Dodaj do ulubionych

W obronie Suchego!

29.11.06, 11:19
Zadziwia mnie z jaką łatwością i trwałością przyklejają się netykiety. Kilka
kropelek głupoty, niczym ekstraglu przytwierdza Cię do wielkiej tablicy z
jeszcze większym napisem "głópek", tak wielkim, że ledwo się mieści na tej
wielkiem tablicy. Wisisz tak do góry nogami nie mogąc się uwolnić, przyjmując
raz po raz prztyczka w noc. Czasem ktoś pomyli Cię z workiem treningowym i
walnie w jape. Może nie zrozumiał napisu, bo jak wiadomo napis jest zbyt duży
i wychodzi poza etykietkę, a może po prostu tak mu było wygodniej.
Główkuje nam przyczynami tego mechanizmu. Może wynikać to z dążności mózgu do
porządkowania i konkretyzowania informacji. Forumowe odzwierciedlenie
człowieka posiada niewiele konkretnych cech, takich jak kształt nosa, wzrost,
uśmiech, mimika, noga, ręka, ucho, przymykanie oka przy ziewaniu. Informacji
jest niewiele, a trzeba gdzieś hyper-człeka przyporządkować. Najłatwiej po
szybkiej ocenie przykleić mu etykietkę, ulokować w odpowiednim klastrze i
mieć spokój. Pół biedy, gdybyśmy chociarz w razie potrzeby pamiętali
przełożyć go do innej szufladki w mózgu.
Tak, potwierdzam. Niejedna z moich netonifikacji zbeształa suchego. Dlaczego?
Bo jestem zamozwańczym aborterem głupoty i odczuwam wprost ekstatyczną
przyjemność dusząc ją w zarodku. Cieszy mnie także zabijanie głupoty, gdy
role są odwrócone. I nie są to sytuacje rzadkie, oj płodne ze mnie
stworzenie. Do czego zmierzam? Zabijać głupotę! Nie tępić ludzi!
IMHO, suchyxxx zrobił ogromne postępy. Jestem pod ogromnym wrażeniem jak
bardzo ewoluował. Proces trwa nadal.
Dlaczego nadal widzicie w nim głupiego dzieciaka, a nie wrażliwego i
inteligentnego młodego człowieka.
Wkurza mnie to!

p.s Ten post nie był sponsorowany przez Suchegoxxx, jego rodzinę ani przez
żadną osobę z jego dzielnicy.


pozdro.
Obserwuj wątek
    • e.a.foe Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 11:24
      7potwarz napisał:

      > Dlaczego nadal widzicie w nim głupiego dzieciaka, a nie wrażliwego i
      > inteligentnego młodego człowieka.

      trochę się potwarz rozszastał przymiotnikami
      • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 11:31
        To prawda że bardzo się zmieniłem.Możliwe że moja nieleczona choroba robiła ze
        mnie głupiego dzieciaka albo poprostu dorosłem bo kiedyś trzeba prawda?:) Nie
        chcę się tu wychwalać ale sam widzę u siebie duże postępy emocjonalne.Co do
        reszty forumowiczów to w zasadzie tylko 2 mi dokucza a myślę że reszta traktuje
        mnie normalnie jak każdego innego.Podsumowując dziękuję za napisanie takiego
        posta o mnie ale naprawdę nie wiem co powiedzieć:)
        • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 11:33
          Bardzo miło mi było usłyszeć coś o mnie:)
          • euforyjka Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 11:38
            ale sie podniecacie. też macie czym...
            • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 11:40
              Droga koleżanko.Na tym forum należy się wspierać i starać się znajdować
              najlepsze strony forumowiczów a najlepiej o nich mówić.Wtedy każdy będzie
              chociaż trochę dowartościowany i co za tym idzie - szczęśliwy.Jeżeli 1 osoba
              zaczyna mówić coś miłego o kimś to inne zaczynają robić to samo i tak zaczyna
              się oczyszczać atmosfera na forum
            • 7potwarz Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 11:59
              euforyjka, odpuść sobie...
        • 7potwarz Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 11:41
          Chce żebyś był świadomy tego, że idziesz w dobrym kierunku.
          Twój rozwój cieszy oko i daje nadzieje innym.
          Dodatkowo Twoje posty są ciekawsze. Masz trafne spostrzeżenia i piszesz dobrze
          stylistycznie.

          Nie dziękuj. Nie o to chodzi bym Ci kadził i wychwalał.
          Po prostu stwierdzam ważny fakt.

          • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 11:42
            To się cieszę:)
            • euforyjka Buehehehehehe 29.11.06, 12:00
              Suchy ale ściemy Ci wciskaja a Ty w to wszystko wierzysz :D
              zaraz chyba sie posikam ze smiechu :D
              • suchyxxx2 Re: Buehehehehehe 29.11.06, 12:05
                i Ty chcesz zostać moderatorem...
                • euforyjka Re: Buehehehehehe 29.11.06, 12:07
                  przecież jeszcze nim nie jestem, wiec moge pisac co chce :]
              • 7potwarz Re: Buehehehehehe 29.11.06, 12:07
                pieprz się euforyjka

                ku.., jak lubisz niszczyć to niszcz siebie
                pisze na poważnie, a jakiś podlotek zasiewa ziarno niepewności u suchego.

                zrozum, głupia dziewczyno, że to forum nie jest zabawką. wiele możesz komuś
                spieprzyć tylko dlaego, że wypisujesz nieprzemyślane głupoty.
                a ja chce pomóc.

                chce by to forum realnie pomagało.

                • suchyxxx2 Re: Buehehehehehe 29.11.06, 12:08
                  jeszcze tylko poczekać na jokkera...
                  • euforyjka Re: Buehehehehehe 29.11.06, 12:10
                    też się stęskniłam :(
                  • 7potwarz jokker 29.11.06, 12:16
                    on jest nieistotny
                • euforyjka Re: Buehehehehehe 29.11.06, 12:09
                  już dobrze kochany/a, tylko spokojnie, nie denerwuj się, pamietaj, że złość
                  piekności szkodzi :]
                  • 7potwarz Re: Buehehehehehe 29.11.06, 12:18
                    no i mnie ugłaskała :)

                    jeszcze tylko odp... się od suchego a zostaniemy forumowymi przyjaciółmi,
                    • abasia471 Re: 29.11.06, 12:55
                      Mnie też denerwują osoby, które odreagowują tkwiącą w nich agresję dokuczając
                      innym. Jokker, euforyjka to najaktywniejsze trolle, ale niestety nie jedyne.
                      Nie rozumiem, jak można używać sobie na ludziach, którzy mają problemy i
                      pastwić się nad nimi. Ten brak zrozumienia nie przeszkadza mi, bo gorzej byłoby
                      gdybym rozumiała takie zachowania. Epitety ze strony puszącego się
                      wyimaginowaną wiedzą jokkera, czy docinki infantylnej i głupszej niż norma
                      przewiduje euforyjki, puszczam mimo uszu, a jeżeli zabieram głos to wyłącznie
                      ze względu na takie osoby jak np suchy. Gardzę takimi zachowaniami, gdzie dla
                      głupawej rozrywki poniża się drugiego człowieka i zawsze będę tępiła mendy
                      uprawiające takie działania. Mogą sobie mówić, że jestem stara baba, moher, czy
                      co tam chcą, mnie to nie wzrusza i tak będę robiła swoje, bo organicznie nie
                      cierpię głupoty, a połączenie głupoty z podłością budzi we mnie mordercze
                      instynkty. Każdemu atakowanemu na tym forum, radziłabym przyjżeć się kim jest
                      atakujący, a dopiero przez pryzmat tego zastanawiać się nad treścią jego
                      wypowiedzi. Osoby które zabierają głos wyłącznie po to, żeby wykpić, dokuczyć,
                      czy obrazić należy wykluczać z towarzystwa i tyle.
                      • euforyjka Re: 29.11.06, 15:27
                        ale sie podniecasz. niedługo napiszesz o nas rozprawę doktorską :D
                      • anatemka Re: 30.11.06, 00:42
                        abasia, ty zyjesz tym forum, prawda? bo inaczej nie potrafię sobie wytłumaczyć
                        tego twojego plucia na innych...
                        • abasia471 Re: 30.11.06, 00:46
                          Anatemka, daruj sobie analizowanie mnie. Jokker jest ciekawszym przypadkiem.
                          • anatemka Re: 30.11.06, 00:51
                            fakt, ciekawszym. od niektórych.
    • euforyjka Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 12:36
      7potwarz napisał:

      > Zadziwia mnie z jaką łatwością i trwałością przyklejają się netykiety. Kilka
      > kropelek głupoty, niczym ekstraglu przytwierdza Cię do wielkiej tablicy z
      > jeszcze większym napisem "głópek", tak wielkim, że ledwo się mieści na tej
      > wielkiem tablicy. Wisisz tak do góry nogami nie mogąc się uwolnić, przyjmując
      > raz po raz prztyczka w noc.

      hehe ale byka walnąłeś ;] pisze się głUpek, a nie głópek ;)
      • anatemka Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 12:37
        w cudzym słowiu mozna pisac jak się chce.
        • euforyjka Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 12:40
          ciekawe w takim razie po co ten cudzysłów. jakoś tam nie pasuje. pozdrawiam
          • dolor Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 12:55
            Tak się te etykiety zdobywa.
            • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 13:27
              ale mnie bolą mięśnie całego ciała dzisiaj-jeszcze organizm nie przyzwyczaił się
              do połówki mimo brania takiej dawki 7 dni ale widać że zniknęły bóle i zawroty
              głowy więc może niedługo mi przejdzie
              • rakju Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 13:54
                suchyyy skutki uboczne leku ustapia, a ty sie nie daj palantom jokkerom i
                wszystkim innym, jestes ok.
    • ilquad Co wy z tą wrażliwością? 29.11.06, 15:05
      Zawsze mnie irytują teksty o "wrażliwości".
      • zoltanek Re: Co wy z tą wrażliwością? 29.11.06, 15:49
        mnie też, chyba że sam taki walne.
    • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 15:23
      Co ty potwarz wypisujesz,widać,że jesteś młody.Suchy co chwilę daje plamę
      swoimi wpisami.Mógłbyś tak samo dobrze napisać epitafium dla Koziołka
      Matołka....
      • zoltanek Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 15:44
        pewnie, że bym mógł
        • zoltanek Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 15:47
          dlaczego tu nie ma edycji postów i niczego nie można poprawić.
          a ty jokker zapełniłbyś dziure po rzeźni, ale brak Ci jego polotu.
          a jeśli jesteś rzeźnią, to widze, że w słabej formie, eh ta zima
          • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 15:51
            Ot myślenie depresyjnego,który myśli,że drugi na forum jest tu dla
            niego....hehe....
            • zoltanek Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 15:56
              eeee?
              nawet nie umiesz prowokować. i to ...hehe...
              śmiejesz się z własnwgo bełkotu?
              jezu, jaka nuda
              • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 15:58
                A ja myślałem,że jesteś mądry....
                • zoltanek Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 16:01
                  oj tam
                  pewnie się myliłeś
                  jestem zmęczony, to na pewno

                  7potwarz
                  • euforyjka zoltanek ty padalcu glizdowaty :] 29.11.06, 16:04
                    :]
                    • zoltanek nie ciesz się.... 29.11.06, 16:43
                      bo naprawdę jestem po stronie Suchego

                      a napisałem post jako potwarz z przyczyn czysto technicznych
                  • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 16:07
                    Przypominasz mi nadętego bufona,którego każdy może kopnąć w dupę....
                    • zoltanek Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 16:45
                      to kopnij
                  • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 16:18
                    Oj, dupku, mnie nie zrobiłes, to suchy cieszył się jak młody z twoich słówek....
                    • zoltanek Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 16:41
                      ja nikogo nie chciałem zrobić, napisałem prawdę

                      odpowiadam tylko dlatego, że nie lubie jak taki pajac ma ostatnie słowo.
                      • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 16:52
                        Jak mój "kanarek" zdechnie to pozwolę ci napisać mowę końcową,ty frajerze....
                    • zoltanek Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 16:47
                      i dobrze, że się cieszył. ma powody.
                      nie dorastasz mu do podeszwy.
                      • euforyjka Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 16:56
                        Ty żółty frajerze :]
                        • zoltanek Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 16:58
                          :)
                          • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 17:02
                            Suchy równa się zoltanek....hehe....dwa obsrane dupki,prawiczki co w wojsku nie
                            były....mameje obsrane....
                      • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 16:56
                        Ale z ciebie musi być zero,żeby mameję zachwalać....to tylko druga mameja tak
                        może robić,nikt inny.Byłeś lub jesteś takie same zero-dlatego go bronisz, i
                        szukasz plusów tam gdzie ich nie ma....
                        • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 17:00
                          ty jokker myślisz że jestem nikim ale wolę być takim nikim którego lubią niż
                          takim kimś kogo nienawidzą na tym forum;d I nie czepiać się mi tu Zoltanka
                        • zoltanek Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 17:01
                          zrzędzisz jak zgorzkniały staruszek
                          • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 17:02
                            teraz idę do pubu z moją przyjaciółką/może niedługo dziewczyną ^^ to papa
                            • zoltanek Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 17:04
                              powodzenia
                              • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 17:08
                                zoltanek napisał:

                                > powodzenia,może wreszcie ci sie uda.Mi się jeszcze nie udało.
                                >


                                Dwa frajery....
                                • zoltanek Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 17:16
                                  Myśliz, że mnie tym wkurzysz?
                                  • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 17:19
                                    Ja cię nie chcę wkurzać,wystarczy,że frajera opluję....
                                    • rymcymcym-i-tralala Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 17:22
                                      ty jednak jestes chory
                                      • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 17:25
                                        rymcymcym-i-tralala napisał:

                                        > ty jednak jestes chory


                                        O, lekarz.Nie było cię, w tym czasie zapewne medycynę skończyłeś....
                            • euforyjka Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 17:04
                              ona wie, że palisz papierosy i zajezdza Ci z japy?
                              • eizo1 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 17:10
                                opowiedz jej o swojej nowej konsoli
              • abasia471 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 18:26
                zoltanek napisał:

                > eeee?
                > nawet nie umiesz prowokować. i to ...hehe...
                > śmiejesz się z własnwgo bełkotu?
                > jezu, jaka nuda

                Jokker kiedy robi to swoje hehe, to pewnie skrobie się po łbie, jak mają to w
                zwyczaju małpy. Frezja w jednym z postów przyrównała go do przodka naczelnych,
                moim zdaniem bardzo słusznie. A jeżeli chodzi o prowokowanie, to temu młotowi
                brakuje inteligencji. Potrafi jedynie wyzywać od dupków, bo na tym się zna, w
                końcu to największy dupek na forum. Czepiając się Suchego leczy swoje
                frustracje seksualne. Mogę się założyć, że ta małpia złośliwość, która z niego
                wyłazi, spowodowana jest brakami w sferze seksu. Cóś na zasadzie- nie mogę se
                popie..lić, to sam bedę popierd...ny.
                • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 18:37
                  Jestem chora,jestem chora -mówi Baśka do doktora....Przychodzi Baśka do
                  lekarza,a lekarz też babcia....
                  • abasia471 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 19:05
                    jokker5 napisał:

                    > Jestem chora,jestem chora -mówi Baśka do doktora....Przychodzi Baśka do
                    > lekarza,a lekarz też babcia....

                    Czy ktoś rozumie o co jeśnie nie oświeconemu chodzi?
                    Znowu wydaje mu się, że mój wiek mi ubliża? A może lubi stare, zwietrzałe
                    kawały?
                    Za cholerę nie dobiję do jego poziomu, trudno, nie mam siły kopać dołów.
                    • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 19:10
                      Z tobą nie ma żadnej dyskusji,wiesz,że masz uszkodzony mózg, a zachowujesz się
                      jak Albert A.
                      • rakju Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 20:43
                        moze abasia ma uszkodzony mozg, ale w przeciwienstwie do jokera moze powiedziec
                        ze go ma, bo ten forumowy Einsztain nie wie nawet takich prostych rzeczy, jak
                        sie pisze nazwisko fizyka, a porywa sie na jakies porownania, ot gopek jeden,
                        hehehe.
                        • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 20:46
                          rakju-nie odpowiedziałaś na pytanie....
                        • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 20:50
                          No powiedz,czy ty tak śmierdzisz....
                          • lucyna_n Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 20:58
                            no powiedz, czy Ty naprawdę chcesz tu uchodzić za naczelnego głupka i prostaka?
                            po co ?
                            • anatemka Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:51
                              w tym szaleństwie jest metoda.
                              mam nadzieję.
    • luba9 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 20:33
      dobry temat, właśnie, wirtalnie jesteśmy tylko słowami, kilka wersów tekstu, i
      ta piekielna machina czyli mózg, klasyfikuje, odrzuca, akceptuje i co mnie
      najbardziej zaskakuje potrafi polubić bez reszty. W necie przyjmujemy podobne
      role jak w realu, mimo ograniczenia osobowości do kilku wyrazów, trudno pozbyć
      się prawdziwego ja, stworzyć jakąś wiarygodną kreację. Na depresji świetnie
      widać zdrowienie, albo charakterystyczne depresyjne falowanie nastroju, jednego
      dnia otchłań rozpaczy, a drugigo okaz optymizmu. I jeszcze jedno zaskoczenie
      sprzed prawie roku. Wydawało mi się forum, jak forum, ktoś coś pisze i tyle, nic
      bardziej mylnego, społeczność z "grupą trzymającą władzę", pretendentami, bandą
      błaznów, pełna hierarchia, w której nowy musi popracować i doczekać się
      akceptacji starej gwardii, świat ze słów

      ładnie mi wyszło :))))))
      • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 20:44
        Tak jak w psychiatryku....
        • luba9 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 20:50
          kim jestes w tym pychatryku, muskularnym pielęgniarzem?
          • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 20:54
            Pacjentem ,co się cienia boi....hehe....
    • lucyna_n Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 20:54
      Mnie też się podoba Suchy w drugim wcieleniu, muszę przyznaç że najbardziej podoba mi się że
      pomimo początkowego falstartu teraz potrafi zachować spokoj i dystans nawet wobec trolli i
      agresywnych zaczepek. Nowy Suchy to calkiem sympatyczny młody człowiek.
      Co do Jokusia to może się mylę ale wyczuwam że on wcale nie jest takim durniem jakiego tu gra ale
      głupio mu tak znienacka zmienić front, Pewnie zmieni nicka i jeszcze da sie poznać z calkiem
      niegłupiej strony. Już takie przebłyski ma, chyba że pisze na zmianę ze starszym bratem.

      Zoltan, a Ty to wogóle jesteś niesamowity facet, co Ci tam będę pisać:)
      • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 21:00
        co ty wypisujesz o suchym.Zapomniałaś jak niedawno napisał ni stąd ni zowont do
        Annaberty,że ma sobie wibrator wsadzić.No to dla wszystkich od suchego-
        wibrator do łapy dla uspokojenia.Wy o takim suchym mówicie.Tak tylko, to nie do
        was on to kierował,aha....
        • lucyna_n Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 21:06
          annaberta to nawet moje wapno zlasowala:)
          My tu z Suchym już niejedną wojenkę odbyliśmy i po pyskach sie pochlastaliśmy, poobrażaliśmy na
          śmierć i życie, ale to nie powód żeby nie dostrzegać pozytywnych zmian.
          • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 21:10
            Może dla ciebie on już prawie wydoroślał,ale nie dla mnie.Kobiety mają inne
            spojrzenie.Jakbym miał takiego synalka,to wstyd i hańba....ale jako rodzic
            musiałbym cymbałowi wybaczyć.....
            • rymcymcym-i-tralala Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 21:17
              ty jokker zostaw suchego w spokoju,nad soba sie lepiej zastanow
              jakbym mial takiego ojca jak ty to pewnie tez bym zle skonczyl
              • lucyna_n Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 21:22
                fakt, taka krytyka i brak wyrozumiałości to krótka droga do frustracji, nerwicy , depy.
              • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 21:22
                Chcesz,to ci powiem za co cymbała tępie.Za chamstwo,bezczelność i podłość,którą
                okazał Annabercie.Takiego debilzmu to dawno nie widziałem.
                • rymcymcym-i-tralala Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 21:23
                  > Chcesz,to ci powiem za co cymbała tępie.Za chamstwo,bezczelność i podłość

                  spojrz w lustro.wiesz co to jest projekcja?
                • lucyna_n Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 21:26
                  ojjj, annaberta to ziółko jakich mało
                  ja jestem spokojny człowiek, ale chybabym jej w realu fryzurę przeczesała, dewotce jednej.
                  • abasia471 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 22:03
                    Wiedziałam, że jokker, to debil jakich mało, ale o taką hipokryzję go nie
                    podejrzewałam. Jako obrońca dobrych obyczajów na forum, prezentuje się jak
                    prostytutka namawiająca zakonnice do wstrzemięźliwości seksualnej. Zastanawiam
                    się czym można wyjaśnić taką postawę i wychodzi mi, że tylko bezdenna głupota
                    jakoś to tłumaczy.
                    • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 22:11
                      Szukaj drugiego męża.Wiem,że cieżko będzie ci go znależć....hehe....
            • lucyna_n Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 21:20
              Ja nie muszę gdybać co by było gdybym miala syna, mam, też ma swoje rożne występy, ale najważniejsze
              jest to że uczy się na swoich błędach i krok do tyłu ale potem dwa kroki do przodu. Nie wstyd jest upaść
              w błoto, wstyd w nim tkwić.
              Suchy jest młody, ma jeszcze czas na pracę nad sobą, i wydoroślenie. Ja wierzę że wyjdzie na ludzi.
        • rakju Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 21:23
          o jaki obronca kobiet sie znalazl, a jeszcze niedawno wyzywal kolezanki od
          starych, grubych bab, zamiast gadac na suchego, lepiej skorzystaj z pomyslu,
          wsadz sobie wibrator do buzi, moze twoj rozumek wstrzasniety zyska na
          inteligencji i przestaniesz robic heheheh.
          • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 21:25
            rakju frajerze,śmierdzisz coraz bardziej.....
      • rakju Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 21:01
        suchyy jest spoko, ale joker to totalny zwis.
        • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 21:57
          tobie to pewnie nic tam nie zwisa i dlatego te teksty....hehe....
    • lucyna_n Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 20:56
      i ktoś ma to z własnej nieprzymuszonej woli moderować?
      to lepiej od razu za sygnaturką Sneepera "mowi pan panie doktorze że najlepiej jednak kamień do szyi?".
      • euforyjka Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 22:03
        ja chcę z wlasnej nieprzymuszonej woli moderowac. a teraz musze juz isc wiec
        dobranoc wszystkim :)
        • abasia471 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 22:08
          euforyjka napisała:
          > ja chcę z wlasnej nieprzymuszonej woli moderowac.

          Zafiksowała się kretynka na tym temacie i nie może przestać. Jest zbyt głupia,
          żeby zrozumieć sama, że nadaje się do tej roli, jak kulawy do baletu, więc może
          ktoś ze zdolnościami pedagogicznymi wytłumaczy jej, żeby odpuściła.
          • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 22:13
            Znajdż sobie drugiego męża -może nie sfiksujesz....hehe....
            • abasia471 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 23:20
              Dobrze mi z tym którego mam, ale ty koniecznie powinieneś pójść do lekarza i
              powiedzieć, że swoje wyobrażenia na temat ludzi uważasz za rzeczywistość. Nie
              wiem jak to się leczy, ale psychiatra powinien wiedzieć.
              • jokker5 Re: W obronie Suchego! 29.11.06, 23:28
                Cholera chyba masz rację,ale nie mam kasy na dobrego psychiatrę,pożyczyła byś
                może z pieć setek....
                • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:10
                  byłem w pubie z przyjaciółką.Nie zostaliśmy parą ale było chwilami
                  blisko-podobało mi się jak klepała mnie po nogach coś mówiąc i jak opierała się
                  o mnie chwilami:) wypiłem 5 piw i jestem trochę pijany.jeden gość grał w
                  automaty te jednorękie bandyty i wygrał 100 zeta ale powiedział mi i koleżance
                  że on idzie do sdomu a my możemy sobie wypłacić kasę albo grać
                  dalej.Wypłaciliśmy i mamy z koleżanką po 50 zeta na +.Opłacało się iść do pubu a
                  i piwo nam ten koleś postawił i frytki:) Poprostu szok że kogoś takiego
                  poznaliśmy.Niesamowity dzień a ja czuję się na połówcę dobrze więc za 3 dni
                  zmniejszam do 1/4 citalu.Muszę teraz siedzieć ze 2 h abym otrzeżwiał i żebym
                  mógł wziąć depakinę bo muszę
                  • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:22
                    Oj,suchy widzę,że chyba spełni się moja przepowiednia i cnotę stracisz za
                    niecałe 50 lat w burdelu na nieogolonej....hehe....Nie martw się ,to już
                    niedługo....hehe....
                    • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:24
                      oj zdaje mi sie ze mi zazdroscisz-chcialbys miec przyjaciela ale nie masz/z
                      checia bym cie pobil ostro jakym spotkal w realu/nie mialbym skrupul i moze bys
                      zaczol bycx milszym dla ludzi
                      • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:27
                        Napiło sie dziecko i bredzi....hehe....
                        • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:30
                          oj bym ci tak zrownal facjate ze by cie wlasna matka nie poznala/oj jak bym cie
                          skopal/lepiej nie pojawiaj sie w warszawie
                          • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:32
                            ty obsrany pajacyku,ty się nawet bić nie umiesz....może muchy się ciebie
                            boją....frajerze....
                            • abasia471 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:37
                              jokker5 napisał:

                              > ty obsrany pajacyku,ty się nawet bić nie umiesz....może muchy się ciebie
                              > boją....frajerze....

                              Suchy, Jokker jest górą. Jego muchy się nie boją, one na nim siadają.
                        • abasia471 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:31
                          Suchy, nie reaguj na te prostackie zaczepki. Jokker pisze o swoich frustracjach
                          i doświadczeniach, a prędzej braku doświadczeń. Taki tłumok jak on faktycznie
                          może liczyć tylko na prostytutkę i to głuchą i ślepą.
                          • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:32
                            oj masz racje bo widzaca nigdy by go nie chciala nawet za zadne pieniadze;ddd
                            • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:33
                              zreszta slepa tez by nie chciala bo slepe sa czasami madrzejdze niz widzace i
                              potrafia czytac dusze czlowieka ze slow
                              • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:34
                                Znawca prostytutek....hehe....
                          • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:33
                            To ma być oferta.....
                            • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:35
                              nie jokker to nie oferta/kup sobie wibrator/dobrze ci zrobi;ddd moze nie
                              bedziesz sie wyzywal na forumowiczach depresji
                              • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:39
                                Laleczka dmuchana do 79 lat....hehe....Poproś mame niech ci kupi....hehe....
                                • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:40
                                  nie musze bo ja mam kase a ty widac nie i prosisz mame aby kupowala ci gumki bo
                                  kasy nie masz i ci wstyd
                                  • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:46
                                    Jakim trzeba być zerem,ażeby niswoimi pieniędzmi sie chwalić....dziecko i
                                    jeszcze raz dziecko....To jest wstyd,ale ty suchy nie wiesz co to jest....
                                    • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:47
                                      a ty nie wiesz co to jest "byc czlowiekiem"
                                      • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:48
                                        popros mame aby przed snem nadmuchala ci laleczke/moze wtedy zasniesz
                                        • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:50
                                          Znowu brecht z suchego....suchy na randce....hehe....
                                          • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:51
                                            no wole byc na randce z kobieta niz z wlasnym ojcem jak ty hehe
                                            • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:55
                                              i co zagielo cie?cienki jestes i tyle jak panienka
                                              • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:57
                                                To juz wiem skąd masz tyle kasy i niby ci wszyscy na okolo
                                                stawiają....hehe....ty nie dupcysz,tylko ciebie dupcą....hehe....
                                                • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 01:02
                                                  Idż spać geju....
                                                  • abasia471 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 01:04
                                                    jokker5 napisał:
                                                    > Idż spać geju....

                                                    Faktycznie straszna obelga, akurat na miarę jokkera.
                                                    Dobranoc prostaku, to przynajmniej zgodne z rzeczywistością.
                                            • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:55
                                              Ale ty się kompromitujesz dzieciaku,ktoś cię już musiał macać,frajerze....
                                              • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:56
                                                tak i robila to pewna ladna dziewczyna
                                                • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 00:58
                                                  obyś zdechł szmato
                                                  • abasia471 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 01:01
                                                    Suchy olej go i idź spać.
                                                  • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 01:02
                                                    Idż spać geju.....
                                                  • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 01:04
                                                    jakoś mnie to nie obraża
                                                  • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 01:07
                                                    No nie wstydż się,musisz trochę dorobić do kieszonkowego....
                                                  • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 01:08
                                                    i co z tego? żadna praca nie chańbi
                                                  • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 01:08
                                                    nawet nie masz zielonego pojęcia z kim piszesz
                                                  • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 01:11
                                                    chyba pierwszy gej IV RP....hehe....
                                                  • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 01:12
                                                    a masz coś do mniejszości? jesteś z młodzieży wszechpolskiej czy co?
                                                  • jokker5 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 01:17
                                                    No suchy, na pieniądzach będziesz spał....ale dupa bedzie cię boleć....
                        • dywersanepid Re: W obronie Suchego! 01.12.06, 17:08
                          Good Morning My Name is Sneeper
                          end i want cyber sex

                          thats is ma photo
                          ww2.tvp.pl/images/2005/05/17/228414/img200.jpg
                          od 6 lat 1997 odkad wlazłem w internet bardzo mi sie pogorszyło
                          ratunku
    • zoltanek Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 17:58
      Suchy, nie wdawaj się w dyskusje z jokerem.
      Tracisz czas i zniżasz się do jego poziomu tylko na tym tracąc.
      Ingore i po sprawie.
      • euforyjka Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 18:09
        Ingore to chyba Cię robił Ty analfabeto :))
        • zoltanek Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 18:45
          współczesny makaronizm, a nie analfabetyzm
          ale spoko, mi też mylą się pojęcia,
          w szczególności dotyczące Ciebie.
          Nie wiem czy masz muchy w nosie czy się zabawiasz,
          Twoim szczęściem jest joker. Na jego tle wyglądasz całkiem inteligentnie.
          • suchyxxx2 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 19:08
            masz rację Zoltanek.nie będę się odzywał do tej 2-ki bo oni wiedzą najlepiej;d
            od jutra biorę tylko 1/4 citalu bo od 2 dni czuję się na 1/2 świetnie.Czuję że
            to kwestia miesiąca i będę czysty i bez objawów abstynencyjnych:) I nigdy już
            nie wezmę tych antydepresantów do ust
            • zoltanek Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 20:07
              no właśnie. szczególnie w okresie odstawiania oszczędź sobie nerwów. oni są po
              prostu tego nie warci. skup się na odstawianiu Citalku.
              pozdro
              • frezja47 Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 21:04
                Ten jokker, to jakiś chory facet, chyba zacznę mu współczuć.
                Jedyną metodą na takich ludzi jest ignorowanie ich, albo danie im w zęby.
                • euforyjka Re: W obronie Suchego! 30.11.06, 21:16
                  predzej on by Ci dal w zęby ;]
                  bez niego NUDA na forum :(
                  • zoltanek Re: W obronie Suchego! 01.12.06, 17:23
                    Nie trzeba schodzić do poziomu rynsztoka by było ciekawie.
                    Było kiedyś, ciekawie, sympatycznie, zabawnie i na poziomie. Wrócimy do tego,
                    jak tylko wspólnie skombinujemy drużynę modów. przynajmniej 4. ale o tym w
                    innym wątku.
                    • abasia471 Re: W obronie Suchego! 01.12.06, 18:02
                      Zgadzam się z Tobą, ale najaktywniejsze są osoby, które próbują zrobić rynsztok
                      z forum. Najbardziej niesmaczne jest, to, że najzajadlej atakują tych, których
                      uważają za słabszych od siebie i łatwych do sprowokowania. Ostatnio odpłaciłam
                      jokkerowi i euforyjce atakami, więc zostawili mnie w spokoju, bo brak im
                      inteligencji, żeby celnie ripostować. Mam nadzieję, że uda się znaleźć parę
                      osób, które Ci pomogą.
                      • dolor Re: W obronie Suchego! 01.12.06, 18:15
                        >Ostatnio odpłaciłam jokkerowi i euforyjce atakami, więc zostawili mnie w
                        spokoju, >bo brak im inteligencji, żeby celnie ripostować.

                        Po takim wyznaniu można się wkrótce spodziewać kolejnej wymiany niecelnych ripost.
                        • aurelia_aurita Re: W obronie Suchego! 01.12.06, 18:25
                          a ja sobie w ustawieniach zrobiłam tak, że posty wszystkich mam na niebiesko, a jokkera na szaro.
                          i po sprawie :)
                        • abasia471 Re: W obronie Suchego! 01.12.06, 18:33
                          dolor napisał(a):

                          > Po takim wyznaniu można się wkrótce spodziewać kolejnej wymiany niecelnych
                          ripo
                          > st.

                          Być może, ale ja już nie mam zamiaru z nimi polemizować. Szkoda mi czasu, a
                          poza tym udowodniłam im, że nie każdego zastraszą swoim chamstwem i to mi
                          wystarczy.
                          • j215 Re: W obronie Suchego! 01.12.06, 23:18
                            Masz rację chyba to udowodniłaś.Podobno jokker5 powalił się ....ale ze śmiechu.
                            • iso1 Re: W obronie Suchego! 01.12.06, 23:47
                              Co tu się kurka wodna dzieje !
                              Dzieci do spania !
                              Żółtą pigułkę za tatusia, niebieską za mamusię i do spania !!
                            • abasia471 Re: W obronie Suchego! 01.12.06, 23:57
                              j215 napisał:
                              > Masz rację chyba to udowodniłaś.Podobno jokker5 powalił się ....ale ze
                              śmiechu.

                              A skąd Ty to wiesz? Pochwalił Ci się, czy jesteś jego mutantem i znasz jego
                              myśli? Jakoś nie wydaje mi się, żeby było mu tak wesoło. To mięczak, któremu
                              brak inteligencji i kultury. Poza tym jego reakcje mnie średnio interesują,
                              ważne, że wymiękł.
                              • j215 Re: W obronie Suchego! 02.12.06, 00:59
                                Jak to przeczytałem ,to nię mogę się powstrzymać od śmiechu,najlepsze jest
                                to "że wymiękł".Pisz,pisz takie teksty, a pękne ze śmiechu.
                                • frezja47 Re: W obronie Suchego! 02.12.06, 01:45
                                  j215 napisał:
                                  > Jak to przeczytałem ,to nię mogę się powstrzymać od śmiechu,najlepsze jest
                                  > to "że wymiękł".Pisz,pisz takie teksty, a pękne ze śmiechu.

                                  Och jak się rozrechotał, aż zapomniał dodać tego swojego he he he.

                                  Wymiękł, mnoży nicki i więc może faktycznie niedługo pęknie.



                                  • dywersanepid Re: W obronie Suchego! 03.12.06, 20:06
                                    Wydala się normalnie w postaci niezmienionej,
                                    inteligencje w 40 procentach wydala się z kałem a w 30 z moczem w postaci
                                    metabolitów a kulturę z żółcią

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka