Prawo Własności

05.01.06, 00:04
Jakiś czas temu dostałam od męża kilka kartek papieru wizytówkowego. Niedawno
zaś zrobiłam kilka zaproszeń na kompie dla mojeo dziecka z okazji imienin.
Dałam to mężowi do druku wraz z kolorowymi kartkami ksero a on wyciągnął z
moich szpargałów te dawne kartki wizytówkowe i wydrukował na tym.
Zbulwersowałam się tym, nakrzyczałam na niego, by nie brał moich rzeczy bez
pozwolenia . On na to , że skoro dał, to może i odebrać i że żałuję dziecku
parę głupich kartek. To mnie jeszcze bardziej wkurzyło i doszło do awantury
porządnej. Czy miałam prawo się wkurzyć?
    • horpyna4 Re: Prawo Własności 05.01.06, 09:47
      Chyba jednak trochę się czepiasz.
    • poprawnyinaczej Malzenstwo to i firma i wspolnota 05.01.06, 09:54
      Formalnie masz racje - prawo wlasnosci obowiazuje - nawet tu.

      Ale poniewaz jest to takze wspolnota, wystarczy zwrocenie uwagi, by takie
      drobiazgi sie nie powtarzaly, a nie robienie z tego powodu awantury :)
    • babara7 Re: Prawo Własności 05.01.06, 12:44
      Chetnie podam ci kilka prawdziwych powodow do awantur, mozesz zastosowac,
      przekonasz sie co to jest POWOD DO AWANTURY.
      • horpyna4 Re: Prawo Własności 05.01.06, 13:24
        Powinnaś raczej cieszyć się, że Twój chłop pamiętał o tych wizytówkach. Znaczy
        to, że jest osobnikiem przytomnym, co się rzadko zdarza.
        • mathias_sammer Re: Prawo Własności 05.01.06, 13:25
          Jakze mogl zapomniec, skoro wiedzial, gdzie leza:)

          M.S.
          • horpyna4 Re: Prawo Własności 05.01.06, 16:07
            He, he, widocznie nie znasz możliwości roztargnionych facetów. Patrzą i nie
            kojarzą. Najgorzej jak widzą na ulicy jakąś znajomą gębę i nie mogą skojarzyć,
            kto to jest. I to nie jest żadna skleroza, tak miewają ludzie na przykład bardzo
            zaabsorbowani swoją pracą (umysłową). Stąd te słynne anegdotki o roztargnionych
            naukowcach.
    • twitch Re:Przesadzasz kobito!!! 05.01.06, 16:19
      Awantury o takie drobiazgi.... a idź i się lecz!
      • ingeborg Re:Przesadzasz kobito!!! 05.01.06, 19:11
        no ja bym się zdenerwowała. ten kto daje i odbiera... ale z drugiej strony to
        nie powód do awantury.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja