Dodaj do ulubionych

Ideał + Zero

03.02.06, 00:32

moja Połówka jest Ideałem, a ja z biegiem
lat czuje sie coraz większym Zerem.
Jej Rola determinuje Moją Rolę.
Jestem więźniem Swojej Roli (bycie Zerem).
Nadana mi Gęba nie podoba mi się.
Wiem, ze mam ogromny potencjał, ale Gęba
została mi już porządnie przyklejona.
Trudno ją oderwać.
Moja Rola jest bardzo krzywdząca
i niezgodna z moją prawdą wewnętrzną.
Jednak przy tej Osobie jestem sparaliżowany
koniecznością ciągłego dorównywania kroku.
W efekcie mam problemy z koncentracją
i nie moge nic zrobić...
Ogarnia mnie jakiś rodzaj impotencji życiowej.
Kiedyś bardzo sie starałem, ale to okropnie
wyczerpało mnie psychicznie.
Teraz boje sie nawet zacząć starać...
Obserwuj wątek
    • malgosiagosia Re: Ideał + Zero 03.02.06, 00:39
      Nie ma idealow.
      • lusia501 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 00:45
        Wydaje mi się że nie powinienieś się przejmować.
        Skoro jest Twoja Połówką to na pewno pasujecie do siebie.
        Połówki zawsze pasują.
        Widocznie Ty też jesteś ideałem.
        • krzysztof.sz2 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 00:54
          może jestem też ideałem,
          ale nie czuje sie traktowany,
          jak pełnowartościowy partner

          nie jest to ostentacyjne,
          ale takie podskórne odczucie

          mam dosyć tej Roli

          • malgosiagosia Re: Ideał + Zero 03.02.06, 00:59
            krzysztof.sz2 napisał:

            > może jestem też ideałem,
            > ale nie czuje sie traktowany,
            > jak pełnowartościowy partner
            >
            > nie jest to ostentacyjne,
            > ale takie podskórne odczucie
            >
            > mam dosyć tej Roli
            >
            To olej te swoja polowke.
            • krzysztof.sz2 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 01:06
              ...
      • krzysztof.sz2 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 00:48
        wiem, ze nie ma ideałów
        chodziło mi o taką Rolę: Ideał

        mimo wszystko dysproporcja jest rażąca

        czuje, że ten związek,
        to dwuosobowy wyścig szczurów


        • krzysztof.sz2 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 00:52
          czuję, ze nie ide w swoim rytmie,
          tylko cały czas gonie, żeby nadążyć
          • vampirek444 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 02:39
            To zrób to, co poradzila Tobie Małgosiagosia. Badź soba, jesli nie bedziesz
            akceptowany jako TY, to i tak sie niedługo wypalisz (juz to sie dzieje) i tak
            połówka zniknie z Twego zycia.....
            Olej to. Zółw idzie wolno, ale wytrwale. Zając kica szybciutko, ale szybko sie
            meczy.....Kto dojdzie dalej? :)
          • cabiria86 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 09:47
            no z tego co napisales wynika,ze Twoja Polowka jest emocjonalnie
            niedorozwinieta albo ,wybacz, jej jest obojetne co czujesz. rozmawiales z nia o
            tym? zastanow sie czy taki zwiazek w ogole ma sens.nie jestes z kims zeby cie
            pouczal i wytykal bledy, to powinna byc osoba, ktora podnosi, a nie podstawia
            noge.czy Ty ja w ogole jeszcze kochasz...? czy to w ogole jest mozliwe w takim
            ukladzie - nie wiem,ale ciagniecie takiej sytuacji predzej czy pozniej jeszcze
            bardziej obroci sie przeciwko Tobie. nie badz bierny!! pzdr
            • krzysztof.sz2 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 12:36
              to nie jest pouczanie i wytykanie błędów,
              tylko raczej jakaś utajona pogarda, obojętnośc,
              tak jakbym musiał zasłużyć sobie na miłość.
              jak nie bede imponował, to nie bedzie miłości.
              mam blokade na prace,
              tak jakbym każdego dnia musiał coś udowadniać
              • ta Re: Ideał + Zero 03.02.06, 12:54
                Skąd powziąłeś podejrzenie , że jesteście "połówkami" ?
                Dowodów brak.
                Ta_
            • gappa1 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 17:34
              cabiria86 napisała:

              to powinna byc osoba, ktora podnosi, a nie podstawia
              > noge.

              :D co konkrtnie mialas na mysli :D
          • shachar Re: Ideał + Zero 03.02.06, 15:46
            krzysztof.sz2 napisał:

            > czuję, ze nie ide w swoim rytmie,
            > tylko cały czas gonie, żeby nadążyć

            a moze to nie jej ideal, ale swoj gonisz? i czujesz sie zerem,bo nie mozesz
            dogonic..
            wez sobie dziewczyne, ktora nie dorasta ci do piet -role sie odmienia
            tak czy owak, zawsze bedziesz na gorze albo na dole, nigdy na rowni
            jesli nie zaczniesz sie prostowac :)
    • 5aga5 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 13:51
      Witaj w klubie!
      Ja też ciągle jestem TĄ GŁUPSZĄ i ciągle strofowaną że robie coś nie tak ( a
      właściwie to nic nie robię dobrze )
      Kiedyś mnie to bolało i bardzo to przeżywałam, ale w końcu zdałam sobie sprawę
      że to nie ja mam problem tylko mój partner. Nie ma ideałów i nigdy nie będzie.
      Nie słuchaj bzdur swojej połówki, tylko po prostu rób swoje i po swojemu.
      Kiedyś się jej znudzi, albo Ty się do tego przyzwyczaisz. Acha, i nie tłumacz
      się że po prostu jesteś sobą.
    • paco_lopez Re: Ideał + Zero 03.02.06, 13:54
      Potrenuj to jeszcze chwile i zbierz sie do decyzji w tę wlbo w tę. Nie musisz z
      nią być a nawet jeśli twierdzisz ze ją kochasz ,to za mało by być z kobietą.
      Jesli jej odziaływanie tłamsi cię do tego stopnia to nie wysilaj sie za długo.
      Ideały sa albo dla ideałów albo dla totalnych olewusów.
      • ankamk78 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 14:11
        Miłość jest uczuciem wielce bezinteresownym.
        Jezeli Twoja połówka kocha Cie "za cos",a nie za sam fakt,ze jestes (taki jaki
        jestes) to, to chyba nie jest miłosc...
        • ania1022 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 18:22
          Pierniczysz, zawsze kocha sie za cos...
          • nowa74 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 19:01
            eh....a rozmowa??? dlaczego nie powiesz co ci na sercu lezy? nawet ideal ma
            prawo do bledow? jesli rozmowa nic nie da to ja olej...ale nie mozna zamykac
            sie w sobie, nie mowic o co chodzi itp
        • triss_merigold6 Re: Ideał + Zero 03.02.06, 19:58
          Miłość nigdy nie jest uczuciem całkowicie bezinteresownym. Zawsze coś dostajemy
          albo chcemy dostawać w zamian: emocje, uczucia, wspólny czas, dobre
          samopoczucie, zaspokojenie potrzeby przynależności...
        • wila300 Re: Ideał + Zero 04.02.06, 00:44
          Może zróbmy symulację na forum.
          Czy lepiej czułbyś się w związku gdyby zamiast Ideału wstawić drugie Zero,
          czyli 0 + 0 = 00 (niezgodne co prawda z z zadami matematyki) ale wynik mówi
          sam za siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka