Dodaj do ulubionych

Życie straciło sens.

30.04.09, 10:00
Od ok roku borykam się z poczuciem bezsensu życia. Mój ukochany mieszka setki kilometrów odemnie, w dodatku mam problemy ginekologiczne i jest podejrzenie uczulenia na jego spermę, co prawdopodobnie skończyłoby się rozejściem a nie wyobrażam sobie tego. Nie potrafię już o niczym innym myśleć, na wykłady chodzę na siłę i jak do domu wracam to tylko leżę i płaczę, nie jestem w stanie nic innego robić przez co zawalam studia. Poza tym strasznie mnie wszystko stresuje...egzaminy, ludzie. Czasami czuję się jak roślinka. Kiedyś tak nie było, nie wiem co się ze mną dzieje. Problemy mnie przytłaczają i nie umiem z nimi walczyć.
Obserwuj wątek
    • gladys_g Re: Życie straciło sens. 30.04.09, 10:30
      Pisz o tym na forum. Na pewno opinie obcych ludzi z internetu pomogą Ci uporać
      się z problemami :/
      broń boże nie idź do żadnego specjalisty, jeszcze mógłby pomóc Ci sie lepiej
      poczuć i przestać sobie wkręcać schizy. Albo i wyjść z depresji.
    • skrzynka.pocztowa Re: Życie straciło sens. 30.04.09, 15:54
      Czasem problemy nas przytłaczają, sytuacja wydaje się bez wyjścia...
      Każdy był kiedyś w podobnej sytuacji - jedni wychodzą z tego szybciej inni
      wolniej. Ważne jest abyś mówiła o tym, a najlepiej porozmawiała z Kimś kto jest
      dla Ciebie bliski.

      Dobrze, że założyłaś ten temat, nazwałaś pewne problemy
      (to jest bardzo ważne). Mów o tym, pisz i szukaj rozwiązań. Powodzenia!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka