Dodaj do ulubionych

Monogamia - poligamia

IP: 62.29.248.* 16.09.02, 13:46

Co to właściwie teraz znaczy?

Czy monogamia - oznacza związek z jednym partnerem przez
całe (jego)życie, czy też po kolei z różnymi, ale nigdy z dwoma/kilkoma
naraz? A może chodzi o to, czy partnerzy o sobie wiedzą, czy nie?

A może jednak chodzi o to, że "mnie wolno o wiele więcej,
niż mojemu partnerowi"?

Prawdę mówiąc - nie bardzo mogę się w tych "związkach
seksualnych" teraz odnaleźć ;-)Dlaczego raz jest ok,
a innym razem (to samo!) - be.

:-))
Ba.
Obserwuj wątek
    • otryt Re: Monogamia - poligamia 16.09.02, 14:03
      Sprawa jest bardziej skomplikowana niż sobie wyobrażasz , Kamforo :-)

      Wolne związki to świetny wynalazek. Można mieć kilku partnerów nawet w tym
      samym czasie. Kiedyś oskarżonoby za to o bigamię. Dziś wolnosci przybyło...
      Słowo bigamia odchodzi do lamusa.

      Pozdrawiam
      Otryt
      • jagna_jagna Re: Monogamia - poligamia 16.09.02, 14:11
        otryt napisał:

        > Sprawa jest bardziej skomplikowana niż sobie wyobrażasz , Kamforo :-)
        >
        > Wolne związki to świetny wynalazek. Można mieć kilku partnerów nawet w tym
        > samym czasie. Kiedyś oskarżonoby za to o bigamię. Dziś wolnosci przybyło...
        > Słowo bigamia odchodzi do lamusa.
        >
        > Pozdrawiam
        > Otryt

        Czy ty aby nie przesadzasz? Bigamia to małżeństwo z więcej niż jedną osobą.
        Pojęcie nadal istnieje i nadal jest karalne.
        • Gość: kamfora Re: Monogamia - poligamia IP: 62.29.248.* 16.09.02, 14:16
          jagna_jagna napisała:

          Bigamia to małżeństwo z więcej niż jedną osobą.
          > Pojęcie nadal istnieje i nadal jest karalne.

          No właśnie - dlaczego jest karalne?
          (czyli dlatego ludzie nie chcą zawierać małżeństw?)
          A gdyby tak małżeństwo i ...konkubinat?

          :-))
          Ba.
        • otryt Re: Monogamia - poligamia 16.09.02, 14:24
          jagna_jagna napisała:


          >
          > >
          > Czy ty aby nie przesadzasz? Bigamia to małżeństwo z więcej niż jedną osobą.
          > Pojęcie nadal istnieje i nadal jest karalne.

          A powiedz mi, który pan mający ochotę na związek z kilkoma paniami naraz będzie
          z którąkolwiek z nich wchodził w związek małżeński. Wtedy rzeczywiście
          oskarżonoby go o bigamię.

          Pozostając w wolnych związkach można mieć kilka pań jednocześnie i mieć
          spokojną głowę. Żaden prokurator się nie wtrąci...

          pzdr
          • kwieto Re: Monogamia - poligamia 16.09.02, 18:36
            A pani nie moze miec kilku panow? Buuu...
            • kamfora Re: Monogamia - poligamia 16.09.02, 20:10
              kwieto napisał:

              > A pani nie moze miec kilku panow? Buuu...

              Naturalnie(sic!), że może!

              Te słowa obejmują również panie, tak jak...hmmm...
              nazwa "adidasy" dotyczy również butów firmy nike ;-)
          • Gość: ida Re: Monogamia - poligamia IP: *.csk.pl / *.csk.pl 16.09.02, 20:30
            otryt napisał:

            >
            > Pozostając w wolnych związkach można mieć kilka pań jednocześnie i mieć
            > spokojną głowę.

            Owszem, mozesz mieć kilka pań jednocześnie, pod warunkiem jednak, że owe panie
            nie zdaja sobie sprawy że tak w ogóle to jest ich więcej...
            No, a utrzymanie takiego stanu rzeczy ze "spokojną głową" ma bardzo niewiele
            wspólnego...
    • Gość: rybkaa Re: Monogamia - poligamia IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.09.02, 14:54
      Gość portalu: kamfora napisał(a):

      >
      > Co to właściwie teraz znaczy?
      >
      > Czy monogamia - oznacza związek z jednym partnerem przez
      > całe (jego)życie, czy też po kolei z różnymi, ale nigdy z dwoma/kilkoma
      > naraz? A może chodzi o to, czy partnerzy o sobie wiedzą, czy nie?
      >
      Monogamia to związek z jednym partnerem, monogamia seryjna to związek
      tylko z jednym partnerem a następnie z kolejnym itd. ale nigdy z kilkoma w tym
      samym czasie. To chyba najbardziej typowy model.

      > A może jednak chodzi o to, że "mnie wolno o wiele więcej,
      > niż mojemu partnerowi"?
      >
      > Prawdę mówiąc - nie bardzo mogę się w tych "związkach
      > seksualnych" teraz odnaleźć ;-)Dlaczego raz jest ok,
      > a innym razem (to samo!) - be.
      >
      > :-))
      > Ba.
      • Gość: kamfora Re: Monogamia - poligamia IP: 62.29.248.* 16.09.02, 15:02
        Gość portalu: rybkaa napisał(a):

        > Monogamia to związek z jednym partnerem, monogamia seryjna to związek
        > tylko z jednym partnerem a następnie z kolejnym itd. ale nigdy z kilkoma w
        tym samym czasie. To chyba najbardziej typowy model.

        Hmmm...a te "okresy przejsciowe", kiedy jeszcze się jest ze starym
        partnerem, a tu juz się "wypróbowywuje" nowego, ze by potem
        "płynnie" przejsć od jednego do drugiego ? Czy te okresy zalicza się
        do "monogamii seryjnej", czy to juz coś innego?

        > > :-))
        > > Ba.
        • Gość: rybkaa Re: Monogamia - poligamia IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.09.02, 17:53
          Definicja jest naprawde prosta, kiedy jest się z jednym a wyprobowuje drugiego
          w tym samym czasie to oczywiscie poligamia :)
          • kamfora Re: Monogamia - poligamia 16.09.02, 20:13
            Gość portalu: rybkaa napisał(a):

            > Definicja jest naprawde prosta, kiedy jest się z jednym a wyprobowuje
            drugiego
            >
            > w tym samym czasie to oczywiscie poligamia :)

            Dlaczego więc raz za poligamię można dostać karę,
            a innym razem nie?
            Czy rzecz w tym "papierku" podpisanym?
            Słowa - nic nie znaczą? A jesli przy swiadkach?
    • hookean A moze Kamforo wpierw... 16.09.02, 16:48
      ..wyjasnij czym dla Ciebie jest zwiazek i jakie sa tu niezbedne wymagania by
      nazwać relacje danych dwóch osób, jako bycie w związku. Z tego co widze, to dla
      jednych związkami sa już same kontakty seksualne z innymi osobnikami, a to
      bzdura jak dla mnie.
      Podobnie jest z owymi okresami "przejściowymi",bo związek związkowi nie równy.
      Przykładowo inne relacje zachodza między dwojgiem zakochanych osób tuż
      po "ślubie", a diametralnie inne w okresie "rozwodowym"(przejściowym), bo czy
      samo to, ze dane dwie osoby jeszcze żyją pod tym samym dachem jest już
      wystarczajace do bycia w związku, moim zdaniem nie.

      Znając już definicję związku, przekonamy się, że odpowiedź na Twoje pytania o
      monogamię i poligamie jest banalna.

      Pozdrawiam
      • Gość: kamfora związek IP: 62.29.248.* 16.09.02, 17:09
        hookean napisał:

        > ..wyjasnij czym dla Ciebie jest zwiazek i jakie sa tu niezbedne wymagania by
        > nazwać relacje danych dwóch osób, jako bycie w związku.
        /ciach/

        > Znając już definicję związku, przekonamy się, że odpowiedź na Twoje pytania o
        > monogamię i poligamie jest banalna.


        Widzisz, Hookean, moja definicja związku nie ma tu nic do rzeczy:-)
        - bowiem jest jednoznaczna i zgodna z moim swiatopoglądem.
        Ja się chciałabym połapać w tych zawiłościach innych ludzi...
        Nie raz pytałam autora w wątkach "zwiazkowych" o to, kiedy relacje dwojga
        ludzi staje się związkiem, (z jakimi prawami/obowiazkami).

        A ze odpowiedź, według Ciebie banalna?
        Cóż...ja też jestem banalna :-)))


        :-))
        Ba.
        • hookean Re: Odpowiedź dla Kamfory 16.09.02, 17:53
          kamfora napisała:

          > Widzisz, Hookean, moja definicja związku nie ma tu nic do rzeczy:-)

          Czyżby ???

          > - bowiem jest jednoznaczna i zgodna z moim swiatopoglądem.
          > Ja się chciałabym połapać w tych zawiłościach innych ludzi...

          Jak zes tak przekorna,no to masz odpowiedź ;o)

          Monogamie mamy wówczas, kiedy w danym związku jest dwie osoby, natomiast w
          przypadku poligami będziemy mieli w związku więcej niż 2 osoby, skomplikowane
          nie ?

          oraz dla poligami jeszcze mozliwość druga:

          Wystarczy,że dana para jest dodatkowo uwikłana w związki z osobami trzecimi ,
          czwartymi itd. Dla monogami nie wchodzą w grę dodatkowe związki, ale to samo
          przez się zrozumiane jest.

          Nie wierzę, że o taką oczywistą odpowiedź Ci chodziło, ale sama się o to
          prosiłaś, nie chcąc definicji podać ;o)

          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka