nabokoff
09.04.03, 11:32
drogie kumoterstwo
niektórzy z was już o tym wiedzą, więc tym szczególnie bystrym tylko ku
przypomnieniu, a pozostałym ku rozwadze:
jednej, powszechnej, obiektywnej prawdy NIE MA
są różne punkty widzenia, które można między sobą uzgadniać wypracowując
maksymalnie praktyczne (oby) konsensusy, czyż nie, miłe wisusy?
bo jak kto zacznie wymachiwać swoją prawdą jak maczugą, to grożą nam exodusy!
więc jak jakiś misiak zaczyna wypisywać jakieś "prawdy" to w tym pisaniu
najsampierw samego siebie przedstawia
jak ja teraz :)
życząc wszystkim budujących przedstawień...
(i tu zlatuję już z trybuny)
BUM!