Dodaj do ulubionych

czy wierzycie w sprawiedliwość?

15.06.08, 12:42
czy wierzycie, że osoby, które wyrządziły innym krzywdę zostaną za
to rozliczone? Czy wrócą do nich złe uczynki, słowa? czy jednak
choćby przez swoją powierzchowność będą szczęśliwie dla nich
prześlizgiwać się przez dalsze życie.
Obserwuj wątek
    • womania Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 15.06.08, 12:59
      to chyba temat na forum 'zycie duchowe' i 'religia'. tu chodzi o to,
      zebys to ty byl/a ze soba w porzadku. i umial/a sie obronic przed ta
      krzywda.
      • gapuchna Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 16.06.08, 23:26
        Temat doby jak każdy inny!
    • mona.blue Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 15.06.08, 14:45
      Ja wierzę, że musimy ponosić konsekwencje naszych grzechów, więc
      jeżeli ktoś jest zły,to poniesie tego konsekwencje.

    • ja_adam Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 15.06.08, 15:14
      Nie wierzę w taką sprawiedliwość bo jest ona bez sensu.
      Jak można oddać sprawiedliwość osobie którą się np. zabiło?
    • iwona334 czesciowo 15.06.08, 15:18
      ze sprawiedliwoscia jest jak z gliupota:

      tak, jak co drugi glupi ma szczescie
      tak co drugi winny zostaje (w jakikolwiek sposob) ukarany
      jednak tylko co drugi.
      • teaspoon1 Re: czesciowo 15.06.08, 15:25
        nie chodzi mi "gniew Boży" chodzi mi o aspekt edukacyjny. Jeśli ktoś
        krzywdzi drugą osobę (zdradza, oszukuje itp) to dla tej osoby
        sytuacja jest w porządku. Jemu/jej jest dobrze, cierpi ta druga
        strona.
        W bajkach dobro wygrywa ;-), a czy wierzycie, że sytuacja w życiu
        się odwraca i ten co krzywdził sam doznaje krzywdy czy idzie dalej
        bezkarnie i niczego się nie uczy?
        • ja_adam Re: czesciowo 15.06.08, 15:29
          bez dwóch zdań, to co robisz wraca do Ciebie, ale nie zawsze- życie potrafi być
          pijane, temu kto się nauczył na błędach potrafi wdeptać w ziemię a tyrana
          potrafi ułaskawić...
          Pani trzymająca wagę ma zakryte oczy i taka jest sprawiedliwość, dosięga
          niewinnych i nagradza winnych...Czasami traf na właściwego
        • iwona334 Re: czesciowo 15.06.08, 15:37
          nie odnioslas sie merytorycznie do mojego przeslania.

          a przeciez napisalam wyraznie: - czesciowo.

          czsem tak, a czasem, nie.
          I to zalezy od wielu czynnikow.
          psychicznych, przypadkowych itd...

          tak wiec - troche wierze, a troche nie wierze :)
    • she_1 Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 15.06.08, 16:18
      nie wierze... sprawiedliwość to pojecie względne, każdy inaczej to
      widzi. Według własnych odczuć możemy być sprawiedliwi, tak nam
      bedzie się wydawać, ale już dla drugiej osoby, to co dla nas jest
      ok, dla niej być nie musi... czasami sobie myśle, że
      pojęcie 'sprawiedliwości' wymyślił jakiś dziany facet, dla ubogich
      ludzi, żeby uciszyć swoje sumienie, a ubogim dać nadzieje, że życie
      jest suuuper ;)
    • malawinka Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 15.06.08, 20:47
      czy ty może z tych,co tak wierzą,że jak cierpliwie będą czekać,to
      w końcu doczekają się czegoś tam ??? he,he,a samemu ruszyć palcem,
      to co ?
      • obrotowy tia... 15.06.08, 21:38
        male.winko napisało:
        a samemu ruszyć palcem, to co ?

        Tez uwazam, ze trza brac sprawy w swoje rence :)


    • solaris_38 Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 15.06.08, 21:31
      krzywda to rzecz kontrowersyjna

      wydaje sie ? ze obraca się ona jedynie przeciw tym którzy są jej świadomi
      pozostali funkcjonują choćby jako psychopaci
      podczas gdy ich ofiary zjedzone

      sadzę czy jesteś dobry czy zły przetrwasz jesli będziesz dość silny
      dobrzy też mają obowiązek dbać o swoją siłę

      "dobrzy" mają dodatkowy plus ze mogą współpracować z innymi bo potrafią dawać
      "krzywdzący" zaś mają tą przewagę ze potrafią żerować na swych ofiarach

      każdy ma swoje przewagi i swoje minusy

      wydaje się że społeczeństwo przetrwa kiedy będzie w nim przewaga osób
      współpracujących a nie krzywdzących

      każdy wybiera to co go pociąga

      mnie pociąga być dobrym
      szukanie co to znaczy być dobrym

      innych co inengo

      gdyby wybuchła woja może to ci "źli" ponieśliby dalej pałeczkę życia bo ja
      okazałabym sie za słaba ?
    • spinline Re: To jest bardzo trudne pytanko:=))) 15.06.08, 22:48
      Tak by chciala wiekszosc ludzi, jednak pomysl o najwiekszych
      tyranach z historii swiata,c zy bylo im tak zle ze wymordowali
      tysiace czy miliony ludzi?

      raczej nie.
      Wiec w czym problem...

      jest pewna teoria w temacie, ktora dopisze innym razem.
      Dobranoc:=)))
      • sofijamarija Re: To jest bardzo trudne pytanko:=))) 15.06.08, 22:52
        ja w to wierzę,bo ludzie którzy mnie skrzywdzili teraz ponoszą za
        to karę
        • malawinka Re: To jest bardzo trudne pytanko:=))) 16.06.08, 19:38
          a jak to zrobiłaś ?
    • shabbysolange Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 16.06.08, 20:13
      To równie naiwne myślenie, jak to, że robiąc coś dobrego dostaniesz to samo. B Z
      D E T Y. I nie rozumiem, co ma do tego powierzchowność? Uważasz, że osoby które
      zostały przez naturę hojnie obdarzone są złe i krzywdzą innych? Szczególna
      koncepcja...
      • teaspoon1 Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 16.06.08, 21:59
        powierzchowność czytaj płytkość, ktoś kto jest powierzchowny ślizga
        sie po powierzchni żcyia, niezagłebiając się w uczucia, myśli itp.

        czyli ty zakładasz, że ci którzy natorycznie np. kłamią nigdy się
        tego nie oduczą, dopóki będą z tego mieli korzyści a będą mieli bo
        po to kłamią. Czyli "zły" zostanie "zły" i nic tego nie zmieni, tak?
        a ty wierzysz że czyniąc zło dostaniesz dobro? to dopiero szczególna
        koncepcja ;)
        • shabbysolange Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 17.06.08, 08:13
          Kolejne śmieszne słowa. Masz jakąś skłonność do generalizowania.Chcesz zbawić
          świat??? Był już taki jeden i jak skończył :P I zgadzam się w następujących
          sprawach:
          Tak-notoryczni kłamcy nigdy się tego nie oduczą(zaraz mi zarzucisz,że mówię o
          sobie, już się doczekać nie mogę), nawet jeśli kilka razy wpadną przez to w bagno;P
          Tak-zły zostanie zły, to równie uzależniające jak dragi, sex i rock&roll ;P
          Nie-i nie rozumiem, czemu od razu przedstawiasz mnie jako tą, która czyni zło i
          dostaje dobro i że jeszcze ma w to wierzyć???HELLO??? Gdzie pozytywna srona
          mocy???:) To pytanie mogło przecież wyglądać tak: "Czyli wierzysz, że czyniąc
          DOBRO dostaniesz ZŁO" O!Prawda że lepiej? Wtedy może bym odpowiedziała;P
          • teaspoon1 do shabby 17.06.08, 22:19
            nie przedstawiam Ciebie jako kogokolwiek (dobrą/złą), bo Cie nie
            znam i w przeciwieństwie do Ciebie nie dokonuje oceny osoby, po tym
            jakie zadaje pytania.
            "dyskusja" na poziomie "..bzdety, śmieszne rzeczy, co za naiwność,
            generalizujesz itp..." niewiele wnosi, oprócz świadectwa jakie sobie
            wystawiasz. Jakie - chyba nie muszę dodawać.
    • kobieta.z.ikra Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 16.06.08, 22:12
      teaspoon1 napisała:

      > czy wierzycie, że osoby, które wyrządziły innym krzywdę zostaną za
      > to rozliczone?
      Owszem, pod warunkiem, ze się sprawiedliwości pomoże...


      Czy wrócą do nich złe uczynki, słowa? czy jednak
      > choćby przez swoją powierzchowność będą szczęśliwie dla nich
      > prześlizgiwać się przez dalsze życie.

      Cóż, jeśli ktoś mysli wyłącznie o sobie - cieszy się nawet z tego, że kogoś zdepcze - bo mysli ionaczej. Nie wie, co to wyrzuty sumienia, jesli jest takowe:) Ale w życiu sa równi i równiejsi, silni i silniejsi. Jest sprawiedliwość, choc nierychliwa. Dlatego trzeba jej pomoc i nie bać się - dociekać jej.

    • mariaeva szczerze? 16.06.08, 22:14
      niestety nie
    • mona.blue Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 16.06.08, 23:34
      Jak to w tym powiedzeniu: "Bóg jest nierychliwy, ale sprawiedliwy" :)
      • malawinka Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 17.06.08, 00:00
        masz na mysli mnie ?
        • mona.blue Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 17.06.08, 12:14
          malawinka napisała:

          > masz na mysli mnie ?

          Czyżbyś miał urojenia wszechmocy? :)
          • malawinka Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 17.06.08, 16:51
            dlaczego zaraz urojenia ?
            • mona.blue Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 17.06.08, 22:27
              no dobrze, iluzje :P
              • malawinka Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 18.06.08, 03:36
                dlaczego zaraz iluzje ?
                to są tylko fakty
                • mona.blue Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 18.06.08, 14:41
                  Czyżb wierzył, że jesteś Bogiem?

                  I co robisz na forum w takich nocnych godzinach?
                  • malawinka Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 18.06.08, 18:08
                    myślę,pracuję,monia
                    • mona.blue Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 18.06.08, 18:42
                      Orginalny tryb życia prowadzisz ;)
                      • malawinka Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 18.06.08, 19:36
                        z punktu widzenia spawacza nieodpępnionego to może i oryginalne
    • gapuchna Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 17.06.08, 01:32
      Nie wierzę w sprawiedliwość. Jak? W imię czego? Tysiące, miliony hektolitrów
      przelanych łez...... czy ktoś to zrównoważył? Sprawiedliwie osądził?

      Czy jest wśród nas ktokolwiek, kto nie doznałby krzywdy? Chyba nie....
      Czy jest wśród nas ktokolwiek, kto nie skrzywdziłby nikogo?
      Chyba nie ......

      Czasem mam wrażenie, ze zostałam ukarana.
      Czasem myślę sobie - ponoszę jakąś karę za swoje życie, ale przecież to życie
      jest ostatnio samą karą. Co ja poczyniłam aż tak złego, ze cierpię? Takie mam
      myśli. jakoś wtapiają się w postawiony problem.
      A czasem tak sobie myślę: tyle dałam z siebie - ale mam puste dłonie. Czy ta
      osoba, która odrzuca mój dar - krzywdząc mnie - zdaje sobie sprawę z krzywdy?
      czy zostanie osądzona? Czy zostanie jej odpłacone? Czym?

      Chciałabym jedynie, by ci, na których mi zależy .... zależało, mogli kiedyś
      zrozumieć moje postępowanie. Dostrzec moje dobro albo kontekst wyrządzonego zła.

      Chciałabym takiego rozliczenia: ukazanie prawdy o mnie i o konkretnym człowieku.
      Moze wtedy wybroniłabym się? Może w tym kimś pojawiłby się żal .... dlaczego
      wtedy tak?...... i może to będzie ta sprawiedliwość?
      • malawinka Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 18.06.08, 18:33
        oj,przeczytałam te patetyczne bzdety,gapcia
        porąbana jesteś,młodziutka i coś cie swędzi
    • kalin-ka007 Re: czy wierzycie w sprawiedliwość? 18.06.08, 19:12
      tak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka