Dodaj do ulubionych

Integralna część podeszwy partnerki

21.06.05, 10:47
Ja bardzo przepraszam ale czy ktoś może mi wytłumaczyć jak facet może stać
się integralną częścią podeszwy swojej kobiety??? tzw PANTOFLEM???
i jak na to patrzeć jak to mój najlepszy przyjaciel od malutkiego a usunął
mój telefon z komórki i się totalnie nie odzywa?? nawet na durne smsy nie
odpowiada? życzeń nie złożył...
No co się dzieje.....??
Obserwuj wątek
    • istna Re: Integralna część podeszwy partnerki 21.06.05, 10:54
      Ha ha, ależ to proste! Facet jest zakochany, szczęśliwy, świata nie widzi poza
      swoja kobietą, a tu jeden upier.dliwy kolega ciągle mu zrzędzi do ucha "Ty
      pantoflarzu, ty ciamajdo, ta twoja to jest taka i taka...". Chłopak miał tego
      dość, olał cię i już nic nie zakłóca jego szczęścia:)
      Oczywiście to jeden z tysiąca możliwych scenariuszy, ale przyznasz, że równie
      jednostronny, jak twój:)
      • eary Re: Integralna część podeszwy partnerki 21.06.05, 11:06
        No gdyby nie pomyłka w płci.. :) Jestem Ona nie On.
        Faktow jest troche wiecej.
        A ze jednostronne... hm.. troche bolace. szczególnie ze w 4 osoby od ponad 10
        lat trzymamy sie razem. Oczywiscie to nie znaczy ze ja nie bylam zakochana czy
        ze ktores z pozostalych. zawsze sie to godzilo.
        No ale.. moze jestem jednostronna :)
        PS powiedzialam tylko raz co o tym sadze. jak nie zadzwonil na moje urodziny. a
        mieszka 10 m ode mnie.
        • istna Re: Integralna część podeszwy partnerki 21.06.05, 11:14
          :) A, to zmienia nieco postać rzeczy!
          Dla niektórych kobiet *przyjaciólka* ich faceta jest po prostu zagrożeniem i
          zjawiskiem, którego nie można tolerować. Widocznie on mając do wyboru twoją
          przyjaźń lub jej miłość, wybrał to drugie. Jasne, że to przykre. Ale w
          przyszłości to żona ma być jego rodziną, najbliższą osobą, nie przyjaciele.
          PS. no ja też jestem zazdrośnicą, ale nigdy nie byłam aż taka wredna!:)
    • lisavera Re: Integralna część podeszwy partnerki 22.06.05, 21:02

      Niestety skąd ja to znam? A po jakimś czasie gdy sie rozwodzą on wraca i znowu
      chce być przyjacielem. Prawdopodobnie ma bardzo zazdrosną kobietę.
      ******
    • psychopata.z.borderline Re: Integralna część podeszwy partnerki 22.06.05, 21:11
      nieskie poczucie wartości. pewnie zwiazał sie z maryna z silna potrzeba
      kontroli, pewnie jeszcze bardziej zakompleksiona niz on sam
    • rozgwiazda1 a może.. 22.06.05, 21:29
      ...
      1. ukradli mu komorke z wszystkimi telefonami
      2.porwal go gang handlarzy bronia
      3.wyemigrowal do Zambii
      4.stracil pamiec po bolesnym upadku z krzesla
      5.nie zyje..?????
      A nie od razu,ze ma zazdrosna zone/dziewczyne;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka