nabokoff 16.04.03, 22:07 czy wziąłbyś/wzięłabyś udział w masakrze? tak/nie proszę krótko uzasadnić odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
farsa Re: tak 16.04.03, 22:10 kulturalna masakra w granicach przyzwoitości bez szczególnych ofiar i rozlewu krwi psycholków inwektywicznych z FPsy POŻĄDANA! Odpowiedz Link Zgłoś
nabokoff bo nienawidzę przemocy 16.04.03, 22:31 dlatego wysłałem na przemoc czołgi dzisiejszej nocy, poprzyjcie mnie proszę, trzeba zgotować krwawą łaźnię przemocy konieć pomiatania, gnojenia skręćmy kark złu Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: bo nienawidzę przemocy 17.04.03, 00:30 zło złem zwyciężaj?? czym wtedy róznimy sie od "złych"? Odpowiedz Link Zgłoś
nabokoff Re: bo nienawidzę przemocy 17.04.03, 04:25 procesor napisała: > zło złem zwyciężaj?? > > czym wtedy róznimy sie od "złych"? zwycięstwem; pluń w gębę tym co bali się wykurzyć smoka, wysławiaj imię bohaterów, którzy ścięli mu głowę - tak winno się postępować dopóki tobie krzywdy nie czynią lecz, cóż, tak mało ludzi dziś potrafi bohaterów kochać... enrike iglesias czy inny słodki plastik - owszem ale bohatera z okrwawionym orężem kto kocha dziś? miłością czystą, a nie przyklaskiem dla chorej żądzy mordu ten kto krwią dziewictwo ziem zbiera jest najpierwszym kochankiem Gai Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: masakra -tak IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.04.03, 00:55 Urzadzilam masakre mrowkom, ktore atakuja moja dzialke i nawet dom , zjadaja moje roslinki itp. Zagotowalam czajnik z woda i je polalam tym wrzatkiem. Wiem ze to potwornie niehumanitarne, ale co robic? Srodkow chemicznych stosowac nie chce, zreszta tez sa niehumanitarne. Czy znacie jakies sposoby na odstraszenie komarow? Moze zapach ktorego nie lubiaitp. ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: masakra -tak IP: *.d1.club-internet.fr 17.04.03, 01:10 pelargonie ekstrakt pachnacy cytryny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: masakra -tak IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.04.03, 01:53 Dziekuje i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biedronka14 Re: masakra -tak IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.04.03, 02:00 Robic masakre, tak, ale tylko z czyjegos zadartego nosa. Nie przepadam za przemondralinskimi, typu wszystko o wszystkim wiedza najlepiej. Toleruje do pewnego czasu, a jezeli pyszalek dalej nadenty i ewidentnie nie chce sie zrelaksowac, no coz, siekierka i po nosku. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze Jako 'sprawca' czy jako 'ofiara'? 17.04.03, 03:56 Jako ofiara raczej niechętnie. Nie znoszę, jak mnie boli... Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link Zgłoś
nabokoff Re: Jako 'sprawca' czy jako 'ofiara'? 17.04.03, 04:28 no tak, mały książę to raczej ofiara... Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze Czy dlatego że mały? 17.04.03, 04:53 nabokoff napisał: > no tak, mały książę to raczej ofiara... Bo nabokoff to, w myśl współczesnej mody i litery, zdecydowanie sprawca. Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link Zgłoś
nabokoff Re: Czy dlatego że mały? 17.04.03, 06:06 maly.ksiaze napisał: > Bo nabokoff to, w myśl współczesnej mody i litery, > zdecydowanie sprawca. ja cię przepraszam francki też mają niejedną zgniliznę za kołnierzem, owszem wystawne wersale robią wrażenie, ale weż ty pod uwagę jakie oni mieli ograniczenie: włosko-hiszpańsko-niemieckie spróbuj wcisnąć swoją różę mongołom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytanie masakra taka jak w Jedwabne a wizerunek Polaka (sz IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 17.04.03, 07:07 Jedwabne a wizerunek Polaka (szlachetnego katolika) Oczywiscie lepiej by bylo dla naszego samopoczucia, aby mord w Jedwabnem na miejscowych Zydach dokonany zostal nie przez Polakow, a przez Niemcow, albo Rosjan. Wyglada jednak na to, choc trudno w to uwierzyc, ze nasi rodacy brali liczny i chetny udzial w tym pogromie. czy taka masakre chcesz omawiac ? bo pytanie jest bardzo niebezpiecznie napisane ! czlowieku czy Ty wiesz co sie moze kryc za slowem MASAKRA mozesz odpowiedziec obszernie <<<takie sobie pytanie>>> zycze powodzenia w dyskusji. napisał: > czy wziąłbyś/wzięłabyś udział w masakrze? tak/nie > > proszę krótko uzasadnić odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytanie 2 Re: masakra taka jak w Jedwabne a wizerunek Polak IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.04.03, 14:10 Slyszalam wypowiedz swiadka naocznego z Jedwabnego. Zdecydowanie twierdzi ze Jedwabne to sprawa Niemcow, wiec co tak ci zalezy na tym przypinaniu katolikom w kazdej szerokosci geograficznej winy nie popelnionej? Propaganda to propaganda i nic wiecej. Pasuje to niektorym wiec powtarzaja te propagande do znudzenia. Pisz moze lepiej o mordach na Palestynczykach albo innych niewinnych ofiarach, jak chociazby niewinne ofiary zdesperowanych samobojcow .... Przeciez to blizsze wspolczesnosci, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
nabokoff do rzeczy, do piachu, do... 17.04.03, 14:23 Gość portalu: pytanie napisał(a): > Jedwabne a wizerunek Polaka (szlachetnego katolika) stawiasz nieuprawniony znak równości między Polakiem a szlachetnym katolikiem - czy wiesz jakie to jest niebezpieczne? utrwalając takie stereotypy współtworzysz podłoże przyszłych masakr na tle narodowościowo-religijnym ja na przykład nie jestem katolikiem, a kulturowo jestem Polakiem - jak bym się poczuł w gronie ludzi, dla których moja niekatolickosc byłaby defektem, czy nawet czyms groźnym? a czy jestem szlachetny? hmm... niewątplie bywam :) - ale ma się to nijak do polskości > Oczywiscie lepiej by bylo dla naszego samopoczucia, aby > mord w Jedwabnem na miejscowych Zydach dokonany zostal > nie przez Polakow, a przez Niemcow, albo Rosjan. doprawdy nie wiem o kim ty piszesz "my" - osobiście nie spotkałem ludzi myślących podobnie do ciebie > Wyglada > jednak na to, choc trudno w to uwierzyc, ze nasi rodacy > brali liczny i chetny udzial w tym pogromie. a widziałeś w tv spotkanie kibiców we wrocku jakiś tydzień temu? to też nasi rodacy - i co z tego? przestępstwo powinno być ukarane i tyle, a w każdym społeczeństwie są role przestępców do obsadzenia > czy taka masakre chcesz omawiac ? taką też > czlowieku czy Ty wiesz co sie moze kryc za slowem > MASAKRA > mozesz odpowiedziec obszernie yhm, masowe groby, rozkładające się zwłoki w rzekach i jeziorach, w domach i piwnicach - i niedawni rzeźnicy popijający w słońcu piwko, wspominający swe bohaterskie czyny, lub ukrywający się, ścigani prawem lub wspomnieniem koszmaru czy wziąłbyś udział w masakrze? tak/nie proszę krótko uzasadnić odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oak Re: masakra IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.03, 08:25 Jako ofiara ... raczej mało atrakcyjna wizja. chyba czułbym delikatny dyskomfort tak natury fizycznej jak i emocjonalnej. Jako druga strona .... hm czasami mam ochote kogoś zmasakrować, niestety mam kłopoty z przełamaniem się, z przedarciem się przez głeboko zakorzenione fobie natury etycznej, co powoduje zduszenie agresji wewnątrz ego niewątpliwie z ogromną szkodą dla własnego zdrowia.....cholerna niemożność wyzwolenia się z narzuconych samemu sobie autoograniczeń. ) ... nobody's perfect )))) Odpowiedz Link Zgłoś