malawinka
16.07.08, 05:57
kiedy słysze to słowo w ustach psychologa i jego naśladowców,odmie-
niane na wszystkie strony,udzielamy wsparcia,tu potrzebne jest wspar
cie,koniecznośc wsparcia,bez wsparcia nie da rady,od jutra zaczyna-
my wsparcie,złamał rękę i konieczne jest wsparcie,syn zginął i oczy
wiście udzielimy mu wsparcia i bla,bla, więc kiedy słyszę słowo
wsparcie to ślina namnaża mi się w ustach,gardle i mam odruch wymiot
ny. Co to za choroba ?