25.12.08, 22:33
Potrzebuję pomocy! jestem osobą która kompletnie nie ma motywacji!!! Do niczego! Jestem na ostatnim roku studiów i co... i nic!!!
Nie mam motywacji do tego żeby usiąść i zacząć pisac prace, żeby poszukać jakiegoś stażu zrobic co kolwiek. Czy moż ktoś z Was zna dobry sposób na zmotywowanie siebie do działania? bardzo proszę o pomoc i rade!!!
Obserwuj wątek
    • fall.apart Re: MotywacjA 26.12.08, 02:12
      Czy moż ktoś z Was zna dobry sposób na zmotywowani
      > e siebie do działania?
      czesto problemem nie jest brak motywacji jako takiej, bo ona siedzi
      gdzies gleboko, ale przeszkoda ktora uniemozliwia jej dzialanie

      nie mozesz napisac pracy, znalezc stazu itd...
      czego sie boisz? co sie zmnieni w Twoim zyciu, jesli zbierzesz sie
      jednak w sobie i zaczniesz cos w tym kierunku robic?

      wyobraz sobie, ze masz juz napisaną pracę. co to oznacza?
    • psychoguru "Dobre" sposoby 26.12.08, 11:54
      karczoszka napisała:

      >Czy moż ktoś z Was zna dobry sposób na zmotywowanie siebie do
      >działania? bardzo proszę o pomoc i rade!!!

      Przez "dobry" sposob rozumiesz zapewne cos w rozdzaju pigulki,
      bierzesz to i hop masz od razu niesamowita motywacje. Niestety nie
      ma takiego sposobu i nie da sie tego zrobic latwo ale na pewno
      trzeba zaczac od ustalenia mozliwych przyczyn braku motywacji. No
      bo przyczyna moga byc takie sprawy jak zly stan zdrowia, fatalny
      tryb zycia, depresja, stresujace otoczenie, stany lekowe, niska
      samoocena, nieprawidlowe nastrojenie systemu planowania aktywnosci
      zyciowej w mozgu, problemy w zyciu osobistym i wiele innych oraz
      mieszanki tych czynnikow. Bez analizy profilu osobowosci i historii
      zycia nic sie nie da zrobic. Otrzymasz najwyzej amatorskie porady
      typu "wez sie w garsc", "zrob cos" itd.
      • malawinka Re: "Dobre" sposoby 26.12.08, 13:35
        tak,weż się do roboty,lalko
        a w garsć to psychoguru może coś wziąć,hihihiiiii
        • magdalena123456 Re: "Dobre" sposoby 26.12.08, 14:29
          Ja proponuje CI pójść do Kościoła i szczerze się pomodlić.Bóg Ci
          pomoże :) Życzę powodzenia ;*
          • psychoguru Re: "Dobre" sposoby 26.12.08, 20:05
            magdalena123456 napisała:

            > Ja proponuje CI pójść do Kościoła i szczerze się pomodlić.Bóg Ci
            > pomoże :) Życzę powodzenia ;*

            Problem tylko do jakiej wiary, ktora jest najbardziej efektywna.
            • magdalena123456 Re: "Dobre" sposoby 26.12.08, 20:52
              chrześcijaństwo
              • pandora_pandora Re: "Dobre" sposoby 26.12.08, 20:54
                czy mozesz podac jakis link do badan to potwierdzajacych ?
                • magdalena123456 Re: "Dobre" sposoby 26.12.08, 21:05
                  chyba Ty o pomoc nie prosisz?
                  • pandora_pandora Re: "Dobre" sposoby 26.12.08, 21:07
                    a co to mialoby do rzeczy, ewentualnie?
                    • magdalena123456 Re: "Dobre" sposoby 26.12.08, 21:11
                      DObra w sumie niewazne.

                      Słuchaj,co z tego ze ja CI podam link. To trzeba poczuc
                      sercem.Uwazam ze nalezy sie pomodlic do Boga o siłe on napewno
                      pomoze :)
                      • pandora_pandora Re: "Dobre" sposoby 26.12.08, 21:19
                        znaczy, to nie konkretne wyznanie, lecz sam fakt zywej wiary, czyni cuda?
                        • magdalena123456 Re: "Dobre" sposoby 26.12.08, 21:21
                          Wiara bez uczynków jest martwa...
                          • magdalena123456 Re: "Dobre" sposoby 26.12.08, 21:21
                            Trzeba szczerze i głęboko wierzyć
                          • pandora_pandora Re: "Dobre" sposoby 26.12.08, 21:26
                            tez tak uwazam, ale omijasz odpowiedz na pytanie powyzej
              • psychoguru Krecisz magdalena 26.12.08, 22:20
                magdalena123456 napisała:

                > chrześcijaństwo

                No qrne przeciez jesli pojdzie do baptystow to oni sa heretykami
                dla katoli i na odwrot czyli ich modlitwy ne moga byc wzajemnie
                skuteczne. To jak mozesz opowiadac bzdury ze kazde xianstwo
                zapewnia skutecznosc modlenia? Na dodatek xianie wzajemnie tez sie
                nie uwazaja sie za xian, swiadkowiejehowy to xianie czy nie?

                A poza tym skad twoja wiara ze tylko xianstwo jest skuteczne? Co by
                na ten temat powiedzial islamista, judaista, hinduista? Czy twoje
                twierdzenie nie brzmi dla nich jak bezczelne chamskie oszustwo?
                • magdalena123456 Re: Krecisz magdalena 27.12.08, 09:53
                  chodzi mi o to ze jesli ta osoba jest chrzescijanka to niech sie
                  pomodli ;) kapujesz ?
                  • psychoguru Re: Krecisz magdalena 27.12.08, 22:00
                    magdalena123456 napisała:

                    > chodzi mi o to ze jesli ta osoba jest chrzescijanka to niech sie
                    > pomodli ;) kapujesz ?

                    A jezeli nie jest xianka tylko z jakiejs innej religii to co, niech
                    sie lepiej nie modli?
    • pandora_pandora Re: MotywacjA 26.12.08, 21:29
      sorry za trolling ponizszy z mona.
      moze zmotywuje cie wyobrazenie sobie twojej przyszlosci w dwoch wariantach
      ogolnych: jesli sie postarasz i jesli starania ' olejesz'.
      • karczoszka MotywacjA 26.12.08, 21:43
        TAK! TAK!
        *pandora_pandora: Cudowny sposób! wyobraźnia! mogę wyobraźić sobie siebie osiągająca sukcesy dzieki swojej sumiennej pracy lub patrzeć oczyma wyobraźni jak nic mi się nie udaje bo leże plackiem na łóżku!!! postaram się zmotywowac właśnie w ten sposób!
        *psychoguru: Również masz rację co do źródła braku motywacji...niestety jestem młodą kobietą chorą na bulimię i mającą depresję...leczę się :) a brak motywacji do napisania pracy może być taka ,że ojciec zawsze mie karał za złe oceny.Nigdy nie zapomnę jak całe nogi miałam w siniakach za to ,że dostałam 1 za dyktando w 3 klasie podstawówki.Byłam tylko niewinnym dzieckiem. Co ja byłam winna???Niestety ciągnie się to za mną do dziś...czuję się jakbym była życiowym nieudacznikiem...
        • psychoguru No to po co .... 26.12.08, 22:30
          karczoszka napisała:

          > *psychoguru: Również masz rację co do źródła braku
          motywacji...niestety jestem
          > młodą kobietą chorą na bulimię i mającą depresję...leczę się :)

          ..robisz scieme?. Jak masz bule i depreche to brak motywacji jest
          calkowicie normalny, na tym objawy tych chorob polegaja:). Bez ich
          wyleczenia maotywacji nie bedzie. A bulimie masz na jakim tle,
          marzysz o karierze modelki czy co?

          >a brak motywac
          > ji do napisania pracy może być taka ,że ojciec zawsze mie karał
          za złe oceny.Ni
          > gdy nie zapomnę jak całe nogi miałam w siniakach za to ,że
          dostałam 1 za dyktan
          > do w 3 klasie podstawówki.Byłam tylko niewinnym dzieckiem. Co ja
          byłam winna???
          > Niestety ciągnie się to za mną do dziś...czuję się jakbym była
          życiowym nieudac
          > znikiem...

          Rozumie sie ze jestes pod opieka psychiatry i bierzesz leki na
          bulimie i depresje. A czy bylas na psychoterapii w sprawie przemocy
          w dziecinstwie? Moze byly jeszcze inne traumatyczne wydarzenia?
    • paco_lopez Re: MotywacjA 26.12.08, 21:54
      napisz codziennie pół strony. wklej jakiś rysunek, posłuchaj
      ulubionej płyty, idź na imprezę i tak wkółko. czego chcesz więcej ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka