sdfsfdsf
09.05.08, 04:06
zastanawiam sie jak mam myslec
czy pamietac i wyciagac wnioski,
czy raczej przestawic sie na terazniejszosc?
a moze myslec przyszlosciowo?
ale jezeli tak to bac sie czy sie uda
czy patrzec raczej pozytywnie???
a moze nie myslec tylko egzystowac?
przestawic sie na odczuwanie zmyslowe i intuicje?
juz sam nie wiem
jestem zmeczony i znudzony
przede wszystkim znudzony jestem ludzmi
ta przewidywalnoscia glupich, malych zachowan
falszywych usmiechow i bezpanskich pierdniec
chyba soba tez sie troche juz znudzilem
no bo ile mozna samemu ze soba przebywac?