k_ona_g 19.09.08, 19:47 Czy macie tak, ze boicie sie czasem wyjsc,isc samemu do sklepu? Nie mam tak zawsze ale czasem takie dni bywaja. A moze to samotnosc tak dziala...i zblizajaca sie jesien?A moze kazdy ma prawo do takich dni.. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
spinline Re: strach... 19.09.08, 19:53 Chodze sama po ciemnym lesie, najczesciej, ani zywej duszy. Straszno. Ale jednak chodze, wlasnie ubieram orteczki i ide w ciemnosci na wybieg po swiezym powietrzu:=))) Odpowiedz Link Zgłoś
ca-ti Re: strach... 19.09.08, 21:17 Lęk przed wychodzeniem z domu to agorafobia. Za mało piszesz, żeby stwierdzić czy to rzeczywiście to. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: strach... 19.09.08, 22:49 tak, to ze strachu przed swiatem,ktory Cie czasami swiadomie przerasta, mozliwe ze we dwoje byscie sie bali duzo mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: strach... 20.09.08, 06:42 Przelamuj ten lek, trzeba wychodzic bo inaczej ten lek bedzie coraz silniejszy. To co piszesz nazywa sie agrofobia, terapia polega na ciaglym przelamywaniu leku i wychodzeniu. jesli konsekentnie bedziesz wychodzila to ten lek bedzie sie zmiejszal. Bardzo wazne sa rowniez codzienne cwiczenia, dlugi spacer, obniza emocje i powoduje ze lek jest o wiele slabszy. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.suf Re: strach... 20.09.08, 15:42 moze i kazdy ma prawo do ' takich dni', ale po co niby z tego prawa korzystac? moja doswiadczenia lękowe uwazam za malointeresujaca przygode, totez zdecydowanie staram sie ewentualny lęk odpedzac, przelamywac - koncentrujac sie na czyms innym, na pozytywach realizacji pewnych celow w swiecie (chocby w sklepie ) niz zapadac w bagno lęku. czy samotnosc badz jesien sa powodami lęku - watpie. Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: strach... 21.09.08, 02:06 niechec to cos innego niz strach, mam lęki lepiej wtedy wyglada. mam lęki,ze mam tluste wlosy i spaghetti miedzy nimi, glupia sprawa zejsc w pizamie do sklepu na rogu. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.suf Re: strach... 21.09.08, 02:12 masz racje, niechec to cos innego niz lęk. dobranoc, glupiutka panienko Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.suf Re: strach... 21.09.08, 03:09 tak, wlasnie wysmialas czyjs/ moj lęk, sprowadzilas sprawe do kwestii jezykowej, kwestii uzywania dramatycznych okreslen na bzdety. jedynym chyba, co mogloby cie przekonac o roznicy, byloby osobiste doswiadczenie. na pewno sa rzeczy, ktore wywoluja w tobie prawdziwy strach, sytuacje, gdy czujesz silne zagrozenie. wyobraz sobie, ze takich nieprzyjemnych stanow doswiadczasz juz np na sama mysl o wyjsciu z domu. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś