olc-iak
04.04.09, 18:47
Bylam 2 lata z chlopakiem, pozniej on mnie zostawil krzywdzac bardzo a po 2
tygodniach znowu chcial ze mna byc. Naprawde go kocham i choc wiem ze powinnam
inaczej zareagowac odrazu sie zgodzilam z nadzieja ze bedzie normalnie. Minely
juz 3 tygodnie a ja caly czas mam wrazenie ze cos jest nie tak. On nie
rozmawia ze mna tak jak kiedys. cos ukrywa, ma tajemnice, nigdy wczesniej tak
nie robil. wydaje mi sie ze powinnam go zostawic zanim on to zrobi bo tak jak
jest teraz tylko sie mecze ale nie umiem... poprostu nie umiem. mysl ze znowu
moze go nie byc jest przerazajaca na tyle ze wole cierpiec.
Myslicie ze jest szansa na naprawde tego zwiazku? co mam zrobic zeby jej nie
stracic.