Sprawdzony sposob..

04.08.03, 20:45
    • cossa Re: Sprawdzony sposob.. 04.08.03, 20:47
      .. na chamstwo (ach ten enter:)

      zainspirowal mnie watek "o chamstwie". czlowiek jesli
      chce porafi byc mily i nawet kulturalny. wydaje mi sie,
      ze kazdy. jak zatem to z niego wydobyc? macie jakies
      doswiadczenia, spostrzezenia w tym wzgledzie?

      pozdrawiam
      cossa
      • sellma Re: Sprawdzony sposob.. 04.08.03, 21:21
        cossa napisała:

        > .. na chamstwo (ach ten enter:)
        >
        > zainspirowal mnie watek "o chamstwie". czlowiek jesli
        > chce porafi byc mily i nawet kulturalny. wydaje mi sie,
        > ze kazdy. jak zatem to z niego wydobyc? macie jakies
        > doswiadczenia, spostrzezenia w tym wzgledzie?
        >
        > pozdrawiam
        > cossa

        Kurcze, kto jak kto, ale Ty, Cossa chyba wiesz najlepiej jak chamow
        pacyfikowac.;) Wez i sie podziel spostrzezeniami.:)

        rowniez pozdrawiam, a co?
        • cossa Re: Sprawdzony sposob.. 04.08.03, 21:42
          kiedys moze napisze ksiazke
          "moje zycie z komandosem" (komandos57 - pozdrawiam:)
          ale nie oznacza to, ze patent mam:)

          zauwazylam, ze niektore "chamy" lubia sie bac
          jak sie boja to zaczynaja czuc respekt a i kultura sie
          przypomina

          innych wystarczy potraktowac kulturalnie (np. niektorych
          pijaczkow dworcowych) i juz im sie placze jezyk i staraja
          sie zablysnac elokwencja

          a czasem wystarczy poprosic jak zaproponowala kamfora ;)

          pozrawiam
          cossa

          sellma napisała:

          > Kurcze, kto jak kto, ale Ty, Cossa chyba wiesz
          najlepiej jak chamow
          > pacyfikowac.;) Wez i sie podziel spostrzezeniami.:)
          >
          > rowniez pozdrawiam, a co?
          • Gość: tak Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 22:36
            cossa napisała:

            > kiedys moze napisze ksiazke
            > "moje zycie z komandosem" (komandos57 - pozdrawiam:)
            > ale nie oznacza to, ze patent mam:)

            Kto i dlaczego miałby chcieć tę książkę przeczytać?
            Twoje stosunki z komandosem57 widzę jako antysposób. Zamiast być chamem dla
            wszystkich komandos57 jest chamem dla wszystkich-1. Po mojemu hodujesz bestię,
            która tylko do Ciebie się łasi. Czegoś nie wiem, nie chwytam?

            Pozdrawiam
            • cossa Re: Sprawdzony sposob.. 04.08.03, 22:50
              brr.. nie lubie jak ktos sie do mnie lasi
              kazdy ma prawo do swojego pojmowania, postrzegania
              widzimy tylko te fragmenty, ktore mozemy zobaczyc, czasem
              po niektore siegamy z roznych powodow i obraz sie zmienia
              w miare patrzenia i obserwowania - dopelnia sie. czy jest
              prawdziwy? nigdy pewnie sie o tym nie przekonamy, ale
              warto po prostu obserwowac. mniej oceniac, a obserwowac.
              kazdy widzi swoje. moze widze to wszystko troche inaczej
              niz sie wydaje?

              zamotalam i
              zreszta to juz temat zamkniety
              a ksiazek mialam w planie pisac mnostwo:)
              wiec pewnie nic z tego nie wyjdzie ;)
              bez obaw ;)


              pozdrawiam
              cossa

              Gość portalu: tak napisał(a):

              > Kto i dlaczego miałby chcieć tę książkę przeczytać?
              > Twoje stosunki z komandosem57 widzę jako antysposób.
              Zamiast być chamem dla
              > wszystkich komandos57 jest chamem dla wszystkich-1. Po
              mojemu hodujesz bestię,
              > która tylko do Ciebie się łasi. Czegoś nie wiem, nie
              chwytam?
              >
              > Pozdrawiam
              • Gość: tak Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 23:02
                cossa napisała:

                > brr.. nie lubie jak ktos sie do mnie lasi
                > kazdy ma prawo do swojego pojmowania, postrzegania
                > widzimy tylko te fragmenty, ktore mozemy zobaczyc, czasem
                > po niektore siegamy z roznych powodow i obraz sie zmienia
                > w miare patrzenia i obserwowania - dopelnia sie. czy jest
                > prawdziwy? nigdy pewnie sie o tym nie przekonamy, ale
                > warto po prostu obserwowac. mniej oceniac, a obserwowac.
                > kazdy widzi swoje. moze widze to wszystko troche inaczej
                > niz sie wydaje?
                >
                > zamotalam i
                > zreszta to juz temat zamkniety
                > a ksiazek mialam w planie pisac mnostwo:)
                > wiec pewnie nic z tego nie wyjdzie ;)
                > bez obaw ;)

                Wszystko prawda. Każdy ma prawo do... Nikt nie ogarnia całości. Każdy patrzy ze
                swojego punktu widzenia. Wszystko jest względne.
                Pozostaję w zamotaniu.

                Pozdrawiam
                • Gość: o książkach Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 23:09
                  Gość portalu: tak napisał(a):

                  > cossa napisała:
                  > > a ksiazek mialam w planie pisac mnostwo:)
                  > > wiec pewnie nic z tego nie wyjdzie ;)
                  > > bez obaw ;)

                  Podoba mi się i popieram Twój zamysł pisania książek.

                  Pozdrawiam
                • cossa Re: Sprawdzony sposob.. 04.08.03, 23:10
                  dodam jeszcze cos
                  kiedys kochalam oceniac. czulam sie z tym .. hmm..
                  bezpieczniej? irracjonalne chyba troche. jednak przejmuje
                  sie tez nadmiernie - w pewnym momencie zaczelo mi to
                  przeszkadzac (ocenianie), zbyt czesto sie mylilam, bylam
                  niesprawiedliwa. nastapila zmiana. teraz po prostu
                  obserwuje, nie spiesze sie z ocena poki nie trzeba.

                  pozdrawiam
                  zamotana i nieskladna na dobitke
                  cossa

                  Gość portalu: tak napisał(a):

                  > Wszystko prawda. Każdy ma prawo do... Nikt nie ogarnia
                  całości. Każdy patrzy ze
                  >
                  > swojego punktu widzenia. Wszystko jest względne.
                  > Pozostaję w zamotaniu.
                  >
                  > Pozdrawiam
                  • Gość: tak Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 23:29
                    cossa napisała:

                    > dodam jeszcze cos
                    > kiedys kochalam oceniac. czulam sie z tym .. hmm..
                    > bezpieczniej? irracjonalne chyba troche. jednak przejmuje
                    > sie tez nadmiernie - w pewnym momencie zaczelo mi to
                    > przeszkadzac (ocenianie), zbyt czesto sie mylilam, bylam
                    > niesprawiedliwa. nastapila zmiana. teraz po prostu
                    > obserwuje, nie spiesze sie z ocena poki nie trzeba.

                    Pośpiech jest złym doradcą.
                    Podawanie własnych opinii i ocen nawet po dłuższych obserwacjach też nie musi
                    nosić znamion zdań ostatecznych. Ale warto dzielić się z innymi swoimi
                    opiniami, przedstawiać własny punkt widzenia. Choćby z powodu poddania ich
                    osądowi innych i dzięki temu możliwości wypracowania nowej, bardziej
                    obiektywnej opinii.

                    Pozdrawiam
                    • cossa Re: Sprawdzony sposob.. 04.08.03, 23:40
                      warto konfronotwac, ale jak wiekszosc nie chce sluchac?
                      na sile? tanczyc, spiewac, by skusic? nie zawsze sie to
                      sprawdza. a masa rzadzi sie swoimi prawami i tego nie
                      przeskoczysz. albo bedziesz krakal jak i one albo bye:)

                      pozdrawiam
                      cossa

                      Gość portalu: tak napisał(a):

                      > Pośpiech jest złym doradcą.
                      > Podawanie własnych opinii i ocen nawet po dłuższych
                      obserwacjach też nie musi
                      > nosić znamion zdań ostatecznych. Ale warto dzielić się
                      z innymi swoimi
                      > opiniami, przedstawiać własny punkt widzenia. Choćby z
                      powodu poddania ich
                      > osądowi innych i dzięki temu możliwości wypracowania
                      nowej, bardziej
                      > obiektywnej opinii.
                      >
                      > Pozdrawiam
                      • Gość: tak Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 23:48
                        cossa napisała:

                        > warto konfronotwac, ale jak wiekszosc nie chce sluchac?
                        > na sile? tanczyc, spiewac, by skusic? nie zawsze sie to
                        > sprawdza. a masa rzadzi sie swoimi prawami i tego nie
                        > przeskoczysz. albo bedziesz krakal jak i one albo bye:)

                        Nie idzie o wysłuchanie. Bardziej o - milczenie jest aprobatą, lub też - mam
                        informację, zróbcie z nią co uważacie, poczytajcie albo nie, zareagujcie albo
                        nie.
                        Masa się rządzi, ale krakać z nią nie będę.

                        Pozdrawiam
                        • cossa Re: Tak 04.08.03, 23:49
                          luknij za chwile do poczty ;)

                          pozdrawiam
                          cossa
              • Gość: ryb Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.08.03, 23:13
                Moge napisac wstep? Ty dokonczysz. Calej ksiazki z lenistwa nie chce mi sie
                pisac...

                Podpiszemy "rybo-cossa" :)))


                ryb
                • cossa Re: Sprawdzony sposob.. 04.08.03, 23:17
                  nie-do-wiary ;)
                  a w kazdym egzemplarzu
                  odbita podeszwa z kaloszka glownego bohatera ;)

                  a ja tylko zartowalam ;)
                  pozdrawiam
                  cossa


                  Gość portalu: ryb napisał(a):

                  > Moge napisac wstep? Ty dokonczysz. Calej ksiazki z
                  lenistwa nie chce mi sie
                  > pisac...
                  >
                  > Podpiszemy "rybo-cossa" :)))
                  >
                  >
                  > ryb
                  • Gość: ryb Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.08.03, 23:21
                    cossa napisała:

                    > nie-do-wiary ;)
                    > a w kazdym egzemplarzu
                    > odbita podeszwa z kaloszka glownego bohatera ;)
                    >
                    > a ja tylko zartowalam ;)
                    > pozdrawiam
                    > cossa


                    Hahahaha, czytasz moje mysli, glowny bohater, hahahahaha :)))


                    ryb
      • kamfora Re: Sprawdzony sposob.. 04.08.03, 21:22
        Sprawdzony przeze mnie:
        Po prostu proszę o kulturalne zachowanie
        (bez wznoszenia oczu ku niebu i bez westchnień
        typu "o tempora, o mores" ;-) i dziękuję, gdy "otrzymam".
      • Gość: rybkaa Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 21:48
        Tylko po co ? Ludzi miłych nie brakuje.
    • Gość: ryb Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.08.03, 22:31
      Mysle ze najlepszym sposobem jest przestac nazywac chama chamem. Sam jestem
      chamem i wiem cos na ten temat:)


      ryb
      • Gość: tak Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 22:40
        Gość portalu: ryb napisał(a):

        > Mysle ze najlepszym sposobem jest przestac nazywac chama chamem. Sam jestem
        > chamem i wiem cos na ten temat:)

        Myślę odwrotnie. Sam nie jestem chamem i wiem coś o tym.
        Całkiem poważnie - nie chodzi o nazywanie ludzi, tylko ich zachowań.

        Pozdrawiam
        • Gość: ryb Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.08.03, 22:51
          Gość portalu: tak napisał(a):

          > Myślę odwrotnie. Sam nie jestem chamem i wiem coś o tym.
          > Całkiem poważnie - nie chodzi o nazywanie ludzi, tylko ich zachowań.
          >
          > Pozdrawiam


          Musisz myslec odwrotnie, bo nie jestes chamem. Ja nim jestem, wiec doskonale
          Ciebie rozumiem...

          A na powaznie, to na chamstwo nie ma lekarstwa. Jest tylko tymczasowe
          zaleczenie, ktore zawsze w ktoryms momencie przestanie dzialac...


          Pozdr.


          ryb
          • Gość: tak Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.03, 22:55
            Gość portalu: ryb napisał(a):

            > A na powaznie, to na chamstwo nie ma lekarstwa. Jest tylko tymczasowe
            > zaleczenie, ktore zawsze w ktoryms momencie przestanie dzialac...

            Myślę, że chamstwo to cecha nabyta, więc i całkowicie uleczalana.

            Pozdrawiam
            • Gość: ryb Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.08.03, 23:03
              Gość portalu: tak napisał(a):

              > Myślę, że chamstwo to cecha nabyta, więc i całkowicie uleczalana.
              >
              > Pozdrawiam


              Sklaniam sie raczej ku tezie ze to cecha wrodzona. Dlatego mysle ze
              nieuleczalna. Ci, ktorzy ta ceche nabyli, to albo sie wyglupiaja, albo sa
              strasznie zle nastawieni do swiata. To zazwyczaj przechodzi z czasem.


              Pozdr.


              ryb
              • Gość: mary Re: Sprawdzony sposob.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.08.03, 01:25
                swieta prawda,chamstwo jest cecha charakteru- no nazwimy to brakiem wrażliwośći
                • trufelka Re: Sprawdzony sposob.. 05.08.03, 02:31
                  Gość portalu: mary napisał(a):

                  > swieta prawda,chamstwo jest cecha charakteru- no nazwimy to brakiem
                  wrażliwośći

                  Mysle ze chamski czlowiek to czlowiek nieszczesliwy. I w ten sposob wyzywa sie
                  na innych. CZesto to jest tez czlowiek z kompleksami ktory wywyzsza sie nad
                  innymi i traktuje ich z gory jak nic niewartych ludzi.
    • komandos57 Nie zawiode Cie Cossa.. 05.08.03, 23:20
      Dostarcze Ci materialu na ksiazke.Ale czy nie bedzie ciekawsza o tych co sie
      anonizuja non-stop,o Imaginie ktory ma problemy z polucja,o oblakanych?
      • cossa Re: Nie zawiode Cie Cossa.. 05.08.03, 23:53
        komandos57 powstal na forum i z forum. nie obejdzie sie
        bez tego ;) pozdrawiam :)

        cossa

        komandos57 napisał:

        > Dostarcze Ci materialu na ksiazke.Ale czy nie bedzie
        ciekawsza o tych co sie
        > anonizuja non-stop,o Imaginie ktory ma problemy z
        polucja,o oblakanych?
        • komandos57 Re: Nie zawiode Cie Cossa.. 05.08.03, 23:56
          Pozdrawiam serdecznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja