05.09.03, 15:44
...wygenerowany przez rodzicow czas i sposob przeniesioony na nas ,trudny do
powielenia w doroslym zyciu powoduje nieustajace zmeczenie.
Moi rodzice brali 1 miesiac urlopu- mnie i psy do samochodu i na Szwajcarie
kaszubska. Ja nie moge sobie pozwolic ostatnio na 2 tygodnie wakacji pod
rzad. tydzien dla mnie to za malo na odsapniecie.
Inni ktorzy nie mieli tak duzo jakos spokojniej przyjmuja brak dlugiego
urlopu.
prawda to czy przypadek.
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: wakacje IP: *.unl.edu 05.09.03, 15:47
      saana napisała:

      > ...wygenerowany przez rodzicow czas i sposob przeniesioony na nas ,trudny do
      > powielenia w doroslym zyciu powoduje nieustajace zmeczenie.
      > Moi rodzice brali 1 miesiac urlopu- mnie i psy do samochodu i na Szwajcarie
      > kaszubska. Ja nie moge sobie pozwolic ostatnio na 2 tygodnie wakacji pod
      > rzad. tydzien dla mnie to za malo na odsapniecie.
      > Inni ktorzy nie mieli tak duzo jakos spokojniej przyjmuja brak dlugiego
      > urlopu.
      > prawda to czy przypadek.
      ptaszki w klatce. jak nic nie wiesz o wolnosci to jestes wolniejszym w kozie.
      ja wyjezdzalem co roku na 2 miesiace do babci, w Beskidy, do Wisly. Kazde
      wakacje ponizej 2 miesiecy to przypal. a dwa tygodnie ? to juz kpina.
    • alfika Re: wakacje 05.09.03, 16:48
      Jak Imagine jako dziecko byłam co roku przez 2 miesiące u babci i dziadka - ja
      akurat w Piotrkowie :)
      Muszę zadowolić się dwoma tygodniami urlopu, wyjazd z reguły tygodniowy -
      grunt, żeby potem nie wylądować od razu w pracy, jeszcze pobyć w domku.
      Ale to i tak krótko, za krótko!
      Wyjazd: przynajmniej 10-dniowy. 7 dni - aż boli, że się wyjeżdża :(
      Bez tego za to boli wszystko :)

      I zimą dobrze parę dni odzipnąć, chęci i sił nabrać.
    • saana Re: wakacje 05.09.03, 19:51
      i co rodzice Wam zaszczepili sposob wypoczywania?
      • alfika Re: wakacje 05.09.03, 20:06
        Rodzice mi zaszczepili potrzebę i umiejętność wypoczywania. Sposoby wybieram
        sama, ale ze wzruszeniem wspominam tamte wakacje :)
        o, nawet w tym roku zwiałam tam na parę dni. Było jak dawniej :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka