Dodaj do ulubionych

Czuję się prawdziwą kobietą

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 13:22
jest mi potrzebny mężczyzna dla podkreślania znaczenia tych słów.
Lecz tak mało jest takich, którzy potrafią te słowa wzmocnić
:)

Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: Czuję się prawdziwą kobietą IP: *.myslowice.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 13:26
      Faktycznie, prawdziwi mężczyźni to gatunek na wymarciu, ale może trochę
      jesteśmy winne my - kobiety...?
    • kvinna hmm.. 16.09.03, 13:40
      nie potrafić czuć się prawdziwą kobietą bez "wzmacniającego" spojrzenia?
      protest

      :)
    • sdfsfdsf Re: Czuję się prawdziwą kobietą 16.09.03, 13:51
      prawdziwy meszczyzna i prawdziwa kobieta to nierealne, wieloznaczne pojecia
      to znaczy ze masz tylek i cycki? wytlumacz mi prosze, i jak mam to podkreslic
      he he, moze obyma recoma, to bardzo chetnie
    • qw5 Re: Czuję się prawdziwą kobietą 16.09.03, 14:17
      Gość portalu: Realja napisał(a):

      > jest mi potrzebny mężczyzna dla podkreślania znaczenia tych słów.
      > Lecz tak mało jest takich, którzy potrafią te słowa wzmocnić
      > :)
      >

      Pewnie, że mało; jakby było dużo, to wiesz co by się działo?:)

      Ale ta ilość, która jest i przypada na 1 głowkę jest wystarczająca.
      • herezja_2000 Re: Czuję się prawdziwą kobietą 16.09.03, 14:38
        > Gość portalu: Realja napisał(a):
        >
        > > jest mi potrzebny mężczyzna dla podkreślania znaczenia tych słów.
        > > Lecz tak mało jest takich, którzy potrafią te słowa wzmocnić
        > > :)

        Tak mało? To już jeden nie wystarczy? Dlaczego podnosić znaczenie słów.
        Prawdziwa kobieta, to też wyjątek i jeśli tak się czujesz, to po co setki
        facetów potrzebujesz?

        • Gość: girlfriend Re: Czuję się prawdziwą kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 14:55
          > Tak mało? To już jeden nie wystarczy? Dlaczego podnosić znaczenie słów.
          > Prawdziwa kobieta, to też wyjątek i jeśli tak się czujesz, to po co setki
          > facetów potrzebujesz?

          jeden wystarczy, ale zważywszy hihi ze są 3 mld panów na tym padole, to nawet
          po odliczeniu dzieci (powiedzmy, że połowa. połowa?) pozostaje 1,5 mld.
          Herezji prawdopodobnie chodzi o to, że gdyby poswięcić na randkę z każdym
          powiedzmy tych 20 przysłowiowych sekund, co to po nich już jakoby wszystko
          wiesz, dałoby się sprawdzić 3 kolegów na minutę, 180/h, 4320/dobę itd.
          Przy założeniu, że herezja nic tylko by randkowała (nie spała, nie jadła i nie
          nic)potrzeba, co ciekawe, do sprawdzenia wszystkich tylko niecałych 100 lat.
          A trzeba sprawdzić wszystkich, bo przeciez Ten może stać na końcu kolejki ;)

          Czyli herezja nie jest jeszcze stracona ;)))
          CND :)
          • jmx Re: Czuję się prawdziwą kobietą 16.09.03, 14:57
            Gość portalu: girlfriend napisał(a):

            > Czyli herezja nie jest jeszcze stracona ;)))
            > CND :)
            Hihi, Herezja jest panem... ;-))))
            • Gość: girlfriend Re: Czuję się prawdziwą kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 15:12
              jmx napisała:

              > Gość portalu: girlfriend napisał(a):
              >
              > > Czyli herezja nie jest jeszcze stracona ;)))
              > > CND :)
              > Hihi, Herezja jest panem... ;-))))

              HAHAHAHA :DDDDDDD
              a bo to wiadomo jakim hihi? a nusz kryptodziewczynką? ;)))))))))
              • herezja_2000 Re: Czuję się prawdziwą kobietą 16.09.03, 16:14
                Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                > a bo to wiadomo jakim hihi? a nusz kryptodziewczynką? ;)))))))))

                hi, hi, ale się ubawiłem. Nie jestem ani kryptą ani dziewczynką. Jestem sobie
                normalnym facetem i wcale się tym nie kryję.
                A tak w ogóle, to jest taka jedna, TA JEDNA, której chcę codzień dawać powód by
                czuła się prawdziwą kobietą. To takie normalne przecież jest... :))
                • Gość: girlfriend Re: Czuję się prawdziwą kobietą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 16:37
                  >
                  > > a bo to wiadomo jakim hihi? a nusz kryptodziewczynką? ;)))))))))
                  >
                  > hi, hi, ale się ubawiłem. Nie jestem ani kryptą ani dziewczynką. Jestem sobie
                  > normalnym facetem i wcale się tym nie kryję.
                  > A tak w ogóle, to jest taka jedna, TA JEDNA, której chcę codzień dawać powód
                  by
                  >
                  > czuła się prawdziwą kobietą. To takie normalne przecież jest... :))

                  witaj :)))
                  wiem, że jesteś szczęśliwy, bo jakbyś był nieszczęśliwy to byś się obraził i
                  zdenerwował nieco moim numerem odstawionym całkiem niechcąco :))))))))

                  pozdrawiam Cię bardzo serdecznie, rumieniąc sie szalenie ;)
                  ekskjuzemła anyway , hihi ;)))))
    • cossa Re: Czuję się prawdziwą kobietą 16.09.03, 19:13
      to znaczy jak sie czujesz? ;)
      i co zmieni facet? ;)

      a w ogole to niesmialo zapytam.. to anons?:)

      pozdrawiam
      cossa

      Gość portalu: Realja napisał(a):

      > jest mi potrzebny mężczyzna dla podkreślania znaczenia tych słów.
      > Lecz tak mało jest takich, którzy potrafią te słowa wzmocnić
      > :)
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka