dance_macabre 18.02.06, 21:08 Tak sobie pomyślałem, że może ktoś podniósłby mnie na duchu. Pogadał o dupie maryni, czy czymś podobnym :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:10 Iran mówisz ?? Ostatnio Irak jest tematem przewdnim ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:10 quetendre napisała: > Iran mówisz ?? Ostatnio Irak jest tematem przewdnim ;) Ja wolę Persję :-) Zakochałam się w perskiej literaturze no i tak mnie tam ciągnie... Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:11 O bejbe, jesteś?:) To dawaj na gadulca:) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:12 dance_macabre napisał: > O bejbe, jesteś?:) To dawaj na gadulca:) Jestem tez na gg. A Ty mnie znowu zdradzasz! Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:13 quetendre napisała: > Która z nas ?? Ja (mam nadzieję). Co, Dansiku? Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:14 quetendre napisała: > :( Nie smuć się tylko też dawaj na gadulca! Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:14 miriam oczywiście:) A Tobie dziękuję za miłego mailika:) Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:18 quetendre, ale miriam jest moją the one and only:) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:18 dance_macabre napisał: > quetendre, ale miriam jest moją the one and only:) Mmmmm, juz mi cieplo na serduszku.Dansik, kiedy przyjedziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:17 dance_macabre napisał: > miriam oczywiście:) A Tobie dziękuję za miłego mailika:) I ja mam to czytac spokojnie, ze Wy sobie maile piszecie? Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:19 No tak, w sumie w kazdym zwiazku zaufanie to podstawa Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:19 Spokojnie bejbe, koleżanka mi napisała tylko kilka niezobowiązujących słów :) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:20 dance_macabre napisał: > Spokojnie bejbe, koleżanka mi napisała tylko kilka niezobowiązujących słów :) a pokazesz mi tego maila? Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:21 Ja bym nie pokazywała :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:22 quetendre napisała: > Ja bym nie pokazywała :D:D A co mu napisalas??? Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:23 Nie moge powiedzieć. Tajemnica... Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:21 Oj no bez przesady, dajże mi trochę prywatności. Dziś nie przyjadę, bo mam doła. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:21 dance_macabre napisał: > Oj no bez przesady, dajże mi trochę prywatności. Dziś nie przyjadę, bo mam doła > . Zycie z depresyjnym jest gorsze od zycia z cyklotymiczka Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:22 Ma się to co się chciało, tzn z kim chciało mieć znajomość :) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:32 quetendre napisała: > Ma się to co się chciało, tzn z kim chciało mieć znajomość :) To on chciala nie ja :-)Tylko mnie przekonal Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:23 No nie wiem...Muszę wciąż znosić te Twoje huśtawki bejbe:) Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:24 A te hustawki to raz w miesiącu są. Ja ją dziś miałam, bo chciałam w mojego misia rzucić poduszką. A na codzień tego nie robie Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:27 Moje byly czesciej albo sa czesciej nie wiem, niech sie Dans wypowie Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:25 To ja znosze twoje wieczne doly. A mnie juz prawie nie buja odkad zre tegretolwiec niemarudz. Publicznie w dodatku Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:26 Ty zaczęłaś. Chcesz rozstrząsać wszystkie nasze kłopoty tak na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:27 Eeeee spokojnie kochanie, spokojnie. Prosze, bo jeszcze talerze będą latać Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:28 quetendre napisała: > Eeeee spokojnie kochanie, spokojnie. Prosze, bo jeszcze talerze będą latać Nie nabijaj sie Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:30 quetendre napisała: > U mnie dziś już latały Czemu? Tez ci chlop dokopal? Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:31 Miałam ochotę coś jemu zrobić, bo mieliśmy jechać na romantic kolacje, a musiał pojechać do jego mamci... Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:35 To tez bym w niego czyms rzucila.Mialas racje ze sie wkurzylas. Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:36 I dziś miały być nasz Walentynki, bo we wtorek był w USA :/ Miałam nadzieje, a masz placek Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:37 quetendre napisała: > I dziś miały być nasz Walentynki, bo we wtorek był w USA :/ Miałam nadzieje, a > masz placek przelozcie sobie Walentynki na jutro Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:38 Jutro hmmm jutro to ja będe szła szybko spać, bo w poniedziałek o 5 do pracy ide Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:39 To zrobcie sobie romantyczny obiad a nie kolacje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:40 Eeee tam, jutro będzie mnie boleć głowa ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:40 To moze wylej reszte piwa ;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:41 Od piwa to się głowa kiwa ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:44 quetendre napisała: > A dalej jak to szło ?? od wina wszedzie lysina od samogonu utrata pionu od zytniowki dzieci polglowki od martini potencja mini od sliwowicy torsje w piwnicy Copyright by Szymborska,oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:45 Dzięki :///////////// A ja tak lubie martini pić Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:46 quetendre napisała: > Dzięki :///////////// A ja tak lubie martini pić Nie martwi, potencje to facet ma, a nie kobitka.Ty mozesz pic Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:47 Mój stary też lubi pić, ale nie ma problemów. Jeszcze... Kurde zakręcona jestem dziś Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:29 Nie denerwuj mojej bejbe, bo jest strasznie drażliwa i właśnie się na mnie wydarła przez telefon, że ją z Tobą zdradzam:) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:29 dance_macabre napisał: > Ty zaczęłaś. Chcesz rozstrząsać wszystkie nasze kłopoty tak na forum? Nie tylko jestem zla ze nie chcesz dzisiaj przyjechac Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:30 Miriam przepraszam, piwo zaczęło szumieć chyba Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:30 quetendre napisała: > Miriam przepraszam, piwo zaczęło szumieć chyba OK :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:31 Nie mogę. Ja widzisz bardzo mi smutno i chyba zaraz się nałykam ze sto citalów/ citali (cholera, polonista nie wie, jak się odmienia!) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:33 Jakbys sie do mnie przytulil to by ci nie bylo smutno Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:34 Zacałowałabyś mnie na śmierć i tyle bym z tego miał:) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:35 dance_macabre napisał: > Zacałowałabyś mnie na śmierć i tyle bym z tego miał:) ale jaka to by byla romantyczna smierc.To moze jednak zwleczesz tylek z kanapy i przyjedziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:37 Moje dupsko ma mocne zaczepienie w wygodnej kanapie i raczej się nie ruszy, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:38 dance_macabre napisał: > Moje dupsko ma mocne zaczepienie w wygodnej kanapie i raczej się nie ruszy, > niestety. Ja bym polemizowala czy twoja kanapa taka wygodna. Rozjezdza sie w najmniej odpowiednim momencie Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:40 Jak się nie umiesz na niej położyć to tak jest:) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:40 dance_macabre napisał: > Jak się nie umiesz na niej położyć to tak jest:) Umiem tylko ona jest glupia Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:20 Nigdzie nie poszli, siedzą dalej:) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:21 dance_macabre napisał: > Nigdzie nie poszli, siedzą dalej:) Tylko dzisiaj nie razem :-( Odpowiedz Link Zgłoś
jaskrawa Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:18 mi też. do dupy maryni podobna jest zapewne dupa stefy. Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:19 To ja na gadulca się nie pcham :P:) Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:28 Bardzo ciekawe przemyślenie. Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:30 Myślę, że dupa Haliny też jest bardzo podobna:) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:31 dance_macabre napisał: > Myślę, że dupa Haliny też jest bardzo podobna:) skad wiesz co? Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:32 Tak przypuszczam. A Ty masz inne zdanie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:34 a skad ja moge wiedziec. Nie spalam z halina Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:36 Ja też. Ale jedna koleżanka powiedziała, że dupy tych paru pań mogą być identyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:37 dance_macabre napisał: > Ja też. Ale jedna koleżanka powiedziała, że dupy tych paru pań mogą być > identyczne. to tak jak dupy facetow Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:39 No nie wydaje mi się, dupy facetów znacznie się różnią. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:39 dance_macabre napisał: > No nie wydaje mi się, dupy facetów znacznie się różnią. Jezus maria, skad wiesz???? Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:43 Różne dupy się widziało:) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:44 Robi nam się sympatyczny watek erotyczno-alkoholowy Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:46 Ja tam nic nie piję. A Ty pociągasz? "Sporadycznie"?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:48 Ja tam z alhkoholi to tylko piwo i martini. A z erotycznych rzeczy to n/t ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:50 Mnie się w ogóle nie chce pić na antydepresantach. Jedno piwo raz na jakiś czas wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:54 dance_macabre napisał: > Mnie się w ogóle nie chce pić na antydepresantach. Jedno piwo raz na jakiś czas > > wystarcza. Mi moj psych powiedzial, ze wyraznie u mnie picie to dla zabicia fazy depresyjnej, bo jak mam faze hipo to nie pije, nie potrzebuje. Ale sie wkurzal, ze lacze alko z tegretolem Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:49 dance_macabre napisał: > Ja tam nic nie piję. A Ty pociągasz? "Sporadycznie"?:)) Ja juz dzisiaj zaliczylam rum z cola. Cholernie sie gryzie z tegretolem :-( Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 21:51 No przypuszczam! Napij się mleka:) Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre NUDY 18.02.06, 21:54 W TV nic ciekawego nie leci, jakiś hojek, jakiś film w połowie. Pilot do DVD zgubiony, więc filmu nie obejrze jakiegoś, macie jakieś propozycje co robić w samotny sobotni wieczór ?? Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: NUDY 18.02.06, 21:55 quetendre napisała: > W TV nic ciekawego nie leci, jakiś hojek, jakiś film w połowie. Pilot do DVD > zgubiony, więc filmu nie obejrze jakiegoś, macie jakieś propozycje co robić w > samotny sobotni wieczór ?? to co my - siedziec na forumie albo na gg albo jedno i drugie. Wiesz co, ja ide spac, to mozesz sobie pogg z Dansem :-) on jeszcze nie spi Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: NUDY 18.02.06, 21:57 Ja tam ide chyba po Stilnox, bo znów do 3 nie będe spać i w kimono... Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: NUDY 18.02.06, 21:58 quetendre napisała: > Ja tam ide chyba po Stilnox, bo znów do 3 nie będe spać i w kimono... To życzymy sobie dobrej nocy? Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: NUDY 18.02.06, 21:58 Dobrej, spokojnej i kolorowych snów, szkoda, że nie mamy się do kogo przytulić : ( Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: NUDY 18.02.06, 22:00 quetendre napisała: > Dobrej, spokojnej i kolorowych snów, szkoda, że nie mamy się do kogo przytulić > : > ( Ja mam dzisiaj puchatego misia :-) Dobrej i spokojnej, pa! Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: NUDY 18.02.06, 22:03 Hej! Widzę, że koleżanka też romansuje ze stilnoxem. Niebezpieczny romans! Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: NUDY 18.02.06, 22:04 Dziś mój romans nazywa się Piotrek, choć na niego musze jeszcze poczekać z godzine... Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: NUDY 18.02.06, 22:11 Bo to miało być na złość jednemu mężczyźnie, że zasne. Ale ta złość to też by dla mnie nie była miła ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: NUDY 18.02.06, 22:12 Myślę, że Piotr jeste tego wieczora o wiele lepszą alternatywą, niż stilnox:) Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: NUDY 18.02.06, 22:13 Tudzież przyznam Tobie racje, więc na Piotra (nie znosi jak się do niego tak mówi) poczekam :) Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: NUDY 18.02.06, 22:27 Nie, siedzę nadal, ale nic nie napisałem. Rozwińmy może dyskusję o dupie Maryni:) Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre o dupach 18.02.06, 22:30 Czy widzisz jakąś różnicę między dupą kobiety a dupą faceta?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 22:33 Nie wszystkie męskie dupy są owłosione:) Robiłem kiedyś taki obrazkowy test w necie. Należało spośród sześciu dup rozróżnić męskie (3) i damskie (3). Źle mi poszło:( Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 22:35 Ano właśnie dlatego, że dupy zasadniczo się od siebie nie różniły. Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: o dupach 18.02.06, 22:36 To ja nie wiem. Ja tyle dup nie widziałam w życiu damskich i potem męskich, żeby odróżniać Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 22:38 Ja też nie. Oglądałem je na obrazkach. Zaraz nam wywalą w kosmos ten wątek:) Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 22:41 Temat dup już dziś odpuszczam. Znowu zaczyna mi być smutno... Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 22:44 To już nie pomaga. www.pasjans.pl jest dobry, ale też nie dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: o dupach 18.02.06, 22:48 Dobra, idę czytać wątek od początku, może humor powróci:) Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: o dupach 18.02.06, 22:59 Ok ja spadam, ma miłość przyjechała. Miłej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre do looserki 18.02.06, 21:42 Mam nadzieję, że nas stąd nie wygrzmocisz. Mnie i Miriam zebrało się na wygłupy, żeby trochę odreagować. Mam nadzieję, że nie odstraszyliśmy innych:) Dyskusja o dupie Maryni nadal aktualna! Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:14 Ok zostalam przygarnieta.Harem zwiekszony jeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:16 I ja mam Was teraz wszystkie żywić, zabawiać, pocieszać, podziwiać? No ładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:18 dance_macabre napisał: > I ja mam Was teraz wszystkie żywić, zabawiać, pocieszać, podziwiać? No ładnie.. > . tak.Pociesz mnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:18 Ech... to będzie trudne...A kanapeczki nie chcesz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:21 dance_macabre napisał: > Ech... to będzie trudne...A kanapeczki nie chcesz?:) kanapeczki chce i pocieszenia chce Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:24 No dobrze, pyszne kanapeczki z serkiem i sałatą już wędrują. A pocieszenie...eee...Jutro będzie lepiej? Nie, inaczej- tylko, że to idzie pod podziwianie: masz ładne włoski i ślicznego syna:) Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:28 dance_macabre napisał: > No dobrze, pyszne kanapeczki z serkiem i sałatą już wędrują. > A pocieszenie...eee...Jutro będzie lepiej? > Nie, inaczej- tylko, że to idzie pod podziwianie: masz ładne włoski i ślicznego > > syna:) Kanapeczki mniam.... Wierze w to ze jutro bedzie lepiej:))) A zapomiales dodac ze jestem pyskata;P Jeszcze pocieszenia chce... duuuuuuzo Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:30 No jesteś pyskata:) A teraz to Ci już mogę tylko dać buzi w policzek, bo czas na mnie. Zasiedziałem się tutaj, jak nigdy. Aha, jeszcze jedno pocieszenie: będzie dobrze po seroxacie, zobaczysz:) Pa Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: smutno mi...siedzę sam... 18.02.06, 23:33 dance_macabre napisał: > No jesteś pyskata:) > A teraz to Ci już mogę tylko dać buzi w policzek, bo czas na mnie. Zasiedziałem > > się tutaj, jak nigdy. > Aha, jeszcze jedno pocieszenie: będzie dobrze po seroxacie, zobaczysz:) > Pa Wielkie dzieki:) Dobrej Nocki:) Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 10:13 Dzień dobry. Choć by był dobry, gdyby nie gigantyczny bol glowy Odpowiedz Link Zgłoś
oskar53 Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 10:23 No właśnie. Bólowogłowowe dzień dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 10:54 Czyżby główka bolała od nadmiaru wrażeń z Piotrem?:) Ja wczoraj na sen obejrzałem jeszcze Robocopa-lepszy, niż sto stilnoxów, z nudów zasnąłem po półgodzinie:) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 12:27 Dzień dobry dzieciaki, widzę, że nieźle się tu konwersacja wieczorna rozwinęła :-))) Proponuję utrzymać wątek surrealistyczno-nonsensowy dla wszystkich, którzy akurat podłapują doła i chcą odreagować. Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 12:31 Ja tam nie wiem od czego, ale już nie boli ;))))) Ja mam dziś nadzwyczaj super humor. Pozdrówka i życze miłego dnia p.s. ide na obiadek rodzinny :/ Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 12:33 Myślę, że możesz też zapoczątkować nowy wątek ku uciesze innych:)) Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 12:38 A jak mam go zatytułować ?? Odpowiedz Link Zgłoś
miriam11 Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 12:42 Ależ ten tytuł jest brdzo dobry. Można dodać: "wątek dla zdołowanych" do już istniejącego tytułu Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: smutno mi...siedzę sam... 19.02.06, 13:38 Ehs ja tam nie wiem. Ale wiem, że już spadam, bo placek po węgiersku zaraz zagości na rodzinnym obiedzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
quetendre Re: marchewka i siłka 19.02.06, 16:53 The best tytuł. Ja wróciłam z obiadu rodzinnego. Ale za to chora :( Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: marchewka i siłka 19.02.06, 16:54 Ja z długiego spaceru i mam ochotę się zdrzemnąć, ale wiem, że później łeb mnie będzie bolał :( Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre strach 19.02.06, 23:07 Jak tam nastroje wieczorne? Ktoś ma głupawkę?:) Ja bynajmniej. Jutro idę do dentysty- leczenie jedynki. Boję się. Cholernie się boję. Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: strach 19.02.06, 23:11 dance_macabre napisał: > Jak tam nastroje wieczorne? Ktoś ma głupawkę?:) Ja bynajmniej. Jutro idę do > dentysty- leczenie jedynki. Boję się. Cholernie się boję. eee dentysci sa super Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: strach 19.02.06, 23:13 Mam nadzieję, że skoro jej daję kupę forsy to będzie się ze mną obchodzić jak z dzieckiem, co? Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: strach 19.02.06, 23:20 dance_macabre napisał: > Mam nadzieję, że skoro jej daję kupę forsy to będzie się ze mną obchodzić jak z > > dzieckiem, co? hmm powinna poglaskac jak zaboli tak uwazam Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: strach 19.02.06, 23:22 Nie chcę, żeby mnie dotykała jakaś obca baba. Nie chcę czuć borowania, ale to niemożliwe:/ Odpowiedz Link Zgłoś
rebekka Re: strach 19.02.06, 23:26 dance_macabre napisał: > Jak tam nastroje wieczorne? Ktoś ma głupawkę?:) Ja bynajmniej. Jutro idę do > dentysty- leczenie jedynki. Boję się. Cholernie się boję. nie wiem czy ci to pomoze czy nie, ale: teraz leczenie nawet kanalowe to pestka!!!! masz znieczulenie i nie czujesz nic. ja do dzis wspominam borowanie 7 bez znieczulenia u dentystki szkolnej w liceum. bedzie dobrze:) Odpowiedz Link Zgłoś
dance_macabre Re: strach 19.02.06, 23:32 To wspomnienie mogłaś sobie darować:) Wiem, że są znieczulenia. Kiedyś, parę lat temu, chciała mi na znieczuleniu wyrwać zęba. Dała dwa zastrzyki. Gdy tylko chwyciła, rozwyłem się z bólu i uciekłem. Więc jak to jest ze skutecznością tych znieczuleń? Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: strach 19.02.06, 23:56 rebbeka ma racje nic teraz nie czuc moze ci w szczece robic wszystko i nic nie czujesz Odpowiedz Link Zgłoś