ina24
01.01.07, 04:04
Dlaczego jest tak, że w towarzystwie wszystkie panie są w miły sposób
adorowane przez swoich partnerów, a mój nie przejawia w stosunku do mnie
żadnych uczuć, jest sztywny jak kołek. Gdy jesteśmy sami jest zupełnie
inaczej. Już wolałabym zostać w domu. Niech ktoś mi to wytłumaczy, proszę.