b-beagle Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 11:07 Mój grzech to lenistwo Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 11:15 niech pomysle.. gniew? lenistwo.. jest matka wynalazków.. więc czy to wtedy jest lenistwo? :) Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 11:19 procesor napisała: > niech pomysle.. > gniew? > > lenistwo.. jest matka wynalazków.. więc czy to wtedy jest lenistwo? :) Fajnie by było być wynalazcą, no i nie być grzesznikiem. Żywcem do nieba ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
stalker7 Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 11:09 A mój to najpiękniejszy grzech świata CUDZOŁÓSTWO Odpowiedz Link Zgłoś
jonaszkowalski Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 11:10 pycha :) i dlatego taki łasuch ze mnie :( Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia-e Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 02.09.05, 11:45 taaaa, moj też :) Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 11:10 to ktos z nas tutaj grzeszy?.. o boze!!!! kto??? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 11:10 Jak kazdy normalny facet, przelatuje (w myslach) kazda ladna, zauwazona na ulicy panienke. W sumie przez caly dzien - uzbiera sie tego ze 20 razy. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 11:12 facettt napisał: > Jak kazdy normalny facet, przelatuje (w myslach) kazda ladna, zauwazona na > ulicy panienke. > W sumie przez caly dzien - uzbiera sie tego ze 20 razy. Tylko w myślach? To nie jest ciężki grzech ale jednak grzech ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 11:18 pewnie , ze nie jest. ale pytalas o NAJCZESTSZE, a nie najciezsze, wiec reszte pominmy milczeniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
chelseaa Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 11:19 nadużywam przekleństwa k...wa m.ć , co mam zrobić żeby się odzwyczaić ? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 11:20 chelseaa napisała: > nadużywam przekleństwa k...wa m.ć , co mam zrobić żeby się odzwyczaić ? zostawic te m.c w spokoju, k... Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia-e Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 02.09.05, 11:49 chelseaa napisała: > nadużywam przekleństwa k...wa m.ć , co mam zrobić żeby się odzwyczaić ? -------------------------------- MÓDL SIĘ :P Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia-e Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 02.09.05, 11:47 facettt napisał: > Jak kazdy normalny facet, przelatuje (w myslach) kazda ladna, zauwazona na > ulicy panienke. > W sumie przez caly dzien - uzbiera sie tego ze 20 razy. ------------------------------------------------------- hmmm... Tylko w myślach? wspólczuję i zyczę powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 14.09.05, 10:59 A w realu coś popychasz ? jak każdy ? normalny ? Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia-e Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 20.09.05, 14:57 buahahahahahahahahahaha :-) dobre pytanie ! Odpowiedz Link Zgłoś
blue_as_can_be btw 01.09.05, 11:18 a swoja droga - jak zdefinowalibysce "grzech" inaczej niz "wszystko to, co jest wymienione jako grzech w katechizmie"? Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: btw 01.09.05, 11:22 blue_as_can_be napisała: > a swoja droga - jak zdefinowalibysce "grzech" inaczej niz "wszystko to, co jest > > wymienione jako grzech w katechizmie"? No jest jeszcze coś takiego jak sumienie i ono jakoś zawsze wie kiedy się robi coś złego.A robić złe rzeczy to grzech Odpowiedz Link Zgłoś
