taisy
29.04.07, 11:23
Miałam dziś dziwny sen. Sniło mi się ze jestem 'po drugiej stronie', to
znaczy już mnie nie ma wśród żywych. Smutno mi i rozpaczam, bo po drugiej
stronie są ludzie, których zostawiałm.Dużo ludzi 'po drugiej stronie' jest,
jest też miasto z bardzo ciekawa architekturą, w dachy domów wchodzą kolejne
dobudowane piętra, widoki bardzo piękne, dookoła kafejki, gdzie ludzie siedzą
i rozmawiają, a ja latam szybko dookoła w powietrzu i oglądam widoki.Piękne.
W końcu wracam do mojego nowego domu, pełno ludzi czeka na windę i pytam
portierkę o klucz do mojego mieszkania na najwyzszym piętrze.A blada, biała
jak sciana portierka, powiada:" ty już masz klucz do twojego mieszkania".
Wychodzę na zewnątrz, ale nie cieszę się, żal mi pozstawionych ukochanych
ludzi po drugiej stronie.
Ufffff jaki dziwny sen!Boje się takich snów!Lepiej aby nie było zycia po
smierci.:))))