jakela
29.07.03, 14:07
Jak bardzo naszym zyciem steruja uczucia?
Ile wykonujemy czynnosci w dniach codziennych i nie codziennych z powodu
naszych uczuc i uczuc naszych blikich?
Wiem, to powoduje ze jestesmy ludzmi, mamy uczucia wyzsze, ale po co?
Czy nie latwiej zylo by sie gdyby nasze dzialanie bylo motywowane
zaspokojeniem glodu, zimna? Takimi podsawowymi elementami zycia
Takie forum nie mialoby raczej po co istniec, bo czym rozmawiac?
Czasem bym chciala nie czuc, tak bardzo bym chciala nie czuc...