blue_as_can_be Re: btw 01.09.05, 11:32 sumienie, hmm. czyli nie jest grzechem to, na co masz wewnetrzne przyzwolenie. z tego punktu widzenia np dla mnie grzechem nie jest ani lenistwo ani gniew ani obzarstwo ani, dajmy na to, lubieznosc. nie widze w tym nic zlego... moje sumienie reaguje natomiast np na to, gdy niesprawiedliwie kogos potraktuje, wyrzadze komus przykrosc. ciekawe, ze nic takiego nie figuruje w oficjalnym rejestrze grzechow katolickich. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: btw 01.09.05, 11:35 A czy np gniewem nie możesz kogoś niesprawiedliwie potraktować i zrobić mu przykrośći ? Odpowiedz Link Zgłoś
blue_as_can_be Re: btw 01.09.05, 11:40 niekoniecznie. mam prawo odczuwac gniew i nie ma w nim nic zlego dopoki nie pozwole sobie wyladowac go na kims. gniew sam w sobie nie jest zly, jest tak samo naturalny (i neutralny moralnie) jak wesolosc. a z kolei nie kontrolujac swojej wesolosci mozna czasem skrzywdzic kogos rownie mocno jak nie kontrolujac gniewu. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: btw 01.09.05, 11:44 blue_as_can_be napisała: > niekoniecznie. mam prawo odczuwac gniew i nie ma w nim nic zlego dopoki nie > pozwole sobie wyladowac go na kims. gniew sam w sobie nie jest zly, jest tak > samo naturalny (i neutralny moralnie) jak wesolosc. > > a z kolei nie kontrolujac swojej wesolosci mozna czasem skrzywdzic kogos rownie > > mocno jak nie kontrolujac gniewu. No wiesz chyba, że gniew ma to do siebie, że często nie da sie kontrolować i co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
blue_as_can_be Re: btw 01.09.05, 11:52 b-beagle napisała: >> No wiesz chyba, że gniew ma to do siebie, że często nie da sie kontrolować i co wtedy? tak jak z seksualnoscia, prawda? trudno ja kontrolowac, wiec na wszelki wypadek warto nalepic etykietke "grzesznosci". rzecz w tym, ze nie jestesmy w stanie im zapobiegac, tak samo jak nie mozemy "zapobiec" naszej fizjologii na przyklad. jedyne co mozemy zrobic, to kontrolowac - tak emocje, jak i fizjologie :-) szkoda, ze niektore religie kaza to wszystko wypierac, zamiast uczyc kontroli nad tym. Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia-e Re: btw 02.09.05, 11:59 b-beagle napisała: > blue_as_can_be napisała: > > > niekoniecznie. mam prawo odczuwac gniew i nie ma w nim nic zlego dopoki n > ie > > pozwole sobie wyladowac go na kims. gniew sam w sobie nie jest zly, jest > tak > > samo naturalny (i neutralny moralnie) jak wesolosc. > > > > a z kolei nie kontrolujac swojej wesolosci mozna czasem skrzywdzic kogos > rownie > > > > mocno jak nie kontrolujac gniewu. > > No wiesz chyba, że gniew ma to do siebie, że często nie da sie kontrolować i co > > wtedy? ----------------------- podobnie jak wesołość :D Ale nie musi to się kończyć tragicznie :P Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: btw 01.09.05, 11:36 blue_as_can_be napisała: > sumienie, hmm. > > czyli nie jest grzechem to, na co masz wewnetrzne przyzwolenie. z tego punktu > widzenia np dla mnie grzechem nie jest ani lenistwo ani gniew ani obzarstwo > ani, dajmy na to, lubieznosc. nie widze w tym nic zlego... > - dobrze miec tu bratnia dusze. > moje sumienie reaguje natomiast np na to, gdy niesprawiedliwie kogos > potraktuje, wyrzadze komus przykrosc. ciekawe, ze nic takiego nie figuruje w > oficjalnym rejestrze grzechow katolickich. - widnieje: "nie dawaj falszywego swiadectwa blizniemu twemu" Odpowiedz Link Zgłoś
blue_as_can_be Re: btw 01.09.05, 11:43 czesc, bratnia duszo. no wiem, ze sa przykazania i one z grubsza na ogol maja jakis sens, ale to nie zmienia faktu, ze tzw "grzechy" sformulowane sa idiotycznie... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: btw 01.09.05, 11:47 Ba... to temat na dluzsza dyskusje... Gdy Ladna Panne we wlasne loze zloze to przynajmniej wiem, ze nie cudzoloze. /Staudynger/ Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia-e Re: btw 02.09.05, 11:57 blue_as_can_be napisała: > sumienie, hmm. > > czyli nie jest grzechem to, na co masz wewnetrzne przyzwolenie. z tego punktu > widzenia np dla mnie grzechem nie jest ani lenistwo ani gniew ani obzarstwo > ani, dajmy na to, lubieznosc. nie widze w tym nic zlego... > > moje sumienie reaguje natomiast np na to, gdy niesprawiedliwie kogos > potraktuje, wyrzadze komus przykrosc. ciekawe, ze nic takiego nie figuruje w > oficjalnym rejestrze grzechow katolickich. --------------------------------------- raczej nie, bo inaczej bym nie grzeszyła :) bo nigdy nie mam wyrzutów sumienia, a jednak chyba grzeszę. Z drugiej strony wynika, że prawie każda przyjemność jest grzechem ... Odpowiedz Link Zgłoś
baabett Re: btw 01.09.05, 11:44 b-beagle napisała: > blue_as_can_be napisała: > > > a swoja droga - jak zdefinowalibysce "grzech" inaczej niz "wszystko to, c > o > jest > > > > wymienione jako grzech w katechizmie"? > > > No jest jeszcze coś takiego jak sumienie i ono jakoś zawsze wie kiedy się robi > coś złego.A robić złe rzeczy to grzech czy sumienie jest czymś wrodzonym czy nabytym? jesli nabytym, to zależy od wychowania, srodowiska zatem: sumienie jest czymś subiektywnym? u kazdego punkt odniesienia będzie leżał gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: btw 01.09.05, 11:50 baabett napisała: > czy sumienie jest czymś wrodzonym czy nabytym? > jesli nabytym, to zależy od wychowania, srodowiska > zatem: sumienie jest czymś subiektywnym? > u kazdego punkt odniesienia będzie leżał gdzie indziej Jeśli nawet jest czymś nabytym to nie zmienia faktu , że jest i daje o sobie znać.Należymy do kultury chrześcijańskiej i w tym sensie pada pytanie o grzech. Przecież nie pytam kanibali czy zjedzenie człowieka jest grzechem bo wiadomo, że kanibal to kanibal.Nie dzielmy włosa na czworo :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jonaszkowalski Re: btw 01.09.05, 11:51 sumienie jest jedyną stałą wartością w twoim i moim życiu jesteśmy tacy sami , ale mamy różne metody zagłuszania tego głosu staram się być człowiekiemsumienia , bardzo ale na razie jestem mistrzem krętactwa i zakłamania :) Odpowiedz Link Zgłoś
amaterasu1 Re: btw 01.09.05, 12:06 O, to jak swoje biedne sumienie kneblujesz Jonasz? Racjonalizacja? Ps Jonasz to tak biblijnie ma być, tak? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nabij_faje Re: btw 03.09.05, 10:14 Jonasz- to przekleństwo na Wodzie, motyw biblijny w kontynuacjach. ~~~~~~~ Odpowiedz Link Zgłoś
baabett Re: btw 01.09.05, 11:46 blue_as_can_be napisała: > a swoja droga - jak zdefinowalibysce "grzech" inaczej niz "wszystko to, co jest > > wymienione jako grzech w katechizmie"? świadome działanie ze szkodą dla innych (i siebie?) Odpowiedz Link Zgłoś
jonaszkowalski Re: btw 01.09.05, 11:53 grzech to wg mnie Swiadoma współpraca ze złem , tak po mojemu Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: btw 01.09.05, 11:54 jonaszkowalski napisał: > grzech to wg mnie > Swiadoma współpraca ze złem , tak po mojemu Dobrze powiedziane Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: btw 01.09.05, 12:01 jonaszkowalski napisał: > grzech to wg mnie > Swiadoma współpraca ze złem , tak po mojemu tak, chociaz mam pewne dylematy: czy sedzia i kat, zabijajacy wielokrotnego morderce sa grzesznikami? Niby dla spolecznego dobra, ale jednak czynia zlo, gdyz zabijaja... Nie traktuj tych moich watpliwosci, jak podpuche. Przyznaje, ze sam nie porafie do konca tego dylematu roztrzygnac. Odpowiedz Link Zgłoś
jonaszkowalski Re: btw 01.09.05, 12:06 tak , są mordercami ja , jak widzisz nie mam takich dylematów :D Odpowiedz Link Zgłoś
jonaszkowalski Re: btw 01.09.05, 12:08 zło dobrem się zwalcza , to jedyny sposób Odpowiedz Link Zgłoś
facettt dobrze, ale... 01.09.05, 12:12 jonaszkowalski napisał: > zło dobrem się zwalcza , to jedyny sposób < rozumiem, dzisiaj. I chyba sie zgodze. Ale w srednioweczu powiedzmy, spoleczenstwo nie malo ekonomicznych mozliwosci zamykania w wiezieniach wszystkich ciezkich przestepcow i chyba dlatego ich zabijano. Jak ocenilbys WTEDY te dzialania? Odpowiedz Link Zgłoś
jonaszkowalski Re: dobrze, ale... 01.09.05, 12:18 tak , samo :) nie ma usprawiedliwienia dla zła odbieranie życia , jest złem absolutnym , tak po mojemu Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: dobrze, ale... 01.09.05, 13:24 jonaszkowalski napisał: > tak , samo :) > nie ma usprawiedliwienia dla zła > odbieranie życia , jest złem absolutnym , tak po mojemu > > z czysto logicznego punktu widzenia, zgoda. Ale trzynajmy sie tego Sredniowiecza. Wiekszosc ludzi (tych uczciwych) walczyla codziennie o byt, wielu umieralo z glodu. Nie bylo wtedy ani zywnosci, ani pieniedzy, ani budynkow , czy opalu, by zbudowac dla ciezkich przestepcow cos w rodzaju obozow pracy. Czy zatem Stworca zmuszal ludzi (tychze sedziow i katow) do popelniania grzechu i wydawania warokow smierci na mordercow? Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: btw 01.09.05, 12:07 facettt napisał: > jonaszkowalski napisał: > > > grzech to wg mnie > > Swiadoma współpraca ze złem , tak po mojemu > > tak, chociaz mam pewne dylematy: > czy sedzia i kat, zabijajacy wielokrotnego morderce sa grzesznikami? > > Niby dla spolecznego dobra, ale jednak czynia zlo, gdyz zabijaja... > Nie traktuj tych moich watpliwosci, jak podpuche. > Przyznaje, ze sam nie porafie do konca tego dylematu roztrzygnac. No to zadałeś pytanie....ale jednak chyba nie.Żyjemy w społeczeństwie i musimy stosowć sie do jego praw.Dura lex sed lex-Ciężkie prawo ale prawo.Nic dodać nic ujać. Odpowiedz Link Zgłoś
andrju13 Adwokat Diabła 01.09.05, 12:43 Ostatnia kwestia filmu "Adwokat diabla" Al Pacino - w roli Szatana Próżność to zdecydowanie mój ulubiony grzech. :) na tym grzechu opiera się cała fabuła filmu, myślę, że jest to grzech najbardziej powszechny - w ogóle - na dodatek czesto trudny do uchwycenia - może dlatego, że tak go dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: Adwokat Diabła 01.09.05, 12:58 Postępowanie wbrew sobie dla uzyskania korzyści i nie liczenie się z uczuciami innych (nie chodzi o "miłość". Najlepsze jest, ze akurat kara przeważnie gwarantowana wtedy, zgodzicie sie? Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 13:26 hihihi, już zakladam worek pokutny, ale zastanawiam się, na co,żeby jaknajmniej drapało:) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 14:04 i jak najmniej zasłaniało:DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
yzex Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 14:29 wg religii- seks przedmałżeński wg mojego sumienia- zazdrość;) Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 01.09.05, 23:00 A może jakieś bardziej wyrafinowane grzechy bo sex przedmałżeński to raczej banalny grzech jest Odpowiedz Link Zgłoś
vampi_r Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 02.09.05, 00:01 b-beagle napisała: > A może jakieś bardziej wyrafinowane grzechy bo sex przedmałżeński to raczej > banalny grzech jest No a ja popełniam ten "banalny" grzech przynajmniej raz w tygodniu.... Ha! I wcale nie zamierzam się z niego spowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia-e Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 02.09.05, 11:40 hehehehe a kto by się spowiadał z sexu przedmałżeńskiego? Ksiądz to by chyba wyszedł jakby mu zacząć opowiadać o szczegółach, a na pewno nie dostałabym rozgrzeszenia :) poza tym powinien tu wystąpić żal za grzechy.Nie potrafię żałować tak pięknych chwil :) Odpowiedz Link Zgłoś
vampi_r Do Olimpii-e 03.09.05, 02:28 olimpia-e napisała: >Nie potrafię żałować tak pięknych chwil :) A wiesz, że ja też? Mamy chyba wiele ze sobą wspólnego - zamiłowanie do sexu przedmałżeńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia-e Re: Do Vampira 14.09.05, 15:48 to może sobiee kiedyś pogrzeszymy ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
yzex Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 02.09.05, 11:29 autor/ka wątku nie sprecyzowała czy mają być to grzechy banalne czy wyszukane;) pytała o najczęstsze. ja oddzieliłam je w ten sposob, bo w kwestii unikania tego typu "grzechow" daleka jestem od ślepego posłuszeństwa kościołowi. Odpowiedz Link Zgłoś
yzex Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 02.09.05, 11:33 a, to Ty jestes autorka;)) w kazdym razie nie sprecyzowalas, wiec odpowiedzialam tak jak uwazam. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 02.09.05, 00:53 nieuważność byle-jakosc i nadmiar konsumpcji Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 02.09.05, 11:36 mam.. juz wiem jaki grzech popelniam, jestem... pracoholikiem... buuahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_po_30tce wiara, nadzieja, milosc... 02.09.05, 11:47 kazda tak wielka, ze az grzech. Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia-e Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 13.09.05, 15:37 "Grzech jest jedyną barwną rzeczą, jaka jewszcze pozostała dzisiejszemu życiu" Oskar Wilde Odpowiedz Link Zgłoś
olimpia-e i jeszcze jedno... 13.09.05, 15:46 łamanie prawa tez chyba zalicza się do grzechów ... CHWDP :P Odpowiedz Link Zgłoś
bukfa Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 14.09.05, 04:16 uleganie bylejakosci Odpowiedz Link Zgłoś
mamapa pytanie do facetta 14.09.05, 06:49 jaka jest twoja ulubiona fraszka J. Sztaudyngera? Bo moja to Agnieszka, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
lilu36 a jak to jest z odpuszczaniem tych grzechów 14.09.05, 11:13 czy jeśli je popełniamy a później żałujemy, to mamy odpuszczone, czy też odpuszczone mamy ale jest przewidziana jakaś kara Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: a jak to jest z odpuszczaniem tych grzechów 15.09.05, 00:40 lilu36 napisała: > czy jeśli je popełniamy a później żałujemy, to mamy odpuszczone, czy też > odpuszczone mamy ale jest przewidziana jakaś kara Jak żalujemy to chyba odpuszczone tylko, że nie wszystkich grzechów się żałuje ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
szczery80 Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 14.09.05, 18:30 Jestem szczery... :D Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 15.09.05, 00:44 nie szukania pod kamieniem :) ani w trawie Odpowiedz Link Zgłoś
zonk.you Re: Jaki grzech najczęściej popełniacie? 15.09.05, 06:49 bardzo czesto nie pisze tego co powinnam napisac dla samej powinnosci pisania. Szkoda:( Odpowiedz Link Zgłoś