beatak5 19.02.06, 19:03 bywam zazdrosna i podejrzliwa. Zazdrosna o partnera, podejrzewam ze sie z kims spotyka. Jak sobie z tym radzic?. pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jasmina_tdi Re: zazdrosc 19.02.06, 19:23 wynająć detektywa Rutkowskiego, który uzasadni bądź tez nie Twoje podejrzenia. To, że ktoś Ci tu powie, żeby była taka czy śmaka niewiele da - po pierwsze, nie mamy wglądu do Twojej głowy, po drugie, twój facet faktycznie moze kogoś mieć i co wtedy? beatak5 napisała: > bywam zazdrosna i podejrzliwa. Zazdrosna o partnera, podejrzewam ze sie z kims > spotyka. Jak sobie z tym radzic?. pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: zazdrosc 19.02.06, 21:03 z twojego listu nie wiadomo czy partner cie zdradza czy ty jesteś zaborcxza ale sama tego nie wiesz ... ja sugeruję psychologa dobrego Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: zazdrosc 19.02.06, 23:11 Zazdrosc to strach, brak wiary w siebie. Dlatego ciagle uwazasz ze On znajdzie kogos lepszego, ladniejszego itp. Musisz uwierzyc w Siebie, a takze zrozumiec ze On jest z Toba bo Cie kocha. Milosc nie pozwala zostawic partnera dla drugiej osoby, chyba ze partner ja zniszczy, najczesciej przez zazdrosc. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: zazdrosc 19.02.06, 23:36 hmm ale skad wiesz że to TEN pzrypadek moze to nie jedna z kobiet kóre sa latami zdradzane ale wydaje im sie że są tylko chorobliwie zazdrosne ? wola winic siebie niz partnera Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: zazdrosc 20.02.06, 07:06 Moze to brak zaufania.Moze trzeba porozmawiac i poprosic o wyjasnienia. Same podejrzenia sa niepowazne, skoro nie ma dowodow.Pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
beatak5 Re: zazdrosc 20.02.06, 16:32 dzieki mskaiq, mysle ze trafiles w sedno. Masz racje, brak mi wiary w siebie, boje sie, ze spotka kobiete ladniejsza, bardziej interesujaca Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: zazdrosc 20.02.06, 16:38 nie mozna tak myslec. Jak okazuje i mowi, co czuje to tak syzbko sie nie zmienia uczuc. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: zazdrosc 20.02.06, 09:48 Mysle Solaris_38 ze to nasz wybor jak chcemy zyc. Jesli chcemy sie bac to mozemy znalesc kazdy pretekst do tego zeby sie bac, mozna przyjac ze ten chlopak jest oszustem. Wedlug mnie oszukiwac mozna tylko wtedy kiedy nie kocha sie drugiej osoby, a czy ktos kocha to mozna latwo rozpoznac. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: zazdrosc 20.02.06, 23:21 kobiety NIE rozpoznają latami myśla że sa kochane a partner ich kocha a potem ich zdziwienie jest jak nokaut okazuje siue że latami miał niejedną kochankę kobiety z pragnien Odpowiedz Link Zgłoś
vu7 Re: zazdrosc 20.02.06, 23:35 mskaiq napisał: > Wedlug mnie oszukiwac mozna tylko wtedy kiedy nie kocha sie drugiej osoby, a > czy ktos kocha to mozna latwo rozpoznac. a znasz jakąś stuprocentową metode na rozpoznanie miłości? przecież te wszystkie zachowania miłosne mozna podrobić albo odwrotnie. osoba bardzo kocha, a nie okazuje, bo np. nie umie będe wdzięczna za podanie złotej recepty ;D Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: zazdrosc 21.02.06, 08:14 Nie mozna podrobic milosci. Milosc nie moze oszukac, kiedy ktos oszukuje to znaczy ze milosc oznacza dla niego zupelnie innego. Najczescie utozsamia sie seks z miloscia, czesto zachwyt, podziw dla drugiej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: zazdrosc 22.02.06, 09:23 Zachwyt 1zeus1 jest niezwykle wazny ale jesli ten zachwyt nie zamieni sie w milosc to zwykle na drodze znajdziesz inny zachwyt. Wtedy czesto porzucamy nasz poprzedni zachwyt. Odpowiedz Link Zgłoś