Gość: kobietka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 23:55 Jakie sa szanse, ze on sie rozwiedzie dla mnie? Mam wrozyc z fusow?:( Znow mnie dzis olal, bo zonka wazniejsza, Qrwa mac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kobietka Re: zonaty facet to 100% problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 23:55 sorki, ale dalam sobie w gaz troche Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak Re: zonaty facet to 100% problem IP: *.net.pl / 192.168.1.* 20.07.03, 00:25 Gość portalu: kobietka napisał(a): > Jakie sa szanse, ze on sie rozwiedzie dla mnie? Mam wrozyc z fusow?:( Znow > mnie dzis olal, bo zonka wazniejsza, Qrwa mac. Podobny problem stanowią zamężne kobiety. Myślę, że nawet większy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamfora Re: zonaty facet to 100% problem IP: *.icpnet.pl 20.07.03, 01:12 Gość portalu: kobietka napisał(a): > Jakie sa szanse, ze on sie rozwiedzie dla mnie? Mam wrozyc z fusow?:( Znow > mnie dzis olal, bo zonka wazniejsza, Qrwa mac. Mam nadzieję, że się nie rozwiedzie "dla Ciebie". Odpowiedz Link Zgłoś
krakra Re: zonaty facet to 100% problem 20.07.03, 01:20 Olej go. Wez pod uwage, ze skoro zone tak traktuje, to nawet jakby sie dla ciebie rozwiodl, to najprawdopodobniej ciebie spotkalby ten sam los. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toto Re: zonaty facet to 100000000% problem IP: *.protonet.pl 20.07.03, 08:13 szanse są bardzo niewielkie.wg statystyk niemieckich tylko 10% tego typu znajomosci konczy się tym ze facet i ta trzecia tworzą nowy stały związek,nie powiedziano ile par z tych 10% było szczesliwych-połowa moze albo i mniej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: zonaty facet to 100% problem IP: *.ppi-sa.com.pl 20.07.03, 09:21 przeciez to zwykly uklad, facet ma romans z toba, i nie ma zamiaru sie rozwodzic Odpowiedz Link Zgłoś
zly_kwiat [...] 20.07.03, 10:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina uspokoj sie zly kwiat, z tymi durnymi komentarzami IP: *.d1.club-internet.fr 20.07.03, 14:19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filut Re: uspokoj sie zly kwiat, z tymi durnymi komenta IP: *.crowley.pl 21.07.03, 11:07 Malwinko, przecież Zły Kwiatuszek napisał prawdę, chociaż bardzo skrótowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: uspokoj sie zly kwiat, z tymi durnymi komenta IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 21.07.03, 11:13 skad ta pewnosc ? a moze to on jest dla niej "ruchadelko" ? ehh, biedni mezczyzni .... Gość portalu: filut napisał(a): > Malwinko, > przecież Zły Kwiatuszek napisał prawdę, chociaż bardzo skrótowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filut Re: uspokoj sie zly kwiat, z tymi durnymi komenta IP: *.crowley.pl 21.07.03, 11:40 Gość portalu: Malwina napisał(a): > > skad ta pewnosc ? a moze to on jest dla niej "ruchadelko" ? > ehh, biedni mezczyzni .... Taka możliwość b. często istnieje, ale nie w tym przypadku. To wynika z treści postów - to ona chciałaby trwalszego związku. Pozdrawiam wcale nie biedny Fil Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: uspokoj sie zly kwiat, z tymi durnymi komenta 22.07.03, 21:55 Gość portalu: Malwina napisał(a): > > skad ta pewnosc ? a moze to on jest dla niej "ruchadelko" ? > ehh, biedni mezczyzni .... > No ale to wtedy on by pisał "Dzisiaj znów nie miała dla mnie czasu. Ważniejsza była joga i trening asertywności." Odpowiedz Link Zgłoś
zly_kwiat [...] 21.07.03, 21:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: uspokoj sie zly kwiat, z tymi durnymi komenta IP: *.d1.club-internet.fr 21.07.03, 21:14 z przyjemnoscia zly_kwiat napisał: > pierdol sie hipokrytko Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: zonaty facet to 100% problem 20.07.03, 13:10 Szanse - marne. Dla wszystkich będzie lepiej jak przestaniesz na to czekać i się wycofasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renarde Re: zonaty facet to 100% problem IP: *.140.3.213.dial.bluewin.ch 20.07.03, 19:39 Ale czemu od razu sie wycofywac. Wszystko zalezy od Twojego podejscia. Jesli jest Ci z nim dobrze to bardzcie razem, ale nie licz na to ze sie rozwiedzie. Niech nawet Ci wmawia ze to przez dzieci itp. prawda jest taka, ze mu taki uklad pasuje i tyle. Jesli wiec jestes gotowa na to by byc Ta Od Czasu Do Czasu to powodzenia. Ja jestem w takim ukladzie od pol roku i podoba mi sie to. Nie musze dla niego gotowac, wysluchiwac o problemach w pracy czy znosic jego humorow. Jak mamy ochote sie zabawic to spotykamy sie, nie obiecujemy sobie niewiadomo czego. Ja jestem zadowolona. Tobie tez zycze szczescia, ale nie oczukuj sie, on dobrze wie co robi. Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: zonaty facet to 100% problem IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 21.07.03, 09:35 moze dla przyjemnosci ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: malwina IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 21.07.03, 10:03 ale tu ! : malwinamalwina@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_1 Re: zonaty facet to 100% problem 21.07.03, 14:15 hmm, pytanie czy chciałabyś być na miejscu jego żony, ili niet? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renarde Re: zonaty facet to 100% problem IP: *.141.3.213.dial.bluewin.ch 21.07.03, 20:29 Jego zona to nie moj problem. Oni ustalili takie a nie inne zasady. Dali sobie wolna reke, skoro sie kochaja to dlaczego maja sie ograniczac. Bo wiem ze on ja kocha. Mnie chyba tez, ale nie to jest najwazniejsze. dla mnie liczy sie tylko to ze dobrze sie bawie. Nie szukam Wielkiej Milosci, moze kiedys sama sie znajdzie, a do tego czasu korzystam z zycia i nikogo nie oszukuje. tu gdzie mieszkam, takie podejscie jest niemalze powszechne. Skoro jestesmy mlodzi to dlaczego sie ograniczac? Ja jestem zadowolona, on tez a jego zona nie protestuje, choc w prost jej o mnie nie powiedzial. Mozecie to krytykowac, ale moim zdaniem nie robie nic zlego. Odpowiedz Link Zgłoś
blabona Re: zonaty facet to 100% problem 21.07.03, 20:31 Gość portalu: Renarde napisał(a): > Jego zona to nie moj problem. Oni ustalili takie a nie inne zasady. Dali sobie > wolna reke, skoro sie kochaja to dlaczego maja sie ograniczac. Bo wiem ze on ja > > kocha. Mnie chyba tez, ale nie to jest najwazniejsze. dla mnie liczy sie tylko > to ze dobrze sie bawie. Nie szukam Wielkiej Milosci, moze kiedys sama sie > znajdzie, a do tego czasu korzystam z zycia i nikogo nie oszukuje. tu gdzie > mieszkam, takie podejscie jest niemalze powszechne. Skoro jestesmy mlodzi to > dlaczego sie ograniczac? Ja jestem zadowolona, on tez a jego zona nie > protestuje, choc w prost jej o mnie nie powiedzial. Mozecie to krytykowac, ale > moim zdaniem nie robie nic zlego. "podziwiam" takich ludzi jak Ty:-) zawsze dobre samopoczucie-niezależnie od tego co sie zrobiło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renarde Re: zonaty facet to 100% problem IP: *.139.202.62.dial.bluewin.ch 22.07.03, 19:43 Ha, z pewnoscia sa rzeczy ktore Ty bys zrobila a na jakie ja bym sie nie odwazyla. Wez tez pod uwage ze pochodzimy z innych krajow. Na zachodzie ludzie sa bardziej liberalni, tolerancyjni, jesli cos chcemy to po prostu po to siegamy. Mozecie to krytykowac, ale przynajmniej sie nie oszukujemy. Lepsze to od wszystkich tych zdrad o ktorych pisza polskie kobiety... przeciez mowi ze mnie kocha... jak mogl to zrobic... itp. Tu nie ma takich problemow. Chcialabym kiedys znalezc mezczyzne, ktory bedzie chcial mi dochowac wiernosci, i ktoremu bede mogla odwdzieczyc sie tym samym, ale ... tu wszyscy jesmy zbyt na to wygodni. Niestety.... Pozdrawiam wszystkich, ktorym chce sie czytac ten watek, niezaleznie od opinii na paruszone tematy... :) Odpowiedz Link Zgłoś
gioca Re: zonaty facet to 100% problem 22.07.03, 20:11 >Mozecie to krytykowac, ale przynajmniej sie nie oszukujemy. Lepsze to > od wszystkich tych zdrad o ktorych pisza polskie kobiety... przeciez mowi ze > mnie kocha... jak mogl to zrobic... itp. Tu nie ma takich problemow. > Chcialabym kiedys znalezc mezczyzne, ktory bedzie chcial mi dochowac wiernosci, > > i ktoremu bede mogla odwdzieczyc sie tym samym, ale ... tu wszyscy jesmy zbyt > na to wygodni. Niestety.... > Pozdrawiam wszystkich, ktorym chce sie czytac ten watek, niezaleznie od opinii > na paruszone tematy... :) Podoba mi sie Twoje podejscie do tego tematu, choc moze sama go do konca nie podzielam. Najwazniejsza jest szczerosc i otwartosc, napewno! Brakuje tego u polskich facetow. Panuje malomiasteczkowosc. Nie wiedza co to milosc, uzywajac slow z romansidel. Zdradzaja na prawo i lewo, meczac sie w tych zwiazkach, ale nie maja odwagi...odejsc od zony z twarza. Smieszni sa...zalosni. Tesknie za prawdziwym mezczyzna, ktory jasno, szczerze precyzuje swoje oczekiwania i konsekwentnie do nich dazy... Pozdrawiam letnio:) Odpowiedz Link Zgłoś
saana Re: zonaty facet to 100% problem 22.07.03, 21:28 zaczynam ze strachu sikac w majtki jestem z facetem i do tego zonatym . Czyli juz samo to ze jest zonaty czyni go problematycznym bo a nuz jakas inna chcialaby go . Oj chyba musze go zrobic niezonatym wtedy odpadnie problem jego zonatosci. Odpowiedz Link Zgłoś
wannia Re: zonaty facet to 100% problem 22.07.03, 20:24 jaka to szczerość, skoro piszesz, że wprost nie powiedział swojej żonie o romansie z tobą? gdyby oboje jasno ustalili, że to im odpowiada, to byłoby ok, ale z tego, co piszesz wynika, że to ty się bawisz, a jego ślubna o tym nie wie... a tak to czesto w przyrodzie bywa, że takie rzeczy wracają... obyś wtedy - gdy znajdziesz już tą miłość, albo ona znajdzie ciebie - miała siłę bycia tak liberalną, jak jesteś teraz... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: zonaty facet to 100% problem 22.07.03, 21:52 Gość portalu: Renarde napisał(a): > Ha, z pewnoscia sa rzeczy ktore Ty bys zrobila a na jakie ja bym sie nie > odwazyla. Wez tez pod uwage ze pochodzimy z innych krajow. Na zachodzie ludzie > sa bardziej liberalni, tolerancyjni, jesli cos chcemy to po prostu po to > siegamy. Mozecie to krytykowac, ale przynajmniej sie nie oszukujemy. Lepsze to > od wszystkich tych zdrad o ktorych pisza polskie kobiety... przeciez mowi ze > mnie kocha... jak mogl to zrobic... itp. Tu nie ma takich problemow. > Chcialabym kiedys znalezc mezczyzne, ktory bedzie chcial mi dochowac wiernosci, > > i ktoremu bede mogla odwdzieczyc sie tym samym, ale ... tu wszyscy jesmy zbyt > na to wygodni. Niestety.... Jak ja Wam współczuję tej wygody... Naprawdę! Żywot człowieka - pustaka --> żadnej refleksji, żadnych wyrzutów sumienia (źle działają na psychikę i samoocenę), liczy się wygoda i przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
meg_blue Re: zonaty facet to 100% problem 22.07.03, 22:20 Wolnosc w nadmiarze, wygoda, hedonistyczne wzorce, prowadza to autodestrukcji. PS. Chyba, ze kazda kobieta jest piekna, tylko czasem wina brak:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renarde Re: zonaty facet to 100% problem IP: *.138.3.213.dial.bluewin.ch 23.07.03, 18:51 Oni ( moj kochanek- bo chyba tak powinnam go nazwac, i jego zona)maja miedzy soba ustalone, ze wolno im sie spotykac z kim chca i robic co chca. Zakladaja ze milosc nie wymaga wylacznosci. Nie sadze by ona chcala sluchac o tym z kim on sie spotyka i co dokladnie robi. Jej przysluguja takie same prawa. Nie rozumiem jednak osob ktore oceniaja nas tylko i wylacznie za to jak ukladamy sobie zycie osobiste. Moze wydawac sie ono ,, puste,, choc przy glebszym zastanowieniu sie wcale takie nie jest. Nie bronie sie i nie tlumacze. Jestesmy szczerzy, czy to nic nie znaczy. Wasz wybor w jakich zwiazkach sie znadziecie. Czy beda one toksyczne czy nie. Zasady ustalicie sami, wazne jest to byscie byli szczesliwi i nie ranili innych. Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: zonaty facet to 100% problem 23.07.03, 19:15 Czy nietoksyczny związek to taki, w którym dwoje ludzi jest ze sobą, ale jednocześnie daje sobie wolną rękę i żadnego z nich nie obchodzi co robi drugie, byle każde było szczęśliwe? Rozumiem, że jest to nie tylko związek nietoksyczny, ale i nowoczesny i oparty na zasadach partnerstwa? Proszę, Renarde, wytłumacz mi, bo ja jestem zacofana i lada chwila wyjdę za mąż i przed Bogiem przysięgne "I ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz że Cię nie opuszczę aż do śmierci". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar Re: zonaty facet to 100% problem IP: *.ppi-sa.com.pl 23.07.03, 19:17 ale...oczywiscie, ze tak, w koncu tak roznie potrafi sie ulozyc w roznych momentach zycia, tylko, ze tu nie chodzi o taki swobodny uklad jak opisalas ale o to, ze facet sciemnia (no bo skad pytanie, czy sie dla mnie rozwiedzie?), gdyby byla jasna sytuacja, lubimy sie i dobrze nam w lozku, i nie mamy potrzeby nic zmieniac w naszym zyciu spoza strefy tej milej przyjazni, i akceptujemy to... no to coz dodac, samo zycie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julia Re: zonaty facet to 100% problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 19:09 Nie widzę problemu. Jesteś w komfortowej sytuacji nie musisz mu prać , sprzątać gotować. Bierzesz to co najlepsze. Nie pieprzy całymi dniami, nie śmierdzą mu nogi, bo na gościnne występy pewnie się myje, nie zajmuje godzinami łazienki, itd. Żyć nie umierać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: zonaty facet to 100% problem IP: *.unl.edu 23.07.03, 22:12 Gość portalu: kobietka napisał(a): > Jakie sa szanse, ze on sie rozwiedzie dla mnie? Mam wrozyc z fusow?:( Znow > mnie dzis olal, bo zonka wazniejsza, Qrwa mac. nie dziwie mu sie, ze zostaje z zona. troszke mi na pustaczka wygladasz. Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: zonaty facet to 100% problem 23.07.03, 22:37 no .. 100% problem, i cos to zmienia? moze po prostu jakis wniosek by sie przydal? cossa Odpowiedz Link Zgłoś