ta
31.01.06, 23:35
Dziwią mnie dyskusje prowadzone w nieskończoność przez forumowiczów na temat
dawno już zdefiniowanej choroby trollowej. Jeśli uznaliście Państwo na
podstawie działań danej osoby, że jej zachowania są wynikiem choroby, nad
czym tu jeszcze deliberować. Ot nieszczęście i tyle. Życzyć zdrowia i nie
zajmować się publicznie więcej tym tematem. Zjadliwe uwagi w niczym choremu
nie pomogą, przeciwnie - tylko ranią go i poniżają.
Ta_