Dodaj do ulubionych

Co Wy na to?

24.10.01, 03:19
"W końcu zawsze dochodzi się do pojęcia gry. To chyba jest częścią aktualnego
pojmowania życia, bez złudzeń i bez transcendencji. Człowiek zgadza się być
przyzwoitym laufrem albo poczciwą wieżą, posuwać się ukośnie lub zrobić skok,
by osłonić króla".

"Nie jesteśmy wielką rozetą z gotyckiej katedry, tylko migawkowym i złudnym
skamienieniem róży w kalejdoskopie. Ale ileż gier rozegra się między nami, jak
się połączą ciepłe i zimne kolory, jak przeplotą się lunatycy z tymi spod znaku
Merkurego, jak zetną humory i usposobienia, zanim opadną nam płatki i zanim
ustąpimy miejsca nowej przypadkowej kompozycji".

"Być takim - co to właściwie znaczy? To, co się widzi w najmniejszym kawałeczku
kredy, zależy od chmury, która przepływa za oknem albo od nadziei
obserwującego. Rzeczy nabierają wagi w miarę, jak się na nie patrzy, osiem plus
osiem to szesnaście, plus ten, który dodaje. Wtedy być takim, może znaczy być
nie takim, najwyżej wydawać się takim, tak nabierać, tak udawać".

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka