lilajka
02.12.05, 15:34
Witam.
Utrzymuję znajomość z chłopakiem, z którym jakiś czas temu coś mnie łączyło.
I smuci mnie to, i czasami wkurza, bo niewiele mamy sobie do powiedzenia,
albo mówimy o rzeczach, które niewiele obchodzą drugą stronę (w sensie: są
mało ważne, kiedyś bywały sprawy wazniejsze od tych).
Niech zgadnę... czas lekarstwem?