Dodaj do ulubionych

Bordelion...

16.05.05, 01:53
Widze Cie jak w szklanym zwierciadle... Dwie jakze rozniace sie od siebie
twarze.

Jedna - ciepla, urocza, wrazliwa.., ambitna, siegajaca po najwyzsze
zaszczyty, dla ktorej najwyzsza wartoscia moralna jest milosc i wiernosc

Druga - zimna, powykrzywiana, okrutna, bezlitosna, tarzajaca sie w blocie..

Nie wiem jaka jest tego stanu przyczyna, ale zal mi Cie. Czyzby opanowaly Cie
jakies sily nieczyste i masz w sobie co najmniej dwie dusze?
Moze pomoglby Ci egzorcysta? Niekoniecznie musialby byc to ksiadz. Moze byc
to zwykly czlowiek majacy w sobie duzo ciepla, milosci i pragnacy Ci pomoc.
Czy znasz kogos takiego Bordelion? Jesli nie - podejmuje sie terapi! :) Serio
Obserwuj wątek
    • roulla Re: Bordelion... 16.05.05, 01:56
      mialo byc Borderline - sorry..
    • psychopata.z.borderline Re: Bordelion... 16.05.05, 11:03
      uciekaj, ja nie chce takiego terapeuty, który mówi żal mi cie, może egzorcysta..

      nie lituj sie nade mną bo dopiero demona obudzisz:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka