Dodaj do ulubionych

jakie składniki zapychaja pory?

05.03.04, 22:34
Do tej pory nie czytałam składu kosmetyków.Bo się na tym nie znam. NA forum
wyczytałam ,że Isopropyl Myretate i Palmitate zatykają pory. I fakt.
Sprawdziłam maseczkę Sorai Dotleniającą - na mnie działa fatalnie - i cóż ma
w składzie Isopropyl Myretate.
Znacie jakieś jeszcze składniki, których trzeba unikać przy skłonnej do
zatkanych porów skórze???????
Obserwuj wątek
    • Gość: obserwator Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.gdynia.mm.pl 06.03.04, 00:15
      Proszę bardzo.....Alkohol,,Bentonit,,Dioksyny,,Weglowodory
      fluorowane,,Gliceryna,,Lauretowy siarczan sodu(SLES),,Talk,,Olej
      parafinowy,,Wazelina,,Glikol propylenowy,,Laurylowy siarczan sodu,,(SLS)
      Formaldehyd,Lanolina,,,,,i wiele innych świństw,A wiesz z czego się robi
      kolagen?
      Ze skór zwierzęcych i zmielonych nóg kur.
    • Gość: beba2 Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.autocom.pl 06.03.04, 00:34
      Obserwator napisał/a prawie wszystko.A pełny spis takich cudownych
      substancji,które są w prawie każdym kosmetyku jest na podstornie luskiewnika o
      żle działających składnikach -wrzuć w wyszukiwarkę Różański Henryk.
    • Gość: beba2 Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.autocom.pl 06.03.04, 00:49
      Mam dokładny namiar na tę stronę:
      www.pwsz.krosno.pl/-henroz/toksyny.htm
      • Gość: obserwator Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.gdynia.mm.pl 06.03.04, 00:57
        No właśnie,,zaraz tam wejdę i wyłuszcze resztę tych `cudownych`ulepszaczy
        natury.
    • Gość: obserwator Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.gdynia.mm.pl 06.03.04, 00:52
      Napisałam tyle bo więcej nie pamiętam,ale wiem,że jest ich bardzo wiele,a
      kosmetyki ,które zawierają te cuda są ,,,zupełnie naturalne,,,i skąd te
      problemy ze skórą????
    • Gość: obserwator Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.gdynia.mm.pl 06.03.04, 01:08
      Chyba mnie wpuściłaś w maliny z tym adresem ,,,dzięki
      • lola211 Re: link 06.03.04, 09:45
        www.pwsz.krosno.pl/~henroz/toksyny.htm
      • beba2 Re: jakie składniki zapychaja pory? 06.03.04, 11:35
        Sorki,zamiast falki zrobiłam kreseczkę:))
    • justy1 Re: jakie składniki zapychaja pory? 06.03.04, 11:10
      www.zerozits.com/Articles/acne_detective/article6.htm
      • Gość: sniegotka Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 06.03.04, 13:48
        Henryk Rozanski podaje czesto zupelnie inne skladniki zapychajace pory niz
        Barbara Strickland na zerozits. U Barbary na przyklad - niewinnie wygladaja:
        parafiny (parafinum liquidum, mineral oil, petrolatum) u Rozanskiego to
        podstawowy zapychacz, tak samo z propylene glycol - u rozanskiego przyczyna
        prosakow itd, u wielu innych oczyszcza skore i jest b. pozytecznym skladnikiem
        wielu kremow. Nigdzie poza Rozanskim nie slyszalam niczego zlego o glicerynie,
        jak podaje wyzej "obserwator" pisze on ze jest przyczyna problemow ze skora, a
        sam ja zaleca do wykonywania roznych mieszanek. Takich roznic jest jeszcze sporo.
        Z kolei Rozanski nie wymienia wielu nazw, ktore mozemy przeczytac na stronce
        zerozits, mam wrazenie ze o tak skomplikowanych zwiazkach mu sie nie snilo :))
        Podsumowujac - teorie zerozits sprawdzilam na wlasnej skorze, mam kosmetyki Sage
        i sluza mi naprawde swietnie, uzywam ich Old Lady Cream oparty wlasnie na dwoch
        czy trzech rodzajach oleju parafinowego i nic mi sie nie zatyka a ja mam cere
        uwrazliwiona na takie rzeczy, ponoc sa to oleje filtrowane trzykrotnie dlatego
        nie zatykaja. Inne kosmetyki sa po prostu rewelacyjne. Natomiast po rewelacjach
        Rozanskiego, przygotowywaniu kremow na bazie Nivea tak jak on to zaleca (Nivea
        tez zawiera parafine i to chyba kiepskiej jakosci) i przemywaniu buzi
        aromatycznym tonikiem na bazie nafty kosmetycznej (tez olej) dorobilam sie
        pryszczy ze az milo. Pan sobie sam przeczy, chociaz wieksza czesc jego porad
        brzmi sensownie. Kosmetyki ktore przepisuje nie ndaja sie jednak dla takich cer
        jak moja - delikatnych, wrazliwych, moze nie z wielkim tradzikiem, ale z wielka
        sklonnoscia do zapychania porow.







        • Gość: justy Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.04, 13:57
          tak naprawdę, to można tylko ułożyć ogólną liste "podejrzanych" składników
          (zreszta sama metoda badania komedogenności jest dość kontrowersyjna),
          zawierającą gł. "tłustości" i składniki działajace okluzyjnie. zreszta wiele
          zależy od zawartości danej substancji w kosmetyku.
          skłonność do zatykania porów jest bardzo indywidualna- każdemu może zaszkodzic
          co innego. właściwie to każdy powinien sobie ułożyć swoją prywatną liste
          składników komedogennych, a listy ogólne, czy to różańskiego, czy zerozits czy
          każdą inną należy traktować orientacyjnie/inforacyjnie.
        • Gość: obserwator Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.gdynia.mm.pl 06.03.04, 14:31
          GLICERYNA
          Ciecz o konsystencji syropu wytwarzana chemicznie przez zmydlenie
          tłuszczu.Gliceryny używa się jako środka rozpuszczającego i zmiękczającego
          Jeśli wilgotność powietrza nie przekracza 65% gliceryna odsysa wilgoć z
          głębszych warstw skóry i odprowadza je na zewnątrz,czego wynikiem jest
          wysuszenie skóry od wewnątrz i jej przedwczesne starzenie się...............
    • Gość: beba2 Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.autocom.pl 06.03.04, 14:05
      Właśnie,też się ostatnio zastanawiałam jak to jest,że według jednych uczonych
      coś jest szkodliwe,a według innych świetnie leczy i to ten sam problem
      zdrowotny.Opiszę prosty przykład:mam cerę tłustą z rozszerzonymi porami i
      skłonnością do zaskórników oraz niestety łuszczenia.Jakież było moje zdziwienie
      gdy wypróbowalam krem-kurację Eris Octopirox T.Sama bym pewnie nie kupiła ze
      względu na jego skład,ale jak dostałam to wypróbowałam i powiem szczerze,że
      działa super,chociaż jednymi z jego składników są:Parafina,glikol
      propylenowy,isopropyl palmitate,gliceryna oraz mający najgorszą sławę
      methylparaben.Już sama nie wiem jak to jest.
      • Gość: justy Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.04, 14:08
        czym konkretnie methylparaben zasłużył sobie na tak złą opinię?
        • Gość: dalloway Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.chello.pl 06.03.04, 14:18
          tego akurat nie wiem, ale ma do Ciebie "pokrewne pytanie"

          na podanych przez Ciebie stronach, które "używam" nie od dziś widnieją dwie
          podobne substancje, z których jedna jest "dobra", a druga "zła" - to Glyceryl
          Stearate NSE i Glyceryl Stearate SE
          tymczasem w spsach składników ten składnik z reguły, jesli nie zawsze, pojawia
          się bez dodatkowych literek
          skąd wtedy wiedzieć czy to NSE czy SE i jak jest między nimi różnica?
          ja co prawda i tak ma swoje typy i wiem ci "szkodzi", ale czasem kiedy mam
          ochotę kupić jakiś nowy kosmetyk muszę kierować jednak składem, w braku
          własnych doświadczeń
          dzieki z góry
          • justy1 Re: jakie składniki zapychaja pory? 06.03.04, 14:20
            nie umiem Ci wiarygodnie opdowiedzieć.
            moze zapytaj autrorkę słownika składników kosmetycznych na www.wizaz.pl
            • Gość: sniegotka Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 06.03.04, 14:52
              A propos te nieszczesnej gliceryny, Obserwatorze - opisy wziales ze stronki
              Rozanskiego???? W takim razie dlaczego zaleca gliceryne do robienia tzw. plynow
              do przemywania twarzy??? To nielogiczne i coraz bardziej nie lubie za to
              Rozanskiego. Potepia parabeny, ale jako ostatnie w skladzie maja za zadanie
              konserwowac i nie dopuszczac do psucia sie kosmetyku. W swoim zyciu nie
              spotakalam kosmetyku w ktorym nie byla zadnego parabenu. I wiele bylo o niebo
              lepszych niz te ktore przygotowalam sobie na podstawie jego recepty.
              Jeszcze cos mi sie przypomnialo - potepia talc, a w wielu jego przepisach
              proponuje robic mieszanke z zasypki dla dzieci, czyzby nie wiedzial, ze jednym z
              jej skladnikow jest talk???
              O Glyceryl Stearate slyszalam, ze jesli jest bez oznaczenia to jest SE czyli ta
              zapychajaca, ale nie jest to pewna informacja.






        • Gość: beba2 Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.autocom.pl 06.03.04, 14:34
          Mogę jedynie powtórzyć w skrócie za Różańskim:
          "Powoduje alergiczne stany zapalne skóry typu pokrzywki,rumień.Wchłania się ze
          skóry do krwi i limfy działając ogólnie.Działa estrogennie,może niekorzystnie
          wpływać na rozwój zarodka i płodu u kobiet ciężarnych.Na mężczyzn działa
          feminizująco.Nie stosować w czasie laktacji."
          Jak czytam coś takiego,to nie działa to na mnie zachęcająco,a jak sądzę poparł
          to jakimiś badaniami.No chyba, że tak sobie tylko napisał.Już naprawdę nie wiem
          czy przejmować się tym, czy po prostu zrobić z siebie królika doświadczalnego i
          metodą prób i błędów przekonać się co mi służy a co nie...
          • beba2 Re: jakie składniki zapychaja pory? 06.03.04, 14:55
            Chodziło mi o methylparaben.
            • Gość: sniegotka Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 06.03.04, 15:29
              Bez urazy, ale dla mnie ten Rozanski jest jakis nawiedzony, jesli twierdzi ze
              methylparaben powoduje wady plodu, to nie mam wiecej pytan ;))






          • Gość: justy Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.04, 15:27
            szkoda ze nie ma ani słowa o dawkach, które powoduja takie dzałania niepozadane
            i dawkach, które sa stosowane w kosmetykach i lekach (maści tez się konserwuje)
    • Gość: beba2 Re: jakie składniki zapychaja pory? IP: *.autocom.pl 06.03.04, 15:59
      Tylko,że poza Justy i Sniegotką reszta z nas pewnie nie bardzo siedzi w
      temacie,żeby móc obiektywnie ocenić to co wypisują różni naukowcy i "naukowcy"
      i to zweryfikować.A wydawałoby się ,że Różański wie co mówi...No cóż chyba
      przestanę korzystać z tego typu publikacji,bo można osiwieć od zastanawiania
      się czy coś nas "zabije" czy nie,a od samego czytania o tym, pory się same
      zapychają i dostaję pokrzywki... :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka