gosc.z.korony
17.06.06, 16:35
Podczas konferencji w Olsztynie Roman Giertych chciał ,,zagiąć'' młodych ludzi
pytaniem o datę wybuchu Powstania w Warszawskim Gettcie.
I wygłupił się ,,nasz'' pan minister... Bo każdy szanujący się nauczyciel
historii wie, że ważniejsza jest wiedza dotycząca przyczyn, przebiegu i
skutków danego historycznego porocesu lub wydarzenia. Natomiast daty to,
owszem sprawa ważna, ale... DRUGORZĘDNA.
Taki z tego ,,naszego'' ministra ,,znawca'' dydatktyki.
Żenada!