? Odrzucic dzieci wspolmalzonka bo
      nie sa biologicznie moje? Mysle, ze w takich sytuacjach jest jeszcze extra
      komplikacja w postaci ojcow majacych prawa rodzicielskie w stosunku do tych
      dzieci. Trzeba wiec radzic sobie rowniez z ojcami biologicznymi tych dzieci.
      Jerzyk moze miec bez problemu pelne prawo do tego dzieciaka. Kwestia jest tylko
      w totalnej akceptacji dziecka przez ojca,wybaczeniu zdrady co rowna sie nie
      wracanie do tego tematu i start od nowa. Ps. nie zgadzam sie z teza
      przedstawiona przez Dwa, ze kobiety obdarowywuja miloscia kazde dziecko. Skad
      wiec tyle postow nawet tu na forum w ktorych zdradzone kobiety pisza o
      zabranianiu widywania sie z wlasnym dzieckiem , ktore jej maz ma z inna
      kobieta? Pozdrawiam.
      • Gość: Jerzyk Re: Model 2+1 + 1 z innym facetem.... IP: *.jaslo.sdi.tpnet.pl 26.06.02, 19:33
        Jasło to tylko 40 tyś dosyć "zainteresowanych" wojerystów. Wierzcie, że mój
        społeczny wizerunek jest już zagrożony wobec nieostrożnie "zagubionej"
        informacji. Informacja ta wykoślawiona już żyje ustami Jaślan, więc upraszam o
        zapomnienie turbulencji wywołanych przez rodzimych, niemerytorycznych SDI-owych
        kafejkowiczów...
        Hipotetycznie mniejsze zło jakim jest świadome przyjęcie "obcego" genetycznie
        potomka rodzi psychologiczną pułapkę poczucia winy u mojej żony. Tą winą (nawet
        podświadomie) musi zostać obciążone nie-moje dziecko. Sytuacja wydaje się być
        beznadziejna. Z jednej strony odrzucenie (dom dziecka, aborcja) z drugiej
        balast wyrzutów sumienia i niedomiłości (jeżeli mogę tak słowotwórczo
        poMiłoszować).

        Jurek
        • Gość: Ola Re: Model 2+1 + 1 z innym facetem.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.06.02, 23:58
          Jurek to zalezy juz teraz w glownej mierze od ciebie co dalej stanie sie z toba
          i wasza rodzina. Jesli uwazasz ze to zbyt trudna dla ciebie sytuacja to
          zwyczajnie odejdz.Nie zmuszaj sie do niczego na sile. Zycie potoczy sie i tak
          do przodu; gorzej badz lepiej dla was wszystkich. Ps. powyzej napisalam post
          tylko do ciebie(o 17.22) . Pozdrawiam i zycze szczescia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka