Dodaj do ulubionych

Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy???

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.02, 03:16
Ja nie mogę spać i bywam tu o tej porze. A Wy???
Obserwuj wątek
    • Gość: ja ja IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 06.07.02, 03:44
      ja
    • kwieto Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 06.07.02, 09:16
      A my nie...
      :"))


      (zeby nie bylo ze sie wypowiadam za wszystkich - my, czyli kwieto)
      • wredna2 Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 06.07.02, 13:08
        A ja dosyc czesto bywam, ale tu wtedy cisza i spokoj, wiec sie nie odzywam,
        zeby nikogo nie obudzic...
        • Gość: ida Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? IP: *.csk.pl 06.07.02, 13:15
          ja o tej godzinie zwykle bywam gdzie indziej...
          :-)))
    • Gość: tusiaz Re: Czy kto� tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.07.02, 16:08
      Go�ć portalu: Lolek napisał(a):

      > Ja nie mogę spać i bywam tu o tej porze. A Wy???

      często bywam.....,ale do pierwszej ,no moze trochę pózniej
      • Gość: Uuuuuu ! Re: Czy kto� tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.02, 02:54
        tak, sowy i wampiry...
    • pastwa Przeważnie bywam tu 6 minut przed 07.07.02, 02:54
    • wredna2 Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 07.07.02, 03:17
      No coz, slowo sie rzeklo... wiec jestem...
      • pastwa Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 07.07.02, 03:20
        Skoro juz jesteś, rzeknij proszę kolejne słowo...
    • gawrona Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 07.07.02, 03:22
      czasem bywa
    • Gość: OLT obecna! ;-))) IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 07.07.02, 03:23
      bo wlasnie do domku wrocilam, ach te nocne autobusy, ach...;-)
    • kwieto Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 07.07.02, 03:25
      Oj, jeszcze jestem, tak sie zlozylo dzis dziwnie. Ale jeszcze tylko chwil pare,
      bo lozko czeka z utesknieniem i wyciaga po mnie swe slodkie ramiona
      • pastwa Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 07.07.02, 03:27
        Aby na pewno to łóżko... ?
        ;-)
      • Gość: iwek Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 07.07.02, 03:54
        Co to łóżko do ciebie wyciągaa ??? To tylko twoje zwidy, skutek uboczny zbyt
        długiego obcowania z jarmarczną sztuką uliczną.
        • kwieto Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 07.07.02, 17:25
          Lozko, lozko, to taki nowy model :"))
    • roseanne Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 07.07.02, 03:27
      coz to dla mnie?
      ide spac dopiero za 3 godziny.
      • wredna2 Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 07.07.02, 03:35
        a ja nie wiem kiedy pojde, pewno wogole..
    • connie1 Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 07.07.02, 14:24
      Tk , bywam , zwłaszcza kiedy pracuję...
    • white.falcon Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 07.07.02, 15:38
      Czasamy bywam, ale cichutko na miękkich szponkach, jak wracam po 48 godz.
      akcji:-)
    • Gość: 007wc Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.07.02, 15:43
      Jasne że tak kurde.Lubię wtedy czytać o czym piszą inni.
    • Gość: 007wc Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.07.02, 15:45
      Wogóle to zacznij używać Melatonine 0.5 mg wtedy spanko szybko Ci się ustawi.
      Całkowicie nie szkodliwa a zapewniam skuteczna.
      • Gość: Lolek Re: A więc bywacie!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.02, 17:21
        I to jak widzę kwiat tego psychologicznego forum, choć pory, oprócz
        pięknej "Trzeciej-W-Nocy", też popołudniowe.
        Ja już nie bywam tak późno. Skończyłem z tym. Pozdrowienia da wszystkich.
        • Gość: 007wc Re: A więc bywacie!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.07.02, 17:50
          Loluś wpadnij jednak od czasu do czasu będzie miło.

          pozdrawiam
          • Gość: Lolek Re: A więc bywacie!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.02, 18:06
            Dzięki za zaproszenie.
            Też pozdrawiam.
            • sombre Ja zaraz będę 08.07.02, 02:49
              Bo jeszcze z tym nie skończyłem.
              Tak sobie czuwam dziś i czuwam. Czuwaj! :)
              • roseanne Re: Ja zaraz będę 08.07.02, 04:30
                "czuj czuj, czuwaj
                czuj czuj , czuwaj
                czuwajcie, bo wrog nie spi
                czuj czuj ,czuwaj
                czuj czuj, czuwaj
                czesc czolem, koniec piesni"
                czy ktos pamieta jeszcze piesn pretorianow?
                • dundee_girl Re: Ja tez jestem 08.07.02, 04:50
                  :-)
                  • Gość: dodo Re: Ja tez jestem IP: *.sympatico.ca 08.07.02, 05:00
                    zglaszam sie uprzejmie :-)
                    spac nie moge. czas mi sie poplatal. za stara juz jestem na podroze
                    miedzykontynentalne - kiedys to czlowiek nawet nie wiedzial, co to
                    jet lag a teraz... cos okropnego :-(
                    i do tego wciaz goraco - cos mi brak humoru... sorry!
                    • dundee_girl Re: Ja tez jestem 08.07.02, 05:02
                      Przestance z tym goracem! siedze w bluzce i grubym swetrze, ogrzewanie
                      wlaczone, w palce mi zimno i pije, duzo pije goracego ..zwariowac mozna:-)

                      Pozdrawiam
                      • Gość: dodo nie bedzie o pogodzie :-) IP: *.sympatico.ca 08.07.02, 05:11
                        bedzie za to o wszelkich plagach, ktore na mnie spadly w ostatnim
                        tygodniu.
                        bylam w polsce a w tym czasie...
                        moj maz pojechal z kolegami na golfa i skrecil noge tak skutecznie, ze
                        chodzi o lasce, samochodu prowadzic nie moze;
                        moj syn mial jechac na oboz i udalo mu sie zlamac obojczyk i dwa zebra
                        (sucha zaprawa w hokeja - nie pytam o szczegoly zeby sie nie
                        denerwowac) - wyje wiec cichutko co jakis czas, a wlasciwie przy
                        kazdej zmianie pozycji - i tak bedzie wyl pewnie jeszcze ze 2-3 dni, na
                        oboz nie pojedzie, mamy go wiec na glowie na nastepny miesiac;
                        trawa wyschla, bo nie mial jej kto podlewac (sorry - nie mowie ani
                        slowa dlaczego wyschla!);
                        w toronto trwa strajk smieciarzy a moi panowie maja slabe pojecie
                        o recycling i composting wiec spedzilam dzis pol dnia sortujac
                        smiecie.
                        i na dodatek spac nie moge...
                        to ja bym juz zdecydowanie wolala ten sweter i ciepla herbatke w
                        krainie oz :-)
                        • dundee_girl Re: nie bedzie o pogodzie :-) 08.07.02, 05:29
                          Tak to jest jak sie facetow samych na gospodarstwie zostawi.

                          Ale przynajmniej bylas w Polsce, ja juz licze dni na moj wyjazd w grudniu :-D
                        • roseanne Re: nie bedzie o pogodzie :-) 08.07.02, 17:38
                          Oj biedne Dodo, biedne.
                          trawa sie nie martw ,odrosnie.
                          Tych smieci to sama sie boje - w taki upal!! Tylko patrzec ,jak sie jakas zaraza
                          wykluje.
                          i jak tu pokazac kuzynce?
                          bo to juz jutro, juz jutro. Przylatuje kuzynka na prawie cale wakacje!!!

                          wiem, wredna jestem
                          ps. Przepraszam Wredna2, to tylko jednorazowo
                          • Gość: dodo smiecie IP: 209.226.65.* 08.07.02, 19:03
                            kuzynka sie nie martw, roseanne, w centrum nie jest az tak(!)zle. prawde mowiac
                            az jestem zaskoczona, ze ogolnie nie az tak bardzo smierdzi...
                            i naiwnie mam nadzieje, ze to niektorych zmobilizuje do tego, o co dodo walczy od
                            lat - recycle, compost a najlepiej - mniej smiecic lub kupowac produkty, ktore
                            mniej smieca (ilosc pudelek, papierkow, torebek, opakowan jest czasem wrecz
                            porazajaca!).
                            im jestesmy bogatsi, tym wiecej produkujemy smieci, prawda? dopiero w biednych
                            krajach czlowiek zaczyna doceniac idee "reuse" i wszelkich gimnastyk umyslowych
                            pt. "do czego by tu jeszcze mozna uzyc zlamany guziczek".
                            a sam strajk smieciarzy ... coz... i to minie... tylko smiecie (zebrane przez
                            tych lub tamtych) pozostana...
                            kanocek ma nakazane zeby mimo bolu przestawiac sprinkler przez caly dzien wiec
                            mam nadzieje, ze trawa jakos wroci do siebie. byle tylko wody nie braklo :-)
    • 007wc Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 08.07.02, 21:03
      • Gość: Lolek Re: Czy ktoś tu bywa?? - I o to chodziło 007wc!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 00:20
        007wc napisał:
        >
    • wredna2 Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 09.07.02, 01:48
      Lolek, krajanie - wroclawiaku

      czy to swiatlo w Twoim oknie tak widac?

      pomacham Ci! mach mach

      ladny jest Wroclaw noca, no nie?

      dobranoc, dzisiaj nie moge zostac do trzeciej...

      wr.
    • Gość: jasna Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 01:54
      e tam, przeciez tu nikogo nie ma, to tylko literki
      hi hi
    • Gość: Patti Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 02:51
      Gość portalu: Lolek napisał(a):

      > Ja nie mogę spać i bywam tu o tej porze. A Wy???

      Jak widac tez :o)
    • Gość: wredna2 Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.07.02, 03:16
      Znowu jestem, ciekawe kiedy ja sie wyspie!
      Pozdrawiam nocne Marki!
      • trzcina Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 12.07.02, 05:32
        za to ja, wyspana ciut, jak na sowę połozoną o 3.00 przystało, jestem teraz -
        skowron doskonały;)
        pozdrawiam
        • wredna2 Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 12.07.02, 09:05
          Zlituj sie! U mnie skowrony beda przelatywac dopiero okole poludnia, wiec
          polozylam sie jako sowa o 3,30, i wstalam o 7,00 jako dwie.../ sowy rzecz jasna!/

          wrednie sowie pozdrowienie dla skowrona trzciniastego

          • agnesd Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 14.07.02, 02:50
            Za dziesiec trzecia moze być?
            Jestem tu często o tej porze.
            • roseanne jeszcze pozniej 14.07.02, 04:48
              wlasnie goscie sobie poszli, zmywarka zaladowana szumi, resztek papu wystarczy
              na dwa obiady, jak to po imprezce skladkowej.

              Wielu przyjemnych rocznic i lat Wam wszystkim zycze
              • Gość: Lolek Re: coraz wcześniej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 01:39
                A u mnie coraz lepiej - jest przed drugą a ja już idę spać!!
                Pozdrowienia dla wszytkich licytujących się "kto później"...
                • j#m Re: coraz wcześniej 15.07.02, 02:09
                  Ja też jeszcze jestem, ale już niedługo...
                  Smutnych rzeczy się dowiedziałam, ale nie będę nikomu psuć humoru.
                  Dobrej nocy!
                  • allycja Re: coraz wcześniej 15.07.02, 03:05
                    j#m napisała:

                    > Ja też jeszcze jestem, ale już niedługo...
                    > Smutnych rzeczy się dowiedziałam, ale nie będę nikomu psuć humoru.
                    > Dobrej nocy!
                    tez jestem...czytam i oczom nie wierze..
                    bezradnosc. Ogromna bezradnosc..
                    • Gość: dodo ej, nie smuccie sie tak pod wieczor :-) IP: *.sympatico.ca 16.07.02, 02:41
                      dzien byl ochydnie cieply i wilgotny, stare dodo dyszalo i klelo pod
                      nosem, bo czy ktos w ogole lubi taka oblepiajaca pogode?
                      ale juz wieczor - ciut latwiej oddychac, kwiatki sasiadow zaczynaja
                      pachniec (u roseanne w ogrodku pewnikiem tez...), mlody moj domowy
                      inwalida powoli sie zrasta (obojczyk i zebra) i coraz mniej syczy z bolu,
                      gdy zmienia pozycje - ogolnie jest milej ...
                      aha, i pan moj, maz jedyny, ksiaze z zacholeckiego lasu otwiera chyba
                      jakies biale winko by krolowa swoja, dodo uraczyc - wiec pije wasze
                      zdrowie wieczorem i zycze milszego wtorku niz mija poniedzialek :-)
                      • Gość: Lolek Re: jeszcze wcześniej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.02, 23:47
                        I jeszcze wcześniej!!! I zaraz idę spać.
                      • roseanne Re: ej, nie smuccie sie tak pod wieczor :-) 17.07.02, 00:10
                        najbardziej to pachnie koperek i krzeki pomidorow
                        DESZCZU DZESZCZU DESZCZU CHCE!!!
                        • Gość: dodo Re: ej, nie smuccie sie tak pod wieczor :-) IP: *.sympatico.ca 17.07.02, 03:22
                          roseanne napisała:

                          > najbardziej to pachnie koperek i krzeki pomidorow
                          > DESZCZU DZESZCZU DESZCZU CHCE!!!

                          mowia, ze bedzie w czwartek w nocy ale czy to mozna "im" (tym wradiu)
                          ufac?
                          a jak pachna krzaki pomidorow?
                          mam duzo sasiadow wlochow, co to i pomidory, i winorosl, i papryke -
                          chyba musze sie przejsc na spacerek po okolicy i poniuchac kolo ich
                          ogrodkow, bo jakos nie kojarze zapachu tych krzakow :-)
                          ... bo dzis wieczor taki piekny wiec szedlem piechota...
                          • roseanne zapch pomidorow 17.07.02, 18:47
                            przejdz sie do supermarkteu, tam gdzie sprzedaja pomidory w gronach, np Zehrs
                            zapch lodyzek, to wlasnie ten zapach, ktory sie roznosi przy najmniejszym
                            poruszeniu listow.

                            mam juz ograniczenia w podlewaniu ogrodka - tylko wieczorami , co drugi dzien
                            DESZCZU!!!!!!!!
                            • Gość: Lolek Re: zapach pomidorow - łodyżki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 21:48
                              No właśnie, intensywny zapach łodyżek pomidorów jest czymś wspaniałym,
                              zwłaszcza jeżeli pomidory są jeszcze na krzakach, rozgrzane słońcem. Polecam
                              udać się do ogródka z pomidorami i wąchać...
                              • Gość: Lolek Re: smak pomidorow IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 21:53
                                A propos pomidorów. Pomidorki, świeżo zerwane listki bazylii i odrobina czosnku
                                oraz oliwy - to dopiero są doznania!!!
                                • Gość: dodo Re: smak pomidorow IP: 209.226.65.* 18.07.02, 22:03
                                  pomidory sa ok ale dzielne dodo wyprodukowalo ostatnio ogorki malosolne i te
                                  dopiero maja smak i zapach... ajajaj - palce lizac, noskiem niuchac i ogolnie
                                  robic sobie dobrze... na podniebieniu!
                                  odkad panna tosia pojechala do polski, nikt jakos nie dba o nasza naokienna
                                  bazylie i chyba zdycha biedaczka bez czulosci opiekunki. bede pewnie musiala
                                  posiac nowa przed powrotem coreczki zeby sie nie wydalo, ze jestesmy tacy
                                  nieczuli dla listkow bazylissy :-)
    • wredna2 Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 19.07.02, 09:22
      O kurcze.. bylam dzisiaj o 2,38 i zapomnialam sie wpisac!
      No coz.. starosc nie radosc... wredna sklerozka...:(((

      Czy jestem usprawiedliwiona ?

      pytam

      wrednie?
      • re_ne Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 20.07.02, 10:00
        wredna2 napisała:

        > O kurcze.. bylam dzisiaj o 2,38 i zapomnialam sie wpisac!
        > No coz.. starosc nie radosc... wredna sklerozka...:(((
        >
        > Czy jestem usprawiedliwiona ?
        >
        > pytam
        >
        > wrednie?


        Jestes! JA Cie usprawiedliwiam! :))

        odpowiadam grzecznie

        • Gość: Lolek Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.02, 11:19
          Wyjeżdżam na kilka tygodni, pa... pa...
          • wredna2 Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 20.07.02, 11:49
            To kto nas teraz bedzie kontrolowal???

            ale

            wrednie...



            Gość portalu: Lolek napisał(a):

            > Wyjeżdżam na kilka tygodni, pa... pa...
        • wredna2 Re: Czy ktoś tu bywa czasem o trzeciej w nocy??? 20.07.02, 11:51

          Och dziekuje re_ne ...jakos Ci sie kiedys zrewanzuje:))

          nie_wrednie


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka