Dodaj do ulubionych

mój chłopak nie daje mi odejść!

IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 00:17
Jesteśmy razem od 2,5 roku. Jednak ja go już od jakiegoś czasu nie kocham.
Darzę go przyjaźnią ale to zbyt mało żeby planować wspólną przyszłość. Dodam,
że jesteśmy dopiero na początku naszej życiowej drogi.
Gdy oznajmiłam mu, że z nami koniec, zaczął zachowywać się jakbym oszalała i
nie przyjmuje do wiadomości tego co mówię. Nie chcę go bardziej ranić
stanowczym acz chamskim zachowaniem, ale nie wiem zupełnie co w tej sytuacji
zrobić, jak przekonać go żeby dał mi odejść.
Przecież nie ma sensu udawanie, że go kocham!
Pomóżcie...
Obserwuj wątek
    • matrek Re: mój chłopak nie daje mi odejść! 04.02.03, 00:46
      Zrób to wbrew jego woli. Miałem podobny problem. Pomogło dopiero zaciśnięcie
      zębów i "odejście" mimo bólu.
      • karkass Re: mój chłopak nie daje mi odejść! 04.02.03, 01:19
        nie popieram takich kretynskich pomyslow. czlowiek i relacja miedzy ludzmi to nie pusta puszka po piwie
        ktora sie wyrzuca - ot tak - bo jest pusta. Jesli kochalas go a on Ciebie i cos planowaliscie, miej
        szacunek takze dla siebie i nie zachwuj jak rozwydrzone dziecko w piaskownicy. Mysle ze przeksztalcenie
        i podtrzymanie tego jako przyjazn bedzie najlepsze.
    • Gość: moi Re: mój chłopak nie daje mi odejść! IP: *.umwo.opole.pl 04.02.03, 10:06
      Zeby można życ w przyjaźni z byłym partnerem potrzebna jest dojrzałość obydwóch
      stron, w tym wypadku brakuje jej ze strony chłopaka. Uważam, że w takim
      przypadku tylko zdecydowane cięcie pomoże. Obietnica przyjaźni może
      niepotrzebnie być odebrana jako nadzieja na powrót do poprzedniego układu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka