madzia_20
04.04.06, 17:15
?
Chodzi mi o to, że mój tato krzyczy na mnie bez żanego powodu, wyzywa mnie od
najgorszych, przez co się stresuję, nie mogę się uczyć,ciągle myślę tylko, co
powinnam robić, żeby na mnie zaraz nie krzyknął. sytuacja jest nie do
wytrzymania u mnie w domu. on mówi, że jestem nic nie warta, nie nadaję się
do niczego, jestem pasożytem, nic nie potrafię zrobić porządnie. ja nawet nie
wiem, czy ja mogę z tym coś zrobić. a sytuacja mnie już wykańcza psychicznie.
czy można takie coś gdzieś zgłosić?