Dodaj do ulubionych

On sie znęca psychicznie

09.04.09, 13:18
Witam,
w pracy mam koleżanke nad którą regularnie znęca się jej partner. Czym owo znęcanie się objawia? Ma wieczne pretensje o to, że śmie rozmawiać z innymi mężczyznami, że coś mu źle odpowiedziała. Ciągle robi jej sceny zazdrości, dodam że kompletnie nieuzasadnione. Potrafi czepiać sie o to, że uśmiechnęła sie do kolegi z pracy, albo do bramana. Ciągle ja sprawdza, kontroluje jej rozmowy na gg kazał zlikwidować konto na naszej klasie, żeby nie mogła przypadkiem rozmwiac z innymi facetami. Ma do nei pretensje nawet jak za długo nie odbiera telefonu, lub nie odpisuje na komunikatorze. Sytuacja jest moim zdaniem beznadziejna, bo dziewczyna boi sie byc sama. Poza tym koleś pracuje z nami w jednej firmie :/
Poradźcie jak mogę jej pomóc?
Obserwuj wątek
    • paco_lopez Re: On sie znęca psychicznie 09.04.09, 14:01
      śmiej sie z tego. to jest zabawne i ciesz sie ze ty tak nie masz.
      • shachar Re: On sie znęca psychicznie 09.04.09, 14:21
        paco wie co mowi, on tak ma :)
    • gadagad Re: On sie znęca psychicznie 09.04.09, 19:03
      Chcesz jej pomóc,to jej nie współczuj.Traktuj otwarcie jej uleganie takiemu
      traktowaniu, i przed innymi, jak na to zasługuje.Wyśmiewaj, pogardzaj,
      ośmieszaj.Nawet jak ktoś jest wyjątkowo porąbany,jeśli jego zachowanie nie
      znajduje akceptacji,tylko widzi ,że go poniża pod słońcem, idzie po rozum do głowy.
      • oliwwia82 Re: On sie znęca psychicznie 09.04.09, 20:11
        dokladnie. troche ją wyśmiej..ze nie ma godnosci, to ją obudzi i
        kopnie dziada w d....pe:)
        • gadagad Re: On sie znęca psychicznie 09.04.09, 20:19
          Nie, nie mówi się się co ktoś ma zrobić.Sam ma do tego dojrzeć, widząc jak na
          jego zachowania reaguje - świat.Oceniaj wyłącznie ją, nie tego, który ją do
          takich zachowań zmusza. On, dla siebie robi dobrze i jest na koniu,
          inteligentnie,chce mieć niewolnice i ma.Tylko pogratulować,gdybyś była po jego
          stronie.
          • oliwwia82 Re: On sie znęca psychicznie 09.04.09, 20:21
            rozumiem, sama kiedys na takiego trafiłam. Tylko,ze normalny facet
            nie przepada za uległymi kobietami, nie chce niewolnicy. Ten
            widocznie jest jakis poparaniec.
            • gadagad Re: On sie znęca psychicznie 09.04.09, 20:25
              Cierpi biedaczek,bo naprawdę cierpi,na typowy, otellowski syndrom,ale niech z
              nim sobie poradzi sam, nie dzięki myszce, którą jak kotek udusi.
              • oliwwia82 Re: On sie znęca psychicznie 09.04.09, 20:29
                Ja kiedys na takiego trafilam, ale bylo za pozno bo sie
                zaangazowalam i ciezko mi bylo zerwac..mimo iz byl to drań.

                Warto czasem wiedziec i obserwowac juz na poczatku partnera czy aby
                nie wyjedzie z niego taki "potworek"....

                i mam pytanko jaka jest roznica pomiedzy chorobliwą zazdroscia a
                syndromem OTello???
                • gadagad Re: On sie znęca psychicznie 09.04.09, 20:51
                  Lepiej nie sprawdzać, od razu stawiać i rozejść.Otellowcy niestety ,w dogodnych
                  warunkach , najczęściej chcą zniszczyć do końca,co może oznaczać i śmierć.
                  • oliwwia82 Re: On sie znęca psychicznie 09.04.09, 20:55
                    a czy obrazanie sie, i niezadowolenie partnera nawet jesli sie
                    rozmawialo z innym, tylko rozmawialo , patrzylo na innego ..to juz
                    syndrom Otella??
                    • gadagad Re: On sie znęca psychicznie 09.04.09, 21:09
                      Nie, to walczenie o swoją pozycję w związku.Lepiej o nią walczyć,jeśli to są
                      konkretne życiowe priorytety.
                    • niebieskoszary stalking 09.04.09, 21:18
                      tutaj jest dobra definicja -
                      www.medterms.com/script/main/art.asp?articlekey=25111
                      ale obecnie bardziej popularne okreslenie to stalking -
                      en.wikipedia.org/wiki/Stalking (cos co opisywalo pare osob na tym forum -
                      niektorzy wlasnie myla 'milosc' ze stalking i pozniej sie dziwia ze maja
                      problemy;p )
                      • gadagad Re: stalking 09.04.09, 21:23
                        Daj spokój,naukowe definicje są dla tych, którzy na tym zarabiają.
                        • niebieskoszary Re: stalking 09.04.09, 21:27
                          no pewnie ze tak, ale kolezanka chciala wiedziec to podalem linka, oczywiscie
                          jak to raz odczujesz na sobie to juz nie jest ci potrzebna zadna naukowa definicja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka