Dodaj do ulubionych

Śniadanie foremek

31.10.03, 09:06
Ivek się odchudza i nie jada, spadywa mu poziom cukru, przychodzi MMalone i w
tandemie bredzą do rzeczy, za co ich bardzo lubię :)

A inne foremki?
Jedzmy, proszę.
Obserwuj wątek
    • alfika Re: Śniadanie foremek 31.10.03, 09:21
      Witaj, Kvinna!!! - i smacznego :)
      I witam wszystkich piąteczkowo, uff uff :)))

      A co masz?
      Bo ja dziś sobie zrobiłam śnaidanko do pracy, po czym w drodze do okazało się,
      że znowu będzie jogobella i rogalik ;)))
    • ivek Re: Śniadanie foremek 31.10.03, 10:05

      Tez bys nie jadla, gdybys odkryla rano, ze dawno temu znalas kogos z FP w realu.
      A teraz ta osoba jest szanowana tutaj i lubiana :D

      Ja dzisiaj dostalem sniadanie od kolezenstwa.
      Bo wczoraj oddalem sie ogladaniu Straconych Dusz Kaminskiego popoludniem (piekne
      zdjecia oczywiscie, ale szkoda, ze film gupi, nedznie przewidywalny, szkoda tych
      pieknych zdjec i przystonjej pary aktorow W. Rider i B. Chaplin'a.
      Zanim sie spostrzeglem to juz tylko hipermarkety chleb oferowaly.
      Na szczescie mam fajnych znajomych nie tylko tutaj :D i mnie poratowano.
      pzdr
      Ivek
      PS jak Wam przypadly do gustu nieudolne pastisze nonpolcimeistrow, kawuch
      pysznych tego pseudowybranka girlfriend? Czy dzisiaj byla pelnia i wilkolaki
      powychodzily z lasu? ha ha ha
      • kvinna kocham Twój słowotok!! 31.10.03, 10:30
        P.S. On..dziwny jest. Kurczę? Nie dowierzam.. To niemożliwe! My jesteśmy
        fajniejsi.

        A "Pociąg" widziałeś?

        Muszę Tobie powiedzieć, cholera, że zmuszasz mnie nie wiedząc o tym nawet, do
        zakupienia jakiegoś odtwarzacza (na poste restante wyślę rachunek :) Bo ja to
        taki kinomaniak. I specyficzny dosyć. Trochę francuski. Delfiny z "Grand Bleu".
        Piękna, żywa Elodie Bouchez z "Wyśnionego życia..". Binoche ze "Skazy",
        krystaliczna. Chłodna. Bardzo femme fatale.

        Trochę etniczny. Trochę "zakręcony". Muzyka i ze szczególnym uwzględnieniem
        pierwsze sceny z "Lost highway". Prawie nieamerykański (ze wstydem przyznam, że
        trochę gardzę..). Trochę skośnooki. "Spragnieni miłości" i Pani zmysłowo
        poruszająca biodrami. Prawie nie Trierowy. Trochę pachnący kadzidełkami.
        Kwieto? Pytałeś o muzykę. Taka też. Niedużo.
        "Monsunowe wesele".

        W plastikowych kinach, jeśli już pójdę, wkładam do uszu stoppery podczas reklam
        i siłą woli powstrzymuję się przed strzelaniem z popcornu. Miało być o
        śniadaniu.

        Alfika, wyrzuć ten jogurt, wychładza organizm :)
        • malvvina Re: kocham Twój słowotok!! 31.10.03, 10:42
          gratuluje kinowego gustu :-)

          > A "Pociąg" widziałeś?
          >
          > Muszę Tobie powiedzieć, cholera, że zmuszasz mnie nie wiedząc o tym nawet, do
          > zakupienia jakiegoś odtwarzacza (na poste restante wyślę rachunek :) Bo ja to
          > taki kinomaniak. I specyficzny dosyć. Trochę francuski. Delfiny z "Grand
          Bleu".
          >
          > Piękna, żywa Elodie Bouchez z "Wyśnionego życia..". Binoche ze "Skazy",
          > krystaliczna. Chłodna. Bardzo femme fatale.
          >
          > Trochę etniczny. Trochę "zakręcony". Muzyka i ze szczególnym uwzględnieniem
          > pierwsze sceny z "Lost highway". Prawie nieamerykański (ze wstydem przyznam,
          że
          >
          > trochę gardzę..). Trochę skośnooki. "Spragnieni miłości" i Pani zmysłowo
          > poruszająca biodrami. Prawie nie Trierowy. Trochę pachnący kadzidełkami.
          > Kwieto? Pytałeś o muzykę. Taka też. Niedużo.
          > "Monsunowe wesele".
          >
          > W plastikowych kinach, jeśli już pójdę, wkładam do uszu stoppery podczas
          reklam
          >
          > i siłą woli powstrzymuję się przed strzelaniem z popcornu. Miało być o
          > śniadaniu.
          >
          > Alfika, wyrzuć ten jogurt, wychładza organizm :)
          >
          >
        • ivek Re: kocham Twój słowotok!! 31.10.03, 10:43
          kvinna napisała:

          > A "Pociąg" widziałeś?

          Chodzi Ci o ten stary juz nieco, czarnobialy i smutny film z Leonem Niemczykiem
          w roli glownej? Jak przez mgle go pamietam, bo ogladalem jakas dekade temu.

          Ech te francuziki maja szczescie. Dobre kino, wino, piekne kobiety,
          architektura, sztuka, ze o klimacie nie wspomne. Tak tez lubie Francje, jest
          pociagajaca dla mnie bardzo. Zaluje, ze nie podjalem wyzwania i nie nauczylem
          sie ich jezyka.

          Z listy moich ulubionych rezyserow jasno wynika, ze lubie amerykanskie kino
          mniej lub bardziej niezalezne. Przy tych ilosciach chlamu tam najczesciej
          trafiaja sie perly jednak jak dla mnie. I nie zmieni tego ten neurotyk i geniusz
          Von Trier. Starania francuskich ministrow d/s kultury i sztuki i pamiec o nowej
          fali z ich czolowymi tworcami Truffaut'em Godardem i Rohmer'em.

          Ivek
          PS. jak mozna byc filmomaniakiem bez odtwarzacza skoro telewizja rzadowa puszcza
          dobre rzeczy po dwudziestej osmej dopiero?

          Fajnie, ze posmiac tez sie lubisz (monsunowe wesele).

          I nie naduzywaj tak slowa kocham!

          • ivek moglbym wtedy czarowac 31.10.03, 10:44
            > Zaluje, ze nie podjalem wyzwania i nie nauczylem
            > sie ich jezyka.

            piszac na koniec do malviny Un doux baiser pour!

            • malvvina Re: moglbym wtedy czarowac 31.10.03, 10:50
              oooooo :-) przyjelam :-)

              > > Zaluje, ze nie podjalem wyzwania i nie nauczylem
              > > sie ich jezyka.
              >
              > piszac na koniec do malviny Un doux baiser pour!
              >
          • kvinna nie będę nadużywać :) 31.10.03, 10:54
            Jeśli jeszcze nie zuważyłeś, zamiast serca mam kamień :)

            I przeskakuję do wątku kinowego.
            Tu proszę jeść.

            Alfiko! Herbata malinowa, a w niej trochę syropu malinowego z apteki. Za cztery
            złote :) Mniam.
            • ivek zwariawalas K.to byl zart!!! naduzywaj ile wlezie 31.10.03, 11:03
              przynajmniej jesli mnie sie tyczy cokolwiek.
              pozniej mam baterie naladowane na caly dzien dzieki temu jak kroliczek Duracell
              i brak tego przezytku burzuazyjnego czyli sniadania mi nie straszny!!!!
              • kvinna uwielbiam Cię!!! 31.10.03, 11:11

                Choćby za to, że przypomniałeś mi, że mam nabyć dziś baterie :) paluszki :)
                lizać :)
                • ivek Re: uwielbiam Cię!!! 31.10.03, 11:15

                  Pamietaj tylko, ze ja juz nie wierze Tobie tak do konca. Pamietasz little 15?

                  • kvinna to chyba były słodkie szesnastki raczej.. 31.10.03, 11:18

                    Nie bardzo rozumiem? :)
                    Mam nawet trochę więcej niż 23 :)

                    Dlaczemu mi nie wierzysz?
                    Błąd.

                    :)
                    • ivek dobrze wiesz o co mi chodzi :) n/t 31.10.03, 11:19
                      • kvinna Tym razem nie wiem, mów n/t 31.10.03, 11:58
                        • ivek Re: Tym razem nie wiem 31.10.03, 12:11
                          here you go Liar!
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=8622618&a=8640264
                          • kvinna su..su.. 31.10.03, 12:23
                            sugerujesz, że:

                            a/kłamię?
                            b/ uwodzę wciąż?

                            :)

                            ad a/ nie
                            ad b/ na oczach się kończy, biję się w piersi :)
                            I proszę o brak komentarza. I niech MMalone też dołączy w braku komentarza :)
                            • m.malone A no brak komentarza... 31.10.03, 15:53
                              Wy sie tam szczypiecie po kinach, a ja mam komentować. Boze!
                              MM
                              • alfika Re: A no brak komentarza... 31.10.03, 22:20
                                Właśnie miałeś nie komentować :)))))

                                Ale jak kto tak się przygląda czyimś prześlicznym migdałkom, że o bożym swiecie
                                zapomina, to takie są efekty...

                                ;PPP
                                • m.malone Re: A no brak komentarza... 01.11.03, 18:26
                                  :DDDDDDDDDd
                • m.malone Re: uwielbiam Cię!!! 31.10.03, 11:21
                  Ale chyba nie do walkmana
                  Hihi:-) że się tak wyrażę
                  MM
          • m.malone A Agnes Varda???? nt 31.10.03, 11:35

      • m.malone Re: Śniadanie foremek 31.10.03, 11:29
        ivek napisał:

        >


        > PS jak Wam przypadly do gustu nieudolne pastisze nonpolcimeistrow, kawuch
        > pysznych tego pseudowybranka girlfriend? Czy dzisiaj byla pelnia i wilkolaki
        > powychodzily z lasu? ha ha ha

        Witaj:)
        No cóż - gdy rozum śpi, jak powoadają, budzą się upiory. Zaglądałem tu i aże mi
        się hadko zrobiło
        MM
      • cossa Re: Śniadanie foremek 31.10.03, 19:40
        az sniadania nie jadles? ;))
        pozdr.cossa

        ivek napisał:

        >
        > Tez bys nie jadla, gdybys odkryla rano, ze dawno temu znalas kogos z FP w realu
        • ivek Re: Śniadanie foremek 03.11.03, 08:13
          cossa napisała:

          > az sniadania nie jadles? ;))

          no powod byl nieco inny, ale powiedz, ze to dla Ciebie nie jest czadowe to
          jednak sie pomylilem chyba ;)
          Ivek

          • cossa Re: Śniadanie foremek 03.11.03, 13:52
            czadowe czadowe ;)
            i Ty sie nie pomysliles i ja sie nie pomylilam ;)
            juz pewnam ! ;)

            pozdr.cossa

            ivek napisał:

            > no powod byl nieco inny, ale powiedz, ze to dla Ciebie nie jest czadowe to
            > jednak sie pomylilem chyba ;)
            > Ivek
            >
    • Gość: r Re: Śniadanie foremek IP: *.chello.pl 31.10.03, 10:52
      najlepsze na śniadanko jest zieloniutkie i nieco mięciutkie awokado, tudzież
      pasta z tejże smakowitej gruszeczki z dodatkiem czosnku i soli. Do tego
      świeżutka chrupiąca bagietka i... zupełny odlot, zapewniam was. Jeśli nie
      wierzycie to sami spróbujcie. SMACZNEGO
      • alfika Re: Śniadanie foremek :))))))))))))))))))))) 31.10.03, 10:56
        Czas na kinder delice :)))))))))))))))

        ps. wychłodzenie mi nie grozi, mam temperaturę lodu ;P
        • ivek Re: Śniadanie foremek :)))))))))))))))) :o 31.10.03, 11:04
          alfika napisała:

          > Czas na kinder delice :)))))))))))))))
          :o

          szwabicha? Na sniadanie o matko i corko :O
          • alfika Re: Śniadanie foremek :)))))))))))))))) :o 31.10.03, 13:31
            Dobrze rozpoczęty dzień to połowa sukcesu :))))))))))))))
        • m.malone Re: Śniadanie foremek :))))))))))))))))))))) 31.10.03, 11:10
          alfika napisała:

          > Czas na kinder delice :)))))))))))))))
          >
          > ps. wychłodzenie mi nie grozi, mam temperaturę lodu ;P

          Hej, witaj Alfiko:)))))
          A cóż to z ta temperaturą???
          Czy ma wyciągnąć do Ciebuie swoją długą gorącą łapę i ogrzać Cie?
          jedno słowo i juz jestem:)))
          A w ogóle witaj i witajcie wszyscy z rana:) (z samego raniutka)
          MM
          • alfika Re: Śniadanie foremek :))))))))))))))))))))) 31.10.03, 13:35
            Z samego rana!!!!!!!!!!!!
            O zgrozo :))))))))

            MM, zmrożę i łapę i wszystko, nie ryzykuj ;PPP
            • m.malone Re: Śniadanie foremek :))))))))))))))))))))) 31.10.03, 16:04
              alfika napisała:

              > Z samego rana!!!!!!!!!!!!
              > O zgrozo :))))))))
              >
              > MM, zmrożę i łapę i wszystko, nie ryzykuj ;PPP
              >
              Całe życie ryzykuję, no i jakoś jestem (co nie wszystkim moim wrogom się
              przydarzyło:))

              Dobrze, język b. ładny czysty...tak...prosze powiedzieć aaaaaa... dobrze.
              Migdałki też w porządku. Może Pani zamknąć już usta i ubrać się.
              Dziękuję
              MM
      • kvinna aaa.. 31.10.03, 11:08
        Padłam. Awokado-pasta będzie na śniadanie jutro.
        A co pijecie rano?
        • ivek Re: aaa.. 31.10.03, 11:13
          expresso + duza ilosc spienionionego mleka chcialbym pic rano.
          Ale pije po poludniu bo wole pospac

          a w tak zwanym miedzyczasie Pije ulubiony napoj Polakow - herbate.
          Z cytryna Naturlich.
          Ivek



          • kvinna dlaczego bezcześcisz (tak się to pisze?) 31.10.03, 11:33
            espresso i robisz jej kaskadę piany? Zwariowałeś bardziej niż przed
            chwilą! :) "Toto" się pije w takich naparstkach i później naprawdę się czuje
            pikawę :)
            Popieprzyłeś z cappuccino, mniam!!!

            Jak można jeszcze pobawić się z kawą, naturlich? Podpowiedzcie!
            Herbatę z cytryną też lubię.
            • m.malone Re: dlaczego bezcześcisz (tak się to pisze?) 31.10.03, 11:40
              kvinna napisała:

              > Popieprzyłeś z cappuccino, mniam!!!
              >
              > Jak można jeszcze pobawić się z kawą, naturlich? Podpowiedzcie!


              Irish coffee:)))))
              • ivek Re: dlaczego bezcześcisz (tak się to pisze?) 31.10.03, 11:48
                m.malone napisał:
                > Irish coffee:)))))
                to sie nazywa refleks! ;)
            • ivek Re: dlaczego bezcześcisz (tak się to pisze?) 31.10.03, 11:47
              kvinna napisała:

              > espresso i robisz jej kaskadę piany?
              Kvinno, tak dziela sprawe Wlosi. Ich cappucino ma pianke na cm, dwa max.
              Moja kawa ma 10 -15. mniam!!!!
              Najlepsze jest to zderzenie wlasnie na kubkach jezykowych "siekiery" z delikatna
              piana mleka. Cos jak romans z prawdziwa Femme Fatale. Przed Toba twarz i piersi
              Afrodyty a z tylu now w plecy.
              Nie czujesz tego?

              • ivek cie-kawa metoda Kvinna 31.10.03, 12:00

                to chyba jedna z technik manipulacyjnych przy negocjacjach raz go obuchem raz mu
                cukierek (albo dobry i zly policjant na przesluchaniu itd.).
                Mam na mysli "popieprzylo Cie" vs "uwielbiam Cie"
                ale po co Ty ja stosujesz teraz?
                • kvinna z psych. najmniej lubię jakieś bzdurne negocjacje 31.10.03, 12:32
                  Jak bum cyk cyk.

                  I nie stosuję żadnych manipulacji.
                  Jak bum cyk cyk.

                  To mój intuicyjny sposób bycia, realnie jestem taka sama..
                  A co? Coś zmienić?

                  Noża nie wbijam pod żebra, ale umiejętnie dawkuję kopanie w kostki, gdy ktoś
                  zasłuży. Działa :)

                  Ivek, porzuć wyobrażenia (nieprawdziwe), że chcę kogoś skrzywdzić, bo nie.

                  ---
                  Przepr, że tak poważnie było. Przez chwilę :)
                  • ivek Re: z psych. najmniej lubię jakieś bzdurne negocj 31.10.03, 13:05
                    kvinna napisała:
                    > I nie stosuję żadnych manipulacji.

                    OK. No wlasciwie w jedenej z definicji manipulacji jest i stoi napisane [tyle,
                    ze nie pytaj gdzie bo nie pamietam], ze manipulator musi robic to swiadomie, a
                    druga strona wrecz przeciwnie. Dlatego, chocby z tego powodu nie ma tutaj mowy o
                    manipulacji.

                    > Ivek, porzuć wyobrażenia (nieprawdziwe), że chcę kogoś skrzywdzić, bo nie.
                    To nie byly wyobrazenia, tylko proba wyjasnienia przez kino dla filmomaniaka.
                    ;D

                    Och negocjacje sa piekne, wylaza gry psychologiczne, znajomosc mowy ciala jest
                    wrecz niezbedna, trzeba byc skupionym, przygotowanym. TRZEBA MYSLEC.
                    Poza tym jak mozna nie lubic czegos co jest niezbedne do zycia w spoleczenstwie?
                    Tam gdzie tylko konflikt interesow, partnerzy i nie tylko tam sa i negocjacje.
                    no cos Ty Kvinna? To z lenistwa czy jak?
                    ha ha
                    Ivek
              • ivek Re: dlaczego bezcześcisz - korekta 31.10.03, 12:02

                miał być nóż w plecy oczywiście nie now.
              • kvinna U Ś M I E C H 31.10.03, 12:03
                WIESZAM NA USZACH!!!!

                Jesteś super! (nie przegrzewają Ci się jeszcze obwody? :)

                • ivek booooom 31.10.03, 12:20

                  > Jesteś super! (nie przegrzewają Ci się jeszcze obwody? :)

                  Nie. I to mnie wlasnie zaniepokoilo.
                  Ale zobaczylem, ze Alfika uciekla na Cafe albo gdzies na priva. Zaczynam
                  przewazac ilosciowo na tym watku (mam wiecej postow niz wszyscy pozostali razem
                  wzieci zdaje sie).
                  nie jestem w stanie stwierdzic, kiedy jedna z moich ulubionych forumowiczek mowi
                  prawde a kiedy znow mnie nabiera.
                  Czas na terapie jednym slowem ;)
                  .
                  pozdrawiam,
                  ivek


                  • kvinna też lubię Alfikę :) 31.10.03, 12:34
                    Ona raczej nie nabiera. Ja też nie.
                    Nigdzie nie uciekaj.
                    Głodna jestem..

                    :)
                    • ivek Re: też lubię Alfikę :) 31.10.03, 12:56
                      Ja ja tez bardzo lubie Alfike.
                      Ale oszukujesz mnie Ty a nie ona :))

                      Ivek

                      • alfika Re:dobrzy ludzie... 31.10.03, 13:27
                        dziękuję, choć dzień wspominek jutro ;)))

                        Alfika na śniadanie pija czarną rozpuszczalną złamaną cukrem w firmowym kubku
                        obcych sił, co to przekupić chcieli za pomocą kubka.
                        Kubek więc diabelnie przewrotny - kawa ladowała już parę razy na klawiaturze i
                        na alfice, która klawiaturę ciałem próbowała chronić.

                        Potem alfika dzień w dzień marzy o drugim kubku kawy, ale sumiennie dbając o
                        zdrowie i urok zadowala się herbatką - teraz króluje afrykńska czerwona, po
                        której się będzie mieć lwi potencjał, co by to nie znaczyło.

                        Nigdzie już dziś nie dam się wyciągnąć, tylko do domu...
                    • m.malone Re: też lubię Alfikę :) 31.10.03, 16:11
                      kvinna napisała:

                      > Ona raczej nie nabiera. Ja też nie.
                      > Nigdzie nie uciekaj.
                      > Głodna jestem..
                      >
                      > :)

                      Tylko jej nie zjedz. Proszę;))
                      MM
        • m.malone Re: aaa.. 31.10.03, 11:15
          Kawę, kawę , kawę.
          Dopiero potem przypominam sobie jak sie nazywam oraz gdzie mom przód, a gdzie
          tył.
          Witaj Kwinno co mnie (i Ajwka) tak skoro swit wspominasz:)
          MM
    • r.richelieu Re: Śniadanie foremek 31.10.03, 13:49
      kvinna napisała:

      > Ivek się odchudza i nie jada, spadywa mu poziom cukru, przychodzi MMalone i
      w
      > tandemie bredzą do rzeczy, za co ich bardzo lubię :)
      >
      > A inne foremki?
      > Jedzmy, proszę.



      kawusia, kawusia, kawusia, życie moje
      to po tej porannej będzie już druga
      Imag wczoraj napisał, że
      rankiem on się parzy z małą czarną
      o, ja też, ja też

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka