Dodaj do ulubionych

nieszczescia chodza parami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

13.04.07, 19:27
no wiec ten rok fatalny jak dla mnie, a i koncowka zezlego tez juz kiepska
byla...ale teraz jest coraz gorzej....
zdrada ukochanego, wielki stres z tym...fatalna sprawa, kiedys opisywalam
brak dziecka ..bol psychiczny ztego powodu plus zdrada ....
a teraz po badaniach okazuje sie, ze mam wirusa HPV typ onkogenny..ba nawet 3
typy tego wirusa...dzwoniła lekarka i mnie poinformowała...przede mna zabieg
wymrazania, szczepionka ale to nie spowoduje ze wirus zniknie...a wiec
swiadomosc, ze nad czlowiekiem rak wisi...
i tu lekarka mowi, nie stresowac sie, dbac o siebie ...a tu mi sie zycie
osobiste zawaliło a na dokładke dowaliło -wirus HPV onkogenny
No i co teraz? co radzicie...jak tu zaczac zyc optymistycznie, bo kurcze
zamartwiac sie juz nie moge, bo mnie raczysko dopadnie jak bede miec doła na
maxa i na cmentarzu wyladuje.
Poradzcie co tu robic teraz?
Obserwuj wątek
    • reginnka Re: nieszczescia 13.04.07, 19:41
      swego czasu tez dopadła mnie depresja z powodu choroby ,
      na początku przychodzi właśnie ten wielki dół w który sie pogrążasz aż do chwili
      gdy trafisz na dno i czujesz że musisz się odbić bo dalej nie da sie tak żyć a
      żyć trzeba a ja to nawet muszę ,
      może na początek powiedz temu ""rakowi""
      -nie dam się ,nie dopadniesz mnie ,choćbym miała się czołgać to i tak ci ucieknę
      :)),
      a najlepiej znaleźć sobie jakieś zajęcie -moze ktoś tez potrzebuje pomocy nawet
      iększej niż TY ,
    • alka_xx Re: nieszczescia chodza parami!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.04.07, 19:42
      chyba zawarłaś odpowiedź w pytaniu!
      wiesz co robić i nikt Ci w tym nie pomoże, po prostu stosuj się do zaleceń
      lekarza i żyj normalnym życiem,
      i pamiętaj, że smutek na pewno minie i znów zaświeci dla Ciebie słoneczko,
      a czekając na ten moment, ucz się znów uśmiechać do ludzi, no i do siebie:)
      pozdrawiam
      • incogn Re: nieszczescia chodza parami!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.04.07, 20:42
        Mysle, ze Regginka trafila w sedno....

        W takich chwilach dobrze gdy sie wierzy w Boga. Gdyby tak bylo, moglabyc oprzec sie na woli Bozej,
        powierzyc swoj los Bogu... Modlic sie.... Naukowcy amerykanscy stwierdzili, ze modlitwa dziala
        faktycznie, potrafi byc skuteczna.
        Modlitwa to tak jakby forma medytacji. Jezeli nie wierzysz w Boga, to staraj sie nastawic pozytywnie
        swoja psychike. Sa takie treningi, moze znajdziesz gdzies takie gotowe teksty, ktore powtarzane /
        czytane/regularnie maja wzmocnic psychike czlowieka. Sama wiesz, ze od pogody ducha, pozytywnego
        nastawienia bardzo wiele zalezy. Mamy wielka moc w sobie, tylko nie zawsze umiemy ja uruchomic.
        Zastanow sie tez co lubisz robic, jakie zajecia Cie relaksuja, staraj sie im poswiecac jak najwiecej czasu,
        abys psychicznie odprezala sie. Rozne zajecia fizyczne sa chyba korzystne, jakies plywanie, uprawa
        ogrodka, a nawet np. haftowwanie
    • solaris_38 Herpes 13.04.07, 21:08
      w tym stanie złapiesz niejednego wirusa jeszcze gorszego
      a wirus opryszczki pospolity i co sie martwisz
      onkogenne sa też aflatoksyny ze spesniałego dżemu, substancje smoliste i
      promieniwanie UV


      to raczej okazja żeby wreszcie przestać sie martwić i zabrać sie za sztukę radosci

      za darmo

      tylko za to ze żyjesz

      póki zyjesz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka