smutno mi...siedzę sam...

18.02.06, 21:08
Tak sobie pomyślałem, że może ktoś podniósłby mnie na duchu. Pogadał o dupie
maryni, czy czymś podobnym :)
    • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:09
      A może być o Iranie?
      • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:09
        Sprawdź poczte
      • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:10
        Iran mówisz ?? Ostatnio Irak jest tematem przewdnim ;)
        • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:10
          quetendre napisała:

          > Iran mówisz ?? Ostatnio Irak jest tematem przewdnim ;)

          Ja wolę Persję :-) Zakochałam się w perskiej literaturze no i tak mnie tam
          ciągnie...
      • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:11
        O bejbe, jesteś?:) To dawaj na gadulca:)
        • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:12
          dance_macabre napisał:

          > O bejbe, jesteś?:) To dawaj na gadulca:)
          Jestem tez na gg. A Ty mnie znowu zdradzasz!
    • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:12
      Która z nas ??
      • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:13
        quetendre napisała:

        > Która z nas ??

        Ja (mam nadzieję). Co, Dansiku?
        • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:13
          :(
          • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:14
            quetendre napisała:

            > :(
            Nie smuć się tylko też dawaj na gadulca!
        • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:14
          miriam oczywiście:) A Tobie dziękuję za miłego mailika:)
          • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:15
            Ja na gadulcu jestem :D
            • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:18
              quetendre, ale miriam jest moją the one and only:)
              • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:18
                dance_macabre napisał:

                > quetendre, ale miriam jest moją the one and only:)
                Mmmmm, juz mi cieplo na serduszku.Dansik, kiedy przyjedziesz?
          • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:17
            dance_macabre napisał:

            > miriam oczywiście:) A Tobie dziękuję za miłego mailika:)

            I ja mam to czytac spokojnie, ze Wy sobie maile piszecie?
            • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:18
              Ano maile :))))
              • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:19
                No tak, w sumie w kazdym zwiazku zaufanie to podstawa
            • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:19
              Spokojnie bejbe, koleżanka mi napisała tylko kilka niezobowiązujących słów :)
              • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:20
                dance_macabre napisał:

                > Spokojnie bejbe, koleżanka mi napisała tylko kilka niezobowiązujących słów :)

                a pokazesz mi tego maila?
                • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:21
                  Ja bym nie pokazywała :D:D
                  • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:22
                    quetendre napisała:

                    > Ja bym nie pokazywała :D:D

                    A co mu napisalas???
                    • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:23
                      Nie moge powiedzieć. Tajemnica...
                • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:21
                  Oj no bez przesady, dajże mi trochę prywatności. Dziś nie przyjadę, bo mam doła.
                  • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:21
                    dance_macabre napisał:

                    > Oj no bez przesady, dajże mi trochę prywatności. Dziś nie przyjadę, bo mam doła
                    > .
                    Zycie z depresyjnym jest gorsze od zycia z cyklotymiczka
                    • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:22
                      Ma się to co się chciało, tzn z kim chciało mieć znajomość :)
                      • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:32
                        quetendre napisała:

                        > Ma się to co się chciało, tzn z kim chciało mieć znajomość :)

                        To on chciala nie ja :-)Tylko mnie przekonal
                    • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:23
                      No nie wiem...Muszę wciąż znosić te Twoje huśtawki bejbe:)
                      • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:24
                        A te hustawki to raz w miesiącu są. Ja ją dziś miałam, bo chciałam w mojego
                        misia rzucić poduszką. A na codzień tego nie robie
                        • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:27
                          Moje byly czesciej albo sa czesciej nie wiem, niech sie Dans wypowie
                      • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:25
                        To ja znosze twoje wieczne doly. A mnie juz prawie nie buja odkad zre
                        tegretolwiec niemarudz. Publicznie w dodatku
                        • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:26
                          Ty zaczęłaś. Chcesz rozstrząsać wszystkie nasze kłopoty tak na forum?
                          • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:27
                            Eeeee spokojnie kochanie, spokojnie. Prosze, bo jeszcze talerze będą latać
                            • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:28
                              quetendre napisała:

                              > Eeeee spokojnie kochanie, spokojnie. Prosze, bo jeszcze talerze będą latać

                              Nie nabijaj sie
                              • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:28
                                U mnie dziś już latały
                                • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:30
                                  quetendre napisała:

                                  > U mnie dziś już latały
                                  Czemu? Tez ci chlop dokopal?
                                  • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:31
                                    Miałam ochotę coś jemu zrobić, bo mieliśmy jechać na romantic kolacje, a musiał
                                    pojechać do jego mamci...
                                    • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:35
                                      To tez bym w niego czyms rzucila.Mialas racje ze sie wkurzylas.
                                      • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:36
                                        I dziś miały być nasz Walentynki, bo we wtorek był w USA :/ Miałam nadzieje, a
                                        masz placek
                                        • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:37
                                          "mam placek" miało być
                                        • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:37
                                          quetendre napisała:

                                          > I dziś miały być nasz Walentynki, bo we wtorek był w USA :/ Miałam nadzieje, a
                                          > masz placek
                                          przelozcie sobie Walentynki na jutro
                                          • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:38
                                            Jutro hmmm jutro to ja będe szła szybko spać, bo w poniedziałek o 5 do pracy ide
                                            • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:39
                                              To zrobcie sobie romantyczny obiad a nie kolacje :-)
                                              • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:40
                                                Eeee tam, jutro będzie mnie boleć głowa ;))))
                                                • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:40
                                                  To moze wylej reszte piwa ;-)))))
                                                  • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:41
                                                    Od piwa to się głowa kiwa ;))))
                                                  • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:41
                                                    Od wodki rozum krotki
                                                  • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:42
                                                    A dalej jak to szło ??
                                                  • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:44
                                                    quetendre napisała:

                                                    > A dalej jak to szło ??
                                                    od wina wszedzie lysina
                                                    od samogonu utrata pionu
                                                    od zytniowki dzieci polglowki
                                                    od martini potencja mini
                                                    od sliwowicy torsje w piwnicy
                                                    Copyright by Szymborska,oczywiscie
                                                  • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:45
                                                    Dzięki :///////////// A ja tak lubie martini pić
                                                  • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:46
                                                    quetendre napisała:

                                                    > Dzięki :///////////// A ja tak lubie martini pić

                                                    Nie martwi, potencje to facet ma, a nie kobitka.Ty mozesz pic
                                                  • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:47
                                                    Mój stary też lubi pić, ale nie ma problemów. Jeszcze... Kurde zakręcona jestem
                                                    dziś
                            • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:29
                              Nie denerwuj mojej bejbe, bo jest strasznie drażliwa i właśnie się na mnie
                              wydarła przez telefon, że ją z Tobą zdradzam:)
                          • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:29
                            dance_macabre napisał:

                            > Ty zaczęłaś. Chcesz rozstrząsać wszystkie nasze kłopoty tak na forum?

                            Nie tylko jestem zla ze nie chcesz dzisiaj przyjechac
                            • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:30
                              Miriam przepraszam, piwo zaczęło szumieć chyba
                              • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:30
                                quetendre napisała:

                                > Miriam przepraszam, piwo zaczęło szumieć chyba

                                OK :-)
                            • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:31
                              Nie mogę. Ja widzisz bardzo mi smutno i chyba zaraz się nałykam ze sto citalów/
                              citali (cholera, polonista nie wie, jak się odmienia!)
                              • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:33
                                Jakbys sie do mnie przytulil to by ci nie bylo smutno
                                • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:34
                                  Zacałowałabyś mnie na śmierć i tyle bym z tego miał:)
                                  • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:35
                                    dance_macabre napisał:

                                    > Zacałowałabyś mnie na śmierć i tyle bym z tego miał:)
                                    ale jaka to by byla romantyczna smierc.To moze jednak zwleczesz tylek z kanapy i
                                    przyjedziesz?
                                    • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:37
                                      Moje dupsko ma mocne zaczepienie w wygodnej kanapie i raczej się nie ruszy,
                                      niestety.
                                      • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:38
                                        dance_macabre napisał:

                                        > Moje dupsko ma mocne zaczepienie w wygodnej kanapie i raczej się nie ruszy,
                                        > niestety.

                                        Ja bym polemizowala czy twoja kanapa taka wygodna. Rozjezdza sie w najmniej
                                        odpowiednim momencie
                                        • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:40
                                          Jak się nie umiesz na niej położyć to tak jest:)
                                          • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:40
                                            dance_macabre napisał:

                                            > Jak się nie umiesz na niej położyć to tak jest:)

                                            Umiem tylko ona jest glupia
    • anatemka Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:18
      i poszli......
      • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:20
        Nigdzie nie poszli, siedzą dalej:)
        • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:21
          dance_macabre napisał:

          > Nigdzie nie poszli, siedzą dalej:)

          Tylko dzisiaj nie razem :-(
    • jaskrawa Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:18
      mi też.
      do dupy maryni podobna jest zapewne dupa stefy.
      • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:19
        To ja na gadulca się nie pcham :P:)
      • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:28
        Bardzo ciekawe przemyślenie.
        • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:28
          Mówisz :>
          • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:30
            Myślę, że dupa Haliny też jest bardzo podobna:)
            • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:31
              dance_macabre napisał:

              > Myślę, że dupa Haliny też jest bardzo podobna:)
              skad wiesz co?
              • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:32
                Miriam aleś ciekawa ;)
              • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:32
                Tak przypuszczam. A Ty masz inne zdanie?:)
                • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:34
                  a skad ja moge wiedziec. Nie spalam z halina
                  • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:36
                    Ja też. Ale jedna koleżanka powiedziała, że dupy tych paru pań mogą być
                    identyczne.
                    • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:37
                      dance_macabre napisał:

                      > Ja też. Ale jedna koleżanka powiedziała, że dupy tych paru pań mogą być
                      > identyczne.

                      to tak jak dupy facetow
                      • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:39
                        No nie wydaje mi się, dupy facetów znacznie się różnią.
                        • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:39
                          dance_macabre napisał:

                          > No nie wydaje mi się, dupy facetów znacznie się różnią.
                          Jezus maria, skad wiesz????
                          • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:43
                            Różne dupy się widziało:)
                            • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:44
                              Robi nam się sympatyczny watek erotyczno-alkoholowy
                              • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:46
                                Ja tam nic nie piję. A Ty pociągasz? "Sporadycznie"?:))
                                • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:48
                                  Ja tam z alhkoholi to tylko piwo i martini. A z erotycznych rzeczy to n/t ;-)))
                                  • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:50
                                    Mnie się w ogóle nie chce pić na antydepresantach. Jedno piwo raz na jakiś czas
                                    wystarcza.
                                    • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:54
                                      dance_macabre napisał:

                                      > Mnie się w ogóle nie chce pić na antydepresantach. Jedno piwo raz na jakiś czas
                                      >
                                      > wystarcza.

                                      Mi moj psych powiedzial, ze wyraznie u mnie picie to dla zabicia fazy
                                      depresyjnej, bo jak mam faze hipo to nie pije, nie potrzebuje. Ale sie wkurzal,
                                      ze lacze alko z tegretolem
                                • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:49
                                  dance_macabre napisał:

                                  > Ja tam nic nie piję. A Ty pociągasz? "Sporadycznie"?:))

                                  Ja juz dzisiaj zaliczylam rum z cola. Cholernie sie gryzie z tegretolem :-(
                                  • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:51
                                    No przypuszczam! Napij się mleka:)
                                    • quetendre NUDY 18.02.06, 21:54
                                      W TV nic ciekawego nie leci, jakiś hojek, jakiś film w połowie. Pilot do DVD
                                      zgubiony, więc filmu nie obejrze jakiegoś, macie jakieś propozycje co robić w
                                      samotny sobotni wieczór ??
                                      • miriam11 Re: NUDY 18.02.06, 21:55
                                        quetendre napisała:

                                        > W TV nic ciekawego nie leci, jakiś hojek, jakiś film w połowie. Pilot do DVD
                                        > zgubiony, więc filmu nie obejrze jakiegoś, macie jakieś propozycje co robić w
                                        > samotny sobotni wieczór ??
                                        to co my - siedziec na forumie albo na gg albo jedno i drugie. Wiesz co, ja ide
                                        spac, to mozesz sobie pogg z Dansem :-) on jeszcze nie spi
                                        • quetendre Re: NUDY 18.02.06, 21:57
                                          Ja tam ide chyba po Stilnox, bo znów do 3 nie będe spać i w kimono...
                                          • miriam11 Re: NUDY 18.02.06, 21:58
                                            quetendre napisała:

                                            > Ja tam ide chyba po Stilnox, bo znów do 3 nie będe spać i w kimono...

                                            To życzymy sobie dobrej nocy?
                                            • quetendre Re: NUDY 18.02.06, 21:58
                                              Dobrej, spokojnej i kolorowych snów, szkoda, że nie mamy się do kogo przytulić :
                                              (
                                              • miriam11 Re: NUDY 18.02.06, 22:00
                                                quetendre napisała:

                                                > Dobrej, spokojnej i kolorowych snów, szkoda, że nie mamy się do kogo przytulić
                                                > :
                                                > (
                                                Ja mam dzisiaj puchatego misia :-) Dobrej i spokojnej, pa!
                                                • quetendre Re: NUDY 18.02.06, 22:02
                                                  A ja swojego poczekam :))) Pa
                                                  • quetendre Re: NUDY 18.02.06, 22:03
                                                    Dance jesteś ??
                                                • dance_macabre Re: NUDY 18.02.06, 22:03
                                                  Hej! Widzę, że koleżanka też romansuje ze stilnoxem. Niebezpieczny romans!
                                                  • quetendre Re: NUDY 18.02.06, 22:04
                                                    Dziś mój romans nazywa się Piotrek, choć na niego musze jeszcze poczekać z
                                                    godzine...
                                                  • dance_macabre Re: NUDY 18.02.06, 22:07
                                                    No to co to za myśli o stilnoxie, hm?
                                                  • quetendre Re: NUDY 18.02.06, 22:11
                                                    Bo to miało być na złość jednemu mężczyźnie, że zasne. Ale ta złość to też by
                                                    dla mnie nie była miła ;)))
                                                  • dance_macabre Re: NUDY 18.02.06, 22:12
                                                    Myślę, że Piotr jeste tego wieczora o wiele lepszą alternatywą, niż stilnox:)
                                                  • quetendre Re: NUDY 18.02.06, 22:13
                                                    Tudzież przyznam Tobie racje, więc na Piotra (nie znosi jak się do niego tak
                                                    mówi) poczekam :)
                                                  • quetendre Re: NUDY 18.02.06, 22:25
                                                    Ok i zostałam sama :(
                                                  • dance_macabre Re: NUDY 18.02.06, 22:27
                                                    Nie, siedzę nadal, ale nic nie napisałem. Rozwińmy może dyskusję o dupie
                                                    Maryni:)
                                                  • quetendre Re: NUDY 18.02.06, 22:28
                                                    Ok zaczynaj ;)
                                                  • dance_macabre o dupach 18.02.06, 22:30
                                                    Czy widzisz jakąś różnicę między dupą kobiety a dupą faceta?:))
                                                  • quetendre Re: o dupach 18.02.06, 22:31
                                                    Dupa faceta jest owłosiona ;)
                                                  • dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 22:33
                                                    Nie wszystkie męskie dupy są owłosione:)
                                                    Robiłem kiedyś taki obrazkowy test w necie. Należało spośród sześciu dup
                                                    rozróżnić męskie (3) i damskie (3). Źle mi poszło:(
                                                  • quetendre Re: o dupach 18.02.06, 22:34
                                                    A czemu tak źle poszło ??
                                                  • dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 22:35
                                                    Ano właśnie dlatego, że dupy zasadniczo się od siebie nie różniły.
                                                  • quetendre Re: o dupach 18.02.06, 22:36
                                                    To ja nie wiem. Ja tyle dup nie widziałam w życiu damskich i potem męskich,
                                                    żeby odróżniać
                                                  • dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 22:38
                                                    Ja też nie. Oglądałem je na obrazkach.
                                                    Zaraz nam wywalą w kosmos ten wątek:)
                                                  • quetendre Re: o dupach 18.02.06, 22:39
                                                    Nie żartuj, nie widziałeś ?? Ehs
                                                  • dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 22:41
                                                    Temat dup już dziś odpuszczam. Znowu zaczyna mi być smutno...
                                                  • quetendre Re: o dupach 18.02.06, 22:42
                                                    A masz Shreka ??
                                                  • dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 22:44
                                                    To już nie pomaga.
                                                    www.pasjans.pl jest dobry, ale też nie dzisiaj.
                                                  • quetendre Re: o dupach 18.02.06, 22:45
                                                    Ja tam czytam książke
                                                  • dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 22:46
                                                    Taa:) Widzę jak czytasz:)
                                                  • quetendre Re: o dupach 18.02.06, 22:46
                                                    Pół na pół :D
                                                  • dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 22:48
                                                    Dobra, idę czytać wątek od początku, może humor powróci:)
                                                  • quetendre Re: o dupach 18.02.06, 22:49
                                                    He he idź jak wrócisz daj znać
                                                  • quetendre Re: o dupach 18.02.06, 22:59
                                                    Ok ja spadam, ma miłość przyjechała. Miłej nocki
                                                  • dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 23:03
                                                    Tobie miłej:) Na pewno taka będzie.
    • dance_macabre do looserki 18.02.06, 21:42
      Mam nadzieję, że nas stąd nie wygrzmocisz. Mnie i Miriam zebrało się na
      wygłupy, żeby trochę odreagować. Mam nadzieję, że nie odstraszyliśmy innych:)
      Dyskusja o dupie Maryni nadal aktualna!
    • tarja30 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:14

      Ok zostalam przygarnieta.Harem zwiekszony jeeeeeeee
      • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:16
        I ja mam Was teraz wszystkie żywić, zabawiać, pocieszać, podziwiać? No ładnie...
        • tarja30 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:18
          dance_macabre napisał:

          > I ja mam Was teraz wszystkie żywić, zabawiać, pocieszać, podziwiać? No
          ładnie..
          > .


          tak.Pociesz mnie....
          • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:18
            Ech... to będzie trudne...A kanapeczki nie chcesz?:)
            • tarja30 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:21
              dance_macabre napisał:

              > Ech... to będzie trudne...A kanapeczki nie chcesz?:)


              kanapeczki chce i pocieszenia chce
              • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:24
                No dobrze, pyszne kanapeczki z serkiem i sałatą już wędrują.
                A pocieszenie...eee...Jutro będzie lepiej?
                Nie, inaczej- tylko, że to idzie pod podziwianie: masz ładne włoski i ślicznego
                syna:)
                • tarja30 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:28
                  dance_macabre napisał:

                  > No dobrze, pyszne kanapeczki z serkiem i sałatą już wędrują.
                  > A pocieszenie...eee...Jutro będzie lepiej?
                  > Nie, inaczej- tylko, że to idzie pod podziwianie: masz ładne włoski i
                  ślicznego
                  >
                  > syna:)


                  Kanapeczki mniam....
                  Wierze w to ze jutro bedzie lepiej:)))
                  A zapomiales dodac ze jestem pyskata;P

                  Jeszcze pocieszenia chce...
                  duuuuuuzo
                  • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:30
                    No jesteś pyskata:)
                    A teraz to Ci już mogę tylko dać buzi w policzek, bo czas na mnie. Zasiedziałem
                    się tutaj, jak nigdy.
                    Aha, jeszcze jedno pocieszenie: będzie dobrze po seroxacie, zobaczysz:)
                    Pa
                    • tarja30 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:33
                      dance_macabre napisał:

                      > No jesteś pyskata:)
                      > A teraz to Ci już mogę tylko dać buzi w policzek, bo czas na mnie.
                      Zasiedziałem
                      >
                      > się tutaj, jak nigdy.
                      > Aha, jeszcze jedno pocieszenie: będzie dobrze po seroxacie, zobaczysz:)
                      > Pa


                      Wielkie dzieki:)
                      Dobrej Nocki:)
                      • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 10:13
                        Dzień dobry. Choć by był dobry, gdyby nie gigantyczny bol glowy
                        • oskar53 Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 10:23
                          No właśnie. Bólowogłowowe dzień dobry.
                        • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 10:54
                          Czyżby główka bolała od nadmiaru wrażeń z Piotrem?:)
                          Ja wczoraj na sen obejrzałem jeszcze Robocopa-lepszy, niż sto stilnoxów, z
                          nudów zasnąłem po półgodzinie:)
                          • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 12:27
                            Dzień dobry dzieciaki, widzę, że nieźle się tu konwersacja wieczorna rozwinęła
                            :-))) Proponuję utrzymać wątek surrealistyczno-nonsensowy dla wszystkich, którzy
                            akurat podłapują doła i chcą odreagować.
                            • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 12:31
                              Ja tam nie wiem od czego, ale już nie boli ;))))) Ja mam dziś nadzwyczaj super
                              humor. Pozdrówka i życze miłego dnia

                              p.s. ide na obiadek rodzinny :/
                            • dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 12:33
                              Myślę, że możesz też zapoczątkować nowy wątek ku uciesze innych:))
                              • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 12:38
                                A jak mam go zatytułować ??
                              • miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 12:42
                                Ależ ten tytuł jest brdzo dobry. Można dodać: "wątek dla zdołowanych" do już
                                istniejącego tytułu
                                • quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 13:38
                                  Ehs ja tam nie wiem. Ale wiem, że już spadam, bo placek po węgiersku zaraz
                                  zagości na rodzinnym obiedzie :)
                                  • dance_macabre marchewka i siłka 19.02.06, 16:38
                                    O tak można zatytułować:)
                                    • quetendre Re: marchewka i siłka 19.02.06, 16:53
                                      The best tytuł. Ja wróciłam z obiadu rodzinnego. Ale za to chora :(
                                      • dance_macabre Re: marchewka i siłka 19.02.06, 16:54
                                        Ja z długiego spaceru i mam ochotę się zdrzemnąć, ale wiem, że później łeb mnie
                                        będzie bolał :(
    • dance_macabre strach 19.02.06, 23:07
      Jak tam nastroje wieczorne? Ktoś ma głupawkę?:) Ja bynajmniej. Jutro idę do
      dentysty- leczenie jedynki. Boję się. Cholernie się boję.
      • tarja30 Re: strach 19.02.06, 23:11
        dance_macabre napisał:

        > Jak tam nastroje wieczorne? Ktoś ma głupawkę?:) Ja bynajmniej. Jutro idę do
        > dentysty- leczenie jedynki. Boję się. Cholernie się boję.


        eee dentysci sa super
        • dance_macabre Re: strach 19.02.06, 23:13
          Mam nadzieję, że skoro jej daję kupę forsy to będzie się ze mną obchodzić jak z
          dzieckiem, co?
          • tarja30 Re: strach 19.02.06, 23:20
            dance_macabre napisał:

            > Mam nadzieję, że skoro jej daję kupę forsy to będzie się ze mną obchodzić jak
            z
            >
            > dzieckiem, co?


            hmm powinna poglaskac jak zaboli tak uwazam
            • dance_macabre Re: strach 19.02.06, 23:22
              Nie chcę, żeby mnie dotykała jakaś obca baba. Nie chcę czuć borowania, ale to
              niemożliwe:/
      • rebekka Re: strach 19.02.06, 23:26
        dance_macabre napisał:

        > Jak tam nastroje wieczorne? Ktoś ma głupawkę?:) Ja bynajmniej. Jutro idę do
        > dentysty- leczenie jedynki. Boję się. Cholernie się boję.

        nie wiem czy ci to pomoze czy nie, ale: teraz leczenie nawet kanalowe to
        pestka!!!! masz znieczulenie i nie czujesz nic. ja do dzis wspominam borowanie
        7 bez znieczulenia u dentystki szkolnej w liceum.
        bedzie dobrze:)
        • dance_macabre Re: strach 19.02.06, 23:32
          To wspomnienie mogłaś sobie darować:)
          Wiem, że są znieczulenia. Kiedyś, parę lat temu, chciała mi na znieczuleniu
          wyrwać zęba. Dała dwa zastrzyki. Gdy tylko chwyciła, rozwyłem się z bólu i
          uciekłem. Więc jak to jest ze skutecznością tych znieczuleń?
          • tarja30 Re: strach 19.02.06, 23:56
            rebbeka ma racje nic teraz nie czuc moze ci w szczece robic wszystko i nic nie
            czujesz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